☀️🏝️⭐️ SIERPIEŃ 2026 ⭐️🏝️☀️
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja od wczoraj mam psychiczny dołek, wieczorem się rozpłakałam patrząc w lustro po kąpieli. Dziś już lepiej z akceptacją siebie, ale panikuje, że ruchów nie czuję..
Jakieś 2-3 dni temu raczej czułam coś, takiego delfinka, ale od 2 dni wieczorem przed snem sie skupiam i czekam i nic
Albo chłopak się ułożył inaczej i kilka dni nic nie będę czuć, albo nie wiem.. złe myśli mi przychodzą do głowy, a wizyta prenatalna za tydzień10.2024 rozpoczęcie starań
05.12 planowana kolejna histeroskopia (polip endometrium)
2.12 blada druga kreska 🤞
3.12 beta hcg 367
histeroskopia odwołana
12.12 USG 5+6: pęcherzyk ciążowy 10,7mm + żółtkowy
23.12 robaczek 12mm i serduszko ❤️
08.01 2,8cm szczęścia
27.01 prenatalne - wszystko super maluch 6,3cm 🧸

-
Ja mam 2 koty, martwię się jak zniosą małego człowieka w domu, bo są raczej lękliwe, ale zamierzamy im wszystko udostępnić, pozwolić się oswoić z wyprawką i zamierzamy puszczać płacz dziecka nieco wcześniej
Graficzka, Carrie12 lubią tę wiadomość
10.2024 rozpoczęcie starań
05.12 planowana kolejna histeroskopia (polip endometrium)
2.12 blada druga kreska 🤞
3.12 beta hcg 367
histeroskopia odwołana
12.12 USG 5+6: pęcherzyk ciążowy 10,7mm + żółtkowy
23.12 robaczek 12mm i serduszko ❤️
08.01 2,8cm szczęścia
27.01 prenatalne - wszystko super maluch 6,3cm 🧸

-
Zrobiłam rano cotygodniowy pomiar i w tydzień przybyło 200g. Co do humoru to od wczoraj jestem w bojowym nastroju. Rano znowu kłótnie bo mąż nie pojechał z synem na zajęcia z neurologopedą i wizyta przepadła. Jutro kolejna i jeśli znowu o tym zapomni to chyba urwę mu twarz. Szykują się dodatkowe koszta bo muszę synowi zrobić nowe okulary. Obecne go cisnął i są za małe. Dziś ciągle marudził i przyszedł do mnie z płaczem, wziął moje ręce i położył sobie na okularach żeby mu ściągnąć. No i chodzi bez.
Co do tematu 3 prenatalnego to lekarz już na 1 badaniach nalegał żebym zapisała się na to 3 ale ja wiem że nie dam rady dojechać 70km w jedną stronę na tym etapie ciąży więc nie będę robiła. Połówkowe oczywiście robię i zastanawiam się jak wytrzymam tą jazdę skoro wczoraj jechałam tylko 30km na komisję i po wróciłam cała obolała do domu. Przypominam sobie jak jechałam w 36 tyg ciąży z synem do psychiatry 70km w jedną stronę po zaświadczenie o tokofobi to wróciłam do domu z obniżonym brzuchem a 2 tyg później spontaniczna akcja porodowa tydzień przed wyznaczonym terminem cc.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:38
-
borowinka wrote:Ja mam 2 koty, martwię się jak zniosą małego człowieka w domu, bo są raczej lękliwe, ale zamierzamy im wszystko udostępnić, pozwolić się oswoić z wyprawką i zamierzamy puszczać płacz dziecka nieco wcześniej
My jak kupiliśmy wózek to nasz kot właził do kosza na dole i tam spał, po zlozeniu łóżeczka bylo przez pewien czas podobnie. Mam wrażenie że kotom nie tyle dźwięk moze przeszkadzać to zapach malucha i z tym już dużo się nie zrobi -
Ja na lęki polecam detektor tętna jednak
dla mnie to jest zbawienie. Co jakiś czas mam jakieś krzywe lękowe fazy, a to mnie coś brzuch zaboli, a to mi się wydaje że się zmniejszył, albo że mi piersi zmalały. I wtedy pyk, pomiar i wiem że serduszko bije i tak mnie to cieszy i uspokaja ❤️ nie mam pojęcia co by ze mną było jakbym musiala 4 tygodnie czekać na wizyte bez tego sprzętu.
W ogóle od jakos tygodnia budzę się codziennie o 4 nad ranem i nie mogę już zasnąć i często się wtedy czymś stresuje. Np dzisiaj mi wjechało na psyche że mam dość wymagająca pracę i może tym napięciem szkodzę dzidzi a mogłabym już pójść na L4. Z drugiej strony powiedziałam że pójdę na majówkę, mój team będzie miał okrutnie przerąbane jak pójdę wcześniej. No i tak leżę i rozkminiam takie rzeczy od 4 do aż do rana, eh.
Przeraża mnie też to, że jak ja się tak zamartwiam dzidzia w brzuchu to co będzie jak się urodzi? Będzie razy sto powodów do zmartwień...👀
17 TC, dziewczynka 🩷 -
Anilamk, trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze! Musi być dobrze! 🤞💛
Wasze brzuszki są takie urocze 🥰
Pokażę i ja swój brzuszek 🤭 Bardzo szybko urósł w ciągu 1,5-2 tygodni.

Chciałabym zrobić sobie sesję zdjęciową, ale bardzo nie lubię i nie umiem pozować do zdjęć, a jak mąż mnie fotografuje - to już w ogóle dramat 😂
Mój maluszek w 17+4 waży ok. 200 g (+/- 30 g).

Był taki aktywny na USG, że lekarka nie mogła go zmierzyć. Za każdym razem na USG trzyma prawą rączkę nad głową. Pierwsze pytanie lekarki (od razu po przyłożeniu głowicy) było, czy płeć zapisać do koperty, czy powiedzieć. No i pokazała mi wszystko, co najważniejsze 🥹
W 18 tygodniu mam +3 kg od początku, ale waga rośnie tak dziwnie - jeden tydzień +900 g, następny 0, potem znowu +900 i znów 0. Na początku się tym martwiłam, ale ogólny przyrost jest w normie.
Kupiłam sobie jeansy ciążowe. Może nie wyglądają jakoś super sexy, ale jakie są wygodne! 😍 Nie wyobrażałam sobie, że aż tak!
Od 18 tygodnia czuję już wyraźne ruchy maluszka - wieczorem i rano, około 8-9 godzinie. Czasami nie jest to bardzo przyjemne, zwłaszcza gdy się przeciąga albo obraca - mam wrażenie, jakby chciał mnie rozerwać od środka.
Staram się codziennie spacerować 4-5 km. Mam szczęście, że blisko mam Park Śląski, więc jest gdzie chodzić.
Przestałam marznąć i spać w ciągu dnia, ale trudniej mi chodzić szybko albo długo. Budzę się teraz o 6:30, a wcześniej spałam przynajmniej do 9
Chciałabym też zacząć jakiś sport dla ciężarnych, ale jestem trochę leniuszkiem 🙈 więc na razie zostają spacery, domowe obowiązki i czasem lekkie rozciąganie. Próbowałam ćwiczyć z YT, ale tylko raz
Kupiłam trochę ubranek w lumpeksie. Mąż bardzo chciał wszystko nowe, ale wybrałam ładne rzeczy - i tak szybko z nich wyrośnie i się pobrudzą, więc lepiej mieć więcej. A nowe też jeszcze dokupimy. Wzięłam dwa nowych prześcieradła, zrobiłam kocyk z włóczki puffy, a mama obiecała uszyć pieluszki
Chciałabym rodzić naturalnie, bez znieczulenia - chcę poczuć, jak to jest. Ale jeśli nie dam rady, to poproszę o coś przeciwbólowego. Cesarki raczej nie chcę, bo mąż już wspomina o drugim dziecku, a i powrót do formy jest chyba trudniejszy… Ale jeśli nie będzie wyboru, to niech lekarze zrobią wszystko tak, żebym wyszła ze szpitala z moim synkiem 💙 Reszta nie jest już tak ważna.
Dziękuję, że o mnie nie zapomniałyście 😄💛
Luna11 💙
No i trochę z mężem poszaleliśmy - kupiliśmy mi motocykl 😄 Wcześniej dużo podróżowaliśmy na motocyklach i z namiotami. Przed ciążą (we wrześniu) po raz pierwszy pojechałam do Chorwacji na motocyklu. To była najlepsza decyzja dotycząca wypoczynku - od dawna marzyłam, żeby wybrać się gdzieś daleko. Wcześniej maksymalnie przejeżdżałam 100-200 km dziennie, a tutaj trochę ponad 1000 km w jedną stronę.
Ja już mam motor, ale mąż od dawna chciał kupić mi taki - do lekkich przejażdżek, jak gdzieś pojedziemy autem i z namiotem.
Teraz to chyba trzeba będzie brać jeszcze kogoś ze sobą, żeby został z maluchem, kiedy będziemy jeździć 🤭
Luna11, rozia, borowinka, Graficzka, Mart0511, Misia114, Amber86, tunka lubią tę wiadomość
👩🏻36 🧔🏻♂️42
🍀 Początek starań 09.2024
🤞🏻 Na poważnie od 01.2025
10.2025 💔 4+3
01.12.2025 ⏸️
09.12.2025 hcg 837,1 mIU/ml
15.12.2025 hcg 10281,60 (+130%), TSH 1,054, FT4 1,23
13.01.2026 2,75 cm 🥰
02.02 1 prenatalne 6,33 cm 🥳
17.02 wizyta Ok. FeliaTest - Zdrowy Chłopczyk 💙
17.03 wizyta ...
👩🏻 Hashimoto, niedoczynność tarczycy.

-
Ja na wadze około +1kg, nie wiem czemu bo jem dużo. Może z ruchu, bo jak się pogoda poprawiła to często chodzę na dłuższe spacery z psem, wczoraj 17 tys krokow bo jeszcze byłam w biurze 🫣 dzisiaj za to jestem zmęczona i mi niedobrze, ale to chyba z tych pobudek w nocy... Nie śpię dłużej niż 3 h z rzędu, a szczególnie te pobudki o 4 są straszne 😔 i przed pójściem spać chodzę po trzy razy siku, wy też tak macie? Siostra mówi że organizm się przygotowuje na karmienie 😅
Carrie12 lubi tę wiadomość
Starania od 11.2022
Aktualnie przyjmuje: Euthyrox 75, Clexane, progesteron, kwas foliowy metylowany, aspiryna 150mg, żelazo, witamina B i D
JA (31)
12.02 - 7.1 cm, prenatalne
16.01.2026 - 2.14cm i bijące serduszko ❤️
1.12.2025 ovitrelle, 11.12 ⏸️
09.2025 MTHFR homozygota, homocysteina ok
Zespół lepkiej płytki krwi, niska krzepliwosc
05.2025 i 07.2025 - 2 x biochem, 1 po ovitrelle
04.2025 ferrytyna do poprawy
09.2024 - wyniki CD138+ :odczyn 2/1 d.p.w
->Tarivid, Metronidazol 10 dni
08.2024 - badanie drożności jajowodów - ok
09.2023 - niedoczynność tarczycy, TSH 3.5 - aktualnie kolo 1
On: 32 lata
04.2025 - super wyniki, morfologia 10% (!!!)

-
Też lubię czytać jak się czujecie, bo wiem wtedy, że to hormony tak nas męczą, a nie ja jestem mięczak.
Ja też mam skrajne stany psychiczne, dużo płaczę 😢 Niepokój nadal u mnie jest silny.
Czajnik ja od testu ciążowego budzę się ok 3,4,5 i od 6 już bardzo płytki sen mam. Nie piję 2h przed snem, nie budzi mnie siku… Mam też druga parę zatyczek, jedna to za mało. Jak słyszę oddech psa to nie mogę już zasnąć.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 16:37
👫🏻 93&94 👩❤️💋👨 2013
🐈⬛🐈⬛🐈⬛🦮
🧒🏼 L. 05.2020 AuADHD 🤰
💔💔💔💔01, 02, 07, 09.2025 biochem
Niedomoga lut (8dpo prog 11, E2 67); DHEAS ⬇️; nasienie ✅, AMH 3,91 ✅, trombofilia ✅, homocysteina ✅
10.2025 badania immunologiczne, NK 14,5% ⬆️,Th ⬇️, białko S ⬆️, cross match 62%‼️⚠️
07.11.2025 dr Jarosz ➡️ KIR, HLA-C, biopsja endometrium ⌛️
18.11.2025 kwalifikacja invitro
12.2025 wizyta 9-12dc ocena endometrium - odwołana ✋
30.11 ⏸️
01.12 beta 169 E2 169 prog 15,3
03.12 beta 464 E2 202 prog 13,4
12.12 USG ginekolog ♥️ CRL 2,5mm 5+5
07.01 🩸NIPT + 🩸PAPPA niskie ryzyka 🩵
12.01 CRL 3,80 cm 10+4 ♥️
19.01. prenatalne
13.02 9,86cm /13.03 284g

-
Czajnik, Locus pocieszę Was - u mnie podobnie. Nie piję przed spaniem, ale na siku i tak się budzę, w dodatku wybudza mnie każdy nawet najmniejszy szelest. Od 5:30/6 nie śpię, bo tak się budzi mój mąż do pracy i mam tryb czuwania, żeby nie zaspał
Locus lubi tę wiadomość
👩🏻 33 👱🏼♂️ 33
starania od 08.2023, z pomocą medyczną od 08.2024
💔 ciąża biochemiczna 09.2023, od tego czasu beta 0
KIR Bx | PAI-1 homo, MTHFR i V R2 hetero
(białka C, S i antytrombina ✅)
🔬 histero 10.2024 - 3 polipy, CD138+
🔬 HSG 03.2025 ✅
🔬 histero 05.2025 - 1 polip, end. polipowate, CD138-
💊 Letrozol od 07.2025 | 🧪 08.2025 Lipiodol
__________
16.12 beta 2756,40 mIU/ml
18.12 beta 5322,50 mIU/ml
26.12 0,49cm ❤️
10.02 7cm / tętno 151 / 90% 💙
10.03 180g szczęścia
07.04 👨🏻⚕️⏳
01.04 prenatalne ⏳
💊 Euthyrox 50 • Utrogestan 2x200 • Accard 75
💉 Clexane 0,4
27cs | 5cs Letrozol | 4cs Lipiodol | ⏸️ od 09.2023🤞🏼

-
Mnie ostatnio zaczęły męczyć zaparcia. Sprobuje pić więcej wody, kupilam też śliwki suszone.
Dodatkowo dziś jakos wiecej wydzieliny mam na bieliźnie i sie zastanawiam, czy to wydzielina, czy moze wody plodowe... I tez milion myśli 🫣 Ale na razie nie panikuję, zobaczę co jutrzejszy dzień przyniesie. -
Ewelajna95 wrote:Mnie ostatnio zaczęły męczyć zaparcia. Sprobuje pić więcej wody, kupilam też śliwki suszone.
Dodatkowo dziś jakos wiecej wydzieliny mam na bieliźnie i sie zastanawiam, czy to wydzielina, czy moze wody plodowe... I tez milion myśli 🫣 Ale na razie nie panikuję, zobaczę co jutrzejszy dzień przyniesie.
Ja już dłuższy czas u siebie zaobserwowałam duuuzo śluzu, ale lekarz mnie uspokoił, że to normalne
-
Też mam więcej wydzieliny, szczególnie kiedy mam zaparcia, które ostatnio też mnie niepokoją. Jem suszone morele, daktyle, śliwki suszone, jogurty, sałatki - ogólnie wszystko, co mogłoby pomóc, ale nie zawsze to działa. Czasami dodatkowo biorę laktulozę. Chcę spróbować nasion chia, może pomogą...Ewelajna95 wrote:Mnie ostatnio zaczęły męczyć zaparcia. Sprobuje pić więcej wody, kupilam też śliwki suszone.
Dodatkowo dziś jakos wiecej wydzieliny mam na bieliźnie i sie zastanawiam, czy to wydzielina, czy moze wody plodowe... I tez milion myśli 🫣 Ale na razie nie panikuję, zobaczę co jutrzejszy dzień przyniesie.👩🏻36 🧔🏻♂️42
🍀 Początek starań 09.2024
🤞🏻 Na poważnie od 01.2025
10.2025 💔 4+3
01.12.2025 ⏸️
09.12.2025 hcg 837,1 mIU/ml
15.12.2025 hcg 10281,60 (+130%), TSH 1,054, FT4 1,23
13.01.2026 2,75 cm 🥰
02.02 1 prenatalne 6,33 cm 🥳
17.02 wizyta Ok. FeliaTest - Zdrowy Chłopczyk 💙
17.03 wizyta ...
👩🏻 Hashimoto, niedoczynność tarczycy.

-
Irynka wrote:Też mam więcej wydzieliny, szczególnie kiedy mam zaparcia, które ostatnio też mnie niepokoją. Jem suszone morele, daktyle, śliwki suszone, jogurty, sałatki - ogólnie wszystko, co mogłoby pomóc, ale nie zawsze to działa. Czasami dodatkowo biorę laktulozę. Chcę spróbować nasion chia, może pomogą...
Gdzieś widziałam info o 2 kiwi dziennie. Ja nie mam tego problemu (jeszcze?), ale bliska osoba testowała i pomagało.
Oczywiście dużo pić trzeba.👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
Ja mam też ciężki dzień psychicznie dziś, rano się popłakałam dosłownie po kłótni z mężem o toksoplazmowę.
Nigdy nie miałam i bardzo boję się złapać w ciąży, a tak się złożyło, że on ostatnio dużo pracuje w ogrodzie i wymycie dokładnie paznokci przed przygotowaniem jedzenia go przerosło najwidoczniej
W każdym razie ja od razu panika, że co z Dzidziusiem. Za 3 tygodnie zrobię przeciwciała, mam nadzieję, że nic nie będzie, ale spokoju mi to nie zapewniło. Takie poczucie bezsilności mnie walnęło na maksa, że się staram jak mogę a i tak zawsze coś. Tyle razy tłumaczone a i tak trzeba pilnować jak dziecka.
W dodatku wczoraj znowu coś mi się zaczęło dziać w pachwinach
. W sensie łuszczyca czy infekcja. Miałam jeszcze maść od ginekologa ale to Pimafucort. Nie podoba mi się to bardzo, bo nie było ku temu żadnego powodu, nie ma też upałów ani nic.
Jeśli chodzi o badania prenatalne 3 trymestru to jak najbardziej zamierzam je zrobić. Ale ja z panikar, połówkowe chcę zrobić podwójnie, żeby nic nie przegapić (tydzień po tygodniu, raz na NFZ a raz prywatnie).
Jeśli chodzi o przytycie to ja się nie boję jeśli chodzi o mój wygląd. W ciągu ostatnich 15 lat miałam duże huśtawki wagi. W 2025 schudłam 15kg więc startując z poziomu 65kg miałam zapas pod kątem kolan i kręgosłupa.
Natomiast boję się tycia jeśli chodzi właśnie o stawy, serce, kręgosłup i cukrzycę ciążową.
Myślę, że schudnę tak jak teraz trzymając dietę i robiąc sobie okna żywieniowe, więc nie martwię się, że zostanie ta waga na wieczność.
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
zoltyjesiennylisc wrote:Ja na lęki polecam detektor tętna jednak
dla mnie to jest zbawienie. Co jakiś czas mam jakieś krzywe lękowe fazy, a to mnie coś brzuch zaboli, a to mi się wydaje że się zmniejszył, albo że mi piersi zmalały. I wtedy pyk, pomiar i wiem że serduszko bije i tak mnie to cieszy i uspokaja ❤️ nie mam pojęcia co by ze mną było jakbym musiala 4 tygodnie czekać na wizyte bez tego sprzętu.
W ogóle od jakos tygodnia budzę się codziennie o 4 nad ranem i nie mogę już zasnąć i często się wtedy czymś stresuje. Np dzisiaj mi wjechało na psyche że mam dość wymagająca pracę i może tym napięciem szkodzę dzidzi a mogłabym już pójść na L4. Z drugiej strony powiedziałam że pójdę na majówkę, mój team będzie miał okrutnie przerąbane jak pójdę wcześniej. No i tak leżę i rozkminiam takie rzeczy od 4 do aż do rana, eh.
Przeraża mnie też to, że jak ja się tak zamartwiam dzidzia w brzuchu to co będzie jak się urodzi? Będzie razy sto powodów do zmartwień...
Rozważałam, ale lekarka mi odradzała detektor. Może jednak przygarnę od siostry jak ona urodzi.
Ostatnio jestem nabuzowana strasznie, w sensie robię w dzień medytację/drzemkę ale czuję się w strasznym trybie todo. Dużo do ogarnięcia nim się urodzi Synek. Nie mam siły, więc idzie to wszystko strasznie wolno, ale głowa mi cały czas się kręci wokół tematu.
Ostatnio też gorzej śpię, nie budzę się w nocy, ale np. kładę się o 1:30-2 a budzę 8-8:30. Więc słabo.
Mam niestety tendencję do późnego chodzenia spać, na początku ciąży lepiej mi szło walczenie z tym, ale najgorzej że budzę się o tej 8. Niestety mój IBS wymaga pójścia do toalety i po spaniu.
Wczoraj jak się położyłam to było około 2 i mam wrażenie, że Synek się wtedy obudził, bo czułam dość mocne trzepotanie/łaskotanie w brzuchu. Śmieszne uczucie.
Z kwestii porodu to słuchałam dziś filmiku mamy ginekolog jak omawiała cesarkę. Generalnie ona pracuje w tym szpitalu, co mam go na oku do porodu. Z jednej strony to wszystko jest poważne jednak, bo to operacja. Z drugiej strony robią tego dużo i mają doświadczenie. Nie mówię, że każdy ma to oglądać, bo ktoś w komentarzu napisał, że ten film go przeraził. Mnie nie, ale widzę ze to trudniejsze z punktu widzenia chirurga niż myślałam. Na plus jednak, że powiedziała wprost, że jak są wskazania od lekarzy innych specjalizacji (w tym teraz najczęstsza jest tokofobia, druga jest ortopedia) to nie kwestionują tego tylko robią tą CC. Na minus, że znalazłam na stronie, że kwalifikacja po 37tc, więc mam nadzieję, że dojedziemy w dwupaku bez problemów.
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
borowinka wrote:Ja od wczoraj mam psychiczny dołek, wieczorem się rozpłakałam patrząc w lustro po kąpieli. Dziś już lepiej z akceptacją siebie, ale panikuje, że ruchów nie czuję..
Jakieś 2-3 dni temu raczej czułam coś, takiego delfinka, ale od 2 dni wieczorem przed snem sie skupiam i czekam i nic
Albo chłopak się ułożył inaczej i kilka dni nic nie będę czuć, albo nie wiem.. złe myśli mi przychodzą do głowy, a wizyta prenatalna za tydzień
Mógł się przekręcić, spokojnie. Te ruchy początkowe nie są wyczuwalne często, to podobno normalnie.
U mnie lekarz dopiero 31.03 teraz. Brzuszek mi dużo urósł tydzień po tygodniu i cycki jakich w życiu nie miałam. Aż nie umiem się z nimi odnaleźć.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 20:36
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
Mam Dziewczyny pytanie o staniki ciążowe. Zamówiłam z Kappahl te w dwupaku, ale po namyślę stwierdziłam, że chyba poszukam jednak bawełny. To będą upały jednak latem.
Druga sprawa, że one są dość grube w obrębie cycków i mają jakieś wkładki w środku.
Głupie pytanie, ale nie mam doświadczenia. Czy staniki do karmienia/ciążowe zawsze mają tą strefę cycka taką grubą z jakimiś wkładkami jeszcze? Ja się czuję jakbym już bluzkę miała ubraną i to wcale nie taką na upały.👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-







