Peachy wrote:
U mnie jeszcze za wcześnie, ale ogólnie chyba najpierw można tylko zobaczyć, a usłyszeć dopiero później? Nie wiem w którym tygodniu dokładnie 🤔
Jak się czujecie? Odpoczywacie w święta? 😇
Ja próbuję nie schizować przez odczucia w okolicy prawego jajnika i nie mogę się doczekać USG we wtorek, żeby zobaczyć czy jest pęcherzyk ciążowy. Mam nadzieję że lekarka nie przewróci za bardzo oczami, jak poproszę o ponowne dokładne sprawdzenie przydatków i objaśnienie co widać w jajnikach… Ten niepokój jest nieznośny

Ja w poprzedniej ciąży i tej ciąży też mam kłucia, to normalne 😊 tak samo bardzo często miałam bóle jakbym miesiączke zaraz miała dostać. Ja mieszkam w Norwegii i nie mogę zrobić bety a USG pierwsze dopiero w 12 tygodniu więc chyba pojdę prywatnie sobie sprawdzić ale to chyba dopiero za 2 lub 3 tygodnie. Mam też detektor tętna z poprzedniej ciąży ale to chyba ma sens dopiero koło 10 tygodnia 🤔 jeśli chodzi o objawy to jeszcze żadne ale czekam na okropne wymioty niestety 😬