#rodzew2026 LUTY❤️🍓
-
WIADOMOŚĆ
-
A ja miałam kolejną ciężką noc. Jak się młoda obudzi to jedziemy na izbę. O 22 obudziły mnie skurcze, lekkie ale w miarę regularne a pomiędzy miałam wrażenie, że popuszczam 🙄 i to wg mnie wody bo na wkładce "mokro ale czysto" potem skurcze były słabsze i mocniejsze ale cały czas nieregularne i się wyciszyły🙄. Prawie wcale nie spałam, teraz jak wstaje to ledwo mogę chodzić tak mnie wszystko ciągnie i boli. Młody jak się ruszy od razu wszystko się spina. Termin mam na dzisiaj, mam nadzieje, że na izbie sprawdzą co się dzieje i albo mnie uspokoją i wrócą do domu albo już zostanę. Szczerze już mi to obojętne teraz...
assialbnn, nick nieaktualny, RenATa lubią tę wiadomość
♀️ 36 lat
♂️ 39 lat
✅️ 2019 -> 2 x IUI ❌️
✅️ 2020 -> laparo+ histero
✅️ 2020 -> ⏸️
✅️ 2021 -> 3750g i 56 cm szczęścia♀️
✅️ 2025 -> ⏸️ -
Cyprysek, trzymam kciuki!!!! 🍀🍀Cyprysek wrote:A ja miałam kolejną ciężką noc. Jak się młoda obudzi to jedziemy na izbę. O 22 obudziły mnie skurcze, lekkie ale w miarę regularne a pomiędzy miałam wrażenie, że popuszczam 🙄 i to wg mnie wody bo na wkładce "mokro ale czysto" potem skurcze były słabsze i mocniejsze ale cały czas nieregularne i się wyciszyły🙄. Prawie wcale nie spałam, teraz jak wstaje to ledwo mogę chodzić tak mnie wszystko ciągnie i boli. Młody jak się ruszy od razu wszystko się spina. Termin mam na dzisiaj, mam nadzieje, że na izbie sprawdzą co się dzieje i albo mnie uspokoją i wrócą do domu albo już zostanę. Szczerze już mi to obojętne teraz...
Z Twojego opisu wynika, że dziś może być TEN dzień 😉 -
Natalia13245 wrote:Pani doktor mówi że koty to największy mit toxplazmozy 🫣 i rzeczywiście czytam teraz o tym dużo. Jeśli toxplazmoza się potwierdzi to musimy być pod stałą opieką lekarzy okulista neurolog laryngolog. Nieleczona toxplazmoza prowadzi do ubytku wzroku/słuchu mózgowego porażenia dziecięcego. Kłopotów w nauce. Bezobjawowej się ponoć nie leczy natomiast jeśli są objawy to leczą to podobno antybiotykiem. Dam znać jutro będę więcej wiedzieć na chwilę obecną wiemy tylko tyle
Rozumiem i bardzo mi przykro, że już na stracie musicie się z tym mierzyć zamiast cieszyć się sobą i nowym życiem 🥺 a tak dopytuje bo w NL nawet nie robią tych badań w ciąży więc ja nawet nie wiem czy u mnie kiedykolwiek coś było czy nie, a mam kota, co prawda niewychodzący i kuwetę czyści mąż no ale jednak gdzież tyłu głowy człowiek ma obawy.
Mam nadzieję, że jednak te poważniejsze objawy nie wystawią i malutki będzie zdrowy, ściskam i trzymam kciuki 🫶🏻
Runnerka gratulacje dla Was 🥳
Runnerka lubi tę wiadomość
5 lat walki o nasz cud 🌈
11/2021 9/12 tc 💔
🔸 IVF: 03/2024
14/05 (N) I FET ❄️ cb ?
15/06 (N) II FET ❄️ cb 💔
13/08 (S) III FET ❄️ 5/7 tc 💔
30/12 (S) IV FET ❄️ nieudany
09/06 (S) V FET ❄️
6 dpt ⏸️ zostań z nami 🌈🍀
17 dpt bhcg 5633
24 dpt CRL 5,7 mm i bijące ❤️
7+0 CRL 8,1 mm i ❤️
9+6 CRL 2,91 cm bobisia 🥹
12+5 prenatalne i NIPT prawidłowe, CRL 6,9 cm 🐥
19+6 połówkowe prawidłowe 342 g💕
27+0 1180 g 🐹
29+5 1763 g 🐷, wielowodzie + cukrzyca
33+0 2261 g 🐼
35+0 2965 g 🐻
37+1 3500 g 🐮
Czekamy na Ciebie 💖

-
Jo_ana, wracasz dziś do szpitala? Wiesz jaki mają plan na Ciebie? Tzn ile dadzą czasu tabletkom, zanim ewentualnie przejdą do innych metod indukcji?jo_ana wrote:Rozumiem i bardzo mi przykro, że już na stracie musicie się z tym mierzyć zamiast cieszyć się sobą i nowym życiem 🥺 a tak dopytuje bo w NL nawet nie robią tych badań w ciąży więc ja nawet nie wiem czy u mnie kiedykolwiek coś było czy nie, a mam kota, co prawda niewychodzący i kuwetę czyści mąż no ale jednak gdzież tyłu głowy człowiek ma obawy.
Mam nadzieję, że jednak te poważniejsze objawy nie wystawią i malutki będzie zdrowy, ściskam i trzymam kciuki 🫶🏻
Runnerka gratulacje dla Was 🥳 -
Gratulacje Runnerka !🥰
Ja od poniedziałku jestem w szpitalu. Wczoraj miałam założony balonik, miałam bardzo intensywne i regularne skurcze, zaczęłam krwawić mając go założonego i musieli go ściągnąć. Szyjka się zmiękczyła, rozwarcie na 2 palce, zaraz po ściągnieciu zaczął mi odchodzić czop i całą noc miałam nieregularne skurcze. Dzisiaj kroplówka z oksytocyny, mam nadzieję że coś się ruszy 😪Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego, 07:56
assialbnn, Ola8999, Giosiek lubią tę wiadomość
Amh: 0,7
Niedoczynność tarczycy
Trombofilia
Kariotypy:✔️
Drożność jajowodów: ✔️
Starania od 2022 roku.
💔01.2024 Ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód.
1️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
💉11.24 Punkcja. Pobranych 10 komórek, 6 zapłodnionych, 2 zarodki.
11.24 Transfer ❌️
12.24 FET ✅️
💔01.25 8tc puste jajo..
2️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
💉17.03 Punkcja. Pobranych 8 komórek,5
zapłodnionych, 4 zarodki.
❄️❄️❄️ 3 zdrowe zarodki
28.05 FET
7dpt 30 🥰
16dpt USG pęcherzyk ciążowy w macicy
23dpt serduszko 🩷

-
Może Twoj syn jest punktualny 😍Cyprysek wrote:A ja miałam kolejną ciężką noc. Jak się młoda obudzi to jedziemy na izbę. O 22 obudziły mnie skurcze, lekkie ale w miarę regularne a pomiędzy miałam wrażenie, że popuszczam 🙄 i to wg mnie wody bo na wkładce "mokro ale czysto" potem skurcze były słabsze i mocniejsze ale cały czas nieregularne i się wyciszyły🙄. Prawie wcale nie spałam, teraz jak wstaje to ledwo mogę chodzić tak mnie wszystko ciągnie i boli. Młody jak się ruszy od razu wszystko się spina. Termin mam na dzisiaj, mam nadzieje, że na izbie sprawdzą co się dzieje i albo mnie uspokoją i wrócą do domu albo już zostanę. Szczerze już mi to obojętne teraz...
Trzymam kciuki ❤️ -
No to dzisiaj powitamy pewnie kolejnego dzidziusia 😍Nickki wrote:Gratulacje Runnerka !🥰
Ja od poniedziałku jestem w szpitalu. Wczoraj miałam założony balonik, miałam bardzo intensywne i regularne skurcze, zaczęłam krwawić mając go założonego i musieli go ściągnąć. Szyjka się zmiękczyła, rozwarcie na 2 palce, zaraz po ściągnieciu zaczął mi odchodzić czop i całą noc miałam nieregularne skurcze. Dzisiaj kroplówka z oksytocyny, mam nadzieję że coś się ruszy 😪
Powodzenia 😊 -
Monika - ta świadomość tego lokatora jest gorsza niż jego obecność, mam ten sztyft i szczerze nie widzę po nim poprawy
Czytam o Waszym karmieniu, i jakoś mi się nie mieści w głowie żeby karmić i jeszcze się męczyć później laktatorem, kurcze ile to zachodu. Co do medeli Asia wiem że są wypożyczalnie, może warto spróbować dla porównania. Kolektor też mam, nawet spakowałam do torby ale w sumie to chyba się wyparzyć powinno nawet jeśli 🤔
Ola co do butelek to jak dobrze pamiętam to na szkole mówili że można zmienić smoka na takiego starszego z większym przepływem, że to ważniejsze niż sama butelka. Czym większy smok tym szybciej leci.
Co do papierów do pracy mam akurat blisko, ale umówić się z księgowa próbuje od kilku tygodni, a to ma ferie, a to chora i raczej już się nie uda, nie chce iść do pracy teraz już na końcówce więc chyba sama sobie to przygotuje. Jeśli macie jakiś wzór takiego wniosku lub wskazówki jak to wypełnić to chętnie przyjmę, my wybierzemy te opcje zasiłku 81,5 procenta przez rok.
Z tej całej papieorlogii to jeszcze Wam powiem, że możecie już rozliczyć pity za ubiegły rok, może jakiś zwrocik wpadnie 😆
Runnerka ❤️ gratulacje
Ola a te pojemniki na przewijaki mnie zastanawiają, co tam masz? Ja mam przewijak na komodzie ale mogę też te pojemniki dodać po bokach z tego co widzę, tylko zastanawiam się na co. Myślałam że to np na brudne chusteczki? Takto wszystko mam w organizerze na komodzie - w sensie pieluchy, maści, chusteczki itd.
Co do temperatury wody czy to do mycia czy do czegokolwiek, my mamy czajnik taki z ustawieniem temperatury gotowania wody, może się ta funkcja w końcu na coś przyda
Asia co do szczepień my póki co jesteśmy na nie, będziemy kombinować żeby były możliwie jak najpóźniej i wtedy zdecydujemy.
Cyprysek ale punktualny ten Twój bobas.
Nasz jeśli będzie tak punktualny jak ja, to chyba jednak będzie w marcu 😃
Co do codziennych obowiązków to mnie się już nic nie chce, dziś mnie czeka ostatnie pranie bo przyszły prześcieradełka, prasowanie naszych ubrań i chyba naszykuje jakieś ubranka dla siebie na wyjście już żeby były.
Zerkałyście na Okaidi? Mój chłop już tak zwariował że kupił ubranek na zapas chyba do 3 lat, bo mówi że gdzie później dostaniemy porzadną kurtkę za 60zł. Przypomnę że jest -70% na starą kolekcje. W ogóle byłam w szoku bo to chyba pierwszy sklep, który nie ma tylko słodkich ubranek dla dziewczynek i jest na prawdę duży wybór ubrań dla chłopców. Aż szkoda że się likwiduje.
Ola8999 lubi tę wiadomość
Starania od 10/2024
Pierwsza wizyta w klinice 06/2025
10cs Cud 😍
24.06 beta 410 | prog 25,40
26.06 beta 1217
02.07 beta 13.641 | prog 29,64 | TSH 2.06 | ft3 4,73 | ft4 17,8
03.07 pęcherzyk ciążowy (4t6d)
17.07 1,2cm ❤️
12.08 5,19cm 😍
20.08 6,49cm 😍🩵
09.09 10,7cm ♂️
07.10 12,9cm, 290g
15.10 360g
04.11 600g
16.12 1400g
13.01 2200g

-
Moj syn od 4-5 dni średnio od godziny 18 do godziny 22 non stop wisi na piersi 😵💫 czytałam że zapewne przyszedł czas na rozkręcenie laktacji bo będzie potrzebował więcej mleczka stąd to jego wołanie co 20 min ... Trochę to męczące przyznam bo nic nie mogę wieczorem zrobić 🙄 czy ktoś mi może powiedzieć ile to moze trwać?
-
Dokładnie cyrk w kółko. Jak uleje podczas jedzenia trochę ubranko to też nie zawsze przebieram wkładam mała pieluszkę muslinowa za kołnierz żeby nie dotykało bo jak zacznę przebierać do uleje znowu.dinozaurowa wrote:Ola, co do obrabiania dziecka, odpuść sobie przewijanie go po karmieniu w nocy jeśli się nie złości. Jeśli przewiniesz, nakarmisz, odbijesz, a on walnie kloca, to i tak go przewiniesz przed następnym karmieniem, a jak zaczniesz go przewijać od razu po karmieniu, to go zruszasz, będzie ulewał, przebierzesz go, zruszasz, znowu uleje i tak karuzela może się kręcić, ani czysty nie będzie ani się nie naje. Za dnia można odczekać tą godzinę i przewinąć, ale w nocy lepiej dać sobie siana, bepanthen na tyłek i iść spać
Nie spałam dziś nic pobudka co 1,5h. Jak possal pierś to po 15 min się zmeczyl i już butli nie chciał więc za 1,5h głodny. Butli zjadł pół tylko i ulał wiec za kolejne 1,5h znowu głodny. Nie mam serca mu wpychać na siłę jak ulewa. I chyba nie ma sensu dawac piersi i butli w jednej serii. Tylko kiedy ja wciskać w takim razie.
Cyprysek, Niccki powodzenia, dziś pewnie powitacie swoje bobasy ❤️
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego, 08:56
-
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego, 09:02
Joanne, Zosia667 lubią tę wiadomość
-
jo_ana wrote:a tak dopytuje bo w NL nawet nie robią tych badań w ciąży więc ja nawet nie wiem czy u mnie kiedykolwiek coś było czy nie, a mam kota, co prawda niewychodzący i kuwetę czyści mąż no ale jednak gdzież tyłu głowy człowiek ma obawy.
No właśnie. Ja ze starszą córką miałam raz na poczatku ciąży, potem poprosiłam o kolejny raz jak dziewczyny na forum miały powtarzane to usłyszałam że to nie ma znaczenia bo jesli się zaraziłam to i tak już za późno, a w tej ciąży nie mialam ani razu🤷🏻♀️ Coś jo_ana będziesz robila w związku z tym czy tak to zostawiasz? Też mam kota niewychodzącego. Przy toksoplazmozie kot ma biegunkę co u nas nigdy się nie zdarzyło. Najlatwiej zarazić się przez warzywa z ogrodu bo kotki tam lubią 💩, ale nawet jak bylam na urlopie w polsce to wszystkie owoce i warzywa były myte. Czasami nie lubię Holandii bo nie ma tutaj badań prewencyjnych. W polsce ze szpitala po tym w jakim stanie urodzila się Irena też by nas szybko do domu i bez badań nie wypuścili, tutaj na drugi dzien byłyśmy w domu. Wygląda że wszystko jest ok ale jednak z tyłu głowy mi to siedzi i nie potrafię się tak cieszyć jak powinno być.
-
Giosiek wrote:Jo_ana, wracasz dziś do szpitala? Wiesz jaki mają plan na Ciebie? Tzn ile dadzą czasu tabletkom, zanim ewentualnie przejdą do innych metod indukcji?
Tak jestem w szpitalu na ktg i czekam na badanie przez położna i to co mi zaproponuje. Na razie nic więcej nie wiem.
Joanne wiesz co tutaj i tak pewnie nic mi nie zbadają, ewentualnie można pomyśleć o jakiś badaniach w PL jak będziemy na wakacje, ale no trochę mnie przeraziło to co może się stać po zakażeniu nie miałam nawet tej świadomości jak ciężkie to może mieć konsekwencje dla dziecka.
Joanne lubi tę wiadomość
5 lat walki o nasz cud 🌈
11/2021 9/12 tc 💔
🔸 IVF: 03/2024
14/05 (N) I FET ❄️ cb ?
15/06 (N) II FET ❄️ cb 💔
13/08 (S) III FET ❄️ 5/7 tc 💔
30/12 (S) IV FET ❄️ nieudany
09/06 (S) V FET ❄️
6 dpt ⏸️ zostań z nami 🌈🍀
17 dpt bhcg 5633
24 dpt CRL 5,7 mm i bijące ❤️
7+0 CRL 8,1 mm i ❤️
9+6 CRL 2,91 cm bobisia 🥹
12+5 prenatalne i NIPT prawidłowe, CRL 6,9 cm 🐥
19+6 połówkowe prawidłowe 342 g💕
27+0 1180 g 🐹
29+5 1763 g 🐷, wielowodzie + cukrzyca
33+0 2261 g 🐼
35+0 2965 g 🐻
37+1 3500 g 🐮
Czekamy na Ciebie 💖

-
Runnerka gratulacje ❤️😃
Cyprysek, Niccki powodzenia !🤞
Natalia bardzo mi przykro, że u małego wyszła toksoplazmoza. Dawaj na bieżąco znać ją będziesz już coś wiedziała.
Ja byłam wczoraj na wizycie. Na ktg skurczy brak, szyjka zamknięta, ale w środku miękka 😅 Główka bardzo nisko, więc może być coś jutro może być za tydzień. Podejrzewam, że jednak we wt będę w szpitalu na ktg i dopiero będą się zastanawiać kiedy indukcja.
Mała wczoraj wyszła 3500 gr
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
Zosia667 wrote:Monika - ta świadomość tego lokatora jest gorsza niż jego obecność, mam ten sztyft i szczerze nie widzę po nim poprawy
Czytam o Waszym karmieniu, i jakoś mi się nie mieści w głowie żeby karmić i jeszcze się męczyć później laktatorem, kurcze ile to zachodu. Co do medeli Asia wiem że są wypożyczalnie, może warto spróbować dla porównania. Kolektor też mam, nawet spakowałam do torby ale w sumie to chyba się wyparzyć powinno nawet jeśli 🤔
Ola co do butelek to jak dobrze pamiętam to na szkole mówili że można zmienić smoka na takiego starszego z większym przepływem, że to ważniejsze niż sama butelka. Czym większy smok tym szybciej leci.
Co do papierów do pracy mam akurat blisko, ale umówić się z księgowa próbuje od kilku tygodni, a to ma ferie, a to chora i raczej już się nie uda, nie chce iść do pracy teraz już na końcówce więc chyba sama sobie to przygotuje. Jeśli macie jakiś wzór takiego wniosku lub wskazówki jak to wypełnić to chętnie przyjmę, my wybierzemy te opcje zasiłku 81,5 procenta przez rok.
Z tej całej papieorlogii to jeszcze Wam powiem, że możecie już rozliczyć pity za ubiegły rok, może jakiś zwrocik wpadnie 😆
Runnerka ❤️ gratulacje
Ola a te pojemniki na przewijaki mnie zastanawiają, co tam masz? Ja mam przewijak na komodzie ale mogę też te pojemniki dodać po bokach z tego co widzę, tylko zastanawiam się na co. Myślałam że to np na brudne chusteczki? Takto wszystko mam w organizerze na komodzie - w sensie pieluchy, maści, chusteczki itd.
Co do temperatury wody czy to do mycia czy do czegokolwiek, my mamy czajnik taki z ustawieniem temperatury gotowania wody, może się ta funkcja w końcu na coś przyda
Asia co do szczepień my póki co jesteśmy na nie, będziemy kombinować żeby były możliwie jak najpóźniej i wtedy zdecydujemy.
Cyprysek ale punktualny ten Twój bobas.
Nasz jeśli będzie tak punktualny jak ja, to chyba jednak będzie w marcu 😃
Co do codziennych obowiązków to mnie się już nic nie chce, dziś mnie czeka ostatnie pranie bo przyszły prześcieradełka, prasowanie naszych ubrań i chyba naszykuje jakieś ubranka dla siebie na wyjście już żeby były.
Zerkałyście na Okaidi? Mój chłop już tak zwariował że kupił ubranek na zapas chyba do 3 lat, bo mówi że gdzie później dostaniemy porzadną kurtkę za 60zł. Przypomnę że jest -70% na starą kolekcje. W ogóle byłam w szoku bo to chyba pierwszy sklep, który nie ma tylko słodkich ubranek dla dziewczynek i jest na prawdę duży wybór ubrań dla chłopców. Aż szkoda że się likwiduje.
Zosia wnioskiem nie poratuje, ale jest to krotki dokument wiec na miejscu raz dwa wypełnisz 🙂 znajdz sobie aby w internecie oświadczenie że tata nie będzie korzystał z zasilku opiekunczego bo potrzebny jest tam jego podpis 🙂 no chyba ze wybieracie sie razem to zrobi to na miejscu, ja pojechałam sama i musiałam jechać drugi raz 🤬
Co do kolektora to chyba nie będzie potrzebny Ci w szpitalu 🤔 na początku tego pokarmu jest tyle co kot napłakał wiec przynajmniej u mnie napewno by sie nie przydał, zresztą nadal go nie używałam..
Jeśli zamierzasz karmić piersią to polecam Ci kupić butelke Avent Natural, my mamy w wersji antykolkowej, jest ro trudna butelka wiec przy karmieniu piersia idealna gdy trzeba zostawić dzidzie z tatą 🙂 Kupiłam na początku inna i mały sie dławił bo za duzo leciało, wiec leciałam do rossmanna kupić ta po wyjściu ze szpitala.
Co do karmienia piersia to owszem jest to bardzooooo wymagające 🙄 ale daje tez ogromną satysfakcję, czuję sie tak dumnie jak karmie Mikiego 🙈 z córką nie miałam takiej możliwości wiec dodatkowo mnie to motywuje aby mu dać to co najlepsze 🙂 czasem sie złoszczę bo ile można chodzić z gołym cyckiem po chalupie wieczorem 😂 ale jego potrzeby są najważniejsze 😊
Szczepić sie będziemy, ale tez napewno będziemy odwlekać to w czasie. Te początkowe chce zrobic w terminie póki mały jest zdrowy i nie jest natężony na ogrom wirusów i baterii. Kolejne juz w większym odstępie czasu. Córki nie szczepiłam na rota i pneumo bo wtedy nie bylo to obowiązkowe, teraz sie zastanawiam, aczkolwiek jeśli chodzi o rotawirusa to sa 2 dawki i pierwsza musi byc podana do 12 tyg życia, bo jeśli sie nie poda w terminie to później juz sie tego nie szczepi. Dziś idziemy na wizytę wiec wszystkiego sie dowiem 🙂
Pit złożony 🙂 ma mam ulgę na córkę wiec parę złotych wpadnie 🤑
Czas budzic hrabiego na mleczko bo niedługo trzeba wychodzić a on w najlepsze odsypia noc 😅
-
Dziewczyny karmiące piersią, tez doświadczacie refleksu oksytocynowego ? 🙃 kurcze ja non stop i wciąż.. u mnie objawia sie to mrowieniem i napięciem piersi, brodawki robią sie wrażliwe i czuje jakby ktoś mi je szczypał.
-
A moze to nie jest kwestia tego ze sie nie najada ? Może jest na etapie rozkręcenia laktacji jak moj Miki i potrzebuje czesciej ale krócej? 🤔 a danie mu butelki powoduje ulewanie bo sie przejada ?Ola8999 wrote:Dokładnie cyrk w kółko. Jak uleje podczas jedzenia trochę ubranko to też nie zawsze przebieram wkładam mała pieluszkę muslinowa za kołnierz żeby nie dotykało bo jak zacznę przebierać do uleje znowu.
Nie spałam dziś nic pobudka co 1,5h. Jak possal pierś to po 15 min się zmeczyl i już butli nie chciał więc za 1,5h głodny. Butli zjadł pół tylko i ulał wiec za kolejne 1,5h znowu głodny. Nie mam serca mu wpychać na siłę jak ulewa. I chyba nie ma sensu dawac piersi i butli w jednej serii. Tylko kiedy ja wciskać w takim razie.
Cyprysek, Niccki powodzenia, dziś pewnie powitacie swoje bobasy ❤️
Spróbuj moze karmić tylko piersia na każde zawolanie i zobaczyć jak bedzie z tym ulewaniem . Miki w ciągu dnia raczej je w normlanych odstępach czasu, przychodzi wieczór i głupieje 😱 w nocy tez czesciej wola niż na początku bo mniej czasu poświęca na jedzenie.
Giosiek, Ola8999 lubią tę wiadomość
-
No więc zostaje w szpitalu, szyjka i rozwarcie bez zmian, ale głowa podobno weszła w kanał i nie ucieka, założyli mi balonik tym razem.
Rożaa, Giosiek, Joanne, assialbnn, Bezowata, Ola8999 lubią tę wiadomość
5 lat walki o nasz cud 🌈
11/2021 9/12 tc 💔
🔸 IVF: 03/2024
14/05 (N) I FET ❄️ cb ?
15/06 (N) II FET ❄️ cb 💔
13/08 (S) III FET ❄️ 5/7 tc 💔
30/12 (S) IV FET ❄️ nieudany
09/06 (S) V FET ❄️
6 dpt ⏸️ zostań z nami 🌈🍀
17 dpt bhcg 5633
24 dpt CRL 5,7 mm i bijące ❤️
7+0 CRL 8,1 mm i ❤️
9+6 CRL 2,91 cm bobisia 🥹
12+5 prenatalne i NIPT prawidłowe, CRL 6,9 cm 🐥
19+6 połówkowe prawidłowe 342 g💕
27+0 1180 g 🐹
29+5 1763 g 🐷, wielowodzie + cukrzyca
33+0 2261 g 🐼
35+0 2965 g 🐻
37+1 3500 g 🐮
Czekamy na Ciebie 💖

-
Powodzenia dziewczyny, czekamy na nowe bobaski 🩷
U mnie z kp podobnie jak u Asi, daje mi to ogromna satysfakcje, bliskość i uczucie wyjątkowości,że to ja mama jako jedyna daje cycka i jestem wyjątkowa 🤣👸 oczywiście kwestie finansowe też są pozytywne, jednak te puszki mleka trochę kosztują. Syna nie karmiłam piersią i później żałowałam że nie powalczyłam o laktację.
Asia ja czasem czuję takie jakby prądy przechodzące przez piersi. Dziwne uczucie
Wychodzicie na spacery w taką pogodę? U mnie dzisiaj -6. Temperatury się nie boje przy odpowiednim ubraniu ale te chodniki 😳 mój piękny czary wózek już nie jest taki piękny 💔2020 🩵
2026 🩷 -
Ola, właśnie chciałam napisać Ci to samo, co Asia.
Moja Mała je co 1,5-2 godziny i trwa to jakieś 10-12 minut. Nie byłabym sobą, gdybym tego nie skonsultowała 😉
Przy wyjściu ze szpitala córka miała nieznacznie podwyższony poziom bilirubiny. Miałam zalecenie skontrolowania tego po 3 dniach. Wypadło to w niedzielę, więc pojechaliśmy do szpitala (tak poradzono nam przy wypisie). Przy okazji zapytałam lekarkę, czy to, że ma takie krótkie interwały jedzenia i snu, to nie wina żółtaczki. Lekarka wyjaśniła, że to dlatego, że jest jeszcze mała i szybko się męczy.
Byliśmy dziś u pediatry na kolejną kontrolę żółtaczki i też o to zapytałam. Usłyszałam to samo. Nie jest to żadna nieprawidłowość i z czasem będzie jadła dłużej oraz dłużej spała.
Mimo, że mam już jedno małe dziecko, to przyznam, że nie pamiętałam, że to tak wygląda na początku.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego, 12:03
Ola8999 lubi tę wiadomość














