X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Październikowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szynszyl

    racja , przeciez nie kupilam jeszcze klapek !! Dzieki

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    India9 wrote:
    Spakowałam się - moje rzeczy w torbę, rzeczy dla dziecka w walizkę - nie zmieścił mi się szlafrok - Czy Wam też wyszło tego wszystkiego aż tyle????

    Ja mam 3 torby:
    - walizeczka na kółkach (taka jak bagaż podręczny do samolotu) - rzeczy dla dziecka,
    - plecak taki trochę większy górski jakby - rzeczy moje,
    - mała torba do wózka - rzeczy dla mnie i dla męża do porodu (w tym suche przekąski, woda , klapki dla męża itp.).

    Wczoraj to jeszcze raz przepakowywałam. :D
    No i oczywiście karteczka z listą rzeczy, które dopakuję na samym końcu, m.in. kanapki dla męża, kosmetyki (np. tuż do rzęs), leki, dokumenty, telefon, ładowarka, kasa.

    Kasik2 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasik2 wrote:
    A jakiej wielkości macie walizki? Ja uszykowałam taką na bagaż podręczny.
    Czyli co, nie mam szans się w niej pomieścić skoro piszecie że tyle tego wychodzi :-)

    W jedną w stylu bagaż podręczny do samolotu na pewno się nie zmieścisz... :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam taka podeczna torbe z 4f i ja biore, wystarczyl mi z zupelnosci bo u mnie w szpitalu wzystko daja w tym ubrania dla dziecka . Ja nie biore zbednych rzeczy czy kosmetykow oprocz tych podstawowych bo wiem ze i tak ich nie uzyje :) a nie biore tez rozka czy rzeczy ktore w domu bede uzywac nie chce zeby mi to smierdzialo szpitalem. A dla dziecka tylko biore 1 komplet ciuchow na wyjscie i kilka pampersow bo u nas masci, kremy, pampersy wszystko daja.dla mnie najwazniejze jest wziac laktatoe bo chce go karmic piersia i bede od poczatku juz w szpitalu sciagac pokarm zeby rozkrecic laktacje :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie, to zależy co dają w szpitalu.
    U mnie w szpitalu wszystko muszę mieć. Nic nie dają. Stąd 3 torby. :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A klapki kąpielowe też musiałam dokupić i ostatnio będąc w biedronce znalazłam za 9,99 zł :)

    http://www.biedronka.pl/pl/product,id,27494,name,damskie-lub-meskie-klapki-basenowe

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2016, 13:17

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z wysokim ciśnieniem czuje się normalnie. Głowa mnie boli przy ciśnieniu normalnym u zdrowego człowieka. Dlatego ja nie czuje ze mam wysokie.
    Byłam u gina 2 w medicoverze. Wizyty mam mieć co tydzień. Zlecił chyba z 12 sztuk badań plus wymazy i usg.
    Jak zobaczył ciśnienie to chciał mnie na patologie skierować. Jak ja to usłyszałam to kategorycznie odmówiłam. Posiedzialam trochę i mi spadło.
    Niestety nie ominie mnie ta nieszczęsna dobowa zbiorka moczu na białko. Kurde

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi poki co lekarz nie kazal robic zadnych badan oprocz moczu na kolejna wizyte:)

    No wlasciwie to jeszcze chwila i mam wizyte bo 19 to juz tuz, tuz mam nadzieje ze dotrwaam do tej wizyty bez problemu :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pielegniarka_w_mundurze wrote:
    Ja z wysokim ciśnieniem czuje się normalnie. Głowa mnie boli przy ciśnieniu normalnym u zdrowego człowieka. Dlatego ja nie czuje ze mam wysokie.
    Byłam u gina 2 w medicoverze. Wizyty mam mieć co tydzień. Zlecił chyba z 12 sztuk badań plus wymazy i usg.
    Jak zobaczył ciśnienie to chciał mnie na patologie skierować. Jak ja to usłyszałam to kategorycznie odmówiłam. Posiedzialam trochę i mi spadło.
    Niestety nie ominie mnie ta nieszczęsna dobowa zbiorka moczu na białko. Kurde

    Kurcze, dość wysokie to ciśnienie. I przecież bierzesz leki na nadciśnienie, tak?

    Ja zaczęłam brać też na obniżenie pulsu (i przy okazji ciśnienia, choć mam w normie) lek Betaloc. Przepisała mi go moja ginekolog, po tym jak się poskarżyłam, że tętno mi poniżej 100 ostatnio w ogóle nie schodzi. Lek biorę od 1 września. Po nim tętno mam ok 85-95, a ciśnienie 120/80, także raczej normalnie. Tętno mogło by jeszcze spaść, ale i tak już jest lepiej niż było (bywało i 122 w spoczynku).

  • kasia_1988 Autorytet
    Postów: 1436 1621

    Wysłany: 13 września 2016, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale intensywne pakowanie toreb.

    U nas wszystko dla siebie muszę mieć. I spakowalam się właśnie w walizkę na kółkach podręczna a dla małego teoretycznie nie muszę mieć ubranek i kremów tylko pampersy. Ale i tak biorę wszystko swoje. Nie chcę aby chodził w szpitalnych.
    A i obowiązkowo też biorę laktator. Swój to swój... I będzie miał osobna torbę( oczywiście jeszcze noespakowana) taka moja na siłownię.

    15 dni i do szpitala... Ajj jak to brzmi
    Chyba w to uwierzę jak będę już w samochodzie. Ale jaja.

    Dzisiaj o 16.30 mam wizytę u ginekologa. Ciekawe ile waży to moje maleństwo

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2016, 13:51

    Blu, Rutelka, lu.iza, Jutysia lubią tę wiadomość

    8tc
    9tc
    10tc
    17tc
    relgh37106b9h52t.png
    f2wli09kel1p6uqt.png
    1usal6d80v7jp3t1.png
  • Blu Autorytet
    Postów: 1523 1693

    Wysłany: 13 września 2016, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jesteście the best z tymi walizkami :D

    chociaż nie powiem jak jechałam 1 raz tez miałam 2 walizy wypchane na maxa. Jak to zobaczyła położna to w śmiech, że mi się to koło łóżka nie zmieści i miałam przepakować do 1. Hehe wtedy sie udalo to terax też :) zmieściłam sie do 1 dużej jak bagaż podręczny, z tym ze laktator i poducha do karmienia osobno. Wszystkie inne rzeczy są, bo w szpitalu tylko część zapewniają. Szpital mam od domu jakieś 20 km to w razie czego mąż coś przywiezie :)

    Najlepiej nie nastawiać się ze będzie bolało, bo przecież nie wiadomo czy będzie. A nawet jeśli to przez krótki czas, co szybko się zapomina jak bobas leży na brzuchu ;)

    Rutelka, Ibiza lubią tę wiadomość

    CBx2p2.pnglEw8p2.pngV23dp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blu to super, że weszłaś z pakowaniem w jedną torbę. :D

    Ja na początku miałam jedną dużą torbę podróżną, ciężką jak cholera po spakowaniu. Ale położna na SR ze szpitala w którym zamierzam rodzić, poradziła, aby pakować się w 3 torby: jedną dla siebie, jedną dla dziecka, jedną do porodu (dla siebie i dziecka). No i u mnie w sumie tak wyszło. :)

    Blu lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja nie biore wlasniw ciuchow dla dziecka tych oprocz na wyjscie, bo ie chce zsby gdzies mi poginely te ubranka i niemchce zeby smierdzialy mi szpitalem, w domu i tak malego wykapoe i tak i bedzie nosil juz swoje ubranka. A w szpitalu nie przeszkadza mi zeby nosil szpitalne.mstroic bede w domu. I to tez aygoda bo brudne ciuchy oni zabieraja i sie ie musisz przejmowac a tak przez trzy dni na porodowce trzeba trzymac te ciuchy zani, sie je w domu wypierze jednak. No nie wiem bynajmniej ja tak myslwe :)

  • Blu Autorytet
    Postów: 1523 1693

    Wysłany: 13 września 2016, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie miałam wyjścia, chociaż poręczniej byłoby mieć te rzeczy rozdzielone. Ale co szpital to obyczaj ;)

    Rutelka lubi tę wiadomość

    CBx2p2.pnglEw8p2.pngV23dp2.png
  • kasia_1988 Autorytet
    Postów: 1436 1621

    Wysłany: 13 września 2016, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sądzę że to jest dobry pomysł - pakować się na 3 walizki. Jeżeli ktoś rodzi sn. Nam na szkole rodzenia położne tak też proponowaly.

    I tak była najlepsza moja wspollokatorka po pierwszym cc. Zajechala z dwiema wielkimi walizami a kazda jak połowa łóżka. Spakowala się jak na dwa lub więcej tygodni a mieszkała od szpitala dosłownie 5 min.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2016, 14:08

    8tc
    9tc
    10tc
    17tc
    relgh37106b9h52t.png
    f2wli09kel1p6uqt.png
    1usal6d80v7jp3t1.png
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 13 września 2016, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas tez nie trzeba ciuszkow i nie zamierzam ich brac. Nawet na wyjscie ze szpitala mąż przywiezie razem z nosidelkiem i kocykiem dopiero. U nas przy wypisie pediatra rozbiera dziecko i dopiero po ogledzinach ostatnich ubiera go w ciuchy na wyjście i daje jeszcze wskazowki co i jak

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • lu.iza Autorytet
    Postów: 951 1008

    Wysłany: 13 września 2016, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też postanowiłam się dzisiaj spakować :D ręczniki się piorą właśnie w 90 stopniach, zalecenia szpitalne wiec co mi tam.. wypiore :) ide wyparzyc laktator... ja biore tylko to co na liscie szpitalnej, zadnych poduszek do karmienia nic.. tez nie chce zeby przeszly szpitalem, a pobyt planuje tylko 2-dniowy wiec jakos dam rade :) pierwsza ciaza i wiecie co Wam powiem? jakos swoim bolem sie kompletnie nie przejmuje (wiem, w koncu nie jestem swobie w stanie tego wyobrazic) ale strasznie mi zalezy na tym zeby poszlo w miare szybko.. jakos caly czas mam w glowie tego maluszka ktory musi wykonac taka ciezka prace i zrobie wszystko zeby mu jak najlepiej to ulatwic :) tez nie chce zadnych znieczulen, porod sn planuje... w nosie mam swoj bol, ale jak jemu pomoc? :)

    Rutelka, Jutysia, szynszyl, Blu lubią tę wiadomość

    qb3cl6d8iexq5cc7.png
    m3sxc6edpjlusky4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja jak dotrwam do terminu to w spzitalu chcac nie chcac bede miec 4 dniowe wakacje. bo 6.10 przyjmuja na oddzial okolo 11 mam sie zjawic 7.10 porod i od porodu trzy doby muszę leżec i jesli ze mna i malym wsyztsko ok to w poniedzialek na porannej wypisują do domu.

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 13 września 2016, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rutelka wrote:
    Mizzelka, czytam, że Twoje dzieciatko ważyło ponad 3 kg 1 września i tak się zastanawiam na kiedy masz termin, bo mój ważył 2.09. dokładnie 3075 g, a termin mam na 7.10. i każdy kolejny lekarz mówi, że dużeeee to dziecko. Zaczęłam się martwić jak ja go urodzę, jak będzie miał ponad 4 kg w październiku... No więc sprawdzam na liście naszej na kiedy masz termin i widzę, że nie ma Cię na nowej liście.

    Wciągam Cię więc na listę tylko powiedz na kiedy masz termin (dalej na 10.10.?), jak synek będzie miał na imię (jeśli wiecie już). Na starej liście jesteś wpisana na 10.10., mazowieckie, l.23 zgadza się?

    A tak w ogóle co lekarz mówi na wagę Twojego synka?
    Niby dalej termin na 10.10... ale na pewno ecie wytrzymam tyle. Wg usg co mi robili 1 września to miał wymiary na 37 tydzień. W sumie moja córeczka tyle ważyła w tym prawdziwym 37 tyg. I urodziłam w równym terminie i ważyła 3 tyg później 3800g
    A na aparacie na pewno się nie pomylił bo najnowszy sprzęt w tym szpitalu jest. Wiadomo że może być granicą błędu w wadze.
    Lekarz co mnie badał nie mógł uwierzyć że to skończony 34tc tylko... bo mówił ze i brzuch nawet na ten tydzień nie wygląda tylko na 37... bo jest wieleki. I nawet podgadawali ze może być tak że jak znów akcja ze skurcz ami by się rozwinęła to by może nie zatrzymywał bo mój prowadzący może się mylić.
    Synek wg 1 usg był TP na 12.10.2016.
    Owulacje miałam 18 stycznia wiec wg OM niby 10.10.2016. A usg to już w ogóle fantazja TP wcześniejsze o 3 tyg prawie. W czwartek wizyta i zobaczę czy znów przybiera tak ostro.. może się uspokoiło? Ponoć u chłopców tak może być taki duży przyrost. A ile masz wód? U mnie około 17. Wiec norma. Przepływy tez ok. Cukrzycy nie mam i skąd takie wymiary to nie ogarniam.
    Tylko żeby ta szyjka była moja ok... ehh

    To widzę ze mamy duże dzieci. Myślałam że moja córka była duża. .. ale synek pobił rekord....

    Tak dane są Oki :) tylko z imieniem dalej problem ale może będzie Dawid albo Tomek. :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2016, 14:33

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    luiza

    widze ze masz wizyte w ten sam dzien co ja :) na ktora idziesz??? ja mam na 9.15

    lu.iza lubi tę wiadomość

‹‹ 733 734 735 736 737 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Telemedycyna – co to jest? Zalety telemedycyny

Telemedycyna to pojęcie, z którym coraz częściej można się spotkać w obszarze usług zdrowotnych. Sprawdź, co ono oznacza i jakie korzyści wiążą się dla pacjenta z tym rozwiązaniem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Najwygodniejsze sukienki ciążowe. Te modele sprawdzą się na co dzień i od święta

Wybierając ciążową garderobę, niewątpliwie jednym z najwygodniejszych i najbardziej komfortowych rozwiązań są sukienki ciążowe. Co więcej mogą one z powodzeniem zostać wykorzystane w okresie karmienia piersią. Na co zwrócić uwagę przy wyborze? Jaki krój wybrać? Przeczytaj nasze podpowiedzi!

CZYTAJ WIĘCEJ