SIERPNIÓWCZKI 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
A my witamy się z domku.. wyszliśmy dzisiaj, malutki dalej jest przesłodki, je i zasypia na kilka godzin. Zaczyna mi się nawał pokarmu wiec karmimy się co 3 godz, no chyba ze domaga się szybciej ale raczej muszę go wybudzać bo straszny śpioszek. Jestem zmęczona brakiem snu, w pokoju była ze mna dziewczyna której mała non stop płakała. Wisiała na cycku i wyła, wkurzala się. . Strasznie mi szkoda było i tej laski i małej, być może coś z uszkiem miała bo w końcu pediatra skierował do laryngologa. Tak czy inaczej umeczone byłyśmy wszystkie.. opieka szpitalna ok, bardzo pomogła nam polozna laktacyjna która poświęciła mi tyle czasu aż małego przystawialam pewnie i prawidłowo.. jedyne co mnie irytowalo to szpitalne jedzenie, nie mówiąc o sytuacji ze dziś w dniu wyjścia przysługiwała na obiad tylko zupa, bez drugiego dania. Wypis był o 15 a wyszliśmy ok 18 bo wszystko się przeciągnelo. Przynajmniej na tym oddziale mogliby dać sobie spokój z oszczędnościami, tak nas rozbawiła ta sytuacja z obiadem ze jak pani mi i koleżance to powiedziała to dostałysmy ataku śmiechu. . A po cc to nie tak łatwo pękać ze śmiechu wiec był taki śmiech przez łzy ☺..
Gratuluję nowym mamusiom bo chyba kilka przegapiłam.. trzymajcie się dziewczyny, postaram się wrzucić jakieś fotki Patryka.Weridiana, mamasia, niecierpliwa, Laura, chcebycmama, Maniuś, aaaaga, lys, witaminkab, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
Z waga to jeszcze 8kg ale chcialabym jeszcze schudnac dodatkowo 8kg
Krocze ok, nic nie boli (szwy rozpuszczalne po peknieciu) ale strach pozostal (po pierwszym porodzie) ze wspolzyciem to chyba jeszcze poczekam. Generalnie zalecaja 6tyg.
Co do pierwszej ciazy to z uwagi wlasnie na krocze bralam dlugo ketonal (co 6godzin)i karmilam piersią.
Mi tez najlepiej karmi sie na lezaco
dalam Emmie smoczek, trochę possala. Mysle ze jednak jest to pomoc bo tak nie marudzila i nie wisiala przy cycku
poddaje tez w wątpliwośc ze ma to wplyw na uzebienie poniewaz moja Laura nie miala smoczka a niestety nosi teraz aparat. Z kolei ja podobno bardzo dlugo mialam smoczek i zeby rowniutkie. Coz chyba roznie z tym bywa.lys, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
Karolina teraz mam co 10 min, nie moge oddychac jak mnie lapie, boli jak diabli, polozne mowily ze porod bedzie jak takie skurcze beda co 5 min bo to moze jeszcze przejsc...zaczynam sie bac jak to tak boli
nie moge przez nie spac. Jeden lekarz mowil ze jak porod to skurcze ide z dolu do gory ja mam raz takna raz tak. Mam nadzieje ze dzis urodze. Sporo przysiadow dzis zrobilam
Lady po baloniku miala skurcze ale przeszly i tez juz nie wie co dalej.
Ide pod prysznic moze zadziala a moze niewtedy bede wiedziala ze to jest to.
Boze kobietki jak ja zazdroszcze jak widze tatusiow idacych z fotelikiem po swoje szczesciaCo ja bym dala zeby miec to za soba to raz a dwa wiem ze za tydz bede narzekac ze jest cholernie ciezko z dzieckiem
Weridiana, lys, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
Madzia dajesz nasz Sherloku;)!
A za tydzień O tej porze będziesz siedzieć i modlić się żeby Maja już spala bo ledwo patrzysz na oczy tak jak ja teraz;)Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2015, 03:56
niecierpliwa, magda sz, Zetka, Weridiana, lys, małaMyszka lubią tę wiadomość
Nasze szczęście LEON -53cm i 3680g -21.07.2015
-
Oj tak, Psioszka ma rację
tez usypiam mała od godziny - cycek, kupka, odbicie, ulanie, czkawke i tak ciągle
ale zdradzę Wam sposób, działa na moja córkę idealnie - suszarka do włosów. Momentalnie się uspokaja jak ma histerie
Weridiana, lys, psioszka11, małaMyszka lubią tę wiadomość
Ewa123 -
Dziewczyny, ja dziś spałam od 21 do 23 i wczoraj tak samo głowa mi pęka
synek nocny marek w dzień śpi, a w nocy co chwilę się budzi.. W dzień nie śpię bo co chwilę ktoś przyłazi.. Tak się nie da funkcjonować.. A teściowie siedzą mi na głowie jak nienormalni!!! Nadal jesteśmy w szpitalu bo Oli ma żółtaczke.. Ogólnie jest mega walka z karmieniem.. Mimo takiego negatywnego wpisu jestem bardzo szczęśliwa, że synek jest z nami, a jak wyjdziemy do domu to chyba oszaleje z radości
niecierpliwa, Weridiana, lys, psioszka11, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
A my się witamy.
Syn przespal od. 20-5:) bez pobudek na mleko za to mamusia w nocy byla na ip bo nie mogłam oddychać tak mnie klatka piersiowa bolala aż na wylot. EKG zrobili i się okazało że to przez nerwy.
Magda,lady i reszta dajecie:)
Magda przy skurczu rob przysiad wtedy dziecko w kanal wchodzi i jest lepiej...mnie pomagało w 1 dzień.magda sz, Weridiana, psioszka11, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
No i co ok 4 skurcze zaczely przechodzic, polozna zagladala do mnie i mowila ze albo zaraz urodze albo to flaszywy alarm jak to czesto bywa w nocy przez nawal hormonow. Boje sie kurde bo bez oksy te skurcze sa okropne to co bedzie ze wspomaganiem?
Myszka dobrze pojechalas ojcu! Jak to w ogole bylo z Twoim porodem? Mialas te gratisowe ktg i Cie zostawili ze bedzie raczej cc i co dalej?
Psioszka obys miala racje, przeciez ustalilam ze w piatek stad wychodzimytego sie trzymam
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2015, 06:41
Weridiana, psioszka11, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
Julka dala nam popalic dzis w nocy. Najpierw sie ucieszylam, ze zwiekszenie dawki espumisanu dalo poprawe, bo do 21 byl spokoj z brzuszkiem, a potem znowu sie zaczelo i do 23 walczylismy z bolem. Potem jak udalo mi sie ja uspic tulac do serducha budzila sie po wlozeniu do kolyski i tak 3 razy. W koncu dalam za wygrana i jak zasnela na cycu to zostala u nas w lozku. Co 2 h budzila sie na cyca. Jestem padnieta, ale ze maz ostatni tydzien jest w domu postanowilam zrobic dzis dzien dla siebie i ruszam na lowy ciuchowe, bo wszystkie spodnie, nawet te z polowy odchudzania utykaja mi na tylku
Pewnie skonczy sie tym, ze zas obkupie mala, ale zaryzykuje
Weridiana, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
Jestem pare stron w plecy, ale pisze zeby nie zapomniec.
Podziwiam Was za seks tak szybko po cc. Moj maz tak bardzo nie chce zrobic "krzywdy" mojemu brzuchowi ze nawet talerza z polki nie moge sciagnac, bo podnoszenie rak rozciaga blizne. Ma obsesje, ze wszystko musi sie ladnie zagoic by nie rozeszla sie bliza, zwlaszcza w perspektywie rodzenstwa dla Tomka. Tak czy inaczej jestem 5dni po cc i jeszcze mnie wszystko boli. W piatek sciagam szew (moj mistrzu cc zrobil mi tylko jeden).
Lys - mi pediatra na ulewanie doradzila by przed karmieniem psikac do noska sola morska lub sola fizjologiczna. Wtedy faktycznie mniej ulewa, bo czasami to powodz byla. Wydaje mi sie ze ulewalo sie gdy zmienialam piers podczas karmienia, teraz tego nie robie bo pokarmu mam i tak nad to. Kiedy ten nawal sie konczy...
Niecierpliwa - karmisz dalej tylko piersia czy tez mm? Wiadomo dlaczego ma takie bole brzuszka? Polyka powietrze czy moze jej nie smakuje co jesz?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2015, 08:03
Weridiana, lys, małaMyszka lubią tę wiadomość
13.08.2015 r.
11.05.2019 r. -
Hej ho! U nas noc nawet w miarę. Marta zasnęła ok 21. Wiec mieliśmy trochę spokojnego wieczoru dla siebie. Obudziła się o 24.i miałam to samo co Niecierpliwa. Nakarmilam, utulilam a przy odkladaniu do łóżeczka płacz
wiec wzięłam ja do nas na karmienie i tak obudzilismy się o 6.00. Teraz ja umylam i ubrałam i distawilam do cyca bo chcę aby zasnęła żebym mogła obiad ugotować. Ale coś nie chce ze mną współpracować
Madzia dajesz! Miałyśmy termin tego samego dnia! Trzymam kciuki kochana, taka twardzielka jak Ty załatwi cały poród w pół godziny!magda sz, Weridiana, psioszka11, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
Hejka dziewczyny
Ja wczoraj mialam ten test z oxy - nie wiem moze Wam pisalam i sie powtarzam, ale odpowiadalam wczoraj na milion wiadomosci.
Zanim poszlam na test myslalam, ze sie posram ze stresu, ale nie bylo zle - nerwy przed nieznanymStaralam sie uspokoic, gleboko oddychalam i na sile sie usmiechalam. Jak juz polozyli mnie na porodowce, to zamknelam oczy i wyobrazalam sobie same przyjemne rzeczy. Kiedy przychodzil skurcz oddychanie torem brzusznym i musze powiedziec, ze nawet nie bolalo. Test wyszedl chyba ok, bo dzisiaj oxy beda podlaczac na 6 godz.
Pati Belgia, magda sz, Laura, Weridiana, witaminkab, lys, Neyla, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
Poza tym u mnke cisza zadnych skurczy. Wieczorem dopadly mnie jakies mdlosci, zawroty glowy, uczucie zaparcia, oblewaly mnie zimne poty i nie moglam spac. Juz myslalam, ze cos sie ruszy, ale nic z tego
W akcie desperacji zapodalam sobie czopek glicerynowy i lazilam po korytarzu pol nocy. Teraz jestem nieprzytomna, a co chwile mnie budza, to na pomiar tetna, to mierzenie cisnienia, to znowu obchod. Pewnie teraz jak przysne, to obudza mnie na badanie albo KTG. Zaczynam marudzic - jestem niewyspana.
Magda, Lady trzymam za Was kciuki.
PS. Ciekawe, o ktorej bedzie wolna porodowka, bo jednak biora mnie tam na glodniaka.magda sz, Laura, Weridiana, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
Paula karmie tylko piersia. Sa 3 teorie, albo polyka duzo powietrza podczas jedzenia, bo karmimy sie kapturkami i butelka na spacerach, albo nie pasuje jej bialko wiec mam na 10 dni odstawic nabial, albo weszla w faze, gdzie potrzebuje wiecej mleka, je duzo i jej brzuszek rozdymalo.
Niestety nie zdazylam wyjsc z domu, ssak sie obudzil wiec znowu sie karmimy.
Czy tylko ja mialam po cc szwy samorozpuszczalne??małaMyszka lubi tę wiadomość
-
maaadzik1207 wrote:Niecierpliwa mój zaczął ulewac po espumisanie i jak je częściej niż 4 godz. Dzis spal 9godz i nie ulal a potem po 2,5godz i kaluza:(
Moja teraz ulala na przewijaku, bo podczas jedzenia kupe nawalila, ale z espumisanem tego nie wiaze, bo dostala go o 4.40. Nie umiemy wyrobic w sobie nawyku odbijania, bo jak zasypia przy piersi to nie chce jej potem budzic i to moj bladmałaMyszka lubi tę wiadomość