Październikowe Mamusie 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
Anieńka wrote:Jejku, ale mi się spodobał ten fotel ten kolor Kenia...
Chyba sobie taki sprawię.jesli chcesz zamówić to radzę natychmiast, bo tam jest dostawa do 21 dni, ale roboczych, ja zamawiałam 14.08 a przyszedł 9.09
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2016, 16:55
-
nick nieaktualnyJa juz sie nastawilam na 7.10 i wczesniej nie chce zeby cos sie dzialo i maly jakis numer wycial te 3 tygodnie niech siedzi,, bynajmniej urosnie a ja sie psychicznie lepiej nastawie, a pozatym mam jeszcze sporo spraw do pozalatwiania to teraz juz mi sie nie spieszy, a napewno nie chciala bym rodzic w 37 czy 38 tc
-
Cześć dziewczyny
Znów nadrabiam forum po intensywnym weekendzie. Byliśmy na weselu, ciężko było potańczyć, ale dałam radę do 5 rano, więc chyba nie jest ze mną tak źle
A w niedzielę byliśmy na dniach otwartych szpitala, w którym chcę rodzić i znów naszła mnie fala strachu, że to już tak blisko, że jestem jeszcze nie gotowa na to wszystko, że sobie nie poradzę... ech. Na pocieszenie kupiliśmy wózek dla małej, x-lander x-move
Czy któraś z Was ma może xlandera i prała tapicerkę w pralce?
Dobrze, że poruszyłyście temat szczepień, musimy z mężem siąść i poczytać na ten temat. Już na porodówce trzeba się zadeklarować jakie chce się szczepionki czy dopiero u pediatry?
To moja córcia:
A to mamusia w 34 tygodniu i + 13 kg:
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2016, 17:44
Pumpkin, Reni@, Ibiza, KKasiaKK, NiecierpliwaKarolina, marlon, Blu, Rutelka, szynszyl, diewuszka86, Chwilka84, kasia_1988, Asia_08, kehlana_miyu, India9, mizzelka lubią tę wiadomość
-
Dobry.
Dawno się nie odzywałam, jakiś dołek mnie złapał po piątkowej wizycie, szyjka z 25mm skróciła się do 20mm...niby nie dużo ale jednak.
Jutro i w środę jadę do lekarza to mi poda sterydy na płuca dla małej w razie w...
Leki dalej biorę brzuch mi się spina i pewnie przez to szyjka się skraca...
w ogóle dziś miała jakieś od rana dziwne przeczucie że na dniach urodze....
Ja ciepło czuję u góry i wtedy jest takie jakby palace i idzie skurcz.
W pasach jeździłam w pierwszej ciąży i teraz do końca też będę jeździć.
Sarcia a Ty jesteś mamą wcześniaka?
Wiesz co już nie mogę czasami Twoich głupot czytać...ja się urodziłam 3 tygodnie wcześniej i zdrowa jak ryba jestem, a sis moja 2 tygodnie po terminie i byle wiaterek a ona już chora więc to nie ma reguły.
I to kiedy jest cc czy wywoływany poród to decyduje lekarz prowadzący a nie że Ty powiesz że najlepiej po skończonym 39tc...bo np przy cukrzycy najlepiej jak jest ciąża zakończona przed skończeniem 39tc i ja nie mam zamiaru ryzykować życiem dziecka przez kolejne 2 czy 3 dni...Amc lubi tę wiadomość
-
India9 wrote:Karolina, a jakie żelazo teraz bierzesz?
Nie biorę już nic, bo boję się o wyniki tarczycowe. Staram się regulować dietą i póki co jest nieźle.
Ostatnia morfologia: hemoglobina 11,4 (norma od 11,2) i hematokryt 34,1 (norma od 34,1).India9 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnysarcia123 wrote:Ja juz sie nastawilam na 7.10 i wczesniej nie chce zeby cos sie dzialo i maly jakis numer wycial te 3 tygodnie niech siedzi,, bynajmniej urosnie a ja sie psychicznie lepiej nastawie, a pozatym mam jeszcze sporo spraw do pozalatwiania to teraz juz mi sie nie spieszy, a napewno nie chciala bym rodzic w 37 czy 38 tc
Sarcia, jak czujesz się na siłach to pewnie. Jakbym czuła się znośnie to też wolałabym, żeby mała się nie pchała na świat. Ale mała waży już ponad 3kg, ja ledwo jestem w stanie przejść do sklepu pod domem a szyjka grubo poniżej 2cm. Moja dr sama powiedziała, że do końca 35tc mam się trzymać a jak mała urodzi się w 37tc to będzie ok. Wszystko zależy od rozwoju malucha. -
hej
Widze,ze czesc z was tez juz dopada strach przed porodem, czy to cc czy to sn, ja wczoraj nie moglam sobie miejsca znalezc, bylam przerazona wizja porodu, skurczy, dlugoscia porodu itd... Ale dzis juz ok, dzis mam nadzieje,ze za pare dni sie wszystko zacznie i bede miec z glowy.
Pielegniarko, wspolczuje komplikacji z cc i nerwow, mam nadzieje, ze jednak bedzie te gwarantowane cc, bo ci sie nalezy.
jak tak czytam, to sie ciesze,ze rodze w Irlandii, nikt nie chce zadnej kasy, opieka super, mam spotkania z polozna,nie czekam nawet 10 minut w kolejce na spotkanie z nia, dodatkowo polski gin.Blu lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-72797.png -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyPumpkin
ja to sie tocze a nie chodze po domu mam problem chodzic, plecy mi wysiadajaale ordynator powiedzial ze na planowane ciecie wczesniej nie zrobia chyba ze sie cos zacznie to wiadomo ze wtedy na cito robia
no pewnie ze kazdy przypadek jest inny i lekarz najlepiej wie co i jak i kiedy. Ja mowie ze z mojek perspektywy staram sie nastawic na ten 7.10 wytrwac musze chociaz kiepsko to widze
-
Dziewczyny kazda ma prawo miec swoje zdanie,calkowicie rozne,ale nie napadajmy na siebie. Po to jest to forum,zeby sie wspierac,nie wszystkie musimy sie lubic ale przyjemniej jest jak sie jest milym dla siebie. Przy koncowce hormony tez pewnie nam szaleja.
No i niech zadna nie ucieka z forum z tego powoduhttps://www.maluchy.pl/li-72797.png -
India9 wrote:Hello,
Ja myślała, że wczoraj zejdę z tego świata z bólu.
W sobotę zaczęłam czuć, że jakiś wirus mnie bierze, a w nocy z soboty na niedzielę masakrycznie bolał mnie żołądek, do godz. 15 miałam skurcze żołądka, mąż się co pół godz. pytał czy aby nie zaczynam rodzić. No i cały dzień gorączka 38 st. Z wagi spadłam kilogram od wczoraj, ale nic dziwnego skoro pół dnia nie jadłam nic, a kolejne pół tylko sucharki.
Dzisiaj już trochę lepiej, chociaż nadal czuję się chora i mam obolały żołądek.
Nie wiem co to za cholera się przyplątała, ale to była MASAKRA
Możecie mi poradzić co mogę jeść lekkostrawnego innego niż sucharki??
Chociaż u mnie już też są rewolucję żołądkowe bo mam mało miejsca. Mały uciska... 1 września ważył 3058g teraz ciekawe ile... coś czuje ze do dnia terminu nie wytrzy mam. Tym bardziej ze pessar ledwo trzyma
W czwartek wizyta.. oby wytrzymac... dobre i kilka dni... -
nick nieaktualnyIbiza
zgadza sie , mja nikogo nie atakowalam a odnioslam sie do temu to mnie zaatakowano twierdzac ze "pisze glupoty" mimo ze nikomu nic zlego nie powiedzialam. Ale nie martw sie te dziewczyny ktore na mnie napadaja i maja jakoes ale to sa dziewczyny ktore przsniosly sie na "prywTne forum" i twodza tam klub wzajemnej adoracji, a ze mnie stamtad usunely to probuja tutaj swoich atakow ale ja mam to w nosie, nie jestwm tu nikomu wrogiem. -
nick nieaktualny
-
Sarcia,usunely cie z tamtego forum? Kurcze,przykre takie sytuacje,zabawy z usuwaniem. No mnie dawno temu usunieto,zdazylam chyba dwa posty napisac.
Pumpkin, Mizzelka,to oby dzidziusie jeszcze troszke wytrzymaly w brzuszku!Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2016, 19:11
Pumpkin, mizzelka lubią tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-72797.png -
Ja pierwszy poród bez znieczulenia i teraz pewnie też tak będzie. No chyba ze uda mi się rodzic rano w godzinach jego pracy i będzie akurat wolny
Niestety w moim szpitalu nie ma znieczulenia dostępnego 24godziny na dobę
-
nick nieaktualnyJutysia wrote:Cześć dziewczyny
Znów nadrabiam forum po intensywnym weekendzie. Byliśmy na weselu, ciężko było potańczyć, ale dałam radę do 5 rano, więc chyba nie jest ze mną tak źle
A w niedzielę byliśmy na dniach otwartych szpitala, w którym chcę rodzić i znów naszła mnie fala strachu, że to już tak blisko, że jestem jeszcze nie gotowa na to wszystko, że sobie nie poradzę... ech. Na pocieszenie kupiliśmy wózek dla małej, x-lander x-move
Czy któraś z Was ma może xlandera i prała tapicerkę w pralce?
Dobrze, że poruszyłyście temat szczepień, musimy z mężem siąść i poczytać na ten temat. Już na porodówce trzeba się zadeklarować jakie chce się szczepionki czy dopiero u pediatry?
To moja córcia:
A to mamusia w 34 tygodniu i + 13 kg:
Córcia ślicznaJak laleczka.
Ja mam x-landera x-move. Kupiliśmy używany. Nie prałam jeszcze tapicerki, bo pani sprzedawała nam świeżo wyprany, do dziś pachnie w pokoju tam gdzie stoi.
Jutysia lubi tę wiadomość