X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Październikowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • India9 Autorytet
    Postów: 891 726

    Wysłany: 13 września 2016, 07:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pielegniarka_w_mundurze wrote:
    Dziewczyny, czy Wam też jest tak strasznie gorąco? Non stop. Leże plackiem a leje się ze mnie. Czuje bijący od siebie żar. Nie do wytrzymania.
    Oj tak, pocę się jak świnka...

    ex2b6iyegfxxj3a2.png
  • India9 Autorytet
    Postów: 891 726

    Wysłany: 13 września 2016, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Diewuszka, nie stresuj się :-) Będzie dobrze, czas do końca września szybko zleci :-)

    NiecierpliwaKarolina, Szynszyl - podziwiam za odwagę i za to, że tak optymistycznie się nastawiacie do porodu bez znieczulenia. Aż mi trochę strachu przed porodem odjęło ;-)

    Mój M. wczoraj przyniósł mi torbę i walizkę, chyba się w końcu spakuję...

    Czytam Wasze relacje po wizytach i kurcze, te nasze maluchy to coraz większe kluski. Też bym chciała mieć jeszcze jakieś USG oceniające wagę dziecka, ale chyba się nie zanosi. Ostatnią wizytę mam 24.09 - piszę ostatnią, bo pakiet w LM tylko do końca września. Później albo zapiszę się do innego lekarza z nowego pakietu albo jednak zdecyduję iść do mojego prywatnie.
    Mój M. przepowiada, że urodzę 06.10 - nie później, ciekawe czy mu się sprawdzi

    szynszyl, Rutelka, diewuszka86, NiecierpliwaKarolina lubią tę wiadomość

    ex2b6iyegfxxj3a2.png
  • Ola_Ola Autorytet
    Postów: 803 520

    Wysłany: 13 września 2016, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wczoraj byłam na wizycie, z małym wszystko ok. Niepokoi mnie dzisiejszy śluz, jest brązowy, czasem z lekką krwią. Myślicie że to jest ten słynny czop, czy może za bardzo mi tam grzebała i podrażniła? Mam długą szyjkę i zamkniętą.

    Diewuszka kciuki!

    NiecierpliwaKarolina, Szynszyl ja też podziwiam że chcecie rodzić bez znieczulenia

    Reni@ Ciebie podziwiam że urodziłaś bez znieczulenia :)

    W swoim towarzystwie mam tylko jedną koleżankę która rodziła bez znieczulenia, ja nie jestem tak odważna i wytrzymała.

    szynszyl, diewuszka86, NiecierpliwaKarolina lubią tę wiadomość

    f2wl3e5evc7d67pj.png
    ex2bgu1rurd98nmh.png
  • India9 Autorytet
    Postów: 891 726

    Wysłany: 13 września 2016, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola_Ola - w pierwszej ciąży po badaniu miałam takie plamienie i bolesne małpowe skurcze ( ok 37-38 tygodnia ciąży)

    edit: coś mi się suwaczek spóźniać zaczyna...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2016, 07:43

    ex2b6iyegfxxj3a2.png
  • szynszyl Autorytet
    Postów: 1163 1386

    Wysłany: 13 września 2016, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola_Ola w mądrych książkach piszą, że po wizycie jak jest brązowy śluz to podczas badania mogły się pouszkadzać ścianki, podobnie po stosunku.

    ja to dzisiaj zupełnie na odwrót spałam całą noc, pobudka dopiero o 6 :)

    diewuszka będzie dobrze, jeszcze tylko troszkę, może teraz jak będziesz wypoczywać to szyjka odżyje i się nawet wydłuży :)

    India trzymam kciuki za spakowanie :D

    pielęgniarko mam nadzieję, że Twój koszmar ze szpitalem się niedługo skończy i dadzą Ci spokojnie urodzić.

    diewuszka86 lubi tę wiadomość

    3jgx3e3kscbj73hd.png
  • India9 Autorytet
    Postów: 891 726

    Wysłany: 13 września 2016, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szynszyl wrote:

    India trzymam kciuki za spakowanie :D

    Teraz to się czuję zobowiązana do spakowania :-)

    edit: suwaczek nadrobił spóźnienie :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2016, 07:51

    szynszyl lubi tę wiadomość

    ex2b6iyegfxxj3a2.png
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 13 września 2016, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny gratuluje wizyt. Oj rosną nam te dzieciaczki :)

    Ola_Ola sluz moze byc po badaniu.
    Czop to taka bardziej galareta niz sluz i nie u kazdej odchodzi. U mnie odszedl wvpierwszej ciąży jednorazowo dokladnie 2 tyg przed porodem

    A porod bez znieczulenia - troche z koniecznosci. W moim szpitalu nie bylo znieczulenia na żądanie. A teraz tez chce tam rodzic bo tam jest moj lekarz, poza tym dobry oddzial neonatologiczy no i mam tam najblizej.
    A po drugie nawet za bardzo nie bylo czasu na zadne usmierzanie bolu bo na porodowce bylam o 18.40 a urodzilam o 19.55 ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2016, 08:11

    Blu, Rutelka, NiecierpliwaKarolina lubią tę wiadomość

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • kkkaaarrr Autorytet
    Postów: 2361 2967

    Wysłany: 13 września 2016, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ibiza wrote:
    Czy ktoras z was planuje sn bez znieczulenia. Ja przy 1 porodzie mialam,ogromna ulga,tym razem chcialabym jednak bez ale stresa mam przez to.
    Ja chcę spróbować bez. Pierwszy poród był bez z dodatkowym obciążeniem psychicznym i dałam radę, więc tak sobie myślę, że może teraz też dam. Wiem, że dziecko dużo większe, na prawo być trudniej, z drugiej strony podobno 2 poród lżejszy, no i na koniec myśl o najpiękniejszej nagrodzie, a nie bólu rozrywajacym serce. Poza tym, jak dziś o tym myślę to bardziej boję się tego że ktoś miałby mi się dobierać do kręgosłupa niż samych bóli porodowych

    Sylwia91, mizzelka lubią tę wiadomość

    eVspp2.png
    SBwKp2.png
    - Olga [*] 8.11.2015 [26tc] - mama Cię kocha córeczko -
  • Ola_Ola Autorytet
    Postów: 803 520

    Wysłany: 13 września 2016, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni@ to miałaś ekspresowy poród.
    Dzięki dziewczyny!

    Reni@ lubi tę wiadomość

    f2wl3e5evc7d67pj.png
    ex2bgu1rurd98nmh.png
  • India9 Autorytet
    Postów: 891 726

    Wysłany: 13 września 2016, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni@ - to tylko pozazdrościć, ekspresowe tempo :-)
    Ja się na łatwiejszy nie nastawiam, bo to 6 lat różnicy, ale może tym razem dziecko będzie ciutkę mniejsze i wyjdzie nie trzyając się za głowę jak jej brat :-)

    kkkaaarrr - przemawia do mnie każde słowo, które napisałaś (poza ostatnim zdaniem ;-) ), wierzę, ze znajdziesz w sobie siłę :-)

    kkkaaarrr lubi tę wiadomość

    ex2b6iyegfxxj3a2.png
  • India9 Autorytet
    Postów: 891 726

    Wysłany: 13 września 2016, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój pierwszy poród licząc od regularnych i bolesnych skurczy trwał ponad 14 godz., w tym ponad 2 godz. partych i tak jak napisałam wcześniej synek trzymał rączkę przy głowie.
    Byłoby cudownie gdyby czas drugiego był o ponad połowę krótszy!
    W sumie wtedy miałam podawaną oxy, może tym razem udałoby się bez, bo ona chyba jeszcze bardziej skurcze potęguje.

    ex2b6iyegfxxj3a2.png
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 13 września 2016, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    India u mnie tylko 4.25 . same parte 25 minut. Maly tez sie rodzil na supermena z rączka przy glowie dlatego mnie tak pokiereszowal mimo nacięcia.
    Z tym ze ja id 30 tyg mialam regularne skurcze , potem skrócona szyjke i rozwarcie wiec szybki porod to zasluga tego "przyotowania"

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • aneta93 Autorytet
    Postów: 751 630

    Wysłany: 13 września 2016, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia mieszkasz w takim ciemnogrodzie jak ja, u mnie tez problem ze znieczuleniem. Powiem nawet ze gorzej ze znieczuleniem niz z cesarka, zeby zalatwic, bo u mnie za 500 zl mozna sobie wykupic taka przyjemnosc na zyczenie haha :)
    U mnie w koncu dzis 36+0, odliczam jeszcze 7 dni do donoszonej i bede w koncu wiecej chodzic, choc juz ostatnim czasem i tak duzo wiecej sie ruszam :) boje sie ze pozniej sil nie bede miala zeby Malego wypchnac :)

    bl9ci09k5h6xkmfc.png
  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1628

    Wysłany: 13 września 2016, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jola1985 wrote:
    Tylko, że u nas Olaf, a u Was Aleksander :) Ale Oluś to Oluś! :) :) :)
    Aaaa już myślałam ze drugi Aleksander :) Olaf piękne imię ale niestety dwie koleżanki bliskie maja Olafka i dalsze znajome tez :D nie chciałam by myślały ze ściągam :)

    Jola1985 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni zazdroszczę porodu w ekspresowym tempie. Ja się nastawiam, że u mnie będzie długo i ciężko, bo stara jesteM,to pierwsza ciąża i do tego synek klocuszek mi się szykuje.

    Reni@ lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy jest sens robić usg 3d/4d w 35 i 1 d?
    Bo nie mam takiego ładnego pamiątkowego zdjęcia.
    Zawsze odwracał się pleckami. Koszt 250 zł dlatego się zastanawiam

  • Chwilka84 Autorytet
    Postów: 965 904

    Wysłany: 13 września 2016, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja jak zwykle przespałam cała noc, nawet ostatnio odpukać drętwienie rąk się zmniejszyło:)
    A w ogóle to śniło mi sie dzisiaj ,że weszłam rano na forum i 3 z Was napisały że juz urodziły,jako pierwsza była Justysia (nie wiem dlaczego akurat Ty:)
    A Kuba od rano dupke (chyba to dupka) wypycha mi w wątrobe i mam taka góle:)uwielbiam te jego wygibasy.
    Odnośnie poródu,ja to w ogóle nie mysle czy ze znieczuleniem czy bez, to jest mój pierwszy poród, nie mam pojęcia czego sie spodziewać i po prostu boje sie zebym w ogóle dała rade, bo tego obawiam sie najbardziej.

    ex2bi09komf7ydjp.png
  • aneta93 Autorytet
    Postów: 751 630

    Wysłany: 13 września 2016, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pielegniarka_w_mundurze wrote:
    Dziewczyny, czy jest sens robić usg 3d/4d w 35 i 1 d?
    Bo nie mam takiego ładnego pamiątkowego zdjęcia.
    Zawsze odwracał się pleckami. Koszt 250 zł dlatego się zastanawiam
    Ja mam zdjecia 4d z 34+6 i super widac buzke, u mnie zawsze sie ladnie pokazuje do zdjec :)

    bl9ci09k5h6xkmfc.png
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 13 września 2016, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aneta93 wrote:
    Renia mieszkasz w takim ciemnogrodzie jak ja, u mnie tez problem ze znieczuleniem. Powiem nawet ze gorzej ze znieczuleniem niz z cesarka, zeby zalatwic, bo u mnie za 500 zl mozna sobie wykupic taka przyjemnosc na zyczenie haha :)
    U mnie w koncu dzis 36+0, odliczam jeszcze 7 dni do donoszonej i bede w koncu wiecej chodzic, choc juz ostatnim czasem i tak duzo wiecej sie ruszam :) boje sie ze pozniej sil nie bede miala zeby Malego wypchnac :)


    Może mieszkamy niedaleko ;)

    Ja też od jakiegoś czasu już więcej ruchu. Chociaż od kilku dni brzuch częściej sie spina i to tak mocno ale na tym etapie się tym juz nie przejmuję

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • India9 Autorytet
    Postów: 891 726

    Wysłany: 13 września 2016, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja robiłam w pierwszej ciąży ok 32-33 tygodnia i niewiele widziałam, bo buźka była przyciśnięta do ściany. Z perspektywy czasu - ani razu po urodzeniu synka nie czułam potrzeby oglądania płytki z tego USG, ale oglądałam ją przed porodem.

    ex2b6iyegfxxj3a2.png
‹‹ 731 732 733 734 735 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Super produkty na okres ciąży, czyli 9 produktów szczególnie polecanych dla kobiet w ciąży

Zapoznaj się z produktami, które są wyjątkowo cenne dla rozwijającego się maleństwa i Twojego nadwyrężonego ciążą organizmu. Postaraj się, aby takie produkty jak kasze, żurawina i migdały w okresie ciąży na stałe zagościły w Twoim menu.

CZYTAJ WIĘCEJ

Karuzela łóżeczkowa, która rośnie razem z dzieckiem

Karuzele do łóżeczka to nie tylko dekoracja – pomagają stymulować zmysły malucha i wspierają jego rozwój. Kolorowe, poruszające się elementy przyciągają uwagę dziecka, rozwijając wzrok oraz koordynację. Dodatkowo, delikatna muzyka i spokojne ruchy karuzeli mogą działać kojąco, pomagając maluchowi w wyciszeniu się przed snem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kluczowe składniki dla przyszłej Mamy, czyli co warto suplementować w ciąży

Ciąża to odmienny i wyjątkowy stan, który jest jednocześnie dużym wyzwaniem dla organizmu kobiety. To czas, kiedy zmienia się zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Które z nich są szczególnie istotne dla przyszłej mamy i dla rozwijającego się dziecka? Co warto suplementować w ciąży, aby zadbać o zdrowie i rozwój maluszka? 

CZYTAJ WIĘCEJ