X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne SIERPNIÓWCZKI 2015
Odpowiedz

SIERPNIÓWCZKI 2015

Oceń ten wątek:
  • magda sz Autorytet
    Postów: 5465 13074

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gianna to może poszukaj takich poduszek co da się prać same poszewki? Ja sobie z pościelą bez problemu poradziłam normalnym żelazkiem, ale te poduszki-ochraniacze to będę musiała generatorem pary trzasnąć bo nie chce mi się ich prać a wysterylizować od bakterii by się przydało.
    Z tego co pamiętam to sklep na alegro mamo-tato miał takie ochraniacze modułowe ze zdejmowanymi poszewkami ochraniaczy :)sama zastanawiałam się nad kupnem ale kolory nie pasowały.
    Tak w ogóle to się zastanawiam nad generatorem pary jak będę miała stosy do prasowania

    edit: zaraz włączę kompa to wkleje linki bo miałam zapisane :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 czerwca 2015, 22:39

    gianna88, małaMyszka lubią tę wiadomość

    oc7e509.png
    ySkMp1.png
  • AgaSad Autorytet
    Postów: 1879 3085

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lys - dziękuję bardzo!

    lys, małaMyszka lubią tę wiadomość

    1usawn15ju6q9qwm.png
  • Neyla Autorytet
    Postów: 656 1876

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://allegro.pl/koszula-koszulka-nocna-ciazowa-do-karmienia-rozm-m-i4863825312.html

    I jeszcze takie piżamki :)

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    62b3591443.png
    8p3oyx8df4ipmqn6.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6587 7143

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magda sz wrote:
    Gianna to może poszukaj takich poduszek co da się prać same poszewki? Ja sobie z pościelą bez problemu poradziłam normalnym żelazkiem, ale te poduszki-ochraniacze to będę musiała generatorem pary trzasnąć bo nie chce mi się ich prać a wysterylizować od bakterii by się przydało.
    Z tego co pamiętam to sklep na alegro mamo-tato miał takie ochraniacze modułowe ze zdejmowanymi poszewkami ochraniaczy :)sama zastanawiałam się nad kupnem ale kolory nie pasowały.
    Tak w ogóle to się zastanawiam nad generatorem pary jak będę miała stosy do prasowania

    edit: zaraz włączę kompa to wkleje linki bo miałam zapisane :)

    A może wsadzić do zamrażarki?:D

    magda sz, małaMyszka lubią tę wiadomość

    13.08.2015 r.
    11.05.2019 r.
  • magda sz Autorytet
    Postów: 5465 13074

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://allegro.pl/mamo-tato-14cz-posciel-z-ochraniaczem-modulowym-i5195358223.html?bi_s=ads&bi_m=p2,1&bi_c=6643

    http://allegro.pl/baby-love-10cz-posciel-z-ochraniaczem-modulowym-i5391873817.html -tu to sama nie wiem czy jednak są ściągane czy nie.

    http://allegro.pl/baby-raj-15-el-posciel-z-ochraniaczem-modulowym-i5389054333.html

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    oc7e509.png
    ySkMp1.png
  • magda sz Autorytet
    Postów: 5465 13074

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny widzę że wiele z Was jest w temacie koszul więc wstawiłam wszystkie linki na 1 strone

    małaMyszka, Y lubią tę wiadomość

    oc7e509.png
    ySkMp1.png
  • magda sz Autorytet
    Postów: 5465 13074

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula myślałam o tym :D ale mam mały zamrażalnik hehe

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    oc7e509.png
    ySkMp1.png
  • Griszanka Autorytet
    Postów: 1600 4205

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka ;) Na sie dopiero witam.
    Caly dzien przelazilam, nogi wchodza mi do tylka.
    Psioszka bardzo milo bylo Cie poznac, zdecydowanie umililas te wizytacje w szpitalu.
    Ewo, co do opinii, to rzeczywiscie dupy nie urywa. Polozna, ktora nas oprowadzala akurat dzis sie spieszyla, wiec chciala wszystko szybko opowiedziec. Dla mnie najbardziej istotne bylo, ze wiem gdzie sie mam zglosic, co by w tym motłochu sie nie zgubic. Najlepiej jest miec spakowane dwie torby, jedna z rzeczami dla siebie, druga dla malego i najlepiej, zeby te druga ktos przyniosl jak bedziemy jechaly na polozniczy, bo malo tam miejsca. No i tyle, ze moglysmy rzucic okiem na porodowke i obejrzalysmy jedna sale do rodzinnego porodu. W sumie nic specjalnego. I najlepiej przyjechac w takim stanie, zeby z braku lozek na oddziale nas nie odeslali do innego szpitala.

    lys, magda sz, psioszka11, Ewa123, małaMyszka, Paula_071 lubią tę wiadomość

    Synek Karolek <3
    relgupjywjsi69wb.png
    m6cq8p0.png
  • lys Autorytet
    Postów: 5066 9158

    Wysłany: 10 czerwca 2015, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Griszanka wrote:
    Hejka ;) Na sie dopiero witam.
    Caly dzien przelazilam, nogi wchodza mi do tylka.
    Psioszka bardzo milo bylo Cie poznac, zdecydowanie umililas te wizytacje w szpitalu.
    Ewo, co do opinii, to rzeczywiscie dupy nie urywa. Polozna, ktora nas oprowadzala akurat dzis sie spieszyla, wiec chciala wszystko szybko opowiedziec. Dla mnie najbardziej istotne bylo, ze wiem gdzie sie mam zglosic, co by w tym motłochu sie nie zgubic. Najlepiej jest miec spakowane dwie torby, jedna z rzeczami dla siebie, druga dla malego i najlepiej, zeby te druga ktos przyniosl jak bedziemy jechaly na polozniczy, bo malo tam miejsca. No i tyle, ze moglysmy rzucic okiem na porodowke i obejrzalysmy jedna sale do rodzinnego porodu. W sumie nic specjalnego. I najlepiej przyjechac w takim stanie, zeby z braku lozek na oddziale nas nie odeslali do innego szpitala.

    Jak się tam jedzie do porodu, to trzeba wejść głównym wejściem czy przez SOR?

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    9f7jtv73juycdhvl.png
  • Griszanka Autorytet
    Postów: 1600 4205

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 04:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iys wchodzi sie glownym wejsciem. Trzeba sie zglosic w IP oddzialu ginekologiczno-polozniczego, miesci sie to w budynku A/F czy F/A dokladnie nie pamietam. Jednak latwo tam trafic, bo od wejscia glownego caly czas prosto, jak tylko wejdziesz w "strefe" oznaczona kolorem fioletowym, to za drzwiami kolejnego budynku jest IP, sa to pierwsze drzwi po prawej stronie, wygladaja jak do zwyklego gabinetu lekarskiego.
    Obudzilam sie o 3-ciej i zasnac nie moge. Jak mnie bola plecy po lewej stronie, a do tego cala noga - zdecydowanie przegielam wczoraj z lazeniem. Teraz nie wiem, czy nie spie, bo boli, czy zaczynam byc przerazona perspektywa porodu, a w zasadzie tego co po porodzie. Chyba przeraza mnie perspektywa, ze od pierwszych chwil bedziemy w szpitalu wciaz z maluszkiem. Chyba boje sie, ze bede padac na pysk ze zmeczenia, a tu trzeba bedzie sie nim zajmowac, karmic co godzine i w ogole. Teraz zastanawiam sie czy nie bede miala dla niego za malo ubranek (wczoraj w pepco dokupilam jeszczze trzy bodziaki i w takim malym sklepie znalazlam mala cieniutka czapecKe bez sznurkow). Zaczynam panikowac? Jeszcze zalapie od tego baby bluesa.
    Czas biegnie nieublaganie, dzisiaj startuje 33 tc, a ze wszystkim jestem w lesie.
    Hehehe to mi sie udzielilo, pewnie przez zwiedzanie tego szpitala. Sorki, ze tak marudze.
    Milego dnia dziewczynki :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca 2015, 04:31

    psioszka11, niecierpliwa, gianna88, Martucha86, małaMyszka, Weridiana, lys, Y lubią tę wiadomość

    Synek Karolek <3
    relgupjywjsi69wb.png
    m6cq8p0.png
  • psioszka11 Autorytet
    Postów: 1370 4811

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 06:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja.
    Griszanka, mi również miło było Ciebie poznać, jak będziesz we Wro jeszcze to się odezwij, to skoczymy na jakąś kawkę:)
    Tak,jak pisałam odczucia podobne. A te obawy to wieczorem przerodziły się w jakąś paranoję. Dostałam ataku strachu, najbardziej obawiam się nocy z maluszkiem -sama w szpitalu z nim, on zdany na mnie, a ja zielona. Nie mam pojęcia nawet jak zmienić pieluchę, ubrać, bo przecież w życiu tego nie robiłam, nie mówiąc o karmieniu! Mega się boję tego, a jak go podnieść, jak złapać,żeby krzywdy nie zrobić?A skąd będę wiedzieć czy jego płacz oznacza głód, ból czy może zmianę pieluchy albo co innego?!
    Czy tylko ja wpadłam w taką paranoję?!
    Tak czy owak- miłego czwartku!

    małaMyszka, Weridiana, lys lubią tę wiadomość

    bl9ci09kql96ri27.png

    Nasze szczęście LEON -53cm i 3680g -21.07.2015
  • małaMyszka Autorytet
    Postów: 8937 17375

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 06:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Kochane!!!!

    Od 5 już buszuję po chałupie. Mąż jechał dzisiaj w teren... trzeba było mu zrobić wypaś śniadanie na cały dzień.

    Idę się wykąpać i ogarnąć, później Was poczytam :D

    Alexander
    6 czerwca 2017, 3320, 55 cm, 10 pkt
    47d8cd3eb4.png
    Sebastian
    11 sierpnia 2015, 3370, 55 cm, 10 pkt
    967b64d0e6.png
  • amysia Ekspertka
    Postów: 125 345

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć widzę, że więcej nas nie może spać...mój wychodził do pracy po 6 i też nie śpię od tamtego czasu. Od wczoraj budzę się na d ranem z zatkanym nosem, którego nie da się wydmuchać. w ciągu dnia przechodzi, ale rano jak już otworzę oko, to koniec spania :(
    Kurczę, tak Was czytam i chyba też będę musiała się wybrać na zwiedzanie szpitali. ja co prawda nietypowo chcę rodzić w innym mieście mimo, że u nas jest spory wybór, ale muszę mieć coś awaryjnego na miejscu...

    EDIT: tak mnie jeszcze naszło, bo część z Was jest przede mną...już zaczęłyście ten masaż krocza?czym smarujecie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca 2015, 07:22

    małaMyszka, Weridiana, bosa lubią tę wiadomość

    f2w3rjjg2f3aermr.png
  • Kkarolinaaaa Autorytet
    Postów: 2881 6412

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry:)

    Ale lapy mi zdretwialy://

    małaMyszka, Weridiana, bosa lubią tę wiadomość

    3i49bd3mn3g76zlc.png
  • aaaaga Autorytet
    Postów: 2432 4868

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry ja nie spie od 7 maz wstawal do pracy i rabanu narobil po czym mruczal cos pod nosem i tak o 7:35 bylismy juz po klotni a ze ma dzisiaj urodziny to juz mu powiedzialam ze po takim wystepie niech zapomni o niespodziance i w ogole
    Jedyne co milego synek daje czadu :-)

    małaMyszka, niecierpliwa, lys, Weridiana, Y, bosa lubią tę wiadomość

    f2wlj44jgrn4a0f6.png


    Matko Boska Matemblewska módl się za nami !
    04.02.2014 - 7tc [*]
  • kasiuleek Autorytet
    Postów: 313 1088

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry!:)
    U nas też noc nie najlepsza. Wcześniej nie miałam z tym problemu wcale a od kilku dni budzę się ok 2 z mega zgaga:/
    Musze wstać, pochodzić, coś zjeść albo possać tabletkę. Dzisiaj prawie bym z wymiotowała na leżąco. otworze oczy i w ciągu 5 sekund muszę być w pionie.
    Całe szczęście szybko dość mija i w dzień nie wraca :)

    My leżymy jeszcze w łóżku takiego lenia mamy;)
    Miłego dnia kochane.

    małaMyszka, Weridiana, bosa lubią tę wiadomość

    2nn39n73yer8iupj.png
    07jyqdc.png


  • gianna88 Autorytet
    Postów: 608 1938

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki Magda :) właśnie, kolorystyka fajniejsza jest z tych co Wy kupiłyście z Niecierpliwą :) ale może coś wybiorę jednak.

    dziś wizyta kontrolna szyjki... stresuję się :/

    i dziś będziemy miec łóżeczko! w końcu! :)

    miłego dnia Wam życzę

    małaMyszka, magda sz, niecierpliwa, lys, Weridiana, Y, bosa lubią tę wiadomość

    atdcpx9izbdly3tt.png
  • chcebycmama Autorytet
    Postów: 895 2249

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie!

    Ja mam straszna chandrę,
    wiem, że mój maluszek jest zdrowy, bo na usg wychodzi wszystko wporzadku, jednak ciągle siedzi mi w głowie ta nieszczęsna toksoplazmoza, że jednak mogę być chora i go zarazic.

    Nie potrafię się cieszyć przygotowaniami do narodzin maluszka, myślę tylko o tym, żeby był zdrowy.

    Przepraszam, że to pisze, ale może doradzicie jak wyłączyć ten mój mózg i cieszyć się tym co jest, a jest czym się cieszyć, bo synek jest wolny od wad genetycznych i dobrze się rozwija, wg usg wszystko w najlepszym porządku.

    Ehh.

    małaMyszka, Weridiana, bosa lubią tę wiadomość

    Syn, roczek.
    Okruszek, 20 tydzień w brzuszku. :-)
  • Kkarolinaaaa Autorytet
    Postów: 2881 6412

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chcebycmama - spokojnie, skoro badania wychodzą dobrze to tak jest ! :) Ostatnio rozmawiałam z koleżanką położną i mówiła że toxo jest najgorsza w 1 trymestrze a jak juz dzieciaczek jest rozwinięty to najczęsciej nic sie nie dzieje bo nasze maleństwa juz tylko rosną,wszystko jest rozwinięte :)

    małaMyszka, chcebycmama, Weridiana, bosa lubią tę wiadomość

    3i49bd3mn3g76zlc.png
  • chcebycmama Autorytet
    Postów: 895 2249

    Wysłany: 11 czerwca 2015, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Karolinka,
    ja musze się ogarnąć i myśleć tylko pozytywnie. Mąż powiedział, żebym przestała juz myśleć o tej toxo, bo biorę na wszelki wypadek antybiotyk i to redukuje ryzyko zarażenia dziecka do minimum.
    A ja tego mózgu nie umiem wyłączyć.

    Chciałabym juz przytulic synka w ramionach. :-*

    małaMyszka, lys, bosa lubią tę wiadomość

    Syn, roczek.
    Okruszek, 20 tydzień w brzuszku. :-)
‹‹ 1225 1226 1227 1228 1229 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ