Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe Mamusie ;)
Odpowiedz

Sierpniowe Mamusie ;)

Oceń ten wątek:
  • kada24 Autorytet
    Postów: 5602 3455

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ta zrozumieja napewno mi wstyd siedziec tu a co dopiero goscie ktotrzy rok temu u nas byli a no i szwagierka dzwonila ze jedzie z niemiec i wpadnie tez wieczorem do chrzesniaczki

    Hanna<3
    5cfa36e136.png
    countdown-1431234000z1455429600zp.png
    Mateuszek <3 13.08.2014
    Emilka <3 08.07.2010








  • Magda2013 Autorytet
    Postów: 1722 2864

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze nawet nie wiedzialam ze Nezumi ideszly wody :O

    amela lubi tę wiadomość

    mjvydf9hx78lq90r.png
    822_20150427_223558.png
  • Magda2013 Autorytet
    Postów: 1722 2864

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa powodzenia u poloznej ;)

    Sproquette lubi tę wiadomość

    mjvydf9hx78lq90r.png
    822_20150427_223558.png
  • kada24 Autorytet
    Postów: 5602 3455

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juz 2 dni temu odeszly jej ale niby tylko troche bo szyjke nadal ma wysoko

    Hanna<3
    5cfa36e136.png
    countdown-1431234000z1455429600zp.png
    Mateuszek <3 13.08.2014
    Emilka <3 08.07.2010








  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ej ja tez nie wiedzialam o nezumi?! Ale jaja :D dzieki za cynk :)
    No to lecimy dziewczyny, widac sie rozkrecaja akcje hihih

    Celia gratuluje donoszonej :)

    Ja dzwonilam do gina i dupa :( na dzisiaj ani na jutro nie da sie wcisnac, dopiero w poniedzialek na rano.. Moglam nie dzwonic a jechac ze cos sie dzieje i by mnie przyjal, a tak to juz nie bardzo.. Kurcze.. Musze z tym moim stresem do poniedzialku wytrzymac

    Moni&, amela, celia, Camille87, Dodi lubią tę wiadomość

  • Moni& Autorytet
    Postów: 2450 4538

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tez sie wlasnie dowiedzialam o Nezumi:)
    kada nie przesadzaj, co jest dla Ciebie wiekszym priorytetem goscie czy Mateusz? nie komentuje juz ten sytuacji bo znowu sie rozwinie wojna na forum i za miesiac zostana tu 2-3 osoby.

    celia, Ruda27, Camille87, Dodi lubią tę wiadomość

    Monis
    relgi09k3028465t.png[/link]
    8b9686f91d.png
  • Moni& Autorytet
    Postów: 2450 4538

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria czemu sie stresujezz, przeciez nic sie nie dzieje a ruchy sa ok? do poniedzialku zleci, a moze wczesniej urodzisz kto wie?:P

    Ruda27, Dodi lubią tę wiadomość

    Monis
    relgi09k3028465t.png[/link]
    8b9686f91d.png
  • Magda2013 Autorytet
    Postów: 1722 2864

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nezumi tez sie juz nie odzywa na forum i ja tez nie wiedzialam :P musze czesciej na fejsie przesiadywac :D

    celia lubi tę wiadomość

    mjvydf9hx78lq90r.png
    822_20150427_223558.png
  • mala_mi Autorytet
    Postów: 366 1528

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CELIA, jestem ogromnie wdzięczna za newsy. I że pamiętałaś, że nie mam fejsa :D
    Czyli lada moment może nam dojść trzecia rozpakowana sierpniówka! :)
    Gratulacje z okazji donoszenia córci 2wps8dd.gif

    celia, Dodi lubią tę wiadomość

    9f7jzbmhwqv82yrb.png
  • Kajoni Autorytet
    Postów: 2084 2912

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Celia, gratuluje donoszonej ciazy :-) teraz tylko czekac az Justysia bedzie chciala poogladac swiat :-)

    Tak odnosnie Pauli, to ile sie ta biedna dziewczyna tam wycierpi to szkoda slow. Tak mi jej szkoda, trzymamy wszystkie mocno kciuki, ale widac, ze tamci lekarze jacys srednio kompetentni...

    Kadus, mnie jakby lekarz kazal sie oszczedzac i lezec to bym tak zrobila, bo dziecko dla mnie najwazniejsze, a nie goscie. Mysle, ze powinni zrozumiec. A mowi (pisze) Ci to osoba, ktora nie znosi balaganu, wszystko musi byc poukladane, a na kurz mam alergie, wiec staram sie go pozbywac tak czesto jak sie da. Ale dla dobra malego lezalabym i tyle. I wcale nie jest powiedziane ze w Twoim stanie poodkurzanie to pestka. Ja pomimo tego, ze czuje sie super, nie mam zadny skurczy i bolesci jak Ty, to jak wczoraj zrobilam kilka klusek na obiad, to padlam spac na poltorej godziny! Badz rozsadna :-)

    celia, amela, Aggie, Dodi lubią tę wiadomość

    relgi09k4o218c6j.png
  • Magda2013 Autorytet
    Postów: 1722 2864

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kada ni za tym ni po tym dziewczyny maja racje. Bo ja tez nie wierze ze masz az tak wielki balagan w domu. Chyba rodzina zna Twoja sytuacje,wiedza napewno ze maz pracuje calymi dniami a Ty powinnas lezec. Wiec tez sadze ze zrozumieja jak nie poodkurzasz.

    amela, Aggie, Dodi lubią tę wiadomość

    mjvydf9hx78lq90r.png
    822_20150427_223558.png
  • Moni& Autorytet
    Postów: 2450 4538

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czujecie takie rozpychanie w dole brzucha promieniujace w dół pleców?

    Monis
    relgi09k3028465t.png[/link]
    8b9686f91d.png
  • kada24 Autorytet
    Postów: 5602 3455

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnie kurz gryziee w oczy nie chce zeby byl balagan jak u mojej tesciowej i szwagierki gdzie papierosy walaja sie po podlodze w kuchni talerze i garnki chodza same a w lazience plesn nie chce tego u mnie wiec tylko takie lzejsze mam te sprzatanie chic te glupie kurze poscieram

    Hanna<3
    5cfa36e136.png
    countdown-1431234000z1455429600zp.png
    Mateuszek <3 13.08.2014
    Emilka <3 08.07.2010








  • Kajoni Autorytet
    Postów: 2084 2912

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie Monis, ja takiego czegos nie mam, nie pomoge

    Mysle, ze temat sprzatania Kady powinnysmy juz zamknac, bo to nic nie da, ona i tak zrobi po swojemu. I nasze wypowiedzi nic tu nie zmienia, byle by sie nie okazalo, ze za chwile bedzie kolejna wiadomosc, ze ja cos gdzies boli i sie ruszac nie moze... powodzenia Kada

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca 2014, 10:46

    celia, amela, Aggie, Camille87, Dodi lubią tę wiadomość

    relgi09k4o218c6j.png
  • amela Autorytet
    Postów: 3538 4894

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja usnęłam :) wlaśnie wstałam, pooda jakoś nie zachęca do wyjścia, ponuro i znowu jakaś osowiała jestem ;/

    Celia gratuluje donoszonej ciąży 726783vby2i0qd8d.gif

    Kamilka miłego wypadu :)

    Co do tematu to ja nie bede powtarzać słów dziewczyn, Kada zrobisz jak zechcesz, twoja decyzja ale dla mnie dziecko byłoby najważniejsze a przedewszystkim słuchałabym lekarza!! a usg jest bbardzo poglądowe i nie daje nam żadnej pewności..a już na pewno w kwestii wagi !

    Ja wstaje i ide coś zjeść, po południu jedziemu na zakupy z mezem.

    celia, Kajoni, Aggie, Camille87, Dodi lubią tę wiadomość

    ex2btrd8qii9i9cu.png
    http://avatars.zapodaj.net/images/1e838c757e81.gif
  • amela Autorytet
    Postów: 3538 4894

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moni ja czuje takie rozpychanie w dole, ale nie promieniuje, od wczoraj Mała strasznie mi naciska na pęcherz !

    celia lubi tę wiadomość

    ex2btrd8qii9i9cu.png
    http://avatars.zapodaj.net/images/1e838c757e81.gif
  • celia Autorytet
    Postów: 1460 3325

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Kajoni zgadzam się, że Paula musiała dużo znieść i wycierpieć w tym szpitalu. Nie wiem co to hipotrofia o.O a o tym wspomnieli jej lekarze...
    Najważniejsze, że dziś ma cc i już będzie z Marcelkiem :D

    No właśnie Nezumi pisała, że wody tylko częściowo odeszły, no i po tym jakoś dawno nie pisała. Zobaczymy :)

    Kajoni lubi tę wiadomość

    p19ucsqvqom8u4oa.png
    wnid9vvjzm38tk1g.png
  • Kajoni Autorytet
    Postów: 2084 2912

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak z innej beczki dziewczyny odnosnie laktacji. To spotkalam sie z wersjami, ze na laktacje pomaga piwo Karmi czy jak ono sie nazywa, bo nie ma alkoholu a jest chmielowe. Pisaly chyba o tym lipcowki chyba nawet i u mnie sasiadki mowily. Slyszalyscie o tym?

    relgi09k4o218c6j.png
  • Moni& Autorytet
    Postów: 2450 4538

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajoni slyszalam o tym z piwem Karmi, mowila mi tesciowa, mama, kuzynka, ciotka, mozna wypic szklaneczke a moze cos pomoze ;)

    Kajoni lubi tę wiadomość

    Monis
    relgi09k3028465t.png[/link]
    8b9686f91d.png
  • Moni& Autorytet
    Postów: 2450 4538

    Wysłany: 25 lipca 2014, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipotrofia to zatrzymanie sie wzrostu dziecka w łonie....

    Magda2013, celia lubią tę wiadomość

    Monis
    relgi09k3028465t.png[/link]
    8b9686f91d.png
‹‹ 1629 1630 1631 1632 1633 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza - najnowsze odkrycia nauki i perspektywy leczenia

W miesiącu świadomości endometriozy, dzielimy się z Wami nowymi odkryciami, które stają się źródłem nadziei. Badania nad genami i mikrobiomem oferują potencjalne klucze do lepszych terapii. Zobacz, jak nauka prowadzi nas ku lepszemu zrozumieniu i leczeniu tej trudnej choroby.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ