SIERPNIÓWCZKI 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
5ylwia wrote:Miru gratulacje!
Właśnie w czwartek zapisałam się na wizytę żeby sprawdzić tą pępowinę.. Ale podczas rozmowy pani dr powiedziała, że to trochę bez sensu bo nawet jak dziecko jest okręcone to może się jeszcze tego samego dnia odkręcić i odwrotnie, podczas badania może być ok, a za chwilę się okręci.. Ja uważam, że lekarz powinien informować pacjentkę o takich rzeczach! Jestem pod tym względem bardzo wyczulona- sytuacja przyjaciółki gdzie dziecko tak okręciło się pępowiną, że urwało łożysko.. może gdyby wiedziała chodziłaby regularnie na KTG i była wyczulona na ruchy dziecka, może udałoby się uniknąć tragedii..
Mam nadzieję, że czwartek będzie dniem dobrych wiadomości i mój synuś ładnie przybiera na wadzeJuż nie mogę się doczekać tej wizyty!
Jeśli Piotruś nie zechce się urodzić do czwartku to też w czwartek wizytujemy, ale dopiero jak mąż wróci z pracy
małaMyszka, lys lubią tę wiadomość
-
My w szpitalu. Ktg ok tętno Malego,pojedyncze skurcze mam. Rozwarcie 3cm, główka nisko ale jak na 3 ciaze to slabo idzie wszystko. Mam dola...chodze a nóż może ruszy.
lys, zabka11, małaMyszka, magda sz, Zetka, sylwucha89, psioszka11 lubią tę wiadomość
-
Paula_071 wrote:Poważnie? Mi się wydaje, że jest gorzej niż przed skarpetkami. Codziennie pumeksuję, a kiedyś robiłam to raz w tygodniu. A nakładałam skarpetki po Tobie.
Paula a moze kup sobie kremik z ziaja med do stop z mocznikiem 15%. Ppwiem Ci, ze nie nakladalam tych skarpetek, bo za goraco bylo na zrzucanie skory, a teraz za blisko terminu, tez nie chce, zeby schodzila :p Szwagierka polecila mi wlasnie ten kremik i musze powiedziec, ze jest super. Troche przelecialam pumeksem, na to kremik, cienka skarpetka i po kilku dniach super mieciutkie i musze ppwiedziec, ze nawet ten naskorek jakos nie specjalnie nie narasta (w sensie piety nie robia sie kwadratowe)
Paula_071, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Miru wrote:13.03 weszłam na salę operacyjna. 13.12 zobaczyłam Nathana. 3 kg 53 cm 10 pkt.
owinięte pepowina zmęczony został zabrany na 2 h na obserwacje. Poród przyjmował dr który mnie tu skierował i obiecał ze się zajmie. Trochę mi ciśnienie spadło i mieli trochę ze Mną zabawy ale ogólnie ok.
leatywa- nic strasznego.
cewnik- pieklo przy dezynfekcji.
znieczulenie- nic nie czułam zero nawet wbijania igły.
Zakładanie wenflona- masakra
Ogólnie jest cudownie. Jeszcze chwilka i małego dostane. Był się ze mną przywitać i tak słodko ruszał ustkami. No i czarnulek ♥♥♥♥♥♥
Gratulacje!małaMyszka lubi tę wiadomość
-
lys wrote:Co do terminu porodu Lady. Jej lekarka podała jej prawidłowy zakres. Ponieważ termin porodu nie jest konkretną datą, tylko terminem orientacyjnym. Jeśli jest obliczany regułą Naegelego, to należy dodać do tej daty +/- 2 tygodnie.
TP porodu Lady to czas między 6 sierpnia a 4 września, czyli okres 2 tygodnie przed 20.08.15 i 2 tygodnie po 20.08.15. Jednym słowem, jej lekarka wyliczyła TP na 20.08, a podała okres w którym urodzenie dziecka będzie uznane za prawidłowe, zgodnie z zasadą +/- 2 tyg.
wow, wyjaśniłaś lepiej jak co niektóry lekarzmałaMyszka lubi tę wiadomość
-
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/429fbb43c019.jpg
0na88, lys, KasiaeN., Paula_071, Pati Belgia, niecierpliwa, apaczka, zabka11, Kkarolinaaaa, Ewa123, Aska87, Lady Savage, mamasia, jesslin87, Cassie_DE, gianna88, magda sz, małaMyszka, 5ylwia, Ofka, Andzia 34, Laura, Zetka, AgaSad, aaaaga, futuremama, kasiuleek, Neyla, bosa, sylwucha89, witaminkab, Pulpecja, Aga89, chcebycmama, psioszka11, Maniuś, Y, Katarka, ainer85, gosia.b, Migotkaa lubią tę wiadomość
-
KasiaeN. wrote:Ja mam wpisane w zasadzie 3 daty. Pierwszą z OM 27 lipiec czyli dziś
, drugą z owulacji 10 sierpień a trzecią z USG 11 sierpień. Też miałam bardzo nieregularne miesiączki ale wiem kiedy była owulacja, z reszta miedzy 2 i 3 datą różnicy w sumie nie ma.
Jeju z tymi terminami jest naprawdę jazda na całego, a już belly jak podaje to w ogóle nie ogarniam, podaje że niby termin to 4 września, a ciąża donoszona 6 sierpnia i bądź tu człowieku mądry o co chodzi. Ja idę za datą 20 sierpnia wg pomiarów z piątego miesąca mojej Pani dr. Ale to kiedy jest ten termin to wie tylko mała i moja macicamałaMyszka lubi tę wiadomość
-
Agaata wrote:Lys, oczywiście, że to jest tylko punkt odniesienia, z tym nawet nie dyskutuję. Właśnie po to zasugerowałam policzenie tą regułą, żeby Lady miała jakiś punkt odniesienia, bo ciągle czytałam, że nie za bardzo wie, kiedy w końcu ma ten TP. Zdaję sobie sprawę, że niewiele dzieci rodzi się w TP, ale takie liczenie w perspektywie miesiąca też nie wydaje mi się za dobre. Moja ciocia miała właśnie tak liczone, na tej podstawie zrobiono jej cesarkę 2 tyg. przed terminem z USG, bo przecież to już się mieści w pożądanym zakresie i co? Wcześniak
Liczyli na sporo większe dziecko, a wyszło 2200.
Poza tym, podobnie jak termin ostatniej miesiączki nie jest ostateczną wyrocznią TP, tak i USG super dokładne nie jest i należy pamiętać, że w 12/13 tygodniu często milimetry w pomiarach decydują o dacie porodu, którą wyznaczy ta maszyna.
Ja wam dziewczyny na prawdę bardzo dziękuję więcej się tutaj dowiaduję niż gdzie indziejJesteście niesamowite! Dziękuje
A ja dzisiaj byłam na badaniach rano i na pobraniu GBS i znowu mi się przytrafiła przygoda, pomimo skierowania kazano mi za badanie płacić ;/ Czy ktoś może wie na forum jak to jest możliwe,małaMyszka lubi tę wiadomość
-
magda sz wrote:Cassie ja nie odbieram oczywiście, ale co z tego jak próbują się dobić 3-4 raz... jak można być tak upierdliwym. Mi się nigdy nie zdarzyło dzwonić do kogoś więcej jak 2 razy pod rząd jak nie było odbioru.
Ja bym na miejscu Lady zgłosiła się ciut wcześniej na IP żeby sprawdzili KTG i USG- przepływy, łożysko jakby się okazało że termin jednak wcześniejszy. Przezorny zawsze ubezpieczony. U mnie rozstrzał terminów 27 lipca (dziś) do 17 sierpnia nawet więc też można zgłupieć. Ważne że jestem pod kontrolą lekarzy i wiem że wszystko jest ok
Magda ja tak będę robić, bo plus do tego mam tą cukrzycę ciążową, więc od 36 tyg myśle KTG robić co tydzień.magda sz, małaMyszka lubią tę wiadomość