X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Październikowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1628

    Wysłany: 12 września 2016, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez mam z move :) tez używany i tez już był wyprany :) mówili ze w pralce. Najpierw w pokoju nam pachniał teraz w pokoiku synka.
    Ps. Żebym wiedziała w czym prali to sama bym to kupiła nie dość ze ładny zapach to jak długo się utrzymuje :)

    Rutelka, Sylwusia100, Jutysia lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 września 2016, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    Tez miałam wirusa kilka tygodni temu. Lekarz przepisał mi węgiel. Kazał dużo pić i dieta lekkostrawne. Zero cukru. Współczuję.

    Chociaż u mnie już też są rewolucję żołądkowe bo mam mało miejsca. Mały uciska... 1 września ważył 3058g teraz ciekawe ile... coś czuje ze do dnia terminu nie wytrzy mam. Tym bardziej ze pessar ledwo trzyma :(
    W czwartek wizyta.. oby wytrzymac... dobre i kilka dni...

    Mizzelka, czytam, że Twoje dzieciatko ważyło ponad 3 kg 1 września i tak się zastanawiam na kiedy masz termin, bo mój ważył 2.09. dokładnie 3075 g, a termin mam na 7.10. i każdy kolejny lekarz mówi, że dużeeee to dziecko. Zaczęłam się martwić jak ja go urodzę, jak będzie miał ponad 4 kg w październiku... No więc sprawdzam na liście naszej na kiedy masz termin i widzę, że nie ma Cię na nowej liście.

    Wciągam Cię więc na listę tylko powiedz na kiedy masz termin (dalej na 10.10.?), jak synek będzie miał na imię (jeśli wiecie już). Na starej liście jesteś wpisana na 10.10., mazowieckie, l.23 zgadza się?

    A tak w ogóle co lekarz mówi na wagę Twojego synka?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 września 2016, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy Wam też jest tak strasznie gorąco? Non stop. Leże plackiem a leje się ze mnie. Czuje bijący od siebie żar. Nie do wytrzymania.

  • marlon Autorytet
    Postów: 423 615

    Wysłany: 12 września 2016, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pielegniarka_w_mundurze wrote:
    Dziewczyny, czy Wam też jest tak strasznie gorąco? Non stop. Leże plackiem a leje się ze mnie. Czuje bijący od siebie żar. Nie do wytrzymania.

    Taaaaaaaaak. Jeszcze mam opuchnięte nogi (czuje jakby łydki jak je zginam) i mam kłopoty z oddychaniem.
    Trudno sobie pozycje i miejsce znaleźć.

    atdci09kteyfwsql.png
    4b9ah00cplkhwdqn.png
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 12 września 2016, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie strasznie wysypało na czole. Normalnie jak nastolatkę. I nad wargą też czuję ze cos rośnie bo już boli. Chyba hormony szaleją
    Mnie najcieplej w nocy. Najchętniej bym spała przy całkiem otwartym oknie ale dopiero przegoniliśmy przeziębienie wiec trochę się boje. Tym bardziej ze synek dalej kaszle

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 września 2016, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pielegniarka_w_mundurze wrote:
    Dziewczyny, czy Wam też jest tak strasznie gorąco? Non stop. Leże plackiem a leje się ze mnie. Czuje bijący od siebie żar. Nie do wytrzymania.

    Mi jest ciągle gorąco. Zawsze byłam zmarźluchem i np. w nocy ciągle nakryta po uszy, a mąż odkryty, bo jemu gorąco. Teraz sytuacja wygląda tak, że mąż się nakrywa normalnie, a ja od 2 miesięcy praktycznie śpię bez kołdry w samym majtkach i w koszulce na ramiączka. I i tak wiatrak musi być włączony w sypialni na noc, bo bym się ugotowała.

    Najgorsze są dłonie i stopy. Parzą. Dosłownie. Ciągle są gorące jak węgiel. Aż się mąż dziwi jak dotyka. A chłodzenie zimną wodą pomaga na chwilkę. Ostatnio w Auchan pobiegałam od razu na dział z nabiałem i się chłodziłam z 10 minut w lodówkach z jogurtami, tzn. dłonie kładłam na półkach - są okropnie zimne. :) hehehe

    kalika, Chwilka84 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 września 2016, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni@ wrote:
    Mnie najcieplej w nocy. Najchętniej bym spała przy całkiem otwartym oknie ale dopiero przegoniliśmy przeziębienie wiec trochę się boje. Tym bardziej ze synek dalej kaszle

    Ja mam w sypialni w nocy okno na oścież otwarte (mamy pokój na piętrze domu, a w oknie moskitiera) i wiatrak włączony chyba co noc odkąd zrobiło się ciepło na wiosnę. :)

  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 12 września 2016, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez tak miałam cały czas i jeszcze w łazience zeby przeciąg był. No ale od kilku dni daję tylko na uchylne żeby się nie rozchorować bardziej :(

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • Jutysia Ekspertka
    Postów: 191 287

    Wysłany: 12 września 2016, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marlon wrote:
    Taaaaaaaaak. Jeszcze mam opuchnięte nogi (czuje jakby łydki jak je zginam) i mam kłopoty z oddychaniem.
    Trudno sobie pozycje i miejsce znaleźć.
    Łączę się z Wami w bólu, mam to samo. W nocy duszno, ale jak spałam przy otwartym balkonie to wstałam z bólem gardła i cały czas mnie trzyma :(

    Ja sama muszę wyprać tą tapicerkę wózka i właśnie się zastanawiam w czym i jak. Producent zaleca pranie ręczne, ale jak sobie pomyślę, że mam prać to wszystko w brodziku na kolanach to mi się odechciewa :/

    PS. W Tesco jest promocja na pampersy np. Premium Care 1 88 szt. za 37 zł jakby któraś potrzebowała :)

    lu.iza lubi tę wiadomość

    ijpbdf9h93cgicla.png
  • NiecierpliwaKarolina Autorytet
    Postów: 2409 2115

    Wysłany: 12 września 2016, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ibiza wrote:
    Czy ktoras z was planuje sn bez znieczulenia. Ja przy 1 porodzie mialam,ogromna ulga,tym razem chcialabym jednak bez ale stresa mam przez to.

    Ja.
    Ale przez wielkość dziecka zaczynam się ciraz bardziej zastanawiać czy dam radę bez zzo. No i też niestesty może zapaść decyzja o cesarce jak pojadę na IP :-/
    Więc zobaczymy jak będzie. Ale bardzo bardzo chciałabym poród sn bez znieczulenia i będę o to walczyć!

    n59y8u69xkreiife.png
    n59y20mm7mm8z66z.png
  • szynszyl Autorytet
    Postów: 1163 1386

    Wysłany: 12 września 2016, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja planuję póki co poród sn bez znieczulenia :D mam wysoki próg bólu myślę, że wytrzymam :)

    u mnie też strasznie gorąco i w nocy mam pootwierane wszędzie okna więc przeciąg czasem jest jak wiaterek zawieje :) a ja to strasznie lubię ciepełko, a teraz jak Rutelka wolę trochę chłodu :)

    poza tym budzę się w nocy, bo boli mnie ręka, ale faktycznie opuszczenie jej w dół poza krawędź łóżka pomaga :)


    ja prałam tapicerkę od x-landera ręcznie w sumie nie było dużo zachodu, tylko ten materacyk trzeba porządnie wycisnąć, bo strasznie wolno schnie.

    Jutysia lubi tę wiadomość

    3jgx3e3kscbj73hd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 września 2016, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak myślicie, czy kąpiel w wannie pełnej letniej wody ( bardzo letniej) nie zaszkodzi? Bo już nie wiem jak mam się ochłodzić:(
    Sto razy brałam zimny prysznic dziś.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 września 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nooo ja sie ze 3 dni temu kapalam w wannie w wodzie letniej ale bardziej chlodnej zeby sie orzezwic i nicmi nie bylo, ale tak nie dluzej 15 minut bo mi juz sie slabo robilo wiadomo jqk to w wannie sie lezy

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 września 2016, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trochę się boję, ponieważ z miesiąc temu nie mogłam się podnieść i padłam, na szczęście na ręce i plecy.
    Ale zaryzykuje bo nie wytrzymam już z tego gorąca.

  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 12 września 2016, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja codziennie biorę kąpiel w wannie. Nie mam prysznica ;)

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • diewuszka86 Autorytet
    Postów: 1190 1207

    Wysłany: 12 września 2016, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Porobiło się u mnie.. jestem po wizycie. W 3 tyg szyjka skróciła mi się z 45 mm na niecałe 25 :/ Do tego mam twardnienia brzucha i mocne bóle miesiączkowe, brzuch czasem jak kamień, do tego faktycznie zaczął się obniżać. Dostałam końską dawkę luteiny i magnez na te skurcze. I mam leżeć. Za tydzień kontrola, jak dalej będzie się skracać to mam iść do szpitala. Do końca września muszę co najmniej wytrzymać, bo dla mojego maluszka to jeszcze zdecydowanie za wcześnie :( Eh.. :(

    l54t4dr.png
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 12 września 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diewuszka to nic tylko zacisnąć nogi i leżeć jak najwięcej. Jakby się coś działo to jedź na IP . Kroplówki dużo szybciej sobie radzą z wyciszeniem skurczów niż tabletki

    diewuszka86 lubi tę wiadomość

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • Blu Autorytet
    Postów: 1523 1693

    Wysłany: 12 września 2016, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Diewuszka86 marne to pocieszenie, ale wiele dziewczyn tutaj ma większe lub mniejsze problemy z szyjkami i dają radę, już są blisko ciąży donoszonej, a nawet jeśli nie to dzieciaki są juz duże. Będzie dobrze, nie martw się, do końca września jeszcze tylko trochę ponad 2 tygodnia ;) Szybko zleci.


    diewuszka86 lubi tę wiadomość

    CBx2p2.pnglEw8p2.pngV23dp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 września 2016, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pielegniarka_w_mundurze wrote:
    Jak myślicie, czy kąpiel w wannie pełnej letniej wody ( bardzo letniej) nie zaszkodzi? Bo już nie wiem jak mam się ochłodzić:(
    Sto razy brałam zimny prysznic dziś.


    oj to aż tak? A ciśnienie masz dobre? U mnie ogólnie aż tak chyba nie jest. Tzn. gorąco mi, ale nie tak ekstremalnie.
    Kąpiel w chłodnej wodzie nie zaszkodzi. Chyba jest zalecana tak ok. 30 stopni np. jeśli chodziłabyś na basen.

  • Blu Autorytet
    Postów: 1523 1693

    Wysłany: 12 września 2016, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A kąpiel tez biorę codziennie w wannie tylko bardziej na siedząco niż leżąco, bo nie mogę się później pozbierać ;)

    CBx2p2.pnglEw8p2.pngV23dp2.png
‹‹ 729 730 731 732 733 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ