SIERPNIÓWCZKI 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej ho! Podczytuje was w miarę regularnie ale czasu brak aby coś napisać. Gratuluję wszystkim świeżym mamusiom i mocno zaciska kciuki za nowe porody!
dziewczyny dacie radę!
Ja w piątek byłam drugi raz szyta bo rana się rozeszławiec krocze bólu jak cholera. Jak pi porodzie. Siedzieć nie mogę leżeć tez.stac tez wiec masakra. Ciężko coś zrobić przy małej z tym bólem.
Problem kąpieli rozwiązany i mała juz nie płacze za to leży jak w spa zrekaksowanaale ma chyba kolki. Zasypia po kąpieli i karmieniu kolo 21 śpi 20minut i drze się do 24. Robi się cała czerwona i krzyczy w nieboglosy. Czy wasze dzieci też przesypiaja całe dnie? Marta śpi i śpi budzi się tylko na jedzenie. Może przez to nie śpi w nicy? Doradźcie coś. Pozdrawiam Was wszystkie kochane moje i postaram się pisać częściej.
niecierpliwa, lys, psioszka11, Weridiana, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
Haha Apaczka o bez kitu
ale jaja ze akurat dzis
Ja wlasnie po ktg wyszly 3 skurcze w tym jeden taki ze nie moge sie wyprostowac.
Martwi mnie tetno od 105-195na co oni czekaja. Przy skurczu tetno skoczylo do 195 i tak sie trzymalo i trzymalo
małaMyszka lubi tę wiadomość
-
my juz po cycku , wiec siedze z kanapka i kawa zbozowa . Dzis praktycznie caly moj dzien to lezenie w lozku z cycami na wierzchu i tylko strony zmieniam do przystawiania malej.... az grzech tak lezec
niecierpliwa, KasiaeN., małaMyszka lubią tę wiadomość
-
0na88 wrote:my juz po cycku , wiec siedze z kanapka i kawa zbozowa . Dzis praktycznie caly moj dzien to lezenie w lozku z cycami na wierzchu i tylko strony zmieniam do przystawiania malej.... az grzech tak lezec
U nas tak samo to wygladaMysle czy nie wyruszyc z Julka i mezem na jakies zakupy na osiedle, bo nie mam zadnych owocow, ale z nia to juz jest wyprawa
Nim cala torbe naszykuje, wozek wyciagniemy to nas noc zastanie.
Jutro rano wyruszam do lumpka na zakupy, bo w zadne spodnie sie nie mieszczePrzytylam 22kg, zeszlo 8 i waga stoi w miejscu, a jem mniej niz w ciazy, slodycze odstawione. Niedlugo wracam do cwiczen
0na88, KasiaeN., małaMyszka lubią tę wiadomość
-
Ja przytyłam 11kg a z rzuciłam juz 12;) jak zdejma mi szwy biorę się ze brzuch bo flaczek został. Ja dziś tez cały dzień cyce wietrze, Marta sama nie wie czego chce, ma zły dzień i tak ją przydtawiam to do jednego to do drugiego. Mam nadzieję że dziś w nocy będzie spala grzecznie. Dzień przespala calutki. Z przerwą na masaż anty kolkowy.
małaMyszka lubi tę wiadomość
-
lys wrote:Moja jak nie śpi, to wisi na cyckach cały czas. Je z jednej piersi, w trakcie robi kupę, skończy jeść to zmieniam pieluszkę i muszę podać drugą pierś, je z drugiej piersi - wydaje się, że przysypia to odkładam do łóżeczka, tam oczywiście dostaje czkawki to muszę znów przystawić do piersi bo inaczej nie przejdzie i tak cały czas. Do tego ulewa - po każdym karmieniu. Nawet jak sobie odbeknie. Myślałam, że może za dużo je, ale nie. Co do pozycji, to siedzę opieram się o wezgłówek łóżka, za plecami mam poduszkę, dziecko kładę na drugiej poduszce i z tą poduszką przystawiam dziecko (czasem na leżąco, czasem ukośnie - jedna strona poduszki wyżej), dzięki temu plecy mnie nie bolą.
lys normalnie jak opisujesz u mnie jest identycznie:) I właśnie dostaję nawału pokarmu robię na razie zimne okłady i będę często przystawiała małą. Mam nadzieję że to pomoże i nie zrobi się zapalenie:)Weridiana, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
KasiaeN. wrote:Ja przytyłam 11kg a z rzuciłam juz 12;) jak zdejma mi szwy biorę się ze brzuch bo flaczek został. Ja dziś tez cały dzień cyce wietrze, Marta sama nie wie czego chce, ma zły dzień i tak ją przydtawiam to do jednego to do drugiego. Mam nadzieję że dziś w nocy będzie spala grzecznie. Dzień przespala calutki. Z przerwą na masaż anty kolkowy.
Ale zazdroszcze z ta waga. Mi z kolei brzuch nie zostal, ale za to 15 kg do zrzucenia jeszczeCiezka praca przede mna, daje sobie czas do czerwca, by sie ich pozbyc
KasiaeN., małaMyszka lubią tę wiadomość
-
Meggi31 wrote:lys normalnie jak opisujesz u mnie jest identycznie:) I właśnie dostaję nawału pokarmu robię na razie zimne okłady i będę często przystawiała małą. Mam nadzieję że to pomoże i nie zrobi się zapalenie:)
U mnie nawał pojawił się jednego dnia, a następnego już się skończył, bo moja kruszynka tyle ciągnęłaWeridiana, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
Mi już zeszło 12kg z 16 więc nie jest źle.Czekam aż będę mogła ćwiczyć i zgubić brzuszek bo została skóra.
My już 4tydzień po cc więc drogie kochane mamusie czy Wy kapiecie się jużcw wannie bo ja już mam dość prysznica,marzę o położeniu się w wannie?Druga sprawa czy jeszcze krwawicie no ja nadal trochę czy to Nie za długo?no i jak z sexem bo mnie już nosi...
A i już pokarm straciłam cyce jak flaki ehh ale przynajmniej nie bolą.
Wstyd się przyznać ale zapalilam dziś papierosa kurde słaba jestem zvtym nałogiem...
I byliśmy dziś z Leo na zakupach.Jak to facet przespał cały shopping;)lys, Weridiana, małaMyszka lubią tę wiadomość
Nasze szczęście LEON -53cm i 3680g -21.07.2015
-
Chcebycmama -podobno porodowe zawsze bola i ze sa zupelnie inne niz przepowiadajace..tylko ze to tez nijak sie ma bo ja mialam dzisiaj 2 skircze gdzie az mi slabo sie zrobilo i na tych 2 sie skonczylo..
chcebycmama, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
Magda mi przy przyjeciu do szpitala powiedzieli ze Julek wazy 3900 +/- 300g no i wyszlo prawie te 300g wiecej... na moja pipke boje sie patrzec...niby 3 szwy zew i 2 wew... na tylku szybko nie usiade chyba... i ciągłe na p/bolowych
mamasia no jest to strasznetakie maleństwo zabieraja i lezy samo gdzies w lozeczku... moj to wpada w wielkie histerie az i wtedy po mnie dzwonia i jak przytyłam to jest lepiej...
bylam wlasnie na wadze... -10kg... jeszcze 15 musi zejsc... brzucho jak w 20 ktoryms tygodniu, no ale to dopiero doba z hakiem po porodzie wiec daje mu szanse
Eh jak ja bym chciala do domu z Malyma tu perspektywa 5-7 w porywach 10 dni
magda sz, Weridiana, Zetka, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
A ja mam jakiegoś dola. Rycze, że nie daje sobie rady z ogoleniem nóg czy innych części ciała. Nienawidzę takich sytuacji i jak mi mąż musi pomagać czuje się okropnie. Mam nadzieję, że po porodzie mi przejdzie i będę umiała z pokorą poprosić o pomoc, bo jak na razie wszystko staram się robić sama i oczywiście chodzę cala docieta. Nieznoszę jak sobie z czymś nie radzę.
Zdaje sobie sprawę ze nie są to żadne problemy, ale totalnie mnie to rozbilo.Hermiona, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
magda sz wrote:Gianna wlasnie zauwazylam ze jak sie myla to jednak z waga na plus, kolezanki syn mial wazyc 3670 a wazyl 4470
takze hmm oby byla dluga
Magda nie ma reguły. Nie martw się. Lily miała ważyć 3500, a ważyła 3330gWeridiana, małaMyszka lubią tę wiadomość