SIERPNIÓWCZKI 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
ale głupek ze mnie, rano złożyłam zamówienie w gemini, a teraz mi się przypomniało, że nie napisałam jaki kolor preferuje np. szczotki do włosków hehe śmiesznie by było jakby różową mi wysłali... ale całe szczęście ogarnęłam się w porę, wysłałam maila i podpięli uwagę pod zamówienie
Weridiana, małaMyszka, mamasia lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny ja jeszcze dzisiaj miałam konsultacje w poradni chorób zakaźnych. Dużo się wyczekałam, ale wkońcu weszłam do gabinetu.
Lekarz zobaczyła moje wyniki i stwierdziła, że nic się kupy nie trzyma. Jej zalecenia to profilaktycznie brać antybiotyk i powtórzyć komplet badań w labo przyszpitalnym. Wizyta za niecały miesiąc i wtedy coś może się wyjaśni. Stwierdziła, że nie ufa tym wszystkim prywatnym laboratoriom. Faktem jest, że jeden wynik był robiony w innym laboratorium i jeszcze nie podano do tego wyniku norm.
Trzeba cierpliwie czekać do następnej wizyty.
Do tego zapytała jak wychodzą badania prenatalne mojego synka, oczywiście odpowiedziałam, że wszystko ok.
No zobaczymy, co czas pokaże, jestem jednak dobrej myśli, najgorsze skutki tej choroby zostały wykluczone u synka, wiec będzie dobrze.
Teraz czas ogarniać zakupy do torby do szpitala, bo jak na razie to mam tylko torbę.Weridiana, małaMyszka, magda sz, mamasia, Paula_071, lys, ainer85, Martucha86, Y, Maniuś, kasiuleek lubią tę wiadomość
Syn, roczek.
Okruszek, 20 tydzień w brzuszku. -
A to nie jest jakieś zabezpieczenie w transporcie? Wygląda jak duże kopyto hehe hehe hehe
-
gianna88 wrote:ale głupek ze mnie, rano złożyłam zamówienie w gemini, a teraz mi się przypomniało, że nie napisałam jaki kolor preferuje np. szczotki do włosków hehe śmiesznie by było jakby różową mi wysłali... ale całe szczęście ogarnęłam się w porę, wysłałam maila i podpięli uwagę pod zamówienie
małaMyszka, gianna88 lubią tę wiadomość
-
No własnie nie mam pojecia do czego to.. przejrzałam instrukcje i nic tam nie ma o tym wspomnianego..
A no i mega super w spracerówce jest przedłużana budka, rozpina sie zamek i nagle robi sie duuza! prawie do pałąkarewelka na wiatr,deszcz,snieg..
małaMyszka lubi tę wiadomość
-
Karolina to zabezpieczenie w transporcie
można to wyrzucić, gdzieś w instrukcji doczytałam bo już "próbowałam" to montować przy koszu
Fajnie że jesteś zadowolonawg. mnie to ten wózek wcale nie jest taki duży gabarytowo w porównaniu do innych ale ma idealnie wykorzystaną przestrzeń
Mój dawał ostro fabryką- może wózek jak wózek ale koła mega dawały no i też może to kwestia że stoi w pokoju 18m ze słabym przewiewem powietrza, teraz jest już oknie czuje go jak wchodzę do domu.
Niecierpliwa wyprałam pościel, nic się nie zafarbowało, ale powiem Ci że ten mokry materiał wygląda jak z poduszki supermami, mam nadzieję że to tylko złudzenie.
małaMyszka lubi tę wiadomość
-
O dzieki
)
Ja juz kombinowalam na plecach spacerówki
No i winter pack tez jest fajnyciepluśka ta mufka i spiworek
Spiwór, mufka rewelka, nie takie byle co, jest naprawde konkretne, etui termiczne jak etui-zwykłe, kocyk polarowy tez normalny kocyk,ale wszystko się przydaWiadomość wyedytowana przez autora: 10 czerwca 2015, 17:51
małaMyszka lubi tę wiadomość
-
Aa i jeszcze do montażu wózka, nie wiem czy to zrobiłaś bo na fotce nie widać ale pod gondolą jest taki pałąk który przymocowuje się do tej górnej rurki stelażu do której przymocowany jest kosz- stabilizuje całą gondolę.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 czerwca 2015, 17:53
małaMyszka lubi tę wiadomość
-
5ylwia wrote:Ja zrobiłam tak samo, napisałam maila z prośbą o niebieski smoczek.. odpisali, że dopiszą moje uwagi do zamówienia i co? Smoczek przyszedł różowy! Dobrze, że mam małą siostrzenice więc miałam komu oddać
hahaha czyli nie mam się z czego cieszycmoże się uda a jak nie to Tomuś będzie się czesał różową szczotką, a co tam
smoczek akurat kupiłam niebieski na pewno
małaMyszka lubi tę wiadomość
-
lys wrote:Wczoraj z mężem rozmawialiśmy, że raczej mała nie będzie siedzieć w brzuszku aż do jego powrotu i jakoś tak nas to zasmuciło. Oczywiście ja powtarzam, że spoko będzie dobrze, ale na samą myśl że jednak będę sama to mi się słabo robi. A potem jeszcze w nocy przeczytałam post Miru i się trochę zestresowałam. Nadal nie kupiłam torby do szpitala, jeszcze dużo rzeczy muszę zrobić i jakby mi się coś takiego przytrafiło, że muszę jednak pędem na IP to jestem w czarnej dupie, przecież nawet nie będzie nikogo kto by mi coś mógł dowieść. Muszę się sprężyć ze wszystkim, żeby jednak już czekało gotowe.
Jeśli mnie też nie złapią bóle porodowe to możesz na mnie liczyć w razie czego
Dzisiaj na SR było o karmieniu piersią i laktatorach. Położna mówiła, żeby mieć swój pojemnik plastikowy, do którego będziemy wkładać laktator do wyparzenia. Pokazała kilka laktatorów, można było sobie poużywać na sztucznej piersi;) Najlepszy jest elektryczny Medela Swing, ale cena jest kosmiczna, dlatego kupię Medele Harmony (ręczny). Naprawdę super się obsługuje. W zestawie jest też smoczek z małym gwintem, który pasuje do buteleczek ze sztucznym mlekiem który w razie W podają w szpitalu. Smoczki z Lovi i BabyOne nie pasują, co prawda na stanie w szpitalu mają smoczki, ale ponoć z dużą dziurą, przez co dzieci oduczają się ssania. Lepiej mieć swoje. Fajny jest też laktator elektryczny Canpol, ale niestety on się nie nadaje do moich brodawek - położna odradzała tym dziewczynom, które przed ciążą miały wrażliwe sutki, a ja takie właśnie miałam.
Mam też "ściągę" z postępowania w przypadku uszkodzonych brodawek. Jak mąż zejdzie z drugiego kompa to zeskanuję i wrzucę.
Ja niani chyba nie kupuję. Moja bratowa i szwagierka odradzają, obie twierdzą, że więcej strachu się zajadły niż im się przydały. Dzieci czasami wstrzymują oddech, a nic złego się nie dzieje, a niania wyje.Weridiana, gianna88, lys, małaMyszka lubią tę wiadomość
13.08.2015 r.
11.05.2019 r. -
magda sz wrote:Aa i jeszcze do montażu wózka, nie wiem czy to zrobiłaś bo na fotce nie widać ale pod gondolą jest taki pałąk który przymocowuje się do tej górnej rurki stelażu do której przymocowany jest kosz- stabilizuje całą gondolę.
Tak tak, widzialam to, dziekuje
(na zdjeciu tego nie ma przypiętego bo co chwila zmieniałam spacerówka-gondola ;p )Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 czerwca 2015, 18:04
małaMyszka lubi tę wiadomość
-
ja tez mialam wycinane migdalki , zabieg okolo 7 lat temu - jak tylko bylam chora to wiadomo bylo ze bede miala angine ropna ... angina nawracala do mnie jak bumerang , lekarze dlugo zwlekali z wycinaniem migdalow az w koncu mialam takie ropnie okolomigdalowe ze musialam codziennie pojawiac sie na oddziale w szpitalu zeby nacinali mi je zebym sie nie udusila bo puchly okropnie a antybiotyki srednio dzialaly.
Odkad mi je wycieli nie mialam anginy a tymbardziej ropnej - ja polecamWeridiana, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
Aga89 wrote:niecierpliwa, jeśli można wiedzieć to gdzie dorwałaś takie cudne ubranko do sesji dla Julci? Bardzo podobają mi się maluchy w tych dzierganych czapeczkach i pieluszkach
Na olx Kochanawpisalam "ubranko na sesje" i od koloru do wyboru choc cenowo roznie, ja za to zaplacilam 26 zl, jeszcze chyba taka opaske dziergana zamowie
magda sz, małaMyszka, Aga89 lubią tę wiadomość