#rodzew2026 LUTY❤️🍓
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny, jakby któraś potrzebowała to w Biedronce jest promka na pamperasy. Dady i Pampers Premium Care 😊
RenATa, Bezowata, Ola8999, Bergamotka94 lubią tę wiadomość
-
Anek, ja mam łożysko na tylnej ścianie i zauważyłam, że u mnie najwięcej ruchów jest rano i wieczorem, w ciągu dnia czasem jest cisza, a czasem jakieś pojedyncze ruchy się zdarzają, za to wieczorami największa impreza 🎉
Co do drzemek, to też sobie robię w ciągu dnia, bo jest ciężko 🫣 W nocy słabo śpię, zazwyczaj mam milion pobudek na przekręcenie się na drugi bok, mój mąż chrapie jak jakiś traktor, na siku zazwyczaj wstaję raz koło 4 i potem do 5-6 leżę i nie mogę zasnąć.. Także muszę trochę odsypiać za dnia.
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
U mnie pod koniec miałam tak że jednego dnia głównie spał, musiałam się dźgać palcem żeby się ruszył bo już byłam niespokojna, a drugiego impreza cały dzień plus sesja masowania ojcu pleców w nocy
Ola8999 lubi tę wiadomość
👩🏼 + 🧔🏻 + 💙
6.06 ⏸️
11.06 pęcherzyk + pierścień żółtkowy
2.07 ❤️ 150/1min
30.07 💙 5 centymetrowy rozrabiaka
...
8.01 👶🏻 48cm 1900g -
Bezowata wrote:Dziewczyny, czy któraś z Was miała kaszel i stosowała coś innego niż „domowe sposoby”?
Ja mialam na początku grudnia paskudne zapalenie zatok razem z kaszel i stosowałam Acc200 (na mokry kaszel) i Nebbud 500 do inhalacji (tj na receptę) I ogólnie inhalacje z Nacl (żeby nawilżyć)
Bezowata lubi tę wiadomość
♀️ 36 lat
♂️ 39 lat
✅️ 2019 -> 2 x IUI ❌️
✅️ 2020 -> laparo+ histero
✅️ 2020 -> ⏸️
✅️ 2021 -> 3750g i 56 cm szczęścia♀️
✅️ 2025 -> ⏸️ -
Ja zauważyłam, że od 36 tc jestem bardziej senna i zamulona. Nie zawsze w ciągu dnia uda mi się zrobić drzemkę, noce kiepskie z pobudkami na siku albo tak o, bez powodu na głupie rozmyślanie 🤪
Też gdzieś kiedyś czytałam że na końcówce dzieci robią się spokojniejsze, zbierają siły na poród bo dla nich to też wysiłek.
Ola8999 lubi tę wiadomość
2020 🩵
2026 🩷 -
A ja mam łożysko na przedniej ścianie a i tak bardzo dobrze czuję ruchy, nawet jak wypycha ręcę pod tym łożyskiem to dobrze widzę to na brzuchu. Aż strach pomyśleć, co by było gdyby łożysko było z tyłu

Przy okazji witam się z pierwszego dnia L4
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia, 12:19
mmonika_, Bezowata, Bergamotka94, RenATa, Ola8999, Giosiek, Zosia667, Julixxx lubią tę wiadomość
🏃🏻♀️ 35
AMH - 1,24 (06.2024) -> 1,72 (12.2024)
Sono HSG 🆗
Cykle regularne, owulacje potwierdzone
Badania w 3 d.c. i 9 d.p.o 🆗
Cytologia - NILM 🆗
Wymazy MUCHa & biocenoza & wirusy 🆗
🏋🏼 36
Badanie nasienia 🆗 fragmentacja DNA plemników 🆗test MAR 🆗 HBA 92%
15 cs - 0 ⏸️
01-03.2025 3 x IUI ❌
04-05.2025 IMSI (protokol dlugi): Marvelon ➡️ Gonapeptyl Daily ➡️ 💉75j Menopur + 150j Gonal f ➡️ 🔬 punkcja - pobranych 10 🥚mamy 5❄️❄️❄️❄️❄️ (8A, EB2, 3BA, 4BA, 5BB)
1️⃣FET 13.06.2025 (EB2) 6dpt ⏸️ bHCG 7dpt 76,4 ➡️ 10dpt 402 ➡️ 12 dpt 1518 ➡️ 16 dpt bHCG 23 688 ➡️ 21dpt 46 825 ➡️ 25dpt 84 153
09.07 CRL 6,9mm i ♥️
18-19.08.2025 prenatalne & NIFTY PRO - niskie ryzyka, bedzie 💙
17.02.2026 witamy na świecie 🥳 38+6, 3,5 kg, 58cm 👶

-
wow, to jesteś pracową Runnerką długodystansową 🤩Runnerka wrote:A ja mam łożysko na przedniej ścianie a i tak bardzo dobrze czuję ruchy, nawet jak wypycha ręcę pod tym łożyskiem to dobrze widzę to na brzuchu. Aż strach pomyśleć, co by było gdyby łożysko było z tyłu

Przy okazji witam się z pierwszego dnia L4
Anek, mam też łożysko z przodu. Te ruchy nie sa już spektakularne. Staram się liczyć rano i wieczorem ( mała jest wtedy najbardziej aktywna), ale muszę trzymać ręce na brzuchu, żeby nic nie przegapic. Za każdym razem na USG ona się wierciła, a ja tego nie czułam, więc to mnie jakoś uspokaja.
Bezowata, walczyłam z kaszlem miesiąc, właśnie inhalacjami. Teraz odkryłam “kompot z gruszek na kaszel” (wbij w Google), też fajnie działa i odkrztusza. Dalej nie oddycham idealnie, ale to byc może ten etap 😅 i lepiej nie będzie.
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
Runnerka gratulacje, za wiele czasu na nudę mieć nie będziesz 😅
Ja mam łożysko z tyłu a mimo to nie odczuwałam mocnych ruchów i dalej nie odczuwam. Najbardziej wykrywalne są wieczorem jak np leżę na macie i oglądamy film. I nad ranem tylko takie jakby ruszanie łapkami. Na USG mały się podobno mega wierci a ja tego raczej nie czuje. Byłam dziś na wizycie i znowu musiałam czekać godzinę bo miał tętno na granicy🙄 i musiałam posiedzieć by opadło. Szyjka leci dalej ma 14mm a mały siedzi już nisko stąd te bóle pachwin ale mam się tym nie przejmować bo to nie oznacza że zaraz będę rodzić. Gin mówiła że dobrze byłoby jeszcze z 2 tyg wytrzymać ale równie dobrze mogę donosić do końca i że przy cukrzycy coś się pozmienialo i niekoniecznie już się robi indukcję w 39+0 chyba że dziecko jest za duże (chyba ponad 4kg?) ale fajnie by było jakbym tak w 38+ już urodziła sama żeby właśnie za duży nie urósł. Póki co ma 2600g i jest w 57 percentylu. Pobrała mi wymazy gbs (90zl płaciłam bo była o tym mowa) i na nast raz za 3tyg mam zrobić wirusowki z krwi. A i ktg mówiła że mi zrobią pewnie za tydzień w poradni patologii ale wątpię bo to chyba trzeba się wcześniej umawiac a ja mam umówiona tylko zwykła wizytę a potem w 37+ ma mi skierowanie dać żebym robiła u siebie w szpitalu skoro tu chce rodzic.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia, 17:16
RenATa lubi tę wiadomość
-
Ola8999 wrote:Runnerka gratulacje, za wiele czasu na nudę mieć nie będziesz 😅
Ja mam łożysko z tyłu a mimo to nie odczuwałam mocnych ruchów i dalej nie odczuwam. Najbardziej wykrywalne są wieczorem jak np leżę na macie i oglądamy film. I nad ranem tylko takie jakby ruszanie łapkami. Na USG mały się podobno mega wierci a ja tego raczej nie czuje. Byłam dziś na wizycie i znowu musiałam czekać godzinę bo miał tętno na granicy🙄 i musiałam posiedzieć by opadło. Szyjka leci dalej ma 14mm a mały siedzi już nisko stąd te bóle pachwin ale mam się tym nie przejmować bo to nie oznacza że zaraz będę rodzić. Gin mówiła że dobrze byłoby jeszcze z 2 tyg wytrzymać ale równie dobrze mogę donosić do końca i że przy cukrzycy coś się pozmienialo i niekoniecznie już się robi indukcję w 39+0 chyba że dziecko jest za duże (chyba ponad 4kg?) ale fajnie by było jakbym tak w 38+ już urodziła sama żeby właśnie za duży nie urósł. Póki co ma 2600g i jest w 57 percentylu. Pobrała mi wymazy gbs (90zl płaciłam bo była o tym mowa) i na nast raz za 3tyg mam zrobić wirusowki z krwi. A i ktg mówiła że mi zrobią pewnie za tydzień w poradni patologii ale wątpię bo to chyba trzeba się wcześniej umawiac a ja mam umówiona tylko zwykła wizytę a potem w 37+ ma mi skierowanie dać żebym robiła u siebie w szpitalu skoro tu chce rodzic.
Ja miałam w tamtym tygodniu intensywne bóle w pachwinie i takie uczucie jakby kość łonowa się rozchodziła (jak przy porodzie🙈) I faktycznie wszystko minęło:D
Ola8999 lubi tę wiadomość
♀️ 36 lat
♂️ 39 lat
✅️ 2019 -> 2 x IUI ❌️
✅️ 2020 -> laparo+ histero
✅️ 2020 -> ⏸️
✅️ 2021 -> 3750g i 56 cm szczęścia♀️
✅️ 2025 -> ⏸️ -
Ja z powodu cukrzycy mam regularnie wykonywane KTG jakoś już od 30 tc. Obecnie mam co 2 tygodnie, ale lekarz wspominał, że niedługo zaczną się co tydzień. KTG robię u ginekologa. Najpierw mnie podpinają na pół godziny, a później mam wizytę, gdzie omawiamy wyniki i robi mi USG.
Jutro rano jadę do gina, a później do szpitala, w którym będę rodzić. Będę miała badania i rozmowę na temat porodu. Ciekawa jestem co mi powiedzą. Podejrzewam, że będą mnie namawiać na cc. Zwłaszcza, że wydaje mi się, że Mała ma nadal główkę w górze 🫣
Ciekawa też jestem czy szyjka się choć trochę skróciła, bo czasem czuję skurcze. W poprzedniej ciąży w ogóle ich nie czułam i trzymała się mocno do samego końca.
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
Ola8999 wrote:No właśnie też mi się baby hug wydaje takie wygięte za bardzo. Oglądam to Waldi i wydaje się ok ale wejdzie mi tak na styk i czy ono też ma jakiś limit wagowy ? Bo oglądam też to z opuszczanym bokiem Hania skrzat i na allegro jest napisane maksymalne obciążenie 9kg. No to wtedy lepiej chyba kupić używane next to me.
/ doczytałam na stronie waldin że też jest limit 9kg.
Wiesz co jak byłam w sklepie to przedstawiciel waldina siadał na tym łóżeczku i mówił że to jest drewno bukowe i jest wytrzymałe.
Łóżeczko jednak samo w sobie jest malutkie i posłuży podobnie jak dostawka jakieś pół roku max, dopóki dziecko nie usiądzie i nie zacznie się wiercić konkretnie.
Ja mam nex to me dream od koleżanki ale to jest wymiar mniej więcej 90x60.
Z tym limitem chodzi o to, że jak nawet opuścisz dno i dziecko wstanie to ono może się przewrócić.
Oglądałam też swojego czasu takie łóżeczka 100x50/60 i babeczki sobie chwaliły te wymiary.
Jeszcze woodies robi takie małe łóżeczka z tego co pamiętam.Starania od 10/2024
Pierwsza wizyta w klinice 06/2025
10cs Cud 😍
24.06 beta 410 | prog 25,40
26.06 beta 1217
02.07 beta 13.641 | prog 29,64 | TSH 2.06 | ft3 4,73 | ft4 17,8
03.07 pęcherzyk ciążowy (4t6d)
17.07 1,2cm ❤️
12.08 5,19cm 😍
20.08 6,49cm 😍🩵
09.09 10,7cm ♂️
07.10 12,9cm, 290g
15.10 360g
04.11 600g
16.12 1400g
13.01 2200g

-
Zosia ja się zdecydowałam i zamówiłam dostawke za 270zl w stylu Chicco next to me tylko jakiejś innej firmy na allegro z dobrymi opiniami, bo używka chicco plus nowy materac wyszłoby drożej a już mi się nie chciało z tym kombinowac. W tym waldin trochę bym się obawiala że mi się dziecko poobija bo to wąskie a drewniane 🤷 chociaż pewnie przesadzam. I też coś czytałam że ciężkie w montazu, jestem ciekawa jak ci się sprawdzi. To co kupiłam na pół roku będzie w sypialni najwyżej tymczasowo się jednego stolika nocnego pozbędziemy żeby więcej miejsca było bo szerokość faktycznie jest prawie jak zwykłego łóżeczka a potem kupię normalne drewniane łóżeczko do pokoiku a jak to się sprawdzi to wyjdzie w praniu 🤪 A baby hugiem sobie będę jeździć po domu może się przyda.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia, 01:48
-
Prawda jest taka, że życie i przede wszystkim dziecko, wszystko zweryfikuje 😉
Ja miałam dostawkę w sypialni i łóżeczko na kółkach (ze stokke) do jeżdżenia po domu. Plan był taki, że w nocy córka będzie spała w dostawce, a w dzień w łóżeczku i że będę się z nią przemieszczała po domu w czasie jej drzemek.
Okazało się, że moje dziecko było nieodkładalne 🫣
Każda próba położenia jej w łóżeczku/dostawce kończyła się pobudką i płaczem. Po jakimś czasie się poddałam i córka spała głównie na mnie.
W dostawce spała dosłownie parę razy. Służyła mi jako szafka nocna i barierka, żeby córka nie spadła z łóżka, w którym ze mną spała.
Łóżeczko na szczęście miało funkcję rozbudowania i zaczęła w nim spać dopiero, gdy była większa. Także przynajmniej ten zakup się zwrócił 😉
Zobaczymy jak to będzie z drugą córką. Ale szczerze, to już się na nic nie nastawiam 🙃
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
Ola8999, Minia000 lubią tę wiadomość
-
No właśnie, dlatego kupiłam najprostsza dostawke najwyzej koty będą spały 🤣
MroziaMM, Giosiek, Bezowata, Cyprysek lubią tę wiadomość
-
A ja kupiłam takiego o to Andrzeja 😆
https://www.senmalucha.pl/pl/p/Lozeczko-120x6067-dostawne-2w1-Andrzej-kolor-BIALY/1154
Stwierdziłam, że nie będę jezdzic nim jednak po chacie i nie brałam żadnych dodatków. Jest rozstawione jako dostawka, jeśli wyjdzie sytuacja, że bobas nie będzie w niej spac to poslozy jako łóżeczko a na koniec jako ta trzecia opcja czyli tapczanik. Spodziewałam się lepszej jakości ale też nie ma jakieś tragedii.
Materac dokupiłam lepszy - bynajmniej mam taką nadzieję 🙃
https://fizjomax.pl/pl/products/materac-120x60-fizjomax-r-baby-poleca-mama-fizjoterapeuta-21.html
Ola8999, Zosia667 lubią tę wiadomość
-
Jestem już po wizycie u ginekologa. Z racji, że mam dziś usg w szpitalu, to odpuścił usg przez brzuch. Szkoda, bo chciałam sobie porównać jakie rozbieżności w pomiarach wyjdą na różnych sprzętach 😉
Zrobił mi jedynie usg waginalne, żeby sprawdzić długość szyjki i jest nadal długaśna (5,5 cm).
Z dobrych wieści, to hemoglobina mi ładnie skoczyła po suplementacji (z 9,8 na 11,5) 🥳
Teraz jestem już w szpitalu i czekam na wizytę. Jestem bardzo ciekawa, co mi lekarz zaproponuje i czy będzie chętny na próbę obrotu zewnętrznego.
Bezowata, Ola8999, Rożaa lubią tę wiadomość
-
Giosiek, czyli co, dzidzia nadal się nie obróciła? Moi lekarze są przeciwnikami obrotu zewnętrznego
no i twierdzą, że i tak bym została zdyskwalifikowana, bo jest już niewiele wód, no i mam wąską miednicę.
assialbnn, nam mówili na tym na szkole rodzenia: przy porodzie naturalnym taka propozycja nie wyjdzie co prawda od lekarza, ale jeśli prośba wyjdzie z naszej strony to bez problemu takie L4 wystawią.🏃🏻♀️ 35
AMH - 1,24 (06.2024) -> 1,72 (12.2024)
Sono HSG 🆗
Cykle regularne, owulacje potwierdzone
Badania w 3 d.c. i 9 d.p.o 🆗
Cytologia - NILM 🆗
Wymazy MUCHa & biocenoza & wirusy 🆗
🏋🏼 36
Badanie nasienia 🆗 fragmentacja DNA plemników 🆗test MAR 🆗 HBA 92%
15 cs - 0 ⏸️
01-03.2025 3 x IUI ❌
04-05.2025 IMSI (protokol dlugi): Marvelon ➡️ Gonapeptyl Daily ➡️ 💉75j Menopur + 150j Gonal f ➡️ 🔬 punkcja - pobranych 10 🥚mamy 5❄️❄️❄️❄️❄️ (8A, EB2, 3BA, 4BA, 5BB)
1️⃣FET 13.06.2025 (EB2) 6dpt ⏸️ bHCG 7dpt 76,4 ➡️ 10dpt 402 ➡️ 12 dpt 1518 ➡️ 16 dpt bHCG 23 688 ➡️ 21dpt 46 825 ➡️ 25dpt 84 153
09.07 CRL 6,9mm i ♥️
18-19.08.2025 prenatalne & NIFTY PRO - niskie ryzyka, bedzie 💙
17.02.2026 witamy na świecie 🥳 38+6, 3,5 kg, 58cm 👶











