Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe Szczęścia 2015 ;)
Odpowiedz

Październikowe Szczęścia 2015 ;)

Oceń ten wątek:
  • Nynusia Autorytet
    Postów: 2736 3716

    Wysłany: 28 lutego 2015, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lojkalojka wrote:
    mersiak - tak bardzo mi przykro :(
    Ale moze uda sie zatrzymac krwawienie i jeszcze wszystko bedzie dobrze .
    O Bree tez ostatnio myslalam , no i o Katarzynie co teraz pewnie w paryskiej kawiarence sniadanko wcina .Mam nadziej , ze u Was wszystko dobrze .

    Ja wrocilam od lekarza . Mam jakas infekcje i musialam powtorzyc badania ,lacznie z wymazem w pochwy (a na to nie bylam przygotowana) Do tego przepisal mi jakies leki na mdlosci i wymioty i dal zwolnienie tylko do wtorku rrr...
    Jak z dzidzia ok to się nie martw infekcje szybko wyleczysz;*


    l22nhdgeccid541p.png
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8561 7433

    Wysłany: 28 lutego 2015, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dziś byłam na obiedzie u rodziców i zaczęliśmy rozmawiać, że na targowisku Ci rolnicy i sprzedawcy straszny syf zostawiają. No i wtrącił się mój brat. On jest chadowcem i właśnie ma niestety epizod manii. Kiedy powiedziałam, że uważam, że powinni sprzątać po sobie, to mój brat zaczął po mnie po chamsku jechać, że jestem hipokrytką, bo ja po sobie nie sprzątam... To akurat prawda, bo pracuję na ogół przy komputerze i biurko mam zawsze zawalone puszkami i opakowaniami po jedzeniu ;) Więc grzecznie chciałam mu wytłumaczyć, że co innego moje śmieci na moim biurku w moim domu, a co innego syf na 1/10 miasta. Niestety on przy manii bywa strasznie agresywny (psychicznie, że tak to nazwę) i chociaż zazwyczaj olewam jego gadki, to teraz konkretnie mi dowalił. A moi rodzice ani słowem się nie odezwali... Zrobiło mi się przykro, rozpłakałam się i wyszłam... Nie zdążyłam dojeść drugiego dania i wróciliśmy do domu... Wie kretyn, że jestem w ciąży i nie można mnie denerwować i nie mógł się powstrzymać...

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora 2021 psn
  • Małgorzatka Autorytet
    Postów: 1245 1705

    Wysłany: 28 lutego 2015, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polkosia no niestety nie którzy nie umieją rozmawiać i wszystko przyjmują jako atak ... Wlącza się agresja i wyłącza myślenie całkowicie ... Przykro że tak się dzieje też w najbliższej rodzinie . Też mam takie osoby a dokładniej brat mojej Mamy (nie mówię do niego wujku bo jest 4 lata starszy ode mnie ). Miałam okazję mieszkać z nim rok czasu bo pomogliśmy mu tutaj w Anglii z pracą itd. ale jak przyszło rozmawiać i tłumaczyć właśnie były takie sytuacje agresja krzyki i nie raz obraza na kilka dni :/

    Rodzice pewnie nie chcę się wtrącać . Moi robią to samo choć przy stole zawsze upominali że to nie miejsce na krzyki ale nie ma co ... Nie nerwuj się i zapomnij ;)

    "Ręce , które kołyszą kołyskę rządzą światem"
    oar83e3krqgkccev.png
    "Każdy ma chwile że się po cichu modli..."
  • aagatkaa1984 Autorytet
    Postów: 1812 1421

    Wysłany: 28 lutego 2015, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poklosia, ja jestem psychologiem - psychoterapeutą, po pierwsze jezeli ma obecnie epizod mani, to powinien być pod opieką psychiatry.
    Dwa, może malo pocieszające, ale przy epizodzie mani, chory nie ma kontroli nad tym co mówi czy robi, są w tym stanie niepoczytalni

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2015, 13:13

    polkosia lubi tę wiadomość

    km5st5odymuuq2ts.png
  • Małgorzatka Autorytet
    Postów: 1245 1705

    Wysłany: 28 lutego 2015, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agatka dobrze wiedzieć :P na przyszłość jakby jakaś depresja czy coś (tfu tfu) ;) fajna praca kiedyś chciałam być psychoterapeutą ale jakoś inaczej się potoczyło ;)

    "Ręce , które kołyszą kołyskę rządzą światem"
    oar83e3krqgkccev.png
    "Każdy ma chwile że się po cichu modli..."
  • aagatkaa1984 Autorytet
    Postów: 1812 1421

    Wysłany: 28 lutego 2015, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Małgorzatka nie życzę. ;)

    km5st5odymuuq2ts.png
  • Małgorzatka Autorytet
    Postów: 1245 1705

    Wysłany: 28 lutego 2015, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aagatkaa1984 wrote:
    Małgorzatka nie życzę. ;)
    wiem :) :) sama nikomu nie życzę :)

    "Ręce , które kołyszą kołyskę rządzą światem"
    oar83e3krqgkccev.png
    "Każdy ma chwile że się po cichu modli..."
  • aagatkaa1984 Autorytet
    Postów: 1812 1421

    Wysłany: 28 lutego 2015, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po poronieniu miałam przez tydzień taki stan depresyjny i tak pomyślałam, jak Ci moi pacjenci cierpią, juz bol fizyczny lepszy

    km5st5odymuuq2ts.png
  • Ewalika Autorytet
    Postów: 284 285

    Wysłany: 28 lutego 2015, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ursa wrote:
    Ewalika a może masz tyłozgięcie? Koleżanka ma i bardzo narzekała na kręgosłup od początku ciąży.
    Hmm lekarz nic takiego nie stwierdzil przy badaniu.. musze sie go zapytać przy nastepnej wizycie moze faktycznie cos w tym jest..
    eh ciekawe jak mersiak sie ma :( ciagle o tym mysle..

    relgrl68722yz04m.png
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8561 7433

    Wysłany: 28 lutego 2015, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aagatkaa1984 wrote:
    Poklosia, ja jestem psychologiem - psychoterapeutą, po pierwsze jezeli ma obecnie epizod mani, to powinien być pod opieką psychiatry.
    Dwa, może malo pocieszające, ale przy epizodzie mani, chory nie ma kontroli nad tym co mówi czy robi, są w tym stanie niepoczytalni

    Niby chodzi do psychiatry, ale nie wiem czy bierze leki czy oszukuje...

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora 2021 psn
  • Ursa Autorytet
    Postów: 1084 1799

    Wysłany: 28 lutego 2015, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to ponoc my powinnyśmy byc teraz drażliwe. Szkoda tylko, że rodzice nic nie powiedzieli, Polkosia :(



    melenaxoxox, polkosia lubią tę wiadomość

    7v8rdqk33hu2gxwc.png
    Aniołek [*] 8.01.2013 (7,2 tc)
    Aniołek [*] 10.05.2013(7.4 tc)
  • aagatkaa1984 Autorytet
    Postów: 1812 1421

    Wysłany: 28 lutego 2015, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie brzuch rozbolał, wyjechaliśmy do rodziców, a tu sąsiad dzwoni, ze rura pękła i maja 10 cm wody w mieszkaniu. Wyslalam szybko brata, bo ma klucze i u nas sucho uff...

    km5st5odymuuq2ts.png
  • melenaxoxox Autorytet
    Postów: 692 182

    Wysłany: 28 lutego 2015, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arielka wrote:
    Ja na samą myśl o mięsie mam ochotę zwymiotować a przed ciążą byłam bardzo mięsożerna :D

    ja tez :D tak samo jak zupa pomidorowala byla moja ulubiona a ostatnio jak sprobowalam to lecialam do kibelka :D moglabym same slodycze i owoce jesc :D

    l22nqps6zs1m82ws.png
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8561 7433

    Wysłany: 28 lutego 2015, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciężki żywot z taką osobą chorą...

    A wracając do tematów ciążowych to dziś znów mdłości i nerwowość. Leżę w łożku i nie ruszam się do jutra ;) Tu mnie nic nie spotka.

    Lili30 lubi tę wiadomość

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora 2021 psn
  • WiedźmaMaKota Autorytet
    Postów: 2584 3171

    Wysłany: 28 lutego 2015, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry, ja wczoraj poklocilam sie z moim, skoczyla mi temp i rozbolal brzuch a on zaczal latac
    kolo mnie jak szalony, na szczescie przeszlo po godzinie.
    Bardzo mi smutno z powodu Mersiak :(

    Robimy drugiego Dziedzica ;)
    3i496iye8v37prd8.png
  • aagatkaa1984 Autorytet
    Postów: 1812 1421

    Wysłany: 28 lutego 2015, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wy te smutne info nacie z fb?

    km5st5odymuuq2ts.png
  • meeegi1771 Autorytet
    Postów: 480 415

    Wysłany: 28 lutego 2015, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czekam na wizytę opóźnienie jest jak zwykle nogi Mi chodzą z nerwów :)

    Aniołek 11 tc ciąży 29.11.2013. [*]
    4.12.2014 6 tydz. Cp
    2nn3yx8debyd73bt.png
  • meeegi1771 Autorytet
    Postów: 480 415

    Wysłany: 28 lutego 2015, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymajcie kciuki :D

    Aniołek 11 tc ciąży 29.11.2013. [*]
    4.12.2014 6 tydz. Cp
    2nn3yx8debyd73bt.png
  • Małgorzatka Autorytet
    Postów: 1245 1705

    Wysłany: 28 lutego 2015, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aagatkaa1984 wrote:
    A wy te smutne info nacie z fb?
    Tak bo na fb tez mamy grupę Październikowe szczęścia 2015 wiec jeśli masz ochotę zapraszamy :-)

    "Ręce , które kołyszą kołyskę rządzą światem"
    oar83e3krqgkccev.png
    "Każdy ma chwile że się po cichu modli..."
  • Małgorzatka Autorytet
    Postów: 1245 1705

    Wysłany: 28 lutego 2015, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    meeegi1771 wrote:
    Trzymajcie kciuki :D
    Wszystko jest dobrze :-* trzymam mocno :-*

    meeegi1771 lubi tę wiadomość

    "Ręce , które kołyszą kołyskę rządzą światem"
    oar83e3krqgkccev.png
    "Każdy ma chwile że się po cichu modli..."
‹‹ 304 305 306 307 308 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Objawy zbliżającego się porodu – jak rozpoznać, że to już czas?

Ciało kobiety w ostatnich tygodniach ciąży wysyła subtelne, ale wyraźne sygnały, że poród jest coraz bliżej. Od pierwszych skurczów przepowiadających, przez zmiany w wydzielinie pochwowej, po uczucie ucisku w miednicy – wszystkie te objawy mogą wskazywać, że organizm przygotowuje się do narodzin dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ