☀️🏝️⭐️ SIERPIEŃ 2026 ⭐️🏝️☀️
-
WIADOMOŚĆ
-
Ehh, znowu zepsuł się samochód. Myśleliśmy że padł kolejny akumulator ale to jednak rozrusznik. Mechanik weźmie auto dopiero za tydzień żeby to wymienić więc zostajemy tydzień bez samochodu. Całe szczęście że nie mam żadnych wizyt bo nie wiem czym bym musiała jeździć te 30km. Martwi mnie tylko to że to się dzieje blisko zaplanowania krzywej cukrowej. Boję się że to auto będzie długo stać na warsztacie nim coś zaczną robić. Chciałam jeszcze zabrać syna przed majówką do Smyka po jakieś zabawki i kupić coś do wyprawki. No i mam kolejny powód do zmartwień 😣
-
Falka93. wrote:Ehh, znowu zepsuł się samochód. Myśleliśmy że padł kolejny akumulator ale to jednak rozrusznik. Mechanik weźmie auto dopiero za tydzień żeby to wymienić więc zostajemy tydzień bez samochodu. Całe szczęście że nie mam żadnych wizyt bo nie wiem czym bym musiała jeździć te 30km. Martwi mnie tylko to że to się dzieje blisko zaplanowania krzywej cukrowej. Boję się że to auto będzie długo stać na warsztacie nim coś zaczną robić. Chciałam jeszcze zabrać syna przed majówką do Smyka po jakieś zabawki i kupić coś do wyprawki. No i mam kolejny powód do zmartwień 😣
Bardzo współczuję. Nam też ostatnio rozkraczyło się auto
. Na szczęście, mieszkamy w centrum miasta więc zawsze można gdzieś podjechać autobusem. Nie mniej jednak, rozglądamy się za nowym - już praktycznie jesteśmy pewni że weźmiemy albo toyotę corollę albo hyundaia i30 ale musi się trafić dobra oferta.
Może uda się ogarnąć rozrusznik dość szybko? Może nie będzie tak źle? Trzymam kciuki
-
rozia wrote:U mnie moja ciocia sąsiadka 😁 też już robi kocyk 🙈 ja chciałam się nauczyć, pomyślałam, że jak będę na L4 i będę mieć tyyyyle wolnego czasu to będę dużo czytać i uczyć się nowych rzeczy, szczególnie takich. No i co? I dupa, czasu ciągle mało 🫣
U mnie to samo! myślałam że jak będę na L4 to tyle zrobię i tyle się nauczę no bo przecież całe dnie wolne...a gdzie tam najpierw mnie mdłości i wymioty złapały no i straszny stres związany z wynikami badań a teraz jak już trochę wróciłam do żywych i już stres opadł po połówkowych to mi czas przez palce ucieka....nie wiem nawet kiedy
rozia lubi tę wiadomość
-
Carrie12 wrote:Bardzo współczuję. Nam też ostatnio rozkraczyło się auto
. Na szczęście, mieszkamy w centrum miasta więc zawsze można gdzieś podjechać autobusem. Nie mniej jednak, rozglądamy się za nowym - już praktycznie jesteśmy pewni że weźmiemy albo toyotę corollę albo hyundaia i30 ale musi się trafić dobra oferta.
Może uda się ogarnąć rozrusznik dość szybko? Może nie będzie tak źle? Trzymam kciuki
Rozrusznik to godzina pracy ale wkurza mnie ten czas oczekiwania żeby wziąć auto na warsztat. Tydzień to i tak krótko w porównaniu z innymi warsztatami. Rozważam nowy samochód bo ile można. Jak to się będzie sypać cyklicznie to nie dojadę nawet do szpitala na poród. Chciałabym coś w automacie ale jeszcze nie mam określonego modelu. Dopiero pomysł kupna auta kluje się w głowie 🙂 -
Nie znam. My się na jednym forum przenioslysmybna babyboom i tam też nadal jesteśmy anonimowe. Z drugiego forum dziewczyny zadecydowaly, że będzie to Messenger. Mam też grupę dziewczyn z czasów ciąży z córką. Mamy ze sobą kontakt już 14 lat. Z niektórymi nawet udało się spotkać😉Carrie12 wrote:Discord to dobre miejsce na takie rzeczy - jest anonimowy ale i łatwy w obsłudze

Jestem za anonimowym miejsce. Dostosuje się, bo ja to nie ogarniam takich rzeczy😉 proszę o mnie pamiętać w razie coś.. choć ostatnio udaje mi się w miarę na bieżąco byc
Carrie12, Graficzka, Asiok lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny bo będę szyła część wyprawki, typu becik, otulacz, kołderkę itp i zastanawiam się czy wybrać muślin czy bawełnę organiczną. Czy któraś się zastanawiała nad tym?
Co do przeniesienia to jestem na tak. Z poprzedniej ciąży mamy tajny wątek na fb. -
Hej dziewczyny,
to mój pierwszy wpis tutaj. Przyznam, że moją tradycją jest czytanie tego forum - jestem dosłownie każdego dnia tutaj i śledzę Wasze historie. Często zadziwia mnie to ile rzeczy nas łączy i z wieloma Waszymi doświadczeniami czy przemyśleniami się utożsamiam. Oczywiście też mam termin na sierpień - na ten moment wychodzi równa połowa tego miesiąca, ale na pewno może to ulec zmianie.
Chętnie dołączę do Was na Discordzie, bo to mój ulubiony komunikator. Raczej nie udzielam się na forach, a na Discordzie owszem - tam zresztą poznałam swojego męża
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia, 21:12
Graficzka, Sigi133, Luna11, Lulli, Flora96, borowinka, rozia lubią tę wiadomość
-
Również nie znam discorda
może watsapp? Tam chyba tylko nr tel trzeba.
U mnie po polowkowych wszystko dobrze, 350g dziewczynki 💓 Nadzieja jest wybrane już od X czasu, mam nadzieję że mąż nie ulegnie presji swojej mamy, że jej się nie podoba 😬
Sigi133, Flora96, rozia, Irynka, ŚWIEŻYNKA97 lubią tę wiadomość
-
FlowerGirl wrote:Dziewczyny bo będę szyła część wyprawki, typu becik, otulacz, kołderkę itp i zastanawiam się czy wybrać muślin czy bawełnę organiczną. Czy któraś się zastanawiała nad tym?
Co do przeniesienia to jestem na tak. Z poprzedniej ciąży mamy tajny wątek na fb.
Ja nie szyłam ale mam rzeczy z obu materiałów i zazwyczaj używałam muślinowych (becik, otulacze). Kołderkę brałam już z bawełny o mniejszej gramaturze (była w użyciu dopiero w okolicach roczku = u mnie cieplejsze miesiące)
-
Carrie12 wrote:Bardzo współczuję. Nam też ostatnio rozkraczyło się auto
. Na szczęście, mieszkamy w centrum miasta więc zawsze można gdzieś podjechać autobusem. Nie mniej jednak, rozglądamy się za nowym - już praktycznie jesteśmy pewni że weźmiemy albo toyotę corollę albo hyundaia i30 ale musi się trafić dobra oferta.
Może uda się ogarnąć rozrusznik dość szybko? Może nie będzie tak źle? Trzymam kciuki
Nie mieliśmy hyundaia ale rodzina mojego męża i on sam są wierni Toyocie. Wcześniej mieliśmy Corollę (tyle że w dieslu) i bardzo lubiłam ten samochód. Poza tym Toyota ma fajne podejście, jak wyjdzie jakiś błąd fabryczny to wzywa na darmowe naprawy też w przypadku, gdy gwarancja już się skończyła.
My po połówkowych, bardzo długo trwało badanie (45 minut), chciałam nagranie ale Synek cały czas leżał tyłem i w końcu nie było czego nagrywać. Wszystko dobrze, 333g bobasa (35,4 percentyl), więc na razie z tych mniejszych.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia, 21:53
Sigi133, Graficzka, Carrie12, Falka93., rozia, Irynka, ŚWIEŻYNKA97 lubią tę wiadomość
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
Dziewczyny jeszcze tak o tych koszulach do karmienia nie można po prostu zwykłych koszul nocnych co ma się w szafie? 😅 Na ramiączkach to szybko pierś jest dostępna, ja w takich śpię normalnie to ciągle na wierzchu mam, bo wyskakuje się przekreca 🤣 tak samo staniki dużo mam zwykłych szmacianych lub mało usztywniany ch gdzie bez problemu odchyle materiał do karmienia - w ogóle na tą chwilę nie wiem jakie rozmiary zamawiając nawet bo praktycznie nic nie urosły i nie wiem czy się w ogóle zmienia 🙈
Tak samo podkłady poporodowa, na łóżko czy dla dzidzi na przewijak wszystko co ma dopisek dla dziecka jest x2 droższe, planuje zamówić na all jakieś tanie zwykle, higieniczne moga być dla dzieci, piesków itp
Druga rzecz zamiast płatków typu kindii to gaziki jałowe? - to w sumie można pozniej w wodzie moczyc i bez tych nawilzanych, pozniej tylko chusteczki to wygodniejsze
-
Ja też się chętnie przeniosę na discorda. Wolałabym dalej zachować jako-taką anonimowość.
Chociaż zastanawiam się, czy nie lepiej po porodzie, bo ciągle ktoś może do nas dołączyć.
Carrie12, Flora96, rozia lubią tę wiadomość
-
Lulli wrote:Dziewczyny jeszcze tak o tych koszulach do karmienia nie można po prostu zwykłych koszul nocnych co ma się w szafie? 😅 Na ramiączkach to szybko pierś jest dostępna, ja w takich śpię normalnie to ciągle na wierzchu mam, bo wyskakuje się przekreca 🤣 tak samo staniki dużo mam zwykłych szmacianych lub mało usztywniany ch gdzie bez problemu odchyle materiał do karmienia - w ogóle na tą chwilę nie wiem jakie rozmiary zamawiając nawet bo praktycznie nic nie urosły i nie wiem czy się w ogóle zmienia 🙈
Tak samo podkłady poporodowa, na łóżko czy dla dzidzi na przewijak wszystko co ma dopisek dla dziecka jest x2 droższe, planuje zamówić na all jakieś tanie zwykle, higieniczne moga być dla dzieci, piesków itp
Druga rzecz zamiast płatków typu kindii to gaziki jałowe? - to w sumie można pozniej w wodzie moczyc i bez tych nawilzanych, pozniej tylko chusteczki to wygodniejsze
Kindii a gaziki - te pierwsze są dość duże i puchate w porównaniu z gazikami, są spoko do okolic pieluszkowych a te drugie bardziej do uszu, oczu, wydaje mi się że jednak szybciej jest ogarnąć dziecko z tymi płatkami bo są bardziej chłonne.
Co do podkładów to dużo tego nie schodzi, na allegro można znaleźć 10pak za ok 10 zł, my kupiliśmy max 3 paczki przez pierwszy rok bo przewijak łatwo się czyści a więkość schodziła w mc publicznych, u lekarza jeśli akurat nie było tam żadnego podkładu itp.
A z koszulą to jak Ci wygodniej, jak dla mnie jedną rozpinana warto mieć na oddział, co chwilę są jakieś obchody i odwiedziny a sale kilkuosobowe (zazwyczaj) I tak łatwo jedną ręką się rozpiąć, zapiąć z dzieckiem czy lekko zasłonić
w domu używałam zwykłych tshirtow i podwijałam je do góry na czas karmienia.
-
Cześć dziewczyny. Praca mnie wciągnęła w tym tygodniu, czytam was jednym okiem.
Nie mam nic przeciwko anonimowym przenosinom.
Czy wasze brzuchy też już mocno przeszkadzają? Mam wrażenie że mam określoną ilość kucnięć w ciągu dnia… Co raz trudniej trafić w buty, dosięgnąć do skarpetek. Co raz więcej miejsc do siedzenia jest dla mnie niewygodne…
Aplikacja mówi, że dziecko śpi większość doby a moje dziczeje 🤸♂️ po każdym posiłku, po 17 do pójścia spać, jak się przebudzam w nocy to też czuję, że nie śpi.
Sprawdzam cukry w domu i są bardzo nieprawidłowe. Musze umówić się do diabetologa. Nie ma szans u mnie na leczenie dieta, bo jedyne co jem to białe węgle i kurczak/indyk.
Carrie12 lubi tę wiadomość
👫🏻 93&94 👩❤️💋👨 2013
🐈⬛🐈⬛🐈⬛🦮
🧒🏼 L. 05.2020 AuADHD 🤰
💔💔💔💔01, 02, 07, 09.2025 biochem
Niedomoga lut (8dpo prog 11, E2 67); DHEAS ⬇️; nasienie ✅, AMH 3,91 ✅, trombofilia ✅, homocysteina ✅
10.2025 badania immunologiczne, NK 14,5% ⬆️,Th ⬇️, białko S ⬆️, cross match 62%‼️⚠️
07.11.2025 dr Jarosz ➡️ KIR, HLA-C, biopsja endometrium ⌛️
18.11.2025 kwalifikacja invitro
12.2025 wizyta 9-12dc ocena endometrium - odwołana ✋
30.11 ⏸️
01.12 beta 169 E2 169 prog 15,3
03.12 beta 464 E2 202 prog 13,4
12.12 USG ginekolog ♥️ CRL 2,5mm 5+5
07.01 🩸NIPT + 🩸PAPPA niskie ryzyka 🩵
12.01 CRL 3,80 cm 10+4 ♥️
19.01. prenatalne
13.02 9,86cm /13.03 284g/10.04 562g

-
Locus, mój brzuch już od jakiegoś tygodnia coraz bardziej przeszkadza. Wczoraj np już nie mogłam usiedzieć na swoim miejscu przy stole podczas obiadu. Mam w domu tak, że część miejsc jest na krzesłach z oparciem na ręce, a część jest na otwartej ławce z poduchami, no i zawsze ja siedziałam na krześle, a mój mąż obok na ławce, aż do wczoraj. Nie mogę już na tyle nóg rozłożyć siedząc na krześle (bo oparcia przeszkadzają) żeby było mi wygodnie nachylić się w str stołu, musiałam się przesiąść i strasznie mi nieswojo😅 z butami na szczęście nie muszę walczyć, bo już na tyle ciepło jest u mnie, że latam cały dzień w klapeczkach. No i wiadomo, już od dawna nie pamiętam jak wyglądam "tam na dole"🙈😂
borowinka, Flora96, Mart0511, Sigi133 lubią tę wiadomość
-
Zazuzi wrote:Nie znam. My się na jednym forum przenioslysmybna babyboom i tam też nadal jesteśmy anonimowe. Z drugiego forum dziewczyny zadecydowaly, że będzie to Messenger. Mam też grupę dziewczyn z czasów ciąży z córką. Mamy ze sobą kontakt już 14 lat. Z niektórymi nawet udało się spotkać😉
Jestem za anonimowym miejsce. Dostosuje się, bo ja to nie ogarniam takich rzeczy😉 proszę o mnie pamiętać w razie coś.. choć ostatnio udaje mi się w miarę na bieżąco byc
Babyboom jest spoko jak jest zamknięty wątek i też jest się anonimowo 😌
Nie wiem co o tym myślicie ale chyba lepiej jeśli się przenieść to osoby, które są z nami od początku? Bo ja jakoś nie ufam komuś, kto tylko podczytuje a nagle się ujawnia bo chcemy się gdzieś przenieść. A myślę, że z każdym kolejnym tygodniem a potem i poród połóg to już będą bardziej prywatne tematy
Tak więc fajna opcja przenieść się gdzieś anonimowo na zamknięty wątek 😌
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia, 10:55
tunka, Falka93., Flora96, FlowerGirl, Luna11, Ewelajna95, Asiok, Irynka, Misia114, ŚWIEŻYNKA97 lubią tę wiadomość
Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻
22.04 564g naszego cudu 🥰
20.05 1197g ludzika 🥰

-
Locus wrote:Cześć dziewczyny. Praca mnie wciągnęła w tym tygodniu, czytam was jednym okiem.
Nie mam nic przeciwko anonimowym przenosinom.
Czy wasze brzuchy też już mocno przeszkadzają? Mam wrażenie że mam określoną ilość kucnięć w ciągu dnia… Co raz trudniej trafić w buty, dosięgnąć do skarpetek. Co raz więcej miejsc do siedzenia jest dla mnie niewygodne…
Aplikacja mówi, że dziecko śpi większość doby a moje dziczeje 🤸♂️ po każdym posiłku, po 17 do pójścia spać, jak się przebudzam w nocy to też czuję, że nie śpi.
Sprawdzam cukry w domu i są bardzo nieprawidłowe. Musze umówić się do diabetologa. Nie ma szans u mnie na leczenie dieta, bo jedyne co jem to białe węgle i kurczak/indyk.
Ja już chodzę na pedi bo sama nie ogarnę, mam problem z goleniem łydek, przy zakładaniu skarpetek już się męczę i za bardzo gniotę brzuch. Mam wrażenie, że w pierwszej ciąży na późniejszym etapie zaczął mi wadzić 😁Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻
22.04 564g naszego cudu 🥰
20.05 1197g ludzika 🥰

-
Wczoraj przeżyłam kolejny silny wieczorny stres. Dzień jak co dzień. Dostałam załamania nerwowego. Mąż musiał zwolnić się z pracy i przyjechał w asyście mojego ojca do mnie na interwencję. Nie będę juz pisać dlaczego. Brzuch mi się wczoraj przez to stawia i zdrętwiał. Od wczoraj nocy nie czuję ruchów dziecka tylko same skurcze. Jedno jest pewne. W takich czynnikach stresowych nie donoszę ciąży. Nie dość że mi cukier wali w górę od tego stresu to jeszcze ciśnienie i mam skurcze macicy. Od wczoraj całkowicie nie jem cukrów i wróciłam na moją dietę cukrzycową dzięki której schudłam 15kg przed ciążą.
Robię sobie przerwę od forum na jakiś czas i mam nadzieję że nie wrócę tu ze złymi informacjami. Jestem przygotowana na wszystko. Psychika siadła... Trzymajcie się! -
Falka trzymaj się, dawaj znać co u Ciebie 😞🫂
Carrie12 lubi tę wiadomość
Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻
22.04 564g naszego cudu 🥰
20.05 1197g ludzika 🥰













