SIERPNIÓWCZKI 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
Migotkaa wrote:AgaSad tatuś na plecach hehe:) moje zdanie jest takie że lepiej w tuli niz na rękach bo przy moim Szymonie nie ma takiej opcji na dłuzej niż 15 min na rękach na spacerze
zdecydowanie lepiej w tuli! my jak idziemy na Gordonki to musimy przejść jakieś 200 m od parkingu do sali i naprawdę czuć już te 9 kg -
AgaSad wrote:Wiecie co..dałam dziś małemu poduszkę na drzemkę bo standardowo był mega problem z uśpieniem, na rękach też nie chciał.. wtulił się w poduchę i zasnął od razu.. raczej przypadek ale tak z ciekawości - Wasze dzieci śpią na poduszce?
Mój na płaskiej śpi tej 40x60, ale poducha musi byc bo lubi miec koło uchazabka11 lubi tę wiadomość
-
Ok skasował mi się post i nie chce mi się pisać jeszcze raz. ..
W skrócie noc bardzo kiepska, potem wizyta fizjoterapeuty. Teraz awaria prądu.
Pulpecja mam nadzieję że szybko znajdą przyczynę spuchnietej nozki.
AgaSad ja nie próbowałam nigdy kłaść małej na poduszce. Czytałam ze dopóki dziecko nie umie swobodnie zmieniać ułożenia ciała to poduszka jest niebezpieczna no i dla kręgosłupa lepiej bez. -
Ja też mam flaka ale mimo wszystko też jestem zdania że chyba nie powinno być poduchy.. no zobaczę, poeksperymentuję.. mój już bardzo swobodnie zmienia sobie pozycję w łóżeczku więc raczej nie mam obawy o bezpieczeństwo a bardziej właśnie o kręgosłup..
-
Aga a Patryk sypia na brzuszku? W tym artykule co czytałam kiedyś o poduszce było napisane, że gdy dziecko śpi na brzuszku to istnieje ryzyko podduszenia, ale nie pamiętam jakiego wieku to się tyczyło. Natomiast było napisane że niby koło 18 miesiąca życia jest już bezpiecznie i można stosować poduszeczkę, ale ma być płaska i twarda i nie powodować odgięcia szyi.
-
lys wrote:Aga a Patryk sypia na brzuszku? W tym artykule co czytałam kiedyś o poduszce było napisane, że gdy dziecko śpi na brzuszku to istnieje ryzyko podduszenia, ale nie pamiętam jakiego wieku to się tyczyło. Natomiast było napisane że niby koło 18 miesiąca życia jest już bezpiecznie i można stosować poduszeczkę, ale ma być płaska i twarda i nie powodować odgięcia szyi.
nie, on na brzuchu nie zaśnie, tzn w nocy jak się obudzi to obraca się na brzuch ale wtedy alarmuje że już nie śpi:) mimo wszystko masz rację - ta poduszka to taka pod znakiem zapytania.. w nocy raczej nie, ew na drzemkę będę próbować -
AgaSad wrote:nie, on na brzuchu nie zaśnie, tzn w nocy jak się obudzi to obraca się na brzuch ale wtedy alarmuje że już nie śpi:) mimo wszystko masz rację - ta poduszka to taka pod znakiem zapytania.. w nocy raczej nie, ew na drzemkę będę próbować
Lily ostatnio kilka razy chciała spać na brzuszku, ale ja jej nie pozwalam bo mam stan przedzawałowy jak to widzę. Jeszcze u niej w łóżeczku może bym to przełknęła, ale u nas w łóżku materac jest ciut bardziej miękki niż ten w łóżeczku małej. We mnie na ten moment poduszka wzbudza obawy, ale jak Lily będzie ciut starsza i bardziej mobilna to może wtedy. Tylko pewnie też będę szukała jakiejś super duper extra z atestem czy czymś tam jeszcze, żeby właśnie na kręgosłup źle nie działała.
Tam w tym artykule chodziło im o to, że nawet jak nasze dzieci teraz są mobilne i potrafią się obracać z pleców na brzuszek i odwrotnie, to w przypadku gdy się zaplątają w kocyk, czy ubranie czy coś tam innego to już nie potrafią sobie poradzić i wtedy taka poduszka może być niebezpieczna.
Ok, a odbiegając troszkę od tematu czym przykrywacie dzieciaki? Kocyki, kołderki czy śpią w śpiworkach?? -
Aska87 wrote:a Wy tak jak nic się nie dzieje chodzicie na takie wizyty kontrolne do lekarza? my chodziliśmy tylko na szczepienia i teraz mamy dopiero po roczku, a przy szczepieniu i tak za każdym razem był inny lekarz, a nie tylko nasz....
-
Zetka wrote:Żabka, robicie dowody, czy paszporty? Ile się czeka? My chcieliśmy paszporty, muszę się za to wziąć tylko do fotografa nie po drodze mi.
Zetka lubi tę wiadomość
-
Łucja tez śpi na poduszce. Tej cieniutkiej, a u nas w łóżku śpi na mojej dużej poduszce. Tylko ma ja nie pod samą głową tylko juz od pasa się zaczyna i stopniowo podnosi. Pozycję potrafi przybrać każdą. I śpi przykryta kolderka albo moja kołdra zależy gdzie się znajduje
ale i tak jest głównie rozkopana, bo jej ciągle gorąco.
-
my się ważymy w domu to mi nie śpieszno do lekarza ale tez w tym 9 miesiacu sie wybiore skoro w ksiazeczce jest... dziwne ze nic nam nie powiedzieli na ten temat...
co do spania u nas w śpiworku w nocy, w dzien pod kocykiem ale i tak zawsze go skopie... w spiworku ma juz opanowane obroty na brzuch i plecy ale sypia w nocy na plecach, w dzien bardzo rzadko na brzuchu
poduszki nie używamy.... razem z kołderką czeka aż Patryk do nich dorośnie... jedynie jak ma katar to śpi na klinie, ale i tak z reguły z niego zjeżdża albo zaczyna się kręcić w kółko, a że już duży jest to się klinuje w poprzek i jest ryk
a i o dowód wniosek złożyliśmy w zeszłym tyg, o paszporcie będziemy myśleć pewnie w wakacje żeby miał bardziej aktualne zdjęcie
-
Griszanka wrote:Mamasia wspolczuje, biedny Piotrus. Mam nadzieje, se juz eszystko jest w porzadku, malutki czuje sie dobrze i wiecej to sie nie powtorzy.
Przerazajace sa takie sytuacje.witaminkab, jasmine89 lubią tę wiadomość
-
Zetka wrote:Żabka, robicie dowody, czy paszporty? Ile się czeka? My chcieliśmy paszporty, muszę się za to wziąć tylko do fotografa nie po drodze mi.
Zetka lubi tę wiadomość
-
Migotkaa wrote:Udało mi się wypożyczyc tule na wakacje:) tzn zarezerwować narazie
ale i tak się ciesze:) Cena nie jest zabójcza bo 50 zł na 8-9 dni:)
Zabka w Rzeszowie jest taka możliwośc, nie wiem czy jestes zainteresowana:) Ja chyba wolę mieć bo w razie deszcze to pod parasol jak znalazł noi na spacery na plaże:)dasz namiar??moze skorzystam