SIERPNIÓWCZKI 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
Nadal według ostatniej miesiączki i w każdym szpitalu do porodu zawsze tak będą liczyc bo data z USG zależy jak dziecko się ułoży a tak jak u nas to jak się np zwinie i bedzie 1 cm mniej to już ciąża o tydzień młodsza
0na88, małaMyszka, Zetka lubią tę wiadomość
-
5ylwia wrote:Dziewczyny bo ja teraz siedzę i patrze na ręce, czy mi się strony nie pomyliły
haha ale to pewnie efekt odbicia w lustrze
To na pewno efekt odbicia w lustrzePamiętam jak lata temu czytałam kryminał Agathy Christie i tam właśnie rozwikłali zagadkę przez odbicie w lustrze. Bo potencjalny morderca udawał daną osobę.... ale pomylił się, bo właśnie poprzez odbicie w lustrze na złą stronę coś robił( nie pamiętam co to było) i właśnie chodziło o odbicie w lustrze - bo wychodzi na odwrót
Mam nadzieję, że zrozumiałyście, bo trochę zamotałam ;P
5ylwia, magda sz, małaMyszka, mamasia lubią tę wiadomość
-
Aga89 wrote:
Ja też mam taki bębenek... no może troszkę większy, bo słoninka też jestAga89, sylwucha89 lubią tę wiadomość
-
Ja swojego czlowieczka widzialam 2,5tygodnia temu:) i jiz nie moge doczekac sie jutra!
Ile placicie za genetyczne? Ja mam w klinice arciszewskich w bialymstoku i bede placic 220zl,to chyba normalna cena nie?
A ja u siebie na obraczce mialam po srodku pasek piaskowany (czy jakos tak:p) chropowaty i taki mnieniacy sie,cos w rodzaju jakby brokatem tam.bylo posypane :p a teraz po 3 latach mam po prostu pasek z bialego zlota,piaskowanie sie starlo..a tak pieknie wygladalo ;( na ktoras rocznice sobie odnowie:)małaMyszka lubi tę wiadomość
-
mamasia wrote:Hejka,
Sana wysłałam Pw odnośnie fb
Karolina a to Ci niedobry mążkebabem się nie chciał podzielić no! ale pewnie w trosce wyłącznie o Wasze zdrowie
Niecierpliwa ja chyba też się skuszę na szkołę rodzenia, ale to tak od 22 tyg. zachęcają się rozglądać - nawet belly tak radzi, a część szkół zaprasza od 25/26 tyg.
Futuremama dobrze, że się nie dałaś zbyć tymi badaniami
A co do obiadu to u nas dziś mielone, ziemniaczki i kiszakichyba wczorajszy obiadk ktorejś z forumek
ten obiadek to nie wczorajszy tylko mój weekendowy zaplanowany ;-PmałaMyszka, mamasia lubią tę wiadomość
-
małaMyszka na ostatnim ważeniu było 78 kg
Pociesza mnie to że w miarę wysoka jestem (176 cm) od początku przybyło mi ok 1kg ale poza brzuchem to sporo poszło w cycki
małaMyszka i zabka11 to mnie pocieszyłyście bo czułam się jak mały słonikWiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2015, 16:16
małaMyszka lubi tę wiadomość
-
Aga89 wrote:małaMyszka na ostatnim ważeniu było 78 kg
Pociesza mnie to że w miarę wysoka jestem (176 cm) od początku przybyło mi ok 1kg ale poza brzuchem to sporo poszło w cycki
małaMyszka i zabka11 to mnie pocieszyłyście bo czułam się jak mały słonik
Dziękuję, dziękuję... już myślałam, że nie ma tu żadnej duszyczki powyżej 65 kgAga89 lubi tę wiadomość
-
MałaMyszka - mow mi siostro hehehe . Ja rowniez mam 162 cm , i ostatnio wazyłam juz 69 kg- cyc E
teraz ponad 70 na pewno . Całe życie na dietach , i zazwyczaj byłam na granicy 55 - 62 max... w przeciągu 1,5 roku zapusciłam sie i kiedy mialam sie brac znow za diete i ćwiczenia - pyk ! ciąża
Najlepsza była moja ginekolog - zważyłam sie u niej , ona sie pyta " to ile jest na wadze?" ja mówie ze "duuuzo" na co ona " dużo to dopiero bedzie"
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2015, 16:37
małaMyszka, zabka11, Aga89 lubią tę wiadomość
-
0na88 wrote:MałaMyszka - mow mi siostro hehehe . Ja rowniez mam 162 cm , i ostatnio wazyłam juz 69 kg- cyc E
teraz ponad 70 na pewno . Całe życie na dietach , i zazwyczaj byłam na granicy 55 - 62 max... w przeciągu 1,5 roku zapusciłam sie i kiedy mialam sie brac znow za diete i ćwiczenia - pyk ! ciąża
Najlepsza była moja ginekolog - zważyłam sie u niej , ona sie pyta " to ile jest na wadze?" ja mówie ze "duuuzo" na co ona " dużo to dopiero bedzie"
ja się tak załatwiłam dwa lata temu, bo miałam nogę w gipsie i przytyłam 6 kg. Od dwóch lat próbowałam to zgubić, ale niestety praca zmianowa, brak czasu na jedzenie i opychanie się po dyżurze wszystkim co było pod ręką zrobiło swoje. Co prawda byłam wręcz pewna, że na pierwszej wizycie będzie max 68 kg a tu taka niespodzianka... 72 kg... -
ooooooooooo widzę, że jest nas coraz więcej...
Dziewczyny, dzisiaj przeszłam samą siebie. Postanowiłam zrobić gulasz a`la JA, czyli coś z niczego... dorzuciłam do niego ryż i zeżarłam z takim smakiem, że chyba dla męża już nie będzie... do tego korniszona tzn. 3 korniszony uuuuuuuuuu wow!!!! omniomniomniom
Stwierdzam, że jestem mega przezajefajna... tylko głowa mnie teraz trochę boli... chyba ze zmęczenia, bo byłam u koleżanki i żeśmy się nagadały za wszystkie czasy...Maniuś, psioszka11, Aga89, sylwucha89 lubią tę wiadomość