☀️🏝️⭐️ SIERPIEŃ 2026 ⭐️🏝️☀️
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja przytyłam ok 5-6 kg już, ale to tak na oko bo w okresie przed ciążą się nie ważyłam, a moja waga akurat w zeszłym roku była mocno zmienna. Żałuję ze o tym nie nie pomyślałam.
Najlepsze jest to że wszystko poszło w brzuch i w cycki 🤣 piersi dwa rozmiary do przodu, a na brzuchu oprócz ciążowego pagórka pojawiła mi się oponka tluszczyku😅 A mówili zawsze że się tyje równomiernie na całym ciele, klamali😅 bo reszta mojego ciała wygląda tak jak przed ciążą.
FlowerGirl lubi tę wiadomość
👀
17 TC, dziewczynka 🩷 -
U mnie niecałe 4 kg na plusie. Na początku martwiłam się, czy nie za mało, ale teraz ruszyło.
Powiem Wam, że od dwóch dni czuję dość wyraźne ruchy. 🥹 Wczoraj przed snem mój partner położył twarz na brzuchu i poczuł ruch na swoim policzku. Co za wzrusz. ❤️
zoltyjesiennylisc, ŚWIEŻYNKA97, rozia, Carrie12, Locus, Sigi133, Mart0511, FlowerGirl, Falka93., borowinka, Irynka, Flora96 lubią tę wiadomość
-
Moja waga narazie stanęła i nie wiem czemu, bo uważam, że jem dużo. Na pewno dużo więcej niż przed ciążą, ale też się więcej ruszam. Mam +5kg, ale to wszystko złapałam w pierwszym trymestrze - podobnie jak Misia - też miałam taki wilczy apetyt, że było mi słabo jak czegoś non stop nie jadłam. Mój mąż się wtedy śmiał, że co na mnie spojrzy to ja coś wcinam. A teraz ta waga sobie skacze - raz mam 1kg na plusie a za dwa dni mi to spada 🤷🏼♀️ ale czytałam, że waga nie rośnie liniowo, tylko raczej większymi skokami, więc narazie się tym nie martwię. Brzuch już powoli widać, ale u mnie to przede wszystkim poszło w biodra, tyłek i uda - i o ile kilogramy pewnie zrzucimy, to jak ja poszłam wszerz, to boję się, że z tego już nie zejdę, ale nie martwię się tym na zapas 😁
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:24
FlowerGirl lubi tę wiadomość
👩🏻 33 👱🏼♂️ 33
starania od 08.2023, z pomocą medyczną od 08.2024
💔 ciąża biochemiczna 09.2023, od tego czasu beta 0
KIR Bx | PAI-1 homo, MTHFR i V R2 hetero
(białka C, S i antytrombina ✅)
🔬 histero 10.2024 - 3 polipy, CD138+
🔬 HSG 03.2025 ✅
🔬 histero 05.2025 - 1 polip, end. polipowate, CD138-
💊 Letrozol od 07.2025 | 🧪 08.2025 Lipiodol
__________
16.12 beta 2756,40 mIU/ml
18.12 beta 5322,50 mIU/ml
26.12 0,49cm ❤️
10.02 7cm / tętno 151 / 90% 💙
10.03 180g szczęścia
07.04 👨🏻⚕️⏳
01.04 prenatalne ⏳
💊 Euthyrox 50 • Utrogestan 2x200 • Accard 75
💉 Clexane 0,4
27cs | 5cs Letrozol | 4cs Lipiodol | ⏸️ od 09.2023🤞🏼

-
Carrie12 wrote:Ja mam 2,5 kg na plusie od wagi sprzed ciąży ale w pierwszym trymestrze schudłam 2 kg. Obecnie 75,5 kg przy 170 cm wzrostu. Mam wrażenie, że mój brzuch nie jest duży ale cała jakaś taka jestem obrzęknięta. No i biust. Powoli "wyrastam" z moich staników 75G ale na szczęście mam w zapisanych linkach polecany tu zestaw biustonoszy do karmienia z bonprix
.
Chciałabym przytyć max 15 - 17 kg bo wiem, że mam tendencję do tycia i może być mi ciężko zrzucić nadliczbowe kilogramy przy siedzącym trybie życia.
BTW - czy są tu kociary? Mam kota który wiem, że będzie okupował dostawkę, wózek i wszystko co przyniesiemy do domu dla dziecka. Wiecie jak to najlepiej rozegrać behawioralnie?
Ja mam kota i psa, z tym, że kot taki podwórkowy bardziej, na noc wchodzi, ale jak mały będzie to raczej w dzień go może na chwilę wpuścimy.
Gorzej z psem, bo ma 15 lat, śpi z nami w łóżku itd. będę się starała, żeby więcej z mężem przebywał, ale myślę, że będzie się pchał do dziecka, bo widzę jak teraz na krok mnie nie odstępuje i przytula się do brzucha. Więc pewnie do dziecka będziemy pozwalać mu podejść, ale będę starała się go odganiać, od jakiś mat dziecka itd
U mnie około 1-2kg na plusie bo to skacze, ale przez te wymioty, nieszczęsneWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:51
-
Dziewczyny ja niestety nie mam praktycznie żadnego ruchu. Przez miesiąc leżałam w łóżku plackiem. Teraz też nie ruszam się zbytnio. Praktycznie po domu i jakieś pojedyncze wizyty w sklepie. Także brak ruchu u mnie daje po kościach.
Wzięłam się dzisiaj za ogarnianie i nawet mi idzie. Niech ten złoty czas drugiego trymestru trwa jak najdłużej 🥰
Graficzka lubi tę wiadomość
-
Ja dziewczyny dzisiaj i wczoraj jak trup. Wczoraj miałam mieć amnio ktora odwolalam i teraz siedzę i się zastanawiam czy dobrze zrobilam i że byłabym już po wszystkim. Ogólnie strasznie się denerwuje i boje o malucha i mimo że jest dużo znaków ze ma się dobrze to się potwornie martwie i nie potrafię zaczac się cieszyć ta ciążą. Jak tak dalej pójdzie to zwariuję.
-
Ja też mam mało ruchu, luty miałam tragiczny pod tym kątem. W marcu staram się chociaż pół godziny spaceru dziennie zaliczyć. Martwi mnie, że potem wracam zmęczona jednak
.
Czasem jak mam dobry dzień to robię jeszcze kwadrans ćwiczeń z piłką o innej porze dnia. Znalazłam sobie na YT ćwiczenia z fizjo uro-gin z piłką dedykowane dla kobiet w ciąży. Trwają tylko kwadrans, ale dobrze mi robią.
Chyba nie mogę tutaj wrzucić linka, ale są na kanale przygotowani.online.
Ostatnio mi wyszło na plusie +5kg. Trochę się martwię bo ja mam młodszą ciążę od większości z Was, więc wydaje mi się sporo.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:39
rozia, Graficzka lubią tę wiadomość
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
Hejka!
Stale was czytam, ale jestem w boju pakowania do przeprowadzki, więc mało się udzielam 😔
U mnie waga na ten moment -1,5kg od tego co było na starcie, ale to i tak już lepiej niż było! Z bonjesty przerzuciłam się na Xonvea i działa, więc mam nadzieję, że już niedługo odpuszczę całkiem tabletki.
Co do ruchów ciężko powiedzieć, raczej czuję bulgoczące jelita, może gdzieś wśród nich pojawia się dzidzia? Chciałabym już poczuć i wiedzieć, że to to, ale niestety łożysko na przedniej ścianie
Co do tematu kotkowego - najlepiej dawać im się zapoznawać z rzeczami malucha, ale to co jest ważne przy pojawieniu się nowego członka rodziny to zwielokrotnienie zasobów i zwiększanie możliwości zdystansowania się od dziecka, najlepiej w pionie (czyli umożliwić im trzeba wchodzenie na szafy, organizacja kociostrady etc.), ale też w postaci np.kartonu w ktorym będzie mógł się schować. Fajnie jest też odwrażliwiać płacz dziecka
Carrie12, Asiok lubią tę wiadomość
👱♀️26👱♂️24 🐈⬛🐈⬛
2 cs ⏸️
10dpo beta 28,3 • 12dpo beta 111 • 16dpo beta 928,1
2.01 3,7mm ❤️
29.01 3,65cm
6.02 ponad 5 cm małego wstydziocha -
tunka wrote:Hejka!
Stale was czytam, ale jestem w boju pakowania do przeprowadzki, więc mało się udzielam 😔
U mnie waga na ten moment -1,5kg od tego co było na starcie, ale to i tak już lepiej niż było! Z bonjesty przerzuciłam się na Xonvea i działa, więc mam nadzieję, że już niedługo odpuszczę całkiem tabletki.
Co do ruchów ciężko powiedzieć, raczej czuję bulgoczące jelita, może gdzieś wśród nich pojawia się dzidzia? Chciałabym już poczuć i wiedzieć, że to to, ale niestety łożysko na przedniej ścianie
Co do tematu kotkowego - najlepiej dawać im się zapoznawać z rzeczami malucha, ale to co jest ważne przy pojawieniu się nowego członka rodziny to zwielokrotnienie zasobów i zwiększanie możliwości zdystansowania się od dziecka, najlepiej w pionie (czyli umożliwić im trzeba wchodzenie na szafy, organizacja kociostrady etc.), ale też w postaci np.kartonu w ktorym będzie mógł się schować. Fajnie jest też odwrażliwiać płacz dziecka
Mi właśnie Pani doktor mówiła że to bulgotaniew brzuszku, przelewanie się itp.moga byc pierwszymi ruchami dzidzi więc bacznie obseruje ciało i czuje najbardziej jak leże -
Asiok wrote:Mi właśnie Pani doktor mówiła że to bulgotaniew brzuszku, przelewanie się itp.moga byc pierwszymi ruchami dzidzi więc bacznie obseruje ciało i czuje najbardziej jak leże
Ja jak leżę na plecach, to po chwili czuje i widzę pulsowanie brzucha 😬 któraś z was też tak ma?👱♀️26👱♂️24 🐈⬛🐈⬛
2 cs ⏸️
10dpo beta 28,3 • 12dpo beta 111 • 16dpo beta 928,1
2.01 3,7mm ❤️
29.01 3,65cm
6.02 ponad 5 cm małego wstydziocha -
Hej dziewczyny! Dawno nic nie pisałam -byłam na wyjeździe i nie miałam możliwości poświęcić czasu forum. Wizytę z 17 marca przełożyłam na 24 marca, też z powodu wyjazdu.
Ogólnie u mnie wszystko dobrze, tylko się rozchorowałam od męża, a potem jeszcze siostra „dorzuciła” jakiegoś wirusa 😅 i już od 2,5 tygodnia mam silny katar. Na szczęście bez gorączki, ale i tak jest to nieprzyjemne 🤧
Byłam też na dodatkowym USG w prywatnej klinice – synek rozwija się dobrze, a termin zrównał się już z tym z miesiączki 🥰
Idę poczytać, co u Was i mam nadzieję, że u wszystkich wszystko dobrze 🤍
O matko, ja jestem dopiero na 154 stronie 😅
Locus, Luna11, rozia, tunka, Flora96 lubią tę wiadomość
👩🏻36 🧔🏻♂️42
🍀 Początek starań 09.2024
🤞🏻 Na poważnie od 01.2025
10.2025 💔 4+3
01.12.2025 ⏸️
09.12.2025 hcg 837,1 mIU/ml
15.12.2025 hcg 10281,60 (+130%), TSH 1,054, FT4 1,23
13.01.2026 2,75 cm 🥰
02.02 1 prenatalne 6,33 cm 🥳
17.02 wizyta Ok. FeliaTest - Zdrowy Chłopczyk 💙
17.03 wizyta ...
👩🏻 Hashimoto, niedoczynność tarczycy.

-
Widzę, że Wy też bez siły dziewczyny 😥
Ja mam różne dni, w niektóre udaje mi się zrobić niewiele mniej niż przed ciążą. Większość dni jednak mam średnich, co chwilę odpoczywam. Sporo jest też złych dni, kiedy po prostu nie mam kompletnie siły kiwnąć palcem. Bonjeste porzuciłam w weekend, miałam dwa okropne dni pod rząd : jeden z tabletka i drugi bez, więc uznałam, że szkoda brać skoro i tak mi niedobrze.👫🏻 93&94 👩❤️💋👨 2013
🐈⬛🐈⬛🐈⬛🦮
🧒🏼 L. 05.2020 AuADHD 🤰
💔💔💔💔01, 02, 07, 09.2025 biochem
Niedomoga lut (8dpo prog 11, E2 67); DHEAS ⬇️; nasienie ✅, AMH 3,91 ✅, trombofilia ✅, homocysteina ✅
10.2025 badania immunologiczne, NK 14,5% ⬆️,Th ⬇️, białko S ⬆️, cross match 62%‼️⚠️
07.11.2025 dr Jarosz ➡️ KIR, HLA-C, biopsja endometrium ⌛️
18.11.2025 kwalifikacja invitro
12.2025 wizyta 9-12dc ocena endometrium - odwołana ✋
30.11 ⏸️
01.12 beta 169 E2 169 prog 15,3
03.12 beta 464 E2 202 prog 13,4
12.12 USG ginekolog ♥️ CRL 2,5mm 5+5
07.01 🩸NIPT + 🩸PAPPA niskie ryzyka 🩵
12.01 CRL 3,80 cm 10+4 ♥️
19.01. prenatalne
13.02 9,86cm /13.03 284g

-
Ufff, Irynko, cieszę się, że wszystko ok! Pomijając wirusa, oczywiście. 😁 Szybkiego powrotu do zdrowia. ❤️Irynka wrote:Hej dziewczyny! Dawno nic nie pisałam -byłam na wyjeździe i nie miałam możliwości poświęcić czasu forum. Wizytę z 17 marca przełożyłam na 24 marca, też z powodu wyjazdu.
Ogólnie u mnie wszystko dobrze, tylko się rozchorowałam od męża, a potem jeszcze siostra „dorzuciła” jakiegoś wirusa 😅 i już od 2,5 tygodnia mam silny katar. Na szczęście bez gorączki, ale i tak jest to nieprzyjemne 🤧
Byłam też na dodatkowym USG w prywatnej klinice – synek rozwija się dobrze, a termin zrównał się już z tym z miesiączki 🥰
Idę poczytać, co u Was i mam nadzieję, że u wszystkich wszystko dobrze 🤍
O matko, ja jestem dopiero na 154 stronie 😅
Jeszcze nawiązując do Waszych wiadomości o samopoczuciu, to jak fizycznie jest w miarę ok, to psychicznie czuję się rozwalona i przytłoczona emocjami. Taki rollercoaster - góra, dół, góra, dół. Dzisiaj do 13 już z 5 razy pociekły mi łzy, zarówno ze wzruszenia, jak i smuteczków. Mam nadzieję, że niedługo to się ustabilizuje, bo czasem mi jest trudno z sobą samą, a co dopiero reszcie domowników. 🫠🥴
Irynka lubi tę wiadomość
-
U mnie też psychicznie ostatnio gorzej - po tych rozkminach na temat formy porodu strasznie zaczęło mnie to martwić - zarówno SN, jak i cesarka. Wszystkie te historie i przygody… najchętniej urodziłabym ja w Simsach 😁 obrót i dziecko w rękach! Ale też mam ostatnio dużo lęków, które wychodzą w nocy w snach, ale w ciągu dnia czasami też - ale nie będę Wam nawet pisać jakich, żeby ich nie przelewać na Was. Nie płaczę, ale mam zjazdy nastroju.
A co do ruchu, to ja ogólnie chodzę głównie na spacery i ćwiczę jogę i to nie tak, że potem jestem pełna energii, po spacerze idę z reguły spać na 2/3 godziny 😁 i dalej robię niezbędne minimum, a jak wiem, że mam gdzieś jechać - do lekarza, lub gdzieś dalej, to nawet na obiad wpraszam się do teściowej, żebym nie musiała gotować, bo chyba bym nie ogarnęła. I miewam też takie dni - np. wczoraj, że cały dzień przeleżałam w łóżku i na kanapie
Carrie12, zoltyjesiennylisc lubią tę wiadomość
👩🏻 33 👱🏼♂️ 33
starania od 08.2023, z pomocą medyczną od 08.2024
💔 ciąża biochemiczna 09.2023, od tego czasu beta 0
KIR Bx | PAI-1 homo, MTHFR i V R2 hetero
(białka C, S i antytrombina ✅)
🔬 histero 10.2024 - 3 polipy, CD138+
🔬 HSG 03.2025 ✅
🔬 histero 05.2025 - 1 polip, end. polipowate, CD138-
💊 Letrozol od 07.2025 | 🧪 08.2025 Lipiodol
__________
16.12 beta 2756,40 mIU/ml
18.12 beta 5322,50 mIU/ml
26.12 0,49cm ❤️
10.02 7cm / tętno 151 / 90% 💙
10.03 180g szczęścia
07.04 👨🏻⚕️⏳
01.04 prenatalne ⏳
💊 Euthyrox 50 • Utrogestan 2x200 • Accard 75
💉 Clexane 0,4
27cs | 5cs Letrozol | 4cs Lipiodol | ⏸️ od 09.2023🤞🏼

-
tunka wrote:Ja jak leżę na plecach, to po chwili czuje i widzę pulsowanie brzucha 😬 któraś z was też tak ma?
A to nie pulsująca aorta brzuszna? Ja takie pulsowanie czuję od zawsze, choć teraz czym brzuch większy tym mniej. Przed ciążą i zanim zaczęłam nabierać kształtów to jak leżałam na plecach to cały brzuch mi chodził w rytm tętna😅 u jednych jest to bardziej widoczne, u innych mniej -
Spoooookojnie z tymi kilogramami, dacie radę to zrzucić.
Ja przytyłam 20 kg w 1 ciąży, 13 kg mi zeszlo po 10 dniach. To co wam zostanie to się spali w dużej mierze samo przez kp a jesli nie planujecie to na spacerach.
Też mam kotkę, Brytyjkę
po porodzie bylo cieżko, była spłoszona przez 2 3 miesiące, uciekała ode mnie. Tez się trochę boję jak będzie teraz ale mam nadzieję że da radę.
Odliczam dni do l4, mam plan żeby trochę przygotować dom na kolejną mieszkankę i właśnie zacząć się trochę ruszać.
Carrie12 lubi tę wiadomość
-
Jak "dobrze" wiedzieć, że moje zmęczenie nie jest wymyślone i Wy też je dosyć odczuwacie. Jest o w jakis sposób pocieszające bo już myślałam, że jednak coś jest ze mną nie tak 😅. Ja dzisiaj mam spory zjazd enegetyczny, zaliczyłam fryzjera, pranie, a o 15:45 dowaliłam sobie pilates 🙃 Jak wytrzymam do 21 kiedy moja córa zazwyczaj już śpi, to będzie wielki wyczyn.
rozia, Mart0511 lubią tę wiadomość
-
Misia114 wrote:A to nie pulsująca aorta brzuszna? Ja takie pulsowanie czuję od zawsze, choć teraz czym brzuch większy tym mniej. Przed ciążą i zanim zaczęłam nabierać kształtów to jak leżałam na plecach to cały brzuch mi chodził w rytm tętna😅 u jednych jest to bardziej widoczne, u innych mniej
Tak właśnie podejrzewam, ale zanim macica nie zwiększyła rozmiarów to albo nie zwracałam na to uwagi albo tego nie było 😆👱♀️26👱♂️24 🐈⬛🐈⬛
2 cs ⏸️
10dpo beta 28,3 • 12dpo beta 111 • 16dpo beta 928,1
2.01 3,7mm ❤️
29.01 3,65cm
6.02 ponad 5 cm małego wstydziocha









