Rodzę w grudniu 2026🩷🩵
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja też bardzo szybko się męczę. Byle spacer i sapie- a przed zajściem trenowałam 3- 4 razy w tygodniu.
Dzis mam wizyte u gina i będę prosić o l4, bo w pracy zasypiam, a ja pracuje w przedszkolu i nie mogę sobie pozwolić na chwilę nieuwagi25.03 ⏸️ 66.9 B-hcg, prog. 44.5
27.03 - 212 B-hcg
03.04 B-hcg 3727
Starania od 06.25
28🤵♀️
29🤵♂️
HBA 47 % ❗️
Fragmentacja DNA 15%
Liczba plemników 27,26 ➡️ 6.3 🔻
Morfologia 0% ➡️1%
Ruch postępowy szybki (typ a) 2.43% ➡️ 29% ✅️
Ruch postępowy (a+b) 22.22% ➡️ 45% ✅️
Ruch całkowity 37.85 ➡️ 64% ✅️ -
Powodzenia na wizycie 🍀Helenka22 wrote:Ja też bardzo szybko się męczę. Byle spacer i sapie- a przed zajściem trenowałam 3- 4 razy w tygodniu.
Dzis mam wizyte u gina i będę prosić o l4, bo w pracy zasypiam, a ja pracuje w przedszkolu i nie mogę sobie pozwolić na chwilę nieuwagi
U mnie zmęczenie okrutne, mdłości delikatnie mniejsze, głównie jak jestem głodna, piersi bolą i czasami kłucie i ciągnięcie w podbrzuszu 😊
Helenka22 lubi tę wiadomość
-
Akacjowa_ wrote:Powodzenia na wizycie 🍀
U mnie zmęczenie okrutne, mdłości delikatnie mniejsze, głównie jak jestem głodna, piersi bolą i czasami kłucie i ciągnięcie w podbrzuszu 😊
To ja mam bardzo podobnie, zasnąć mogłabym wszędzie i o każdej porze. Mdłości głównie jak się w nocy obudze i rano zanim zjem, w ciągu dnia tylko jak jakis zapach mi się nie spodoba ( smażone najgorzej). Piersi też mnie bolą, a w podbrzuszu mnie bolało głównie kilka dni po teście, teraz sporadycznie25.03 ⏸️ 66.9 B-hcg, prog. 44.5
27.03 - 212 B-hcg
03.04 B-hcg 3727
Starania od 06.25
28🤵♀️
29🤵♂️
HBA 47 % ❗️
Fragmentacja DNA 15%
Liczba plemników 27,26 ➡️ 6.3 🔻
Morfologia 0% ➡️1%
Ruch postępowy szybki (typ a) 2.43% ➡️ 29% ✅️
Ruch postępowy (a+b) 22.22% ➡️ 45% ✅️
Ruch całkowity 37.85 ➡️ 64% ✅️ -
Tak mnie też mnie mniej boli teraz 😊 u mnie jeszcze nocne pobudki 🫣 przeważnie budze sie 1-3 i nie wiem co ze sobą zrobić 🤪Helenka22 wrote:To ja mam bardzo podobnie, zasnąć mogłabym wszędzie i o każdej porze. Mdłości głównie jak się w nocy obudze i rano zanim zjem, w ciągu dnia tylko jak jakis zapach mi się nie spodoba ( smażone najgorzej). Piersi też mnie bolą, a w podbrzuszu mnie bolało głównie kilka dni po teście, teraz sporadycznie
-
Akacjowa_ wrote:Tak mnie też mnie mniej boli teraz 😊 u mnie jeszcze nocne pobudki 🫣 przeważnie budze sie 1-3 i nie wiem co ze sobą zrobić 🤪
Miałam tak przez pierwszy tydzień, nie spałam od 2 do 4 zazwyczaj. A teraz śpie i w nocy i w dzień 😅25.03 ⏸️ 66.9 B-hcg, prog. 44.5
27.03 - 212 B-hcg
03.04 B-hcg 3727
Starania od 06.25
28🤵♀️
29🤵♂️
HBA 47 % ❗️
Fragmentacja DNA 15%
Liczba plemników 27,26 ➡️ 6.3 🔻
Morfologia 0% ➡️1%
Ruch postępowy szybki (typ a) 2.43% ➡️ 29% ✅️
Ruch postępowy (a+b) 22.22% ➡️ 45% ✅️
Ruch całkowity 37.85 ➡️ 64% ✅️ -
Raczej nie mam wizytę na USG 30.04 także nie mogę się doczekać co tam zobaczymy póki co zaczęły się delikatne bóle podbrzusza. To już 2 ciąża może tym razem przejdę ja lepiej 😅Akacjowa_ wrote:hej 😊 gratulacje 🧡 lecisz na bete?
-
Podobnie jak u mnie mój ma 8 miesięcy i taka niespodzianka teraz 😄Debris wrote:Cześć. Czy mogę dołączyć? Zrobiłam 3 testy, wszystkie pozytywne. Przypuszczam, że może to być 4/5 tydzień. Jeszcze nie była u ginekologa. Mam na pokładzie już rocznego malucha.
-
Byłam dziś u tego swojego ginekologa na nfz do którego chodze od 7 lat, a on mi powoedział, ze jak ciąża to mnie nie przyjmie, bo on sie tym nie zajmuje i nie będzie potwierdzał... normalnie się poryczałam, bo ledwo już daje rade w pracy z sennoscią.
Całe szczęście przypomniało mi sie, że 10 lat temu chodziłam prywatnie do babeczki w środy i się okazało, ze przyjmuje dalej tak samo. Na usg widac zarodek, serduszka jeszcze nie ma, ciąża wedlug usg młodsza o 3-4 dni, ale ja tez wiedziałam, że wedlug owulacji będzie młodsza o kilka dni. Mam na ten moment się nie stresować i przyjść za 2 tygodnie25.03 ⏸️ 66.9 B-hcg, prog. 44.5
27.03 - 212 B-hcg
03.04 B-hcg 3727
Starania od 06.25
28🤵♀️
29🤵♂️
HBA 47 % ❗️
Fragmentacja DNA 15%
Liczba plemników 27,26 ➡️ 6.3 🔻
Morfologia 0% ➡️1%
Ruch postępowy szybki (typ a) 2.43% ➡️ 29% ✅️
Ruch postępowy (a+b) 22.22% ➡️ 45% ✅️
Ruch całkowity 37.85 ➡️ 64% ✅️ -
Peachy wrote:Dzisiaj dalej brak potwierdzenia, że to prawidłowa ciąża wewnątrzmaciczna. Na początku lekarz nie widział odczynu doczesnowego (pierwszy raz słyszałam ten termin), potem stwierdził że cośtam widać, ale nie był w stanie mi na 100% powiedzieć, że jest ok. Mam już wynik bety z dzisiaj i widzę że sporo zwolniła, bo czas podwojenia wzrósł mi do 69.3h... Jestem załamana. Naprawdę już zaczynałam myśleć, że jest dobrze.
Jak tam sytuacja? Jak teleporada? Dalej wierzę że ciulowy sprzęt mieli, jest dobrze, musi być! Ja nie robiłam 4tej bety bo mi odradzano, miałam już 1800ui niecale, jeśli 3 są ok to najważniejsze jest usg jedno, drugie zależy od ginekologa i sprzętu. Osobiście mam robić za 3tyg betę kolejna już do badań innych z krwi i się stresuje, a przecież za tydzień i przed krwią będę mieć USG więc zobaczymy czy wszystko ok. Ale no psychika robi swoje.
Ja mam termin końcówka listopada początek grudnia więc jestem na dwóch grupach chociaż na listopadowej tyle osób, że ciężko cokolwiek.
Witam nowe dziewczyny!
Co do zmęczenia to u mnie też spore, remontujemy dom i jak wcześniej potrafiłam cały dzień malować, szlifować ściany tak teraz maluje chwile i odpoczywam pół dnia 🤣 dziś mam mdłości spore, wczoraj zrobiła brokuły, szpinak i kurczaka a la zupę, zjadłam ze smakiem, dziś próbuje i mnie cofa 😅 -
Teleporada okazało się że była chyba tylko po to, żeby mi przekazać wynik bety... Chyba nie wiedzą, że na stronie szpitala można sprawdzić wyniki xD No nic, pani doktor mi powiedziała że "rośnie" (taa) więc no mam przyjść we wtorek i tyle.Doriibzh wrote:Jak tam sytuacja? Jak teleporada? Dalej wierzę że ciulowy sprzęt mieli, jest dobrze, musi być! Ja nie robiłam 4tej bety bo mi odradzano, miałam już 1800ui niecale, jeśli 3 są ok to najważniejsze jest usg jedno, drugie zależy od ginekologa i sprzętu. Osobiście mam robić za 3tyg betę kolejna już do badań innych z krwi i się stresuje, a przecież za tydzień i przed krwią będę mieć USG więc zobaczymy czy wszystko ok. Ale no psychika robi swoje.
Ja mam termin końcówka listopada początek grudnia więc jestem na dwóch grupach chociaż na listopadowej tyle osób, że ciężko cokolwiek.
Witam nowe dziewczyny!
Co do zmęczenia to u mnie też spore, remontujemy dom i jak wcześniej potrafiłam cały dzień malować, szlifować ściany tak teraz maluje chwile i odpoczywam pół dnia 🤣 dziś mam mdłości spore, wczoraj zrobiła brokuły, szpinak i kurczaka a la zupę, zjadłam ze smakiem, dziś próbuje i mnie cofa 😅
Myślałam nad tym czy robić betę dzisiaj, ale zrobiłam. Uważam, że jednak jej progresja mówi dużo o prawdopodobieństwie (nie)powodzenia, szczególnie kiedy wychodzi słabo. A ja nie jestem z tych, co jak zamkną oczy i nie zrobią badań, to będą nagle dobrej myśli 🤪 A im więcej ładuje się we mnie nadziei, tym boleśniejszy jest później upadek. Jak się uda, to się miło zaskoczę, no ale...
To czekanie najgorsze 🙈
U mnie praktycznie brak objawów. Nawet już zmęczenie mnie jakoś nie przytłacza, nie czuję już tak wyraźnie przydatków (chociaż wczoraj jak wstawałam z kanapy to ostro mnie zakłuło w jajniku 😬), może progesteron spadł. Aż trochę żałuję, że nie czuję się bardziej ciężarna 🤷🏻♀️ Tak więc, jak zdychacie i rzygacie, to pomyślcie, że to dobry znak 🤣👩 PCOS fenotyp D + endometrioza I st. + adenomioza
MTHFR c.665C>T Układ homozygotyczny
SERPINE1 c.-820_-817G(4_5) Układ homozygotyczny
👨 morfologia 0-3%
kariotypy 🆗
2025.08 - stymulacja letrozolem + ovitrelle
2025.09 - beta 129,40 → 3169,22
cp 6 tyg, laparo, zachowany jajowód
2026 - stymulacja letrozolem
2026.03/04 - beta 24,75 → 7783.89
6+3 💔 puste jajo, farmakologia -
A u mnie na cytologii wykryto wirusa HPV typ 33/58 ryzyko onkogenne wysokie i lekarz prowadzący zalecił kolposkopie ale jeszcze nie wie że wybieram się do niego na potwierdzenie ciąży także zaczyna się komplikować. Chyba lepiej jak poczekam do wizyty i będę wiedziała co dalej 😟
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia, 09:55
-
Kurcze, dodatkowe nerwy, no ale napewno będzie miał na tą sytuacje jakiś dobry i bezpieczny plan 🍀💪Mama Antosia wrote:A u mnie na cytologii wykryto wirusa HPV typ 33/58 ryzyko onkogenne wysokie i lekarz prowadzący zalecił kolposkopie ale jeszcze nie wie że wybieram się do niego na potwierdzenie ciąży także zaczyna się komplikować. Chyba lepiej jak poczekam do wizyty i będę wiedziała co dalej 😟
Mama Antosia lubi tę wiadomość
-
Peachy wrote:Teleporada okazało się że była chyba tylko po to, żeby mi przekazać wynik bety... Chyba nie wiedzą, że na stronie szpitala można sprawdzić wyniki xD No nic, pani doktor mi powiedziała że "rośnie" (taa) więc no mam przyjść we wtorek i tyle.
Myślałam nad tym czy robić betę dzisiaj, ale zrobiłam. Uważam, że jednak jej progresja mówi dużo o prawdopodobieństwie (nie)powodzenia, szczególnie kiedy wychodzi słabo. A ja nie jestem z tych, co jak zamkną oczy i nie zrobią badań, to będą nagle dobrej myśli 🤪 A im więcej ładuje się we mnie nadziei, tym boleśniejszy jest później upadek. Jak się uda, to się miło zaskoczę, no ale...
To czekanie najgorsze 🙈
U mnie praktycznie brak objawów. Nawet już zmęczenie mnie jakoś nie przytłacza, nie czuję już tak wyraźnie przydatków (chociaż wczoraj jak wstawałam z kanapy to ostro mnie zakłuło w jajniku 😬), może progesteron spadł. Aż trochę żałuję, że nie czuję się bardziej ciężarna 🤷🏻♀️ Tak więc, jak zdychacie i rzygacie, to pomyślcie, że to dobry znak 🤣
A może jakbyś umówiła się na kolejne usg gdzie indziej? Beta zwalnia później, sama się stresuje ile będzie moja wynosić a przeciez 1usg mam przed. Więc cyferki też lubią namieszać, tak samo objawy. Nie raz miałam niby mdłości poranne, byłam pewna i wręcz myślałam że mi błąd w becie zrobili bo przecież wiem że byłam w ciąży ale testy negatywny, beta też. Głowa robi swoje. Ja wierzę, że wszystko będzie dobrze 💗 i tak jak mówisz - mąż mówi że jestem masochistka ale jak mam objawy ciążowe i ledwo żyje to jestem szczęśliwa, a jak mi trochę lepiej to się zastanawiam. -
Idę w sobotę do luxmeduDoriibzh wrote:A może jakbyś umówiła się na kolejne usg gdzie indziej? Beta zwalnia później, sama się stresuje ile będzie moja wynosić a przeciez 1usg mam przed. Więc cyferki też lubią namieszać, tak samo objawy. Nie raz miałam niby mdłości poranne, byłam pewna i wręcz myślałam że mi błąd w becie zrobili bo przecież wiem że byłam w ciąży ale testy negatywny, beta też. Głowa robi swoje. Ja wierzę, że wszystko będzie dobrze 💗 i tak jak mówisz - mąż mówi że jestem masochistka ale jak mam objawy ciążowe i ledwo żyje to jestem szczęśliwa, a jak mi trochę lepiej to się zastanawiam.
Wciąż się obawiam ciąży pozamacicznej niestety, a bez usg to mogę jedynie czekać na pęknięcie...
👩 PCOS fenotyp D + endometrioza I st. + adenomioza
MTHFR c.665C>T Układ homozygotyczny
SERPINE1 c.-820_-817G(4_5) Układ homozygotyczny
👨 morfologia 0-3%
kariotypy 🆗
2025.08 - stymulacja letrozolem + ovitrelle
2025.09 - beta 129,40 → 3169,22
cp 6 tyg, laparo, zachowany jajowód
2026 - stymulacja letrozolem
2026.03/04 - beta 24,75 → 7783.89
6+3 💔 puste jajo, farmakologia -
Cześć Dziewczyny, chętnie dołączę. Jestem na samym początku ciąży - 8dpo. Wyłapałam szybko.
Pozytywny test i beta 11.29. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze to będzie moje czwarte, ostatnie dziecko.
Akacjowa_, Mama Antosia lubią tę wiadomość
-
Peachy wrote:Teleporada okazało się że była chyba tylko po to, żeby mi przekazać wynik bety... Chyba nie wiedzą, że na stronie szpitala można sprawdzić wyniki xD No nic, pani doktor mi powiedziała że "rośnie" (taa) więc no mam przyjść we wtorek i tyle.
Myślałam nad tym czy robić betę dzisiaj, ale zrobiłam. Uważam, że jednak jej progresja mówi dużo o prawdopodobieństwie (nie)powodzenia, szczególnie kiedy wychodzi słabo. A ja nie jestem z tych, co jak zamkną oczy i nie zrobią badań, to będą nagle dobrej myśli 🤪 A im więcej ładuje się we mnie nadziei, tym boleśniejszy jest później upadek. Jak się uda, to się miło zaskoczę, no ale...
To czekanie najgorsze 🙈
U mnie praktycznie brak objawów. Nawet już zmęczenie mnie jakoś nie przytłacza, nie czuję już tak wyraźnie przydatków (chociaż wczoraj jak wstawałam z kanapy to ostro mnie zakłuło w jajniku 😬), może progesteron spadł. Aż trochę żałuję, że nie czuję się bardziej ciężarna 🤷🏻♀️ Tak więc, jak zdychacie i rzygacie, to pomyślcie, że to dobry znak 🤣
Nie we wszystkich ciążach miałam wyraźne.objawy. To nic nie musi znaczyć. Trzymam kciuki! -
gratulacje 😊🍀Fermina wrote:Cześć Dziewczyny, chętnie dołączę. Jestem na samym początku ciąży - 8dpo. Wyłapałam szybko.
Pozytywny test i beta 11.29. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze to będzie moje czwarte, ostatnie dziecko. 
Fermina lubi tę wiadomość










