CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Październikowe Szczęścia 2015 ;)
Odpowiedz

Październikowe Szczęścia 2015 ;)

Oceń ten wątek:
  • Kasia82 Autorytet
    Postów: 1307 1488

    Wysłany: 17 lipca 2015, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    onka wrote:
    Wredotka, słysząc opowieści mojej siostry o porodach w Dublinie (ma dwa za sobą), to dochodzę do wniosku, że w Polsce jest cud, miód i orzeszki ;) Ale pewnie zalezy kto jakie ma doświadczenia.

    Onka, na pewno to zależy od doświadczeń. Ja wspaniale wspominam poród, choć skończył się krwotokiem i mój mąż mówił, że z jego strony wyglądało to groźnie po urodzeniu małej. Ponoć zbladłam śmiertelnie, lekarze początkowo nie mogli zatamować krwawienia. Pamiętam, że oglądali czy łożysko jest w całości i uwijali się jak w ukropie, ale ja byłam trochę otumaniona znieczuleniem, więc oglądałam to jak jakiś serial. Zrobili mi łyżeczkowanie i krwotok się skończył. Może coś tam pękło podczas parcia, sama nie wiem...

    w5wq8ribpvtivstd.png
  • Mikejla Autorytet
    Postów: 2085 1877

    Wysłany: 17 lipca 2015, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia82 - to moja pierwsza ciąża, więc ja bladego pojęcia nie mam czego się spodziewać ;)

  • Kasia82 Autorytet
    Postów: 1307 1488

    Wysłany: 17 lipca 2015, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wredotka, nie słuchaj koleżanek. Moja znajoma rodziła trzy tygodnie przede mną i mnie nastraszyła, że ledwo ją odratowali. Przepraszam, że tak napiszę - głupia baba! Ja może jestem inna, ale gdybym rozmawiała z kimś, kto ma niedługo rodzić, nigdy w życiu nie opowiadałabym takich rzeczy. Ja swój poród wspominam bardzo dobrze i trzymam się tego, że drugi też ma taki być. Pozytywne nastawienie to już połowa sukcesu. ;)

    ZakręconaOna, Little Frog, polkosia, nick nieaktualny, Blondik lubią tę wiadomość

    w5wq8ribpvtivstd.png
  • Mikejla Autorytet
    Postów: 2085 1877

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardziej nurtuje mnie kwestia już po samym porodzie. Dochodzenie do siebie, jak to jest, szczególnie toaleta. To chyba nic dziwnego, że się boję, skoro już w trakcie ciąży miałam lekkie problemy z bólem i pieczeniem. Z resztą tak jak mówię, to moja pierwsza ciąża, więc raczej normalne, że mam stracha...

    Co do opowiadań innych, tak owszem różnie mówią. Przechodzą inaczej. Też opowiadały mi koleżanki i nie będę tego pisać na forum. Tego się nie boję, że będę przechodzić to samo. Jedna moja koleżanka nawet śmiała się, że urodzi za mnie, bo jej się podobało. Świruska hehe :)

    Little Frog lubi tę wiadomość

  • Kasia82 Autorytet
    Postów: 1307 1488

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikeja, rozumiem, ale nie martw się. Gdy przyjdzie co do czego, nie będziesz się bać, tylko działać. ;)

    Ja straciłam sporo krwi po porodzie i kazano mi wołać położne do pomocy przy małej, ale że nie lubię być zależna i prawdziwa ze mnie Zosia Samosia, sama dawałam sobie radę. Miałam nacięcie, ale ogólnie od początku byłam na chodzie i problemów z toaletą nie było żadnych. Pieczenia i bólu jakoś nie odczuwałam, ale niezbyt przyjemnie wspominam zdejmowanie szwów. Ja z dwojga złego bardziej bym przeżywała poród, żeby nie było żadnych komplikacji, ale musimy być dobrej myśli. ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lipca 2015, 13:10

    w5wq8ribpvtivstd.png
  • Mikejla Autorytet
    Postów: 2085 1877

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To na pewno, już się doczekać nie mogę mojej maleńkiej Madzi :)

    ZakręconaOna, Blondik lubią tę wiadomość

  • Kasia82 Autorytet
    Postów: 1307 1488

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już niedługo. Za trzy miesiące nasze córeczki będą z nami. :)

    w5wq8ribpvtivstd.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikeja luzik:) będzie dobrze , dokładnie dobre nastawienie to juz polow sukcesu:)
    Polkosia Ja mam w sierpniu jakoś w połowie w pl będę szła na 3/4 D na to trzeciego trymestru badanie :)
    Ja o płeć się nie boje juz bo jak mowie w UK juz potwierdzili chłopaka a nie mowilam im o tym ze znam płeć , a raczej takie jajka i sisor nie zmienia się juz w cipcie heheh

    polkosia lubi tę wiadomość

    ❤
    de7e166350.png
    ❤
    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku półtorej h lezalam w wannie , tak mi doskonale wręcz było ! Wiem , ze troszkę za długo ale wymoczylam się fajnie za wszystkie czasy normalnie hehe bo takto zawsze ten prysznic biorę .
    A teraz w salonie przed TV leglam się z herbatka o smaku owoców leśnych i o:)

    Little Frog lubi tę wiadomość

    ❤
    de7e166350.png
    ❤
    b2727090e5.png
  • Kasia82 Autorytet
    Postów: 1307 1488

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my musimy dziś dokończyć sprzątanie i czeka nas wielkie pakowanie, bo jutro wyjeżdżamy nad morze. Gdy pomyślę, że za rok będę pakować na wyjazd już dwie córy, to się załamuję. Tyle dodatkowych rzeczy, że chyba będzie trzeba jechać z przyczepką. ;)

    Little Frog, ZakręconaOna, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    w5wq8ribpvtivstd.png
  • Mikejla Autorytet
    Postów: 2085 1877

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem czy to głupie pytanie, czy nie - ale to też mi nie daje spokoju.
    Po odejściu wód jeszcze się długo czeka na maleństwo...i robi się lewatywę...to boli?, trwa podobno godzinę? No cholera takie może z pozoru głupie, ale czy bywa tak, że się nie zdąży?

  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia82 - te trumny na dach auta są fajne :P dużo się w nich mieści :D nie wiem za cholerę jak to się nazywa, ale z trumną mi się kojarzy :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lipca 2015, 13:22

    Kasia82 lubi tę wiadomość

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • Kasia82 Autorytet
    Postów: 1307 1488

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam przebijany pęcherz i to dwukrotnie, bo za pierwszym razem tylko trochę wód poleciało. A drugie przebicie to już było w pierwszej fazie porodu. Lewatywy tez nie miałam, bo poprzedniego dnia prawie nic nie jadłam.
    Spokojnie, zdążysz dojechać do szpitala. Z pierwszym dzieckiem zazwyczaj poród nie postępuje tak szybko. Ponoć z drugim może być szybciej, choć i z tym nie ma reguły.

    w5wq8ribpvtivstd.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też siedze na kanapie. Pranie powieszone, powoli zaczynam być głodna, a tu koncepcji na obiad brak. Chociaż w sumie teraz sobie chyba pierogi odgrzeje, a jak mąż wróci z pracy to zrobię jajko w sosie koperkowym, bo chyba już tydzień za mną chodzi... O ile podniose tyłek z kanapy :D

  • Kasia82 Autorytet
    Postów: 1307 1488

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agania, świetne określenie. Mówisz zapewne o boksie na dach. ;) Będziemy to rozważać, ale chyba nie kupimy, tylko wypożyczymy. Najgorsze będą te lata, kiedy jeszcze będziemy jeździć z wózkiem. Choć i tak pewnie zrobimy tak jak przy małej i na wyjazdy kupimy parasolkę, żeby zajmowała jak najmniej miejsca.

    w5wq8ribpvtivstd.png
  • Mikejla Autorytet
    Postów: 2085 1877

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    3 miesiące przed jeszcze się denerwuję...mam cholernie wrażliwą skóre i całe ciało i stąd moje obawy o wszystko. Przeraża mnie to gojenie, nie sam poród.

  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikejla wrote:
    3 miesiące przed jeszcze się denerwuję...mam cholernie wrażliwą skóre i całe ciało i stąd moje obawy o wszystko. Przeraża mnie to gojenie, nie sam poród.
    Kochana wszystko jest dla nas zrozumiałe co mówisz ale wiesz ,ze jak bedziesz aż tak mocno panikowac to przy porodzie możesz stracić siły do rodzenia ze strachu aż , moja znajoma tak kiedyś miała ! Panicznie bala się porodu przyszedł jego czas a ona panikowala tak ze szok bo bala się ze jej się dupcia rozerwie i jak ona będzie wyglądać dla swojego faceta i wgle siala panikę aż lekarz jej zwrócił uwagę ze mogła się nie brać za dzieci jak boi się tak wszystkiego bo zrozumiałe ze jak w ciążę zachodzisz to zmiany są a oni wpadli i ona nawet płakała idiotka ze brzuch jej rośnie ! :( i ona ze wygląda jak świnia itp ... Porażka
    Dlatego rybenko myśl pozytywnie ale rozumiem ze się boisz ale wcale nie musi być tak źle jak myślisz:)
    Little Ja tez robię się trochę głodna i chyba zaraz obiad odgrzeje , mam spaghetti dziś: d

    Little Frog lubi tę wiadomość

    ❤
    de7e166350.png
    ❤
    b2727090e5.png
  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dzisiaj na obiad spaghetti :)

    ZakręconaOna lubi tę wiadomość

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia82 - my akurat mamy duże auto z wielkim bagażnikiem to będziemy na pewno dawać radę z zapakowaniem się, choć nie wiem jak to będzie, gdy się drugie dziecko na świecie pojawi ;)

    Kasia82 lubi tę wiadomość

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • Wredotka Autorytet
    Postów: 698 697

    Wysłany: 17 lipca 2015, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem dziewczyny, ale tak po prostu mam - strach przed nieznanym :) W każdym razie postaram się nastawić optymistycznie i musi być wszystko ok.

    Taki bagażnik/box na dach to świetna sprawa. Jeżeli nie zmienimy auta, to też będziemy musieli o czymś takim pomyśleć. kasia82 - ale Ci fajnie! Oby pogoda dopisała :)

    U mnie dziś pomidorówka i chyba sobie trochę fasolki szparagowej zrobię. Zgłodniałam przez Was! :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lipca 2015, 13:45

    Little Frog lubi tę wiadomość

    0d1y0dw4yn6q5nuq.pngmhsv9vvjs7exhbly.png
    lprkg7rfsh1vaeeq.png
‹‹ ‹ 1341 1342 1343 1344 1345 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nie możesz zajść w ciążę? Rozpocznij diagnostykę już teraz – przygotuj się na czerwiec!

Świetne wieści dla wszystkich par, które pragną skorzystać z procedury in vitro, ale ze względów ekonomicznych nie mogli sobie na nią pozwolić... Już wkrótce rusza państwowy program wsparcia, który będzie finansował metodę zapłodnienia pozaustrojowego! Już teraz warto o tym pomyśleć, rozpocząć diagnostykę, aby jak najlepiej przygotować się do procedury. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ