SIERPNIÓWCZKI 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
U mnie przed ciążą waga 50kg (niska jestem 162 cm), po I trymestrze +2, ale teraz chyba jeszcze coś doszło, bo mam wrażenie że i brzuszek większy, i ciałka więcej. Oczywiście waga zepsuta, więc nawet nie wiem dokładnie.
bosa, małaMyszka lubią tę wiadomość

-
Pozbyłam się wzdęć...i mój brzuch prawie całkowicie zniknął... moja siostra strasznie zawiedziona, a mi jest lżej, bo nic nie gniecie. Dzidzia pewnie też ma wygodniej. Gin mi przepisał czopki i syrop. I teraz wreszcie wyglądam na 4m-c, a nie na 7.
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/cccfdead79c1.jpg
Kolosalna zmiana nie?!
Dzisiaj u nas w Ełku piękna pogoda była...taka wiosenna
Idę poczytać lipcówki

A co do wagi to ja przed ciążą 52,5kg a teraz 56kg
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2015, 20:33
nick nieaktualny, nick nieaktualny, Laura, kasiuleek, 0na88, Maniuś, somebodytolove94, bosa, małaMyszka, mamasia lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2015, 08:46
kasiuleek, nick nieaktualny, 0na88, Martucha86, lys, psioszka11, niecierpliwa, nick nieaktualny, bosa, małaMyszka, euforia, Maniuś, mamasia, sylwucha89, Neyla, zabka11 lubią tę wiadomość
-
Ja też się cieszę, że akurat tutaj jestem:) niezdrowa atmosfera tam panuje;/
Tak naczytałam się ostatnio o tym dentyście i zadzwoniłam do swojej i powiedziała mi, że 4-7 miesiącu powinno się przyjść na kontrole i wszytko wyleczyć, bo potem zęby się odwapniają i lepiej teraz niż podczas karmienia. Więc jutro zadzwonię raz jeszcze i umówię się na wizytę ;o
Myję zęby regularnie i chodzę co pół do dentysty i zawsze mam małe ubytki;/
Ale co poradzę... Pozostało mi mieć tylko nadzieję, że nie będzie jeszcze gorzej :p
Z witaminek biorę tylko prenatal classic:) Wyniki morfologii i moczu mam jeszcze lepsze niż przed ciążą
nick nieaktualny, Laura, bosa, małaMyszka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
hmm tez z ciekawosci zajrzalam na lipcowki - no coz... ciesze sie ze tu jestem

strasznie rozkojarzona jestem , jutro ide na polowkowe - trzymajcie prosze mocno kciuki za mnie i moja pocieche
zdam relacje co i jak , ale pewnie wieczorem bo obiecalam po wizycie wpasc do rodzicow na domowe golabki
ah
lys, Laura, nick nieaktualny, niecierpliwa, bosa, kasiuleek, nick nieaktualny, małaMyszka, psioszka11, Maniuś, sylwucha89, gosia.b, witaminkab lubią tę wiadomość


-
O matko i córko, właśnie poczytałam lipcówki, poziom gimnazjum
coś strasznego, co te dzieci w brzuchu muszą się naczytać. Oby po porodzie zmądrzały.
Już miałam chęć napisać że zapraszamy do nas jakby co, że zawsze doradzimy, wysłuchamy i jak są odmienne zdania to i tak jest miło. Ale zapewne oberwało by mi się że pewnie jestem z tych co przytyły 25 kg i pewnie wszystkie sierpniówki takie są
lys, bosa, nick nieaktualny, małaMyszka, psioszka11, Maniuś, Martucha86, 5ylwia, sylwucha89, Neyla lubią tę wiadomość
-
Ona o której masz? Ja wstępnie o 16 ale mam dzwonić wcześniej do lekarza bo jak nie będzie miał zabiegów to wcześniej. Już nie mogę się doczekać, najarałam się że się dowiem jaka płeć jak szczerbaty na suchary a jak się maleństwo zawstydzi to co
bosa, małaMyszka, Maniuś, mamasia lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Mimo, że podobam się mojemu, to i tak chciałabym zrzucić. Czuję się nie tak po prostu
a mam coś takiego że właśnie te wcięcie w tali za duże nie jest, a z kolei ramiona mam szerokie
więc muszę uważać w co się ubieram, bo jak wkładam spódniczkę to wyglądam jak bombka no
chyba, że jest taka..rozkloszowana, powiększająca wizualnie wcięcie, a za cholerę nie mogę jej znaleźć. Czuję się przez to..mało kobieco
nie wiem, cóż na to poradzić..
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2015, 21:31
bosa, małaMyszka lubią tę wiadomość


-
Kurcze dziewczyny, czy wy też jesteście takie nerwowe bez powodu? Siedzę sobie, wszystko jest dobrze i nagle byle co wyprowadza mnie z równowagi, ktoś się odezwie czy o co zapyta, albo włączy nie taki program w tv. Nie pamiętam żebym tak miała w poprzednich ciążach, sama siebie już wkurzam
bosa, małaMyszka, zabka11 lubią tę wiadomość
-
Hej dziewczyny,wreszcie Was nadrobiłam

Cassie gratuluję trzeciego chłopczyka. Mogę się domyślać w jakiej jesteś sytuacji bo u nas będzie druga córka i jak się rodzina dowie to też na pewno nasłuchamy się komentarzy w stylu- nie martw się za 3 razem na pewno Wam się uda chłopaka zmajstrować...
Neyla- fajny brzuszek
Moja waga 52 przed ciążą, 54,5 teraz. Jakoś nie mam na nic apetytu, nadrabiam w weekendy lodami i słodyczami
Biust prawie wklęsły przed ciążą teraz 75C - boski, chciałabym,żeby taki został już na zawsze
A propo przyspieszenia porodu to ja dzień przed porodem byłam na 4 km spacerze, była piękna pogoda , chciałam się dotlenić, poszliśmy z m. nad jeziorko tam usiadłam, odpoczęłam 30 min i wróciliśmy. Całą noc się męczyłam, nie mogłam usnąć, cały czas chciało mi się siku, od 7.00 skurcze-poród 17.15 sn
10 dni przed terminem, 14 przed pierwszym terminem .
Czy Was też męczy ta rozciągająca się macica? Dziś bolała mnie prawie cały dzień z prawej strony ehhh to nie jest fajne uczucie
magda sz, małaMyszka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

"Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.
Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą."
-
Hehheheh Pulpecja ja tak miałam w I trymestrze, jeju jak mnie nosiło, jak mnie wszyscy i wszystko do szewskiej pasji doprowadzało - musiałam się cały czas kontrolować, bo mi się jakiś agresor włączał grrrr teraz jest dużo lepiej chill out
małaMyszka lubi tę wiadomość

-
no mi się właśnie dopiero teraz zaczęło... niedługo chyba wszyscy będą mieli mnie dość, jakąś meliskę chyba muszę zacząć pić czy coś. Wiem, że z ziołami trzeba uważać, ale melisa chyba bezpieczna?lys wrote:Hehheheh Pulpecja ja tak miałam w I trymestrze, jeju jak mnie nosiło, jak mnie wszyscy i wszystko do szewskiej pasji doprowadzało - musiałam się cały czas kontrolować, bo mi się jakiś agresor włączał grrrr teraz jest dużo lepiej chill out
małaMyszka lubi tę wiadomość
-
Pulpecja- ja od jakiegoś tygodnia niestety tak mam. Teraz jest dobrze a po chwili wszyscy mnie drażnią. Co chwilę słyszę od męża albo mamy ,,co Ty taka nerwowa jesteś''
W I trymestrze mnie to ominęło i chyba nadrabiam. Mam nadzieję, że minie szybko
małaMyszka, zabka11 lubią tę wiadomość















