X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Październikowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • India9 Autorytet
    Postów: 891 726

    Wysłany: 13 września 2016, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rutelka wrote:
    No właśnie, to zależy co dają w szpitalu.
    U mnie w szpitalu wszystko muszę mieć. Nic nie dają. Stąd 3 torby. :)
    U mnie też niczego nie dają... Dużo miejsca zajmują podkłady, ręczniki papierowe, ręczniki zwykłe, kosmetyczka (mimo, że tylko podstawowe i w wersjach mini kosmetyki).

    ex2b6iyegfxxj3a2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka

    No moj synus wg pierwszego usg tez byl terminem na 12.10 , a wg om na 2.10

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u nas na dobra sprawe to nawet recznikow papierowych brac nie musze bo na korytarzu jest lignina w takiej szafie i kazdy moze sobie brac i korzystac z niej ile chce

  • Kasik2 Autorytet
    Postów: 303 275

    Wysłany: 13 września 2016, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry pomysł z tą torbą na poród. Ja się jeszcze nie pakuje ale spróbuje na 3 torby :-)

    Rutelka lubi tę wiadomość

    klz9zbmhugl0l61p.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 13 września 2016, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diewuszka86 wrote:
    Hej dziewczyny. Porobiło się u mnie.. jestem po wizycie. W 3 tyg szyjka skróciła mi się z 45 mm na niecałe 25 :/ Do tego mam twardnienia brzucha i mocne bóle miesiączkowe, brzuch czasem jak kamień, do tego faktycznie zaczął się obniżać. Dostałam końską dawkę luteiny i magnez na te skurcze. I mam leżeć. Za tydzień kontrola, jak dalej będzie się skracać to mam iść do szpitala. Do końca września muszę co najmniej wytrzymać, bo dla mojego maluszka to jeszcze zdecydowanie za wcześnie :( Eh.. :(
    Kochana ja walcze od 31 tc. Moja szyjka miała wtedy 1.8mm dodatkowo rozwarcie na około 1.5 cm
    Miałam założony pessar i zalecone leżenie. 2x1 luteina 50mg.
    Twardnial mi brzuch tez jak cholera i jednego dnia trochę przegielam z chodzeniem i dźwignię. Wylądowała w szpitalu bo miałam regularne twardnienie brzucha ale to nie był skurcz porodowy. Różnica totalna jest. Ale szyjka poszła ponoć do góry na 2.5 cm dzięki lezeniu ale niestety mam rozwarcie na 3 cm.
    Z córką jak byłam już na porodowce miałam 4 cm
    . A tu nawet tego nie poczułam. Pessar ledwo siedzi...
    Aktualnie mam znów 2x1 luteine i magnezin 3x1.
    Dalej leze. Aby nie dźwigaj. Dużo nie chodź. Podłoż poduszki pod tylek i najwięcej odpoczywaj na lezaco. Siedzieć tez nie za długo. Bwdzięczny dobrze... wytrwasz :) ;)

    diewuszka86 lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 13 września 2016, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sarcia123 wrote:
    mizzelka

    No moj synus wg pierwszego usg tez byl terminem na 12.10 , a wg om na 2.10
    Te terminy ciężko ogarnąć. Tym bardziej ze ja nie pamiętam kiedy miałam @ , tylko wiedziałam kiedy była owulacje bo mam bóle owulacyjne.

    Córka wg OM 5.03.2016 (tez po owulacji wiedziałam kiedy byla)
    Pierwsze usg 09.03.2016. Urodziłam wg 1 usg.

    Teraz to na pewno nie ogarnę do 10.10... aby wytrwać do poniedziałku i bd donoszona. :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mizzelka

    no widzisz ja juz chyba pisałam to dzisiaj ze ja jestem przypadkiem gdzie ciaze mam donoszoną i musze donosic drugi raz :D bo wg om jestem w 38 tc(37+2) a wg usg jutro bedzie 37 tc(36+0) i ot bądź tu czlowieku mądry w ktorym tygodniu jestes :D

    ja mam termin ciecia wyznaczony na 7.10 ale nie wiem czy do niego dochodze, coraz mniej mocy mam , się okaże :)

    mizzelka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    Niby dalej termin na 10.10... ale na pewno ecie wytrzymam tyle. Wg usg co mi robili 1 września to miał wymiary na 37 tydzień. W sumie moja córeczka tyle ważyła w tym prawdziwym 37 tyg. I urodziłam w równym terminie i ważyła 3 tyg później 3800g
    A na aparacie na pewno się nie pomylił bo najnowszy sprzęt w tym szpitalu jest. Wiadomo że może być granicą błędu w wadze.
    Lekarz co mnie badał nie mógł uwierzyć że to skończony 34tc tylko... bo mówił ze i brzuch nawet na ten tydzień nie wygląda tylko na 37... bo jest wieleki. I nawet podgadawali ze może być tak że jak znów akcja ze skurcz ami by się rozwinęła to by może nie zatrzymywał bo mój prowadzący może się mylić.
    Synek wg 1 usg był TP na 12.10.2016.
    Owulacje miałam 18 stycznia wiec wg OM niby 10.10.2016. A usg to już w ogóle fantazja TP wcześniejsze o 3 tyg prawie. W czwartek wizyta i zobaczę czy znów przybiera tak ostro.. może się uspokoiło? Ponoć u chłopców tak może być taki duży przyrost. A ile masz wód? U mnie około 17. Wiec norma. Przepływy tez ok. Cukrzycy nie mam i skąd takie wymiary to nie ogarniam.
    Tylko żeby ta szyjka była moja ok... ehh

    To widzę ze mamy duże dzieci. Myślałam że moja córka była duża. .. ale synek pobił rekord....

    Tak dane są Oki :) tylko z imieniem dalej problem ale może będzie Dawid albo Tomek. :)


    No mój według pierwszego USG przed 9 tygodniem ciąży był na 9.10, a podobno to usg do 9tc jest najbardziej wiarygodne jeśli chodzi o termin porodu. Potem zaczął szybko rosnąć i na kolejnych usg termin się przesuwał w stronę września. Ostatnie dwa usg - z lipca i z początku września - wskazują na termin 24.09. Ale moja gin nie kazała się tak mocno tym sugerować, bo powiedziała, że dzieci na tym etapie już się różnicują tzn. jedne będą drobne, a drugie dorodne. :D No więc chyba będę miała dorodnego syna - ja przy porodzie ważyłam 3800g, a mój mąż 3700g, więc chyba idzie w rodziców.

    Nie wiem ile mam wód, tak dokładnie mi nie podają. Piszą po prostu wody w normie. Przepływy też mam w normie. Cukrzycy też nie mam (a lekarz w czerwcu po usg stwierdził, że może być cukrzyca i dlatego dziecko duże, ale zrobiłam krzywą i wyszła prawidłowo).

    To zaraz zakutalizuję listę. Imienia nie wpisuję, skoro jeszcze do końca nie wybrane. My też mamy dylemat z imieniem. Prawdopodobnie będzie Szymon, ale były już różne opcje: Szymon, Dawid, Eryk, Aleksander, Jakub, Jonatan, Gabriel.... ach a teraz znów powrót do Szymona. :) A i tak jeszcze na 100% nie wiemy. :)

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 13 września 2016, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z córką smakowała się jak na wojnę a okazało się ze podkłady na łóżko i te długie podpaski dawali w szpitalu. Dodatkowo córka miała ubiór szpitalny wiec niepotrzebnie brałam tyle ciuszków dla niej :) poczytajcie na gdzierodzic.pl tam może bd info co i jak.
    Teraz bd mądrzejsza i wezmę kilka pampersy w bo oni też tam zmieniają. I kilka podkładów gdyby coś się wylało :P i kilka długich tym podpaski. A ubranek zero. Mąż dowiezie.
    Musze aby dopasować pojemnik mały do robienia płukanek z tamtum rosa i dokupić octenisept.

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 13 września 2016, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rutelka Oki :)

    No moj mąż miał ponoć ponad 4 kg ale był tydzień po terminie.
    Może być tak że teraz twój synek miał gwałtowny przyrost a potem trochę się uspokoi ;)

    Moja córka potrafiła nawet o 2 tyg lecieć do przodu z USG A później jak robiłam w 37 tyg i ważyła ponad 3 kg to pokrylo się z terminem z 1 usg a tak to połowkowe wielka.

    Potem też wielka :D
    Dasz rade... :) ja bez znieczulenia i szybko w miarę urodziłam jak na 1 raz.. po północy wody poszły a o 7 urodziłam. Główka była 35 cm to tez dużą. .. teraz ciekawe czy zdążę na porodowke :D bo juz na starcie mam 3 cm rozwarcia :D

    Rutelka lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • lu.iza Autorytet
    Postów: 951 1008

    Wysłany: 13 września 2016, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sarcia123 wrote:
    luiza

    widze ze masz wizyte w ten sam dzien co ja :) na ktora idziesz??? ja mam na 9.15

    dopiero na 13:00 :( ... wieczność!:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2016, 15:04

    qb3cl6d8iexq5cc7.png
    m3sxc6edpjlusky4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luiza

    noko ja tez nie cierpie miec tak "pozno" wizyt bo sje krece po domui na zegarek co ruszz zerkam, ale tym razem sie udalo z rana :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja podpaski biore swoje i te majtki jednorazowe z canpola kupilam, bo ja po cesarce nic wietrzyc nie musze wiec moge sobie normalnie gatki nosic :) noo jak juz wspominalam u nas tez wszystko daja wiec ja tam sie pakuje w podreczna torbe tylko, a eszte rzeczy na wyjscie to maz przywiezie co bedzie mi pottzebne :)

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 13 września 2016, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia91 wrote:
    Mi na ostatniej wizycie gin powiedziała że skończony 36 tydzień to jest już bezstresowa i bezpieczna granica, chociaż wiadomo że i w 34 tc dzieci świetnie sobie radzą. No i nie zapominajmy o 600 gramowych okruszkach które walczą o życie w inkubatorach a potem wyrastają na zdrowe dzieci :) będzie dobrze!
    Oby do 34 tyg. Gin mój tak mówił. .. a tu już skończony 36... byłam przerażona i smutna. Depresja konkretna bo byłam aktywna a tu nagle leżenie. ..

    Znam okruszka z 26tc a teraz Dominik jest niezłym lobuzem... wszystko ok jest :)
    Będzie dobrze dziewczyny... wiem ze ciężko się nie stresować ale to i tak mi nic nie dało. .. aby miałam dola...
    Zakupy zrobiłam przez neta. Siostra z mama wyprały i wyprasowaly.

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ma ktos problem bolacych piersi ???

    bo mnie od dwoch dni bola cale piersi i sutki, pokarm leci jak szalony i zrobily sie twarde jak kamienie :(

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 13 września 2016, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarcia ja też mam majtki siateczkowe najlepsze były dla mnie takie fioletowe ale nie pamiętam tej firmy i do tego podklady/podpaski z bella i canpol. Najgorzej leci po sn i nacięciu w szpitalu a po 3 dobie juz normalne bella podpaski brałam. Wolałam jakoś takie waciakowe duże hehe :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 13 września 2016, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam problem z bólem ale przez lutke... pokarm mi leciał ale w 1 ciazy a teraz nico :P
    Dodatkowo cały czas mi gorąco. .. albo latam do wc ciągle bo mi naciska ehhh

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Jola1985 Autorytet
    Postów: 350 388

    Wysłany: 13 września 2016, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sarcia123 wrote:
    Luiza

    noko ja tez nie cierpie miec tak "pozno" wizyt bo sje krece po domui na zegarek co ruszz zerkam, ale tym razem sie udalo z rana :)
    My wizyty mamy zawsze wieczorami, aby mąż zdążył wrócić z pracy i abyśmy mogli dojechać do Wrocławia - czyli najwcześniej ok 18 a zazwyczaj później, to jest dopiero wieczność i mega długi czas w oczekiwaniu ;) Dobrze, że została ostatnia wizyta 26.09, bo te dojazdy w upale mnie wykańczają...

    ex2bwn15260327bu.png
  • aneta93 Autorytet
    Postów: 751 630

    Wysłany: 13 września 2016, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czasami zazdroszczę jak was czytam. U nas trzeba miec nawet swoje sztućce, kubki, papier toaletowy. Wszystko od a do z.

    Kasik2 lubi tę wiadomość

    bl9ci09k5h6xkmfc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2016, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sztucce i kubki ja zawsze biore swoje bo tego akurat nie daja, papier toaletowy zawsze jest z tym ze wiadomo szary ja biore swoj Foxy zawsze :) bylam w kaufie kupilam gabke, paste, recznik papierowy, szczoteczko do zebow, 2 wody z dziubkiem hmm... i mysle co jeszcze potrzebuje...


    mizzelka

    no po cc tych odchodow porodowych nie ma za duzo raczej to jak normalny okres, ale i tak kupiłam podpaski bella mama co by to nic nie ubrudzic przy moich poxzatkowo nie skoordynowanych ruchach :)

‹‹ 734 735 736 737 738 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ