Październikowe Mamusie 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyO matko, Pielęgniarka - doskonale Cię rozumiem z tym szałem. Ja po akcji z Żelazną poprawiłam sobie humor zakupami.
Prawda jest taka, że nic na to nie poradzisz - oprócz nagłaśniania sprawy. Możesz napisać do szpitala list wylewny, złożyć skargę na tą panią. Masz problem z ciśnieniem a ona jeszcze je podnosi... Porażka. Szczególnie w takim momencie, w którym w każdej chwili możesz dostać skurczy itd. Bez wyobraźni wredny babsztyl.
Co do szczepień, trochę mnie zmartwiła opcja wycofania 5w1. Zastanawiają mnie względy, bo z tego co czytałam to jest najbardziej popularna opcja wybierana przez rodziców. Pewnie chodzi o kasę, bo jednak 6w1 jest ciut droższe. -
Dzwoniłam właśnie do dwóch przychodni odnośnie szczepień. Dowiedziałam się tyle że w 4 krajach europejskich wchodzą darmowe szczepionki 5 w 1 i Te kraje będą bardziej wiarygodnym płatnikiem niż Polska i szczepionek zwyczajnie zabraknie dla nas i powoli zostaną one zastępowane 6w1 a już teraz przychodnie mają przykax proponować 6w1 bo dla 5w1 jest więcej niż 90 % szans że zabraknie dla dzieci które zostałyby nimi zaszczepione.
-
To, o czym pisze Kasia_1988 odnośnie 5w1 to prawda. Na ten moment szczepionki zarezerwowane są dla dzieci, które rozpoczęły już cykl szczepień tym preparatem, dla nas zostaje 6w1. Co prawda droższe, ale oszczędzasz na jednym ukluciu w 2 mz i potem odpada szczepienie dziecka w 7 mz.
India, ból brzucha mógłby być wynikiem zmiany leku, ale nie gorączka. Wygląda to na infekcje. Nikt w domu nie miał ostatnio problemów z przewodem pokarmowym, albo nie był przeziebiony (choćby katar)?
06.2015 - nasz aniołek:*
-
NiecierpliwaKarolina wrote:Dziewczyny, czy Wasza siara też zmieniła kolor? U mnie do tej pory była przezroczysta, a teraz jest żółto - pomarańczowa i leci prawie non stop. Myślę, że kilka maluchów bym wykarmiła tym
06.2015 - nasz aniołek:*
-
nick nieaktualnyU mnie odkiedy zaczal mi leciec pokarm-siara tez ma kolor zolty , ale ja od miesiaca nosze juz wkladki laktacyjne bo jest tegl tyle ze non stop koszul i biusyonosz bhl u mnie do prania wiec wole korzystac z wkladek, codziennie wymienie, wyrzuce i po problemie
-
nick nieaktualnyJednak dobrze, że wyciągnęłam temat tych szczepionek bo nie znalazłam nic na temat wycofania jak zapoznawałam się z tematem.
Btw, Dea coś się nie odzywa, mam nadzieję że wszystko u niej ok...Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2016, 16:23
-
nick nieaktualny
-
kalika wrote:To, o czym pisze Kasia_1988 odnośnie 5w1 to prawda. Na ten moment szczepionki zarezerwowane są dla dzieci, które rozpoczęły już cykl szczepień tym preparatem, dla nas zostaje 6w1. Co prawda droższe, ale oszczędzasz na jednym ukluciu w 2 mz i potem odpada szczepienie dziecka w 7 mz.
India, ból brzucha mógłby być wynikiem zmiany leku, ale nie gorączka. Wygląda to na infekcje. Nikt w domu nie miał ostatnio problemów z przewodem pokarmowym, albo nie był przeziebiony (choćby katar)?
I teraz nie wiem czy żołądek łączyć z infekcją czy właśnie tłumaczyć zmianą żelaza, bo Biofer, który brałam to tylko suplement był to i łagodniejszy -
India9 wrote:A szybko zaczął Cię boleć? Bo ja w sumie zdążyłam wziąć 3 tabletki
Już po pierwszej dawce (2 tabletki) miałam zjazd. Dlatego sama sobie dawkę zmniejszyłam na jedną, a po jakimś czasie w ogóle to cholerstwo odstawiłam, bo nie wyrabiałam żołądkowo. -
NiecierpliwaKarolina wrote:Już po pierwszej dawce (2 tabletki) miałam zjazd. Dlatego sama sobie dawkę zmniejszyłam na jedną, a po jakimś czasie w ogóle to cholerstwo odstawiłam, bo nie wyrabiałam żołądkowo.
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyNiecierpliwaKarolina wrote:Już po pierwszej dawce (2 tabletki) miałam zjazd. Dlatego sama sobie dawkę zmniejszyłam na jedną, a po jakimś czasie w ogóle to cholerstwo odstawiłam, bo nie wyrabiałam żołądkowo.
Jak to wszystko jest uzależnione od organizmu. Ja kończę już 3 opakowanie tardyferonu 2x1 i oprócz wiadomych zaparć to wszystko super. Wyniki poprawiły się do poziomu z około 4 miesiąca, kiedy miałam wszystko super jeszcze. -
India9 wrote:No właśnie od przeziębienia się zaczęło, mój synek w sobotę rano wstał z gorączką i bólem gardła, minęło kilka godzin i mnie też wzięło. Żołądek zaatakował w nocy. Gorączka w niedzielę i przez cały dzień nie spadała dopóki paracetamolu nie wzięłam.
I teraz nie wiem czy żołądek łączyć z infekcją czy właśnie tłumaczyć zmianą żelaza, bo Biofer, który brałam to tylko suplement był to i łagodniejszyIndia9 lubi tę wiadomość
06.2015 - nasz aniołek:*