SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne SIERPNIÓWCZKI 2015
Odpowiedz

SIERPNIÓWCZKI 2015

Oceń ten wątek:
  • zabka11 Autorytet
    Postów: 2350 5101

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaraz mam rozmowę z szefem omojej cuazy i zmianach etatu i wynagrodzenua.strasznie się steesuje.prosze trzymajcie kciuki

    małaMyszka, sylwucha89 lubią tę wiadomość

    3i499vvjdikb2il4.png
    iv09j48argrcm17t.png
  • lys Autorytet
    Postów: 5066 9158

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    małaMyszka wrote:
    Dzisiaj mam ochotę na jajko sadzone z ziemniaczkami... Taki obiad chodzi za mną od tygodnia... Chciałam jeszcze do tego kalafior ale są małe i nie chce mi się iść do sklepu... Mocno ścięte jajco chyba mi nie zaszkodzi?


    Mniam ostatnio dokładnie to samo jadłam :) Ścięte jajko można jeść.

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    9f7jtv73juycdhvl.png
  • Zetka Autorytet
    Postów: 3307 3692

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka, trzymaj się mocno! Kciukam.

    Myszka, ścięte będzie Oki :)

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    82doh371efo4yjxe.png
    82doh371ee36m5no.png
  • lys Autorytet
    Postów: 5066 9158

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zabka11 wrote:
    Zaraz mam rozmowę z szefem omojej cuazy i zmianach etatu i wynagrodzenua.strasznie się steesuje.prosze trzymajcie kciuki


    Trzymamy kciuki!

    9f7jtv73juycdhvl.png
  • 0na88 Autorytet
    Postów: 2806 6791

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zabka11 trzymam kciuki - ja ta rozmowe juz przeszłam , równiez z prośba o zmiane etatu i wynagrodzenia , szefostw jest na etapie zastanawiania , daj znac jak Ci poszlo.

    malamyszka ja wlasnie wcinam ziemniaki z jajkiem sadzonym ale kefiru brak a to o niego mi głownie chodziło :(

    Pozdrawiam was ciepło "kinder niespodzianki" ;-)

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    hchys65gxjilzsx1.png

    3i49e6ydzrgzswlb.png
  • mamasia Autorytet
    Postów: 1889 4778

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda sz przyjemnej podróży :) na długo jedziesz czy tylko na dziś?

    Ainer85 to wszystkim by się tylko córki rodziły :)

    Iys pierwsze słyszę o czymś takim jak plan porodu. Chyba będę musiała zgłębić temat :)

    Malamyszka aleś mi narobiła smaka na jajo. Wczoraj z kolei chodził za mną żurek i go zrobiłam na dziś, także chyba po prostu więcej jaj sobie nałowię do zupy by ten smak zaspokoić :)

    Zabka trzymam kciuki. Daj znać później, co i jak

    A mnie dziś jakieś przeziębienie dopadło. Kaszel, ból gardła, więc działając za wczasu mąż zrobił mi mleko z czosnkiem i miodem, po którym jak się położyłam (ok. 9 rano) to wstałam niecała godzinkę temu. Teraz herbatka z miodem i cytryną, maliny i wapno - oby zadziałało tymi metodami :)

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    bzkxskf.png
  • lys Autorytet
    Postów: 5066 9158

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak ktoś jest zainteresowany to tu jest kreator do stworzenia planu porodu

    http://www.rodzicpoludzku.pl/Plan-Porodu/Plan-porodu.html

    https://bellybestfriend.pl/moja-lista,2.html

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2015, 12:43

    mamasia lubi tę wiadomość

    9f7jtv73juycdhvl.png
  • małaMyszka Autorytet
    Postów: 8937 17375

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    0na88 wrote:
    zabka11 trzymam kciuki - ja ta rozmowe juz przeszłam , równiez z prośba o zmiane etatu i wynagrodzenia , szefostw jest na etapie zastanawiania , daj znac jak Ci poszlo.

    malamyszka ja wlasnie wcinam ziemniaki z jajkiem sadzonym ale kefiru brak a to o niego mi głownie chodziło :(

    Pozdrawiam was ciepło "kinder niespodzianki" ;-)
    Ooooooo kefir albo maślanka!!!!!!! Chyba jednak zejdę do sklepu... Może i kalafior znajdę.

    Alexander
    6 czerwca 2017, 3320, 55 cm, 10 pkt
    47d8cd3eb4.png
    Sebastian
    11 sierpnia 2015, 3370, 55 cm, 10 pkt
    967b64d0e6.png
  • Neyla Autorytet
    Postów: 656 1876

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ilonek wrote:
    Dzien dobry :)
    Ja rano czuje się bardzo dobrze ale od godziny 18stej nie potrafie znależć dla siebie miejsca :(i zaczyna mnie mdlic :(

    Ja też z rana jak młody Bóg, a po popołudniowej drzemce (obowiązkowej) dopadają mnie mdłości, humorki i niesamowity ból piersi.

    Dzisiaj z kolei cały czas czuję jak mi macica pracuje, mam nadzieję, że to intensywne rozciąganie (bo w 8tc dzidzia ponoć aż 1mm dziennie rośnie). Staram się nie brać niczego do głowy...jednak nie zawsze wychodzi.

    Zaczęłam tez pisać pamiętnik-taki papierowy. Po każdej wizycie zapisuję swoje odczucia, spostrzeżenia.

    Kciukam za wszystkie i każdą z osobna! Oby te nasze maluchy rosły zdrowo!

    62b3591443.png
    8p3oyx8df4ipmqn6.png
  • małaMyszka Autorytet
    Postów: 8937 17375

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zabka11 wrote:
    Zaraz mam rozmowę z szefem omojej cuazy i zmianach etatu i wynagrodzenua.strasznie się steesuje.prosze trzymajcie kciuki
    Będzie dobrze!!!! Trzymamy kciuki!!!!

    Alexander
    6 czerwca 2017, 3320, 55 cm, 10 pkt
    47d8cd3eb4.png
    Sebastian
    11 sierpnia 2015, 3370, 55 cm, 10 pkt
    967b64d0e6.png
  • Asiek88 Znajoma
    Postów: 24 20

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neyla wrote:
    Ja też z rana jak młody Bóg, a po popołudniowej drzemce (obowiązkowej) dopadają mnie mdłości, humorki i niesamowity ból piersi.

    Dzisiaj z kolei cały czas czuję jak mi macica pracuje, mam nadzieję, że to intensywne rozciąganie (bo w 8tc dzidzia ponoć aż 1mm dziennie rośnie). Staram się nie brać niczego do głowy...jednak nie zawsze wychodzi.



    Mnie cały 8 tydz macica ciągnęła, brzuch bolał jak na okres, bałam się, ale później przeszło a lekarz pochwalił na wizycie w 9 tyg , że pięknie się macica rozciąga i dzidziuś szykuje sobie mieszkanko :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2015, 12:53

    Neyla lubi tę wiadomość

    rfxg3e3kas0unye3.png
  • Amberla Autorytet
    Postów: 1195 3386

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lys - Ale ten chwyt Kristellera jets chyba zabroniony o ile się orientuję. Była o to sprawa, skazano lekarza za użycie go - musiałabym poszukać czy to o ten chwyt chodzi - ale jeśli tak to jest zabroniony. Co do obecności męża na CC to wątpię. Nie spotkałam się w Polsce z czymś takim. Za granicą owszem - przyszła szwagierka tak miała - mąż był w czasie cesarki - ale w Polsce nawet o to pytałam i tam gdzie się orientowałam to nie ma takiej opcji.

    Zresztą moja ginekolog przyjaciółka opowiadała - jak to kiedyś rodziła u nich jedna babka - to co robiła to słuchajcie no pała siada, ale o tym później napiszę bo nie mam czasu - uśmiejecie się i przerazicie jak napiszę ale nie ważne co robiła. Ważne -że zastrzegła sobie, że nie chce : lewatywy, depilacji, nacinania krocza.... wiecie jak się skończyło? Miała wszystko - ale nie ze złośliwości lekarzy, po prostu nie dało się inaczej w ostateczym rozrachunku na sam koniec musiało być wszystko. Tłumaczyła mi dlaczego, ale już nie pamiętam ;) Więc z planowaniem jest naprawdę różnie ;D

  • Laura Autorytet
    Postów: 3396 6618

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2015, 10:05

    Synuś mamusi i tatusia :)
    Dominiś 2890, 52cm <3
    89c50790be.png

  • Neyla Autorytet
    Postów: 656 1876

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zabka11 wrote:
    Zaraz mam rozmowę z szefem omojej cuazy i zmianach etatu i wynagrodzenua.strasznie się steesuje.prosze trzymajcie kciuki

    Ja siedzę na L4 (już 2 tydzień leci). Pracuję w szkole i od 26.01 mamy już ferie-myślałam, że po nich będę mogła wrócić do pracy, ale gin powiedział, że lepiej nie. Dzisiaj rano zadzwoniłam więc do szkoły, że nie wrócę już raczej do końca roku szkolnego i żeby dyrka szukała zastępstwa. Na szczęście zrozumiała moja sytuację, życzyła zdrowia i żebym wypoczywała, bo dzidziuś teraz najważniejszy.

    Powiem szczerze, że ciężko mi wysiedzieć na tyłku, bo jestem strasznie energiczną osobą, a tutaj muszę jednak zdecydowanie zwolnić. Ale dam radę...do wszystkiego idzie się przyzwyczaić :)

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    62b3591443.png
    8p3oyx8df4ipmqn6.png
  • maaadzik1207 Autorytet
    Postów: 1101 1997

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Babka sie piecze az mi slina leci,:-)
    Co do planu porodu mialam napisany przy porodzie z drugim synem i nie patrzyli na to wogole. Wiec nie bede sie produkowala znowu i pisala hah. Ide was doczytac:-)

    Rośnij kinderku ❤❤❤
    16udgywlq3r6pkjj.png
  • lys Autorytet
    Postów: 5066 9158

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amberla wrote:
    Lys - Ale ten chwyt Kristellera jets chyba zabroniony o ile się orientuję. Była o to sprawa, skazano lekarza za użycie go - musiałabym poszukać czy to o ten chwyt chodzi - ale jeśli tak to jest zabroniony. Co do obecności męża na CC to wątpię. Nie spotkałam się w Polsce z czymś takim. Za granicą owszem - przyszła szwagierka tak miała - mąż był w czasie cesarki - ale w Polsce nawet o to pytałam i tam gdzie się orientowałam to nie ma takiej opcji.

    Zresztą moja ginekolog przyjaciółka opowiadała - jak to kiedyś rodziła u nich jedna babka - to co robiła to słuchajcie no pała siada, ale o tym później napiszę bo nie mam czasu - uśmiejecie się i przerazicie jak napiszę ale nie ważne co robiła. Ważne -że zastrzegła sobie, że nie chce : lewatywy, depilacji, nacinania krocza.... wiecie jak się skończyło? Miała wszystko - ale nie ze złośliwości lekarzy, po prostu nie dało się inaczej w ostateczym rozrachunku na sam koniec musiało być wszystko. Tłumaczyła mi dlaczego, ale już nie pamiętam ;) Więc z planowaniem jest naprawdę różnie ;D


    Tak to ten chwyt, jest zabroniony ale i tak go stosują. To czy mąż może byc przy cesarce zalezy od szpitala, czasem może, czasem nie.

    9f7jtv73juycdhvl.png
  • małaMyszka Autorytet
    Postów: 8937 17375

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nachosy są zdradliwe... Ale muszę przyznać że calkiem niezły mix sobie zafundowałaś... Od paru dni mogłabym jeść wszystko i wszędzie, ale stosuję się do zaleceń i jem mniejsze ilości co 2-3 godziny. Dzisiaj zdecydowanie mam chęć na jajca... Już ślinka cieknie na myśl o obiedzie hi hi hi

    Alexander
    6 czerwca 2017, 3320, 55 cm, 10 pkt
    47d8cd3eb4.png
    Sebastian
    11 sierpnia 2015, 3370, 55 cm, 10 pkt
    967b64d0e6.png
  • Katarka Autorytet
    Postów: 899 2154

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co wiem to mój brat był podczas cesarki swojej żony tylko że po drugiej stronie parawanu, to znaczy od strony głowy, mam nadzieję, że mnie rozumiecie :) I to było w Polsce. Może to zależy od szpitala?

    lb17w98.png
  • Amberla Autorytet
    Postów: 1195 3386

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lys wrote:
    Wczoraj byliśmy z mężem na mieście, mąż chciał sobie piwko wypić, a ja coś zjeść. No i nie wiem co mnie podkusiło, ale najpierw zjadłam nachos z pastą paprykową, popiłam koktajlem bezalkoholowym, potem wchłonęłam chlebek ze smalcem, potem gołąbki z sosem pomidorowym, popiłam herbatą i wszystko było ok do czasu jak wróciłam do domu, dostałam takiej masakrycznej zgagi, jedzenie z żołądka dosłownie cofało mi się do gardła i nie wiedziałam jak sobie z tym poradzić, więc postanowiłam iść spać. Po godzinie obudziłam się z wrażeniem, że chyba zaraz umrę, nagle poty mnie zlały, słabo mi się zrobiło, pieczenie żołądka i przełyku masakryczne, ból całego brzucha jakby miał mi zaraz pęknąć, i na domiar złego skóra nóg zaczęła mnie swędzieć okropnie, już tylko łzy mi z tego wszystkiego ciekły. Woda, mleko nic nie pomagały, chciałam łyknąć Alugastrin, ale nie można. W końcu jak już miałam męża budzić, to znalazłam Rennie i pogryzłam 2 tabletki, dopiero wtedy po kilkunastu minutach poczułam delikatną ulgę. W międzyczasie oczywiście przeczytałam cały internet o cholestazie, zatruciu ciążowym i wszystkim innym... Rano wstałam, miałam jechać na badania krwi i moczu, ale nie było mocnych, więc wzięłam porcję euthyroxu i duphastonu i znów poczułam, ze mi zaraz żołądek wykręci :( I dziś przez to wszystko czuję się jak by mnie czołg przejechał... ehh no to się wyżaliłam

    Lys, nie można Alugastrin? Mi w pierwszej ciąży w 2-3 trymestrze przepisano Alugastrin. Co prawda zażyłam może 2 razy.
    Co do bólów kiszek itp., potwierdzam, w pierwszej nie miałam a teraz też był horror. Dwa razy miałam już grypę jelitową. Pomogła dopiero Smecta - musiałam wziąć żeby się nie odwodnić. A skręt kiszek wtedy taki, że umierać się chciało.

  • lys Autorytet
    Postów: 5066 9158

    Wysłany: 21 stycznia 2015, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amberla wrote:
    Lys, nie można Alugastrin? Mi w pierwszej ciąży w 2-3 trymestrze przepisano Alugastrin. Co prawda zażyłam może 2 razy.
    Co do bólów kiszek itp., potwierdzam, w pierwszej nie miałam a teraz też był horror. Dwa razy miałam już grypę jelitową. Pomogła dopiero Smecta - musiałam wziąć żeby się nie odwodnić. A skręt kiszek wtedy taki, że umierać się chciało.


    No właśnie coś było, że Alugastrin zawiera bodajże glin, który uszkadza płód, czy coś takiego, ale to moze tylko w I trym?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2015, 13:16

    Amberla lubi tę wiadomość

    9f7jtv73juycdhvl.png
‹‹ 174 175 176 177 178 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Karuzela łóżeczkowa, która rośnie razem z dzieckiem

Karuzele do łóżeczka to nie tylko dekoracja – pomagają stymulować zmysły malucha i wspierają jego rozwój. Kolorowe, poruszające się elementy przyciągają uwagę dziecka, rozwijając wzrok oraz koordynację. Dodatkowo, delikatna muzyka i spokojne ruchy karuzeli mogą działać kojąco, pomagając maluchowi w wyciszeniu się przed snem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowy rok - Nowy plan na świadomą ciążę. Kluczowe 90 dni przed poczęciem czyli jak świadomie przygotować organizm.

Nowy Rok sprzyja planom, nowym początkom i drobnym decyzjom, które z czasem mają realne znaczenie. To także dobry moment, by świadomie przygotować organizm do ciąży - spokojnie, bez presji i krok po kroku. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników zaleca suplementację folianów co najmniej 12 tygodni przed planowaną koncepcją1, aby umożliwić osiągnięcie ich optymalnego poziomu w organizmie. Dlatego wspólnie z Partnerem Akcji Femibion zachęcamy do rozpoczęcia 90-dniowego planu przygotowania organizmu przed poczęciem. Twoje codzienne wybory dziś mogą mieć znaczenie dla prawidłowego rozwoju dziecka w przyszłości.2 Sprawdź naszą noworoczną checklistę i zobacz, jak świadomie przygotować się do ciąży jeszcze przed pojawieniem się dwóch kresek.

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ