☀️🏝️⭐️ SIERPIEŃ 2026 ⭐️🏝️☀️
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej Dziewczyny, czytam cały czas, choć nie piszę.
Gratuluję wszystkim Dziewczynom po połówkowych, o ile wyłapałam to wyniki były dobre u każdej z Was.
My dopiero jutro mamy połówkowe. A właściwie pierwsze z dwóch, bo po niedosycie z I prenatalnych umówiłam jedno prywatnie a jedno na NFZ. Liczę, że z tego prywatnego uda się nagranie dokupić na pendrive.
Włącza mi się stresik powoli, mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze.
Dziękuję Dziewczynom, które pisały listy zakupowe, zrobiłam screeny na przyszłość.
Nie kupuję jeszcze za bardzo, ale przyda mi się na pewno.
Co do diagnostyki IVF to też uważam to za farsę. Nas skierowano tak naprawdę bez niczego, ani drożności jajowodów ani monitoringu owulacji. Jedyną pewną rzeczą był KIR AA. Trafiliśmy jak miałam 38 lat, więc właściwie to nikt niczego nie szukał.
Dostaliśmy kilka badań do zrobienia z tym, że już wiem, że bez monitoringu owulacji to np. badanie PCT miałam robione w złym momencie cyklu. Tak samo zapisano mi Duphaston od 18dc, co jak się później okazało było za wcześnie i blokowało owulację zamiast wspierać fazę lutealną. Zaproponowano długi protokół nie patrząc, że mam podwyższone androgeny i cechy PCOS. Dużo by opisywać.
Od IVF uratowało nas to, że padły mi jelita tak że nadal ich nie doleczyłam porządnie i muszę trzymać dietę. Ale przy okazji leczenia jelit poprawiły się hormony, zeszło zapalenie w organizmie (weryfikowane w badaniu cytokin bo zawędrowaliśmy już do immunologa). W ostatnim miesiącu jaki daliśmy sobie na naturalne próby okazało się, że jestem w ciąży. Potrzebuję tylko, żeby ten cud trwał do końca
Dziś po raz kolejny zostałam ciocią, moja młodsza siostra urodziła 2 dziecko i tak Tymon dołączył do rodziny
Graficzka, rozia, Irynka lubią tę wiadomość
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
No wlasnie u mnie tez byl ten problem z ta insulinoopornoscia bo przed tez metformine zaczelam bracFalka93. wrote:Niemożliwe często staje się możliwe. Czasem ograniczają nas i blokują psychicznie lekarze. Ja się dowiedziałam że niby po tej nagłej szybkiej cesarce mam niedrożne jajowody bo widać było przyklejone jajniki do macicy szczególnie lewy. Praktycznie przestałam owulować. Cykle stymulowane nic nie dały a nawet te wyduszone lekiem pęcherzyki nie chciały pękać i dałam sobie spokój. Nie zgodziłam się na badanie drożności. Jakoś tak nie wierzyłam i szukałam głębiej aż w końcu znalazłam informacje że stan zapalny od endometriozy może wszystko blokować. Miałam rację. Z wielkim bólem serca weszłam w leczenie wyciszające które szybko po odstawieniu leku zaowocowało dzieckiem. Przed tą ciążą też miałam problem ale szybko go odkryłam i zaczęłam leczyć. Byłam po operacji endometriozy z blizny, wycięli guza 10cm ale nowym wrogiem okazała się insulinooporność. Byłam u ginekologa który powiedział mi że mam przyjść za parę miesięcy to mi wypisze papier do kliniki na kwalifikacje do programu rządowego IVF a ja go tylko poprosiłam o metforminę bo dieta i ćwiczenia nic już nie dawały na tą insulinę. Miałam takie zaburzone owulacje przez IO że szok. Były ale bardzo kiepskie. Zaszłam 4 miesiące po wdrążeniu metforminy i zjechaniu ze wskaźnika homa IR z 3,25 na 2,0. Chciałabym teraz zobaczyć minę tego lekarza. Na IVF chciał wysyłać a wystarczyło ogarnąć insulinę. Podejrzewam że transfer tak czy siak by się nie powiódł z takim wynikiem. Zwłaszcza kiedy wysoka insulina mocno wpływa na jakość komórek i upośledza owulację. Teraz to my same musimy brać sprawy w swoje ręce i szukać przyczyny bo żaden lekarz się nie domyśli.
-
Ja tez mam accu check ale narazie niby jest ok
-
tunka wrote:Dziewczyny, czy którąś z was też męczą niskie ciśnienia? 🥴
Mnie. W domu w dobrym momencie mam tak 90 kilka/50 kilka, ale codziennie mam taki moment zjazdu, że ciśnienie jest 80 kilka/40 kilka i wtedy tak mnie kładzie, że muszę się położyć. Zazwyczaj ten moment jest około12.
Wieczorami mam trochę większe, do 100 czasem dobije
Ja mam ciężki dzień dzisiaj, chyba Synek źle się przełożył i jakoś ugniata jelita i mam paskudne bóle brzucha. Takie IBS-owe wzdęcia na sterydach. Na chwilę udało mi się poprawić sytuację kombinując z nerwem błędnym, ale za chwilę wróciło. Już się bałam, że wyrostek bo ból w prawym dolnym rogu brzucha, ale jak leżę na lewym boku to jest lepiej więc ewidentnie kwestia jakiegoś ucisku.
Nic, zakładam, że się obkręci. Mam nadzieję, że tak, aby jutro badanie poszło sprawnie.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 17:25
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
Amber86 wrote:Hej Dziewczyny, czytam cały czas, choć nie piszę.
Gratuluję wszystkim Dziewczynom po połówkowych, o ile wyłapałam to wyniki były dobre u każdej z Was.
My dopiero jutro mamy połówkowe. A właściwie pierwsze z dwóch, bo po niedosycie z I prenatalnych umówiłam jedno prywatnie a jedno na NFZ. Liczę, że z tego prywatnego uda się nagranie dokupić na pendrive.
Włącza mi się stresik powoli, mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze.
Dziękuję Dziewczynom, które pisały listy zakupowe, zrobiłam screeny na przyszłość.
Nie kupuję jeszcze za bardzo, ale przyda mi się na pewno.
Co do diagnostyki IVF to też uważam to za farsę. Nas skierowano tak naprawdę bez niczego, ani drożności jajowodów ani monitoringu owulacji. Jedyną pewną rzeczą był KIR AA. Trafiliśmy jak miałam 38 lat, więc właściwie to nikt niczego nie szukał.
Dostaliśmy kilka badań do zrobienia z tym, że już wiem, że bez monitoringu owulacji to np. badanie PCT miałam robione w złym momencie cyklu. Tak samo zapisano mi Duphaston od 18dc, co jak się później okazało było za wcześnie i blokowało owulację zamiast wspierać fazę lutealną. Zaproponowano długi protokół nie patrząc, że mam podwyższone androgeny i cechy PCOS. Dużo by opisywać.
Od IVF uratowało nas to, że padły mi jelita tak że nadal ich nie doleczyłam porządnie i muszę trzymać dietę. Ale przy okazji leczenia jelit poprawiły się hormony, zeszło zapalenie w organizmie (weryfikowane w badaniu cytokin bo zawędrowaliśmy już do immunologa). W ostatnim miesiącu jaki daliśmy sobie na naturalne próby okazało się, że jestem w ciąży. Potrzebuję tylko, żeby ten cud trwał do końca
Dziś po raz kolejny zostałam ciocią, moja młodsza siostra urodziła 2 dziecko i tak Tymon dołączył do rodziny
co do ivf nie moge powiedzieć bo trafiłam na wspaniała pania doktor, pełna diagnostyka i moja i męza.
Drożność wykonana niestety u mnie ja mam problemy i docelowo był transfer ale byłam przebadana.
A zmieniłam lekarza bo miałam zapisane ovitrelle,duphaston i jak nie zajedziesz w ciaze to invitro usłyszałam i tak jak to usłyszałam zmieniłam lekarza.
Jak bez diagnostyki bez niczego można od razu kierować na invitro. -
Tez mi dzisiaj przyszły, są super. Jeszcze jakaś jedna z guzikami zamówię, może z vinted. Dzięki za polecenieFalka93. wrote:Wracając do tematu koszul do karmienia z Sinsay. Dziś przyszła mi ta beżowa rozmiar większy i jest lepiej. Jeszcze trochę ta gumka ale chwilę ponosiłam i już jej nie czuję. Zostaje 🙂 Rozmiar w tej jest raczej zaniżony. Odesłałam M a zamówiłam L i teraz mi wszystko gra.
Falka93. lubi tę wiadomość
-
W końcu nagrałam dowód do właścicielki na tego biegacza. Szkoda że nie mogę Wam pokazać tego filmiku bo byście usłyszały z jakiego powodu przeżywam stres w ciąży 😮💨
Asiok, Irynka lubią tę wiadomość
-
Ogólnie bardzo szybko mi to zleciało, chociaż już trochę mi to ciążyło. Ale jest dokładnie tak jak piszesz, jak tylko zobaczyłam dwie kreski to cały ten czas, wszystkie bóle po drodze przy zabiegach czy męki przy antybiotykoterapiach poszły w niepamięć. Podobnie zresztą teraz z zastrzykami - kiedyś nie do pomyślenia - teraz jakoś mi było łatwiej to zaakceptować.Falka93. wrote:Wiem jak to jest, 2 lata to jak wieczność. Mam nadzieję że te lata poszły u Ciebie w niepamięć gdy ujrzałaś dwie kreski. Nastawia się człowiek że to jeszcze potrwa albo w ogóle się to może nie wydarzyć i nagle to wszystko wydaje się takie "Co? To już?!".
Falka93. lubi tę wiadomość
👩🏻 33 👱🏼♂️ 33
starania od 08.2023, z pomocą medyczną od 08.2024
💔 ciąża biochemiczna 09.2023, od tego czasu beta 0
KIR Bx | PAI-1 homo, MTHFR i V R2 hetero
(białka C, S i antytrombina ✅)
🔬 histero 10.2024 - 3 polipy, CD138+
🔬 HSG 03.2025 ✅
🔬 histero 05.2025 - 1 polip, end. polipowate, CD138-
💊 Letrozol od 07.2025 | 🧪 08.2025 Lipiodol
__________
16.12 beta 2756,40 mIU/ml
18.12 beta 5322,50 mIU/ml
26.12 0,49cm ❤️
01.04 344g zdrowego chłopaka 💙 Hubert, tętno 154/min
05.05 👨🏻⚕️⏳
💊 Euthyrox 50 • Utrogestan 1x200 • Accard 75
💉 Clexane 0,4
27cs | 5cs Letrozol | 4cs Lipiodol | ⏸️ od 09.2023🤞🏼

-
Falka, ja się domyślam... w poprzedniej ciąży jak wzielam l4 to dzień później sąsiad zaczął remont którego nawet nie skończył jak się dziecko urodziło, miałam przez przez to podwójny stres bo mały spał krótko i jeszcze hałasy go wybudzały. Powodzenia z tym bieżniowym tematem.
Ja dzisiaj też bez sił, wszystko mnie męczy, wczoraj robiłam porządki w szafie żeby zmieścić moje rzeczy i małej i chyba nie można mieć dwóch dni z energią w ciąży pod rząd 🙂 wyczyn to bylo wyjście do apteki po żelazo i spożywka.
Przyszedł mi dziś m.in. przewijak na łózeczko bo poprzedni musiałam wyrzucić, w razie czego te z ceba baby są spoko, w zestawie są nóżki do zamontowania żeby się nie zsunął z ramy łóżeczka, my na tym patencie do 10 mc na pewno korzystaliśmy bez żadnej dodatkowej nakładki. -
Graficzka wrote:Falka, ja się domyślam... w poprzedniej ciąży jak wzielam l4 to dzień później sąsiad zaczął remont którego nawet nie skończył jak się dziecko urodziło, miałam przez przez to podwójny stres bo mały spał krótko i jeszcze hałasy go wybudzały. Powodzenia z tym bieżniowym tematem.
Ja dzisiaj też bez sił, wszystko mnie męczy, wczoraj robiłam porządki w szafie żeby zmieścić moje rzeczy i małej i chyba nie można mieć dwóch dni z energią w ciąży pod rząd 🙂 wyczyn to bylo wyjście do apteki po żelazo i spożywka.
Przyszedł mi dziś m.in. przewijak na łózeczko bo poprzedni musiałam wyrzucić, w razie czego te z ceba baby są spoko, w zestawie są nóżki do zamontowania żeby się nie zsunął z ramy łóżeczka, my na tym patencie do 10 mc na pewno korzystaliśmy bez żadnej dodatkowej nakładki.
Ta bieżnia jest słyszalna we wszystkich pomieszczeniach w domu także nie ma możliwości ucieczki od tego dudnienia. Jestem w pułapce. Przez to jestem teraz znerwicowana i krzykliwa ale przynajmniej mały w brzuchu się trochę ożywił bo od wczoraj coś się osłabił z tymi ruchami. Leniwe dni ma. -
Zazuzi wrote:Zaczęłam dziś nadrabiać i tak pomyślałam czy nie chciały byście się przenieść w jakieś prywatne miejsce, gdzie dostęp miały byśmy tylko my? Tak zrobilysmy z dziewczynami w poprzedniej ciąży. Rozmawiam na 2 forach. Na jednym przeszłyśmy na Messengera a na drugim na babyboom i tam mamy prywatny watek
Tu do rozważenia jest też np. discord, tak aby nadal mimo wszystko móc zachować pewną anonimowość👱♀️26👱♂️24 🐈⬛🐈⬛
2 cs ⏸️
10dpo beta 28,3 • 12dpo beta 111 • 16dpo beta 928,1
2.01 3,7mm ❤️
29.01 3,65cm
6.02 ponad 5 cm małego wstydziocha -
Zazuzi wrote:Zaczęłam dziś nadrabiać i tak pomyślałam czy nie chciały byście się przenieść w jakieś prywatne miejsce, gdzie dostęp miały byśmy tylko my? Tak zrobilysmy z dziewczynami w poprzedniej ciąży. Rozmawiam na 2 forach. Na jednym przeszłyśmy na Messengera a na drugim na babyboom i tam mamy prywatny watek
W sumie to ja jestem za, bo do pewnych tematów przydałoby się trochę prywatności żeby nie wywalać wszystkiego na forum publicznym🙂 z drugiej str może zamiast Messengera dobrze byłoby się zastanowić nad jakimś innym miejscem, gdzie tak jak wspomniała wyżej Tunka, mogłybyśmy zachować anonimowość, bo jednak nie każda chce się ujawniać pełnymi danymi
tunka lubi tę wiadomość
-









