X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne SIERPNIÓWCZKI 2015
Odpowiedz

SIERPNIÓWCZKI 2015

Oceń ten wątek:
  • Agaata Autorytet
    Postów: 3778 5914

    Wysłany: 6 marca 2016, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_071 wrote:
    kroi mu na kawałki...

    A może opowiada głupoty? Raczej dziecko w wieku 7 miesięcy nie zje bułki z dżemem pokrojonej na kawałki. No nie wiem, chyba, że niektórzy rodzą stare dzieci, które już od niemowlaka zachowują się jak dorośli. Ja wiem, że na pewno mam malutkie dziecko, bo w życiu nie umiałoby czegoś takiego zjeść.

    relgj44j0jdjxxnn.png
    f2wlx1hpmkxg2b4v.png
    h4zp0tc7mm1rsrjp.png
  • Pulpecja Autorytet
    Postów: 2760 5836

    Wysłany: 6 marca 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agaata wrote:
    A może opowiada głupoty? Raczej dziecko w wieku 7 miesięcy nie zje bułki z dżemem pokrojonej na kawałki. No nie wiem, chyba, że niektórzy rodzą stare dzieci, które już od niemowlaka zachowują się jak dorośli. Ja wiem, że na pewno mam malutkie dziecko, bo w życiu nie umiałoby czegoś takiego zjeść.
    wiesz, jak dajesz to pewnie wymemła, zwłaszcza jak ma słodki dżem.
    ja się dzisiaj zastanawiałam czy młoda by zjadła np. na śniadanko twarożek czy nic by jej nie było(biały serek z jogurtem i jakimś dodatkiem albo sam).
    Dzisiaj kupiłam batata, mogę go ugotować na parze i zamrozić?

    Weridiana lubi tę wiadomość

    201508091565.png
  • Agaata Autorytet
    Postów: 3778 5914

    Wysłany: 6 marca 2016, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pulpecja wrote:
    wiesz, jak dajesz to pewnie wymemła, zwłaszcza jak ma słodki dżem.
    ja się dzisiaj zastanawiałam czy młoda by zjadła np. na śniadanko twarożek czy nic by jej nie było(biały serek z jogurtem i jakimś dodatkiem albo sam).
    Dzisiaj kupiłam batata, mogę go ugotować na parze i zamrozić?

    Wymemła i obślini to pewnie tak, ale nie widzę zjedzenia bułki, która po wymemłaniu i obślinieniu robi się jeszcze bardziej gumowa niż jest normalnie ;-) Batata pewnie możesz zamrozić, albo zawekować w słoiczku. Ale on też może trochę poleżeć bez przyrządzania, nie wiem na jak bardzo odległy termin potrzebujesz. Ja chyba wstawię do parowaru buraka, ziemniaka i jabłko i zrobię z tego przecier na jutro na obiad dla Młodego.

    relgj44j0jdjxxnn.png
    f2wlx1hpmkxg2b4v.png
    h4zp0tc7mm1rsrjp.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6587 7143

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agaata wrote:
    A może opowiada głupoty? Raczej dziecko w wieku 7 miesięcy nie zje bułki z dżemem pokrojonej na kawałki. No nie wiem, chyba, że niektórzy rodzą stare dzieci, które już od niemowlaka zachowują się jak dorośli. Ja wiem, że na pewno mam malutkie dziecko, bo w życiu nie umiałoby czegoś takiego zjeść.

    Widziałam na fb zdjęcie dziecka które siedzi nad talerzem z pokrojoną parówką. Jeśli wymyśla (a raczej nie) to bez sensu, bo to nie są to rzeczy którymi człowiek się szczyci.

    13.08.2015 r.
    11.05.2019 r.
  • AgaSad Autorytet
    Postów: 1879 3085

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agata mi mama kupiła książkę "u malucha na talerzu", różne przepisy dostosowane do wieku.. przepisy bardzo proste ale ciekawe. Jak dla mnie ok.

    Martucha86 lubi tę wiadomość

    1usawn15ju6q9qwm.png
  • Agaata Autorytet
    Postów: 3778 5914

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgaSad wrote:
    Agata mi mama kupiła książkę "u malucha na talerzu", różne przepisy dostosowane do wieku.. przepisy bardzo proste ale ciekawe. Jak dla mnie ok.

    Dzięki Aga, już szukam!

    relgj44j0jdjxxnn.png
    f2wlx1hpmkxg2b4v.png
    h4zp0tc7mm1rsrjp.png
  • Agaata Autorytet
    Postów: 3778 5914

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_071 wrote:
    Widziałam na fb zdjęcie dziecka które siedzi nad talerzem z pokrojoną parówką. Jeśli wymyśla (a raczej nie) to bez sensu, bo to nie są to rzeczy którymi człowiek się szczyci.

    No cóż, jak ktoś daje 7 miesięcznemu dziecku parówkę, bułkę i dżem to aż strach pomyśleć, czym taka osoba może się szczycić. Myślę, że naprawdę dla niej powody do zaszczytu są zupełnie inne niż dla normalnych ludzi, skoro tak robi z małym dzieckiem.

    relgj44j0jdjxxnn.png
    f2wlx1hpmkxg2b4v.png
    h4zp0tc7mm1rsrjp.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6587 7143

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agaata wrote:
    Dziewczyny, czy któraś z Was ma jakąś ciekawą książkę z przepisami na dania dla niemowląt? Szukam inspiracji na śniadanka, obiadki i z czasem pewnie też kolacje. Słoiczki są super wygodne, ale mało urozmaicone a dodatkowo moim zdaniem jak dziecko jest ciut starsze, to przestają się sprawdzać i chciałabym skorzystać z jakichś fajnych, ciekawych pomysłów na dania.

    Wymyślasz, dasz bułkę z dżemem i parówki i będzie Hubert zadowolony!

    A tak poważnie to jest sporo fajnych blogów z przepisami, np. http://alaantkoweblw.pl/category/sniadanie/ albo http://mamaoskarka.blogspot.com/

    ps. ta dziewczyna napisała mi, że to parówki mają 110% mięsa... Bo mają 110g miesa na 100g produktu...

    Agaata lubi tę wiadomość

    13.08.2015 r.
    11.05.2019 r.
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6587 7143

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agaata wrote:
    Ja chyba wstawię do parowaru buraka, ziemniaka i jabłko i zrobię z tego przecier na jutro na obiad dla Młodego.

    Robiłaś już tak kiedyś? Ja wstawiłam do thermomixa buraczki pokrojone w paski i prawie cały sok z nich uciekł. Były kompletnie bez smaku więc nie dałam ich Tomkowi. Chyba ugotuję buraka w całości (w skórce) i wtedy pokroję. A Ty jak robisz?

    13.08.2015 r.
    11.05.2019 r.
  • Agaata Autorytet
    Postów: 3778 5914

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_071 wrote:
    Wymyślasz, dasz bułkę z dżemem i parówki i będzie Hubert zadowolony!

    A tak poważnie to jest sporo fajnych blogów z przepisami, np. http://alaantkoweblw.pl/category/sniadanie/ albo http://mamaoskarka.blogspot.com/

    ps. ta dziewczyna napisała mi, że to parówki mają 110% mięsa... Bo mają 110g miesa na 100g produktu...

    Czyli mięso przerosło parówkę? :-D

    Dzięki za blogi, już przeglądam :-)

    Paula_071, małaMyszka lubią tę wiadomość

    relgj44j0jdjxxnn.png
    f2wlx1hpmkxg2b4v.png
    h4zp0tc7mm1rsrjp.png
  • Agaata Autorytet
    Postów: 3778 5914

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_071 wrote:
    Robiłaś już tak kiedyś? Ja wstawiłam do thermomixa buraczki pokrojone w paski i prawie cały sok z nich uciekł. Były kompletnie bez smaku więc nie dałam ich Tomkowi. Chyba ugotuję buraka w całości (w skórce) i wtedy pokroję. A Ty jak robisz?

    Ja już nie raz robiłam buraki w parowarze, ale dla nas na surówkę. Ja szoruję buraki szczotką do czyszczenia warzyw i w skórce przez około godzinę robię w parowarze, później obieram i robię co tam chcę - zazwyczaj jakaś surówka. Hubertowi jeszcze nie podawałam, właśnie je wstawiłam do parowaru, ale nie wiem, czy mu dać, czy jednak pójść jutro na targ i postarać się jakieś lepsze kupić, bo jak te wyjęłam, to jeden mi śmierdział piwnicą i go wywaliłam. Może się jeszcze wstrzymam i zrobię dla nas surówkę do obiadu.

    Paula_071 lubi tę wiadomość

    relgj44j0jdjxxnn.png
    f2wlx1hpmkxg2b4v.png
    h4zp0tc7mm1rsrjp.png
  • 0na88 Autorytet
    Postów: 2806 6791

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pulpecja - co do twarozku , to dwa dni temu dalam Zosce sloiczek z Hippa po 6-mcu "banan z twarozkiem "

    ooo 110% miesa :) podejrzewam ze oceny z matematyki miala rowniez ponad skale nauczycielska.

    Weridiana lubi tę wiadomość

    hchys65gxjilzsx1.png

    3i49e6ydzrgzswlb.png
  • 0na88 Autorytet
    Postów: 2806 6791

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwa - jak po wizycie u tesciow ? lepiej troche Julka reaguje?

    hchys65gxjilzsx1.png

    3i49e6ydzrgzswlb.png
  • Pulpecja Autorytet
    Postów: 2760 5836

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    0na88 wrote:
    Pulpecja - co do twarozku , to dwa dni temu dalam Zosce sloiczek z Hippa po 6-mcu "banan z twarozkiem "

    ooo 110% miesa :) podejrzewam ze oceny z matematyki miala rowniez ponad skale nauczycielska.
    ale ja chciałam taki normalny jej dać właśnie albo na słodko albo a jakims warzywem,, tylko z jakim? może cebula, hehe.
    Co do parówek, ja tez dawałam dzieciom, może nie w wieku 6-7 miesięcy, ale 9-10 na pewno. Wiem, ze nie jest to jedzenie najwyższych lotów, ale cóż :-) Tośka np. uwielbiała, a teraz dla odmiany nie bardzo.

    201508091565.png
  • lys Autorytet
    Postów: 5066 9158

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Apaczka, coś tam czytałam sobie w necie i trafiłam na taką wypowiedź logopedy, która przywiodła mi na myśl Wasze problemy z karmieniem.

    "Każde dziecko w chwili narodzin posiada miejsce w jamie ustnej, gdzie uruchamia się odruch wymiotny. Czasami jest on usytuowany bardzo blisko, mama ma wtedy problem z karmieniem piersią, ponieważ drażni to maluszka i powoduje niechęć do jedzenia. Zdarza się również, że dopiero podczas rozszerzania diety orientujemy się, że każdy kawałek jedzenia powoduje odruch wymiotny. Jest to sytuacja, którą należy skonsultować z logopedą, który może poprzez masaże wewnątrz jamy ustnej „przesunąć” odruch w dalsze miejsce. Zazwyczaj jednak jest tak, że podrażnianie tego miejsca, prowadzi do samoistnego przesunięcia się odruchu wymiotnego tak, żeby nie przeszkadzał w pobieraniu pokarmów stałych."

    9f7jtv73juycdhvl.png
  • Agaata Autorytet
    Postów: 3778 5914

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem o co chodzi Hubertowi, ale on się w ogóle nie daje położyć na plecy... Jak sam się położy bawiąc się, to ok, chwilkę poleży jak akurat coś go zaciekawi. Ale jeśli chcę mu zmienić pieluchę, czy go ubrać, to nie ma takiej opcji, ciągnie z całej siły, żeby przekręcić się na brzuch, ucieka pełzając, staje na czworaka - żadną siłą nie umiem go położyć na plecach... Zakładanie pieluchy, przebieranie go, to koszmar, bardzo męcząca sprawa. Spanie też tylko na brzuchu, ewentualnie na bokach - na plecach pod żadnym pozorem nie. O co mu chodzi?

    relgj44j0jdjxxnn.png
    f2wlx1hpmkxg2b4v.png
    h4zp0tc7mm1rsrjp.png
  • Migotkaa Autorytet
    Postów: 4522 7694

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezuuuu ale Szymon dal czadu od 18 do 20, wymiekam teraz

    Agata a probowalas kupowac dla Huberta legi z zary ? Ja mam uzywane i one maja waskie nogaweczki, albo zobacz sobie na stronie endo sa treginsy, wydaja sie byc super, ja kupilam u nich spodnie chinosy i jestem mega zadowolona, spodnie sa tak mieciutkie ze jeszcze sie z takimi nie spotkalam, a na wyprzedazy ceny naprawde przyzwoite

    Co do jedzenia to chyba moje dziecko takie do tylu bo nawet chrupka kukurydzianego nie je a Wy tu o bulce i parowce, szkoda ze kotleta jeszcze nie bylo na zdj

    Agaata lubi tę wiadomość

    gwig1q1.png

    8e44aa0d87.png
  • Agaata Autorytet
    Postów: 3778 5914

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lys wrote:
    Apaczka, coś tam czytałam sobie w necie i trafiłam na taką wypowiedź logopedy, która przywiodła mi na myśl Wasze problemy z karmieniem.

    "Każde dziecko w chwili narodzin posiada miejsce w jamie ustnej, gdzie uruchamia się odruch wymiotny. Czasami jest on usytuowany bardzo blisko, mama ma wtedy problem z karmieniem piersią, ponieważ drażni to maluszka i powoduje niechęć do jedzenia. Zdarza się również, że dopiero podczas rozszerzania diety orientujemy się, że każdy kawałek jedzenia powoduje odruch wymiotny. Jest to sytuacja, którą należy skonsultować z logopedą, który może poprzez masaże wewnątrz jamy ustnej „przesunąć” odruch w dalsze miejsce. Zazwyczaj jednak jest tak, że podrażnianie tego miejsca, prowadzi do samoistnego przesunięcia się odruchu wymiotnego tak, żeby nie przeszkadzał w pobieraniu pokarmów stałych."

    Odnośnie właśnie tego miejsca , czyli "granicy odruchu wymiotnego" położna w szkole rodzenia nam opowiadała, że należy pozwolić dziecku wkładać palce do buzi, rączki gryźć i przedmioty, bo w ten sposób dziecko przesuwa tę granicę i dzięki temu za jakiś czas może jeść. Świeżo urodzone dziecko ma tę granicę zaraz przy ustach. Może niektóre dzieci jakoś sobie nieskutecznie przesuwają?

    relgj44j0jdjxxnn.png
    f2wlx1hpmkxg2b4v.png
    h4zp0tc7mm1rsrjp.png
  • magda sz Autorytet
    Postów: 5465 13074

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W tej książce Bobas lubi wybór są przepisy dla całej rodziny, jak dla mnie super bo raz będę gotować jeden obiad dla wszystkich

    Agaata lubi tę wiadomość

    oc7e509.png
    ySkMp1.png
  • Agaata Autorytet
    Postów: 3778 5914

    Wysłany: 6 marca 2016, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Migotkaa wrote:
    Jezuuuu ale Szymon dal czadu od 18 do 20, wymiekam teraz

    Agata a probowalas kupowac dla Huberta legi z zary ? Ja mam uzywane i one maja waskie nogaweczki, albo zobacz sobie na stronie endo sa treginsy, wydaja sie byc super, ja kupilam u nich spodnie chinosy i jestem mega zadowolona, spodnie sa tak mieciutkie ze jeszcze sie z takimi nie spotkalam, a na wyprzedazy ceny naprawde przyzwoite

    Co do jedzenia to chyba moje dziecko takie do tylu bo nawet chrupka kukurydzianego nie je a Wy tu o bulce i parowce, szkoda ze kotleta jeszcze nie bylo na zdj

    Migotka, co do spodni to największy problem jest z szerokością w pasie... No dramat - wszystko dwukrotnie za szerokie :/

    relgj44j0jdjxxnn.png
    f2wlx1hpmkxg2b4v.png
    h4zp0tc7mm1rsrjp.png
‹‹ 3375 3376 3377 3378 3379 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie suplementy i witaminy warto przyjmować w ciąży? Poradnik dla przyszłych mam

Ciąża to czas szczególnych potrzeb organizmu, w którym odpowiednia podaż witamin i minerałów odgrywa kluczową rolę dla zdrowia mamy i prawidłowego rozwoju dziecka. Jakich składników nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy i kiedy warto sięgnąć po suplementy? W artykule wyjaśniamy, które witaminy i minerały są najważniejsze w ciąży, jak wybierać bezpieczne preparaty oraz jak zaplanować suplementację zgodnie z aktualnymi rekomendacjami specjalistów.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o ciążę a badanie AMH - 6 rzeczy, o których warto wiedzieć

Badanie AMH może bardzo dużo powiedzieć o kobiecej płodności... Kiedy warto je wykonać? Jakich informacji może dostarczyć? Jakie są normy AMH i jak przebiega badanie? Poznaj 6 faktów o badaniu AMH!

CZYTAJ WIĘCEJ