Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Sierpniowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czasami też gadam do brzucha, a mój mąż codziennie :) i jak mówi czy pisze to w liczbie mnogiej :D

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • Friend Autorytet
    Postów: 748 777

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam dokładnie tak samo jak beza. Czekam na usg, bo nie wierzę, że jestem w ciąży. A usg dopiero za kilka tygodni.. może brzuch urośnie do tego czasu, albo dziecka wyraźnie da o sobie znać :-)

    Dzisiaj w nocy obudziłam się o 2, i byłam przekonana, że coś jest nie tak. Śpi mi się dobrze, nic mnie nie kłuje, nie ciągnie. I nie mogłam zasnąć..

    Ale wczoraj byłam u siostry która zaczyna kompletować wyprawkę dla swojego Niuniusia i serce mi się poruszyło. Te rzeczy były tak śliczne, i takie małe!!

    8p3ogov3mui4evm6.png
  • Dere Autorytet
    Postów: 407 207

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka30 wrote:
    ja też uważam, że mamy czas na takie poważniejsze zakupy, jak wózek, fotelik, łóżeczko, materacyk... powoli odkładamy na to pieniążki. Na razie przeglądam wózki i marzę :) w czerwcu wybierzmy się do większego miasta zobaczyć jak wyglądają wózki na żywo, dotknąć, poprowadzić bo w ciemno nie bedę kupować.

    Dziewczynki czekające na prenatalne Wam też czas mija szybko :)

    A ja mam juz wszystko :) lacznie z nowym wozkiem bo sie okazja trafila, dzis jade obejrzec fotelik. Z uwagi na to ze w poprzedniej ciazy lezalam 20tygodni to teraz wole to zrobic za wczasu co by pozniej sie nie martwic a tak jak piszesz pomacac przed kupnem :D duzo mam tez po corce, wiec za wielkie zakupy mnie nie czekaja

    Martynka30 lubi tę wiadomość

    512ee1ecf0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka30 wrote:
    Karolka ja obstawiam, że poczujesz szybciej, ponoć w kolejnej ciąży czybciej czuje się ruchy :)
    no zobaczymy, chcialabym ale jak bedzie za dwa tyg to tez ok :)

    Martynka30 lubi tę wiadomość

  • Rudi88 Autorytet
    Postów: 1598 1876

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka30 wrote:
    Ja czasami też gadam do brzucha, a mój mąż codziennie :) i jak mówi czy pisze to w liczbie mnogiej :D

    Mój też gada: zrobić wam herbatki, coś wam przynieść, obejrzymy sobie coś we trójkę :)
    tak mnie to rozczula,że aż czasami mam oczy mokre. Taki wielki chłop a taki słodziutki :D

    Martynka30, SyHa85, pigułka, Domi793 lubią tę wiadomość

    Wyczekiwane, wymodlone, wyśnione maleństwo
    o1483e5ek8fkb5ak.png
    Niepękające pęcherzyki...udany cykl z pregnylem :D
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudi88 wrote:
    Mój też gada: zrobić wam herbatki, coś wam przynieść, obejrzymy sobie coś we trójkę :)
    tak mnie to rozczula,że aż czasami mam oczy mokre. Taki wielki chłop a taki słodziutki :D

    Mój jeszcze głaszcze, całuje brzuszek i się przytula :)

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • aniab91 Autorytet
    Postów: 763 440

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klaudia12369 wrote:
    Dziewczyny, niech mnie któraś kopnie czy coś..

    Juro wizyta a mi się już taki schiz włączył, że nie mogę go opanować.. boję się, że coś będzie nei tak, wydaje mi się że brzuch mniejszy, objawów jakby nie ma.. :(
    Mam dzisiaj tak samo... brzuch mniejszy, smyrania juz nie czuje od wczoraj zadnego (ale to ok, nie martwiesie bo nie wiadomo co to bylo), objawow nie ma, a wizyta jutro kolo 17 i mam takiego stresa ze szok

    1usaj44j19lq9mne.png
    km5s8rib7504nhdw.png
  • Lulu83 Autorytet
    Postów: 2948 2285

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    beza_cytrynowa wrote:
    Ja też nic nie mam. Owszem,oglądam się za wózkami na ulicy,ale najpierw musimy skończyć remont :-) Poza tym ja cały czas nie wierzę,że będzie Dzidziul. Tzn. wiem i czekam na Niego,ale na każdym usg dziwię się,że to wnętrze MOJEGO brzucha :-) Nie macie tak?

    Do mnie też jeszcze nie dociera

    2015💔
    05.06.2020. 💔5tc
    01.07. 9dpo ⏸️🍀💚
    ❤️Córka ❤️11.03.2021🎀SN.3330g 56cm 🎉
    ♥ Syn ♥ 25.07.2016 👶SN.3180/55cm
    ______________________
    2013.Hashimoto leteox 75
    2018 Insulinooporność
    2021 cukrzyca Avamina 1000 x3
    Ferrytyna 10👀- TardyferonFol 2x
    👩Ona .40
    🧔On ...43l
  • _cherryLady Autorytet
    Postów: 789 1273

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam to samo!!! Ogladam to usg i mam wrazdnie ze to nie moj brzuch tylko jakies nagranie! Nawdt wczoraj smialismy sie z moim ze to takie abstrakcyjne ze siedzimy sobie jemy kolacje a przeciez obok nas, WE MNIE jest trzeci czlowiek!

    Friend lubi tę wiadomość

    Nasza Marcysia jest już z nami <3
    bobas.gif
  • oLena31 Autorytet
    Postów: 272 267

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze a u mnie nic nie widać, żadnego brzucha, objawów już dawno nie mam, gdyby nie zmęczenie i wzdęcia, sama bym się zastanawiała, czy to ciąża...

    oar8dqk3x9r0pd8r.png
    klz9cwa1o806vcvk.png
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam śmieszną przypadłość,jak coś zjem to mi się czknie i od razu zwalam na Cudziątko :D

    SyHa85 lubi tę wiadomość

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • klaudia12369 Autorytet
    Postów: 346 293

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniab91 wrote:
    Mam dzisiaj tak samo... brzuch mniejszy, smyrania juz nie czuje od wczoraj zadnego (ale to ok, nie martwiesie bo nie wiadomo co to bylo), objawow nie ma, a wizyta jutro kolo 17 i mam takiego stresa ze szok

    No to jesteśmy razem, ja mam wizytę jutro o 9 ale już nie mogę wytrzymać..

    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, insulinoopornosc, mutacja Leidena
    o148jw4z8q8kgslq.png
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka30 wrote:
    Ja mam śmieszną przypadłość,jak coś zjem to mi się czknie i od razu zwalam na Cudziątko :D

    Ja też!!!! A zazwyczaj od razu po jedzeniu tak mam- i mój mąż się śmieje, że właśnie podziękowało :)

    Martynka30 lubi tę wiadomość

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • Ninka0111 Autorytet
    Postów: 786 651

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj tez w tej drugiej jakis taki czuly kochany tid moze dlatego ze staralismy sie 2lata i nic i wkoncu sie udalo ja dalej nie mam apetytu slodyczy tyle w domu a mi nic otwieram lodowke i fuj zupy moge jesc rozne ale nie moge caly czas katowac mojego M tym bardziej ze pracuje fizycznie z moja mala taki mialam apetyt a ona tylko noe cale 3kg a teraz jem jak wrobelek a lekarz mowi ze dziecko duze☺zazdroszcze wam apetytu ja mam jakoes 30ubranek ale co to jest lozeczko tez mam ale chce pomalowac na bialo w slupsku jest fajna hurtownia baby world podesle link na olx oczywiscie wszystko nowe ja wozek gdzies dopiero mysle maj czerwiec chodz w maju mam komunie w lodzi mam nadzieje ze nie bedzie upalow bo 6godz w aucie a jestem przeciwnikiem klimy
    Dziewczynki trzymam kciuki zeby rozwialy sie wasze watpliwosci i obawy co do wirusow i zeby dzidzie byly zdrowe ja tez w sumie juz nie czuje ze jestem w ciazy chociaz czasme czuje rybke☺
    Martynka tak sie ciesze ze wszystko ok i od wczoraj takie usmiechniete buzki w twoich postach☺trzymam kciku za dzisiejsze wizyty☺

    hchyw1d370r6axb9.png
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny pytanie! Dziąsło koło 8mki mam troszkę opuchnięte już jakiś czas ale zaczyna boleć- mogę jakiś sachol czy coś?

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • Rudi88 Autorytet
    Postów: 1598 1876

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SyHa85 wrote:
    Ja też!!!! A zazwyczaj od razu po jedzeniu tak mam- i mój mąż się śmieje, że właśnie podziękowało :)

    To ja mam zawsze taki charakterystyczny bulgot po jedzeniu i mój też się smieje,że na pewno bobaskowi smakowało :)
    Kurna musze iśc do sklepu a mam taaaaaaaaaaaaaakiego lenia

    Wyczekiwane, wymodlone, wyśnione maleństwo
    o1483e5ek8fkb5ak.png
    Niepękające pęcherzyki...udany cykl z pregnylem :D
  • opóźniona Autorytet
    Postów: 1842 1256

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SyHa85 wrote:
    Dziewczyny pytanie! Dziąsło koło 8mki mam troszkę opuchnięte już jakiś czas ale zaczyna boleć- mogę jakiś sachol czy coś?
    Możesz. Pracowałam kiedyś jako asystentka stomatologiczna.

    SyHa85 lubi tę wiadomość


    Alicja 40 tc. 2007
    Aniołek 6 tc. 2012 (*)
    Antonina 35 tc. 2016
    Anastazja 30 tc. 2021

  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opóźniona wrote:
    Możesz. Pracowałam kiedyś jako asystentka stomatologiczna.

    A jakieś płukanie szałwią czy coś? Bo dentysta mój najszybciej będzie w przyszłym tygodniu- nie chciałabym iść do innego.

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • Rudi88 Autorytet
    Postów: 1598 1876

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opóźniona wrote:
    Możesz. Pracowałam kiedyś jako asystentka stomatologiczna.

    A to mi powiedz kochana jedną rzecz: od niedawna mogę w miare normalnie myć zęby i od wtedy zaczęła mi lecieć krew z dziąseł tak sobie myślę,że to pewnie od przekrwienia, ale nie jestem pewna

    Wyczekiwane, wymodlone, wyśnione maleństwo
    o1483e5ek8fkb5ak.png
    Niepękające pęcherzyki...udany cykl z pregnylem :D
  • aniab91 Autorytet
    Postów: 763 440

    Wysłany: 17 lutego 2016, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Plukac szalwia tez mozesz.

    U mnie pada taki gruby snieg ze ledwo cos widac, grrr... nienawidze zimy, chce juz sloneczko i ciepelko.
    Sprawdzilam wlasnie pogode dlugoterminowa i wg niej do 1 kwietnia maksymalnie 10 stopni, oby sie nie sprawdzila bo popadne w powazna depresje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 11:48

    1usaj44j19lq9mne.png
    km5s8rib7504nhdw.png
‹‹ 646 647 648 649 650 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ