Październikowe szczęścia 2018
-
WIADOMOŚĆ
-
O kurczę to się nasluchałyście w te święta. No ja tez pokazuje Julce siebie w lustrze, no że ja nie wpadłam na to, że to przez to tak słabo mówi, hit !
A tak całkiem poważnie , to mnie nie wkurza ich myślenie, bo okej jasne tak kiedyś było, tak je uczono, rozumiem, ale wkurza mnie to, że żadne argumenty nie przemawiają, że tak już nie jest. Jakby zatrzymały się w czasie, a ciąże miały ponad 20 lat temu.
Nasza dzielnie znosi noszenie ciotek, już chyba przywykła.
-
ChicChic porządna rozgrzewka przed i dodatkowo żel durexa. Dostałam jeszcze od ginekologa żel i globulkę Mucovagin, ale jeszcze nie uzywalam. Podobno dobre.
A co do ośrodka, to może nie przy samym Helu, ale na Wyspie Sobieszewskiej- Gdańsk- hotel Orle. Byłam w tym roku w czerwcu i byłam zachwycona, bardzo blisko morza, pełno rodzin z dziećmi. W 2019 tez jedziemy w czerwcu, przed sezonem- później ceny idą mocno w górę. Smaczne jedzenie, sala zabaw dla dzieci, dodatkowo na zewnątrz były rozstawione dmuchańce. Jest możliwość, ze akurat w weekend będzie wesele, ale my byliśmy w skrzydle z windą (bardzo ważne, żeby poprosić o to podczas rezerwacji) i nic nie słyszałam. -
Ps. Hotel Orle był na grouponie, tak go znaleźliśmy- moze jeszcze się tam ogłasza.
Kinga ma skok rozwojowy chyba (zgadzałoby się z TP na 12.10), nie płacze tylko noszona na rękachno chyba, że odreagowuje święta. Czacha jej aż dymi
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2018, 14:27
-
Karo, już miałam pisać, że dziecko mi się zepsuło. Przez tydzień był u nas płacz i mała nie chciała spać To był podobny wiek jak u Was. Od 2 dni znowu jest ok, mała budzi się i śmieje. Zauważyłam natomiast, że wszystko, co ma w zasięgu rąk to chwyta celowo i wkłada do buzi. Moim zdaniem to ewidentny skok.
Karo_Wi lubi tę wiadomość
-
Annamanna, może zapytaj lekarzy, czy te częste choroby u tak malutkiego dziecka nie wynikają z niedoborów odporności. U mnie starsza córka już 5 razy chorowała odkąd poszła do przedszkola, ja teraz wychodzę z choroby, a mała zdrowa. Wszędzie z nią biegam, bo nie mam wyjścia. Dostałyście antybiotyk, więc odporność tym bardziej będzie jeszcze słabsza po nim.
-
Witam się po świętach ...
Powiem wam dziewczyny .. jak to mówi moja mama .. jak nie urok to sraczka.. i to dosłownie
Piękna wigilia ..pyszna kolacja ... mały grzeczny .. kochany .. a w pierwszy dzień świat rano .. mążzzz jelitówką albo zatrucie już sama nie wiem... pierwszy raz od lat nie lepiłam sama pierogów tylko kupiłam... nie milam siły po prostu .. no a on uwielbia wiec się objadl .. ja jakoś nie miałam tego dnia ochoty a moi rodzice jedzą ryby tylko ...no i cała noc i cały dzień mi ledwo dychał .. leciało góra i dołem ... a ja na obiad rodzinny u brata musiałam jechać sama z młodym
Takie to święta .. dziś wg zaleceń byliśmy jeszcze raz w akademii na ponownym usg .. nic się nie powiększa obraz usg taki sam .. czekamy teraz na konsultacje chirurgiczna ..
Planujecie w tym roku coś na sylwestra czy zostajecie z maluszkami w domu? .. nam moja mama zaoferowała , ze weźmie Tobiego na noc do siebie i żebyśmy wyszli gdzieś, skorzystali ... ale przyznam szczerze ,ze po tej całej akcji z guzkiem .. kompletnie nie mam ochoty .. w ogóle prawie nie odstępuje małego na krok .. dobrze , ze mam teraz wolne do 2 stycznia bo chyba bym ryczała wychodząc do pracy ...
Do tego wielkimi krokami zbliża się nasz wyjazd na wakacje .. muszę pomału szykować rzeczy .. jestem jakas taka rozbita jeszcze ... z wielkim hukiem dotarło do mnie jak bardzo kocham tego małego człowieka ... nie da się tego do niczego przyrównać
AnnaManna trzymam za was kciuki ! Oby jak najkrócej w szpitalu ! Dużo zdrówka i cierpliwości !!Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2018, 18:46
-
Eva31 wrote:Mala misia i malinka moja jest rowniez z 19.10. Ile waza wasze pociechy na dzien dzisiejszy?
Ewa z 20.10. ważyła dzisiaj prawie 5.200. Przy urodzeniu 3.100.
My sylwestra w domu spedzamy, uspimy Mala i cos sie napijemy, zrobie jakies przekaski. Ja sie najlepien czuje z mężema mam do tego urodziny wiec bedziemy swietowac z naszym maluszkiem
Dzieki za info ws. Wakacji. Ja bym jednak wolala jakies kwatery prywatne, pensjonat, cos w tym stylu, raczej nie hotel. W wieku 1p miesiecy raczej sie sama nie zabawi, wystarczy mi plac zabaw, hustawkiz piaskownica, moze basenik no i wyposazenie samego pokoju.
-
My nic nie planowaliśmy bo nie miał kto się zająć mała w sylwestra teraz się okazało ze moi rodzice jednak nigdzie nei idą i zostali by z nia. Wiadomo kobieta zmienna jest teraz doszłam do wniosku ze Jagoda jest za mała na to żebym ja zostawiła na noc bezemnie i stanęło na tym ze pójdziemy do moich rodziców. Mam w planie dać małej mm a ja napije się proseco
już niemoge się doczekać
-
mala_miaia tak dokładnie moja malutka tez z 19.10
ChicChic miałam tylko na początku i staraliśmy się wydłużyć grę wstępna, ale dostałam tez jakieś próbki od gin na bazie kwasu hialuronowego, jak będę w mieszkaniu to podobam nazwę. Nie używałam tego co prawda ale może są dobre.
Eva ostatni raz wyżyliśmy ją 03.12 i ważyła 4990 g, teraz pewnie ponad 5 kg będzie. Startowała z wagi 3490g.
-
Flavia wrote:Annamanna, może zapytaj lekarzy, czy te częste choroby u tak malutkiego dziecka nie wynikają z niedoborów odporności. U mnie starsza córka już 5 razy chorowała odkąd poszła do przedszkola, ja teraz wychodzę z choroby, a mała zdrowa. Wszędzie z nią biegam, bo nie mam wyjścia. Dostałyście antybiotyk, więc odporność tym bardziej będzie jeszcze słabsza po nim.
Nasza pediatra mówi, że prawdopodobnie wszystko było związane z tym refluksem. Bardzo mało przybierała na wadze i dlatego też ma obniżoną odporność.
Często też u dzieci z refluksem pojawiają się infekcje górnych dróg oddechowych, łącznie z zapaleniem płuc.
Dziś lekarz na obchodzie powiedział mi, se prawdopodobnie to nie jest bakteria, tylko wirus, ale antybiotyk i tak musimy brać, "na wszelki wypadek", bo dzieci na sali mają gorsze, bakteryjne infekcje i Ania może się od nich zarazić. Wyniki wymazu będą jutro, więc będziemy wiedzieć na 100%