Sierpniowe Mamusie 2017
-
WIADOMOŚĆ
-
Fajne macie te historie u mnie nuda poznalismy sie na zabawie po kilku spotkaniach i codziennych smsach zaczelismy chodzic, bylismy ze soba miesiac potem ja zerwalam w miedzy czasie chodzilam z kolezankami na dyskoteki on byl z inna dziewczyna ale jak tylko tamtej nie bylo to zawszee mna sie bawil, i w pewnym momencie napisalam do niego ze mize bysmy mogli sie spotkac i tak sie zlozylo ze zaczelismy chodzic po ponad 3 latach zareczylismy sie a niecaly rok potem wzielismy slub i juz ponad 4 lata jestesmy malzenstwem
sisi lubi tę wiadomość
-
Dobra, zatem zastosuję się do rad i ograniczę tłuste, tym bardziej, że mój organizm sam daje mi znaki pod postacią nudności, kiedy tylko coś tłustego wjedzie mi do żołądka
A My dzisiaj byliśmy z psami na spacerze, roztopy, weszłam w bajoro i klnęłam jak szewc. Poza tym było bardzo przyjemnie i romantycznie.
Rudzielec :) lubi tę wiadomość
-
llallka wrote:Hmmm nie żebym specjalnie tęskniła za tym badaniem
Trochę poczytałam i niby sa lekarze którzy tego po prostu nie praktykują. Podobno za granicą (uk, usa min.)w ogóle tego nie robią. Ale trochę mi to dało do myślenia...
ale mi w Pl badała na prenatalnym..FabianCyprian
Tymuś
-
Super te wasze historie Dobrze ze z happy end który już jest albo i będzie
Ja swojego męża poznałam w pierwszej liceum i zostaliśmy para Później wspólne studia a później wyprowadza na swoje Po 9 latach ślub I teraz 1 sierpnia druga rocznica ślubu A poród 5 Może małusek nam zrobi pełen na rocznicę
Kasiula09 ślicznie zdjęcie
Ilalka mi prędzej tez nie sprawdzała szyjki a wczoraj na wizycie miałam tylko badanie na fotelu i wtedy stwierdziła że szyjka prawidłowa -
A co do historii miłosnych, ja jakoś nie mam potrzeby brać ślubu. Dla mnie to tylko papier, on nie umacnia więzi. Jeżeli jednak kiedyś się zdecyduję, to bardziej dla rodziców i będzie to małe przyjęcie z najbliższą rodziną. Nie mam jakiegoś parcia na bycie żoną, białą suknię, ani tym bardziej nie czuję presji ślubu ze względu na to, że jestem w ciąży. Czas pokaże, czy się zdecydujemy, na dzień dzisiejszy po prostu jesteśmy razem, tolerujemy swoje wady i zalety i raczej dobrze się dogadujemy
Another, sisi lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyDziewczyny od wczoraj Non stop wymiotuje nawet po herbacie ale dzis to juz jest masakra, od rana zjadłam tylko 4 kromki i wszystko zwymiotowałam, brzuch mnie boli a raczej żołądek, mierzylam teraz ciśnienie i mam 84/58 czyli takie jak normalnie ale mam zawroty w głowie mdłości i czasem napady duszności i ręce mi sie pocą
wizytę mam w piatek o 12 wiec poczekam. Moge cos uzyc zażyć? Wszystkie wyniki mi wyszły ok. Napisałam mężowi zeby wrócił wczesniej jak da radę i zeby mi kupił colę w puszce
-
Kira, naprawdę? Ja zawsze chciałam mieć białą suknię i wyglądać i czuć się jak księżniczka. I szczerze powiem, że nie żałuję, że mieliśmy ślub i wesele, bo to była najlepsza impreza w moim życiu
i nie zgodzę się, że ślub nie umacnia więzi, u nas umocnił. Jest na pewno inaczej. Zresztą jakoś fajniej się mówi do kogoś o facecie per "mój mąż"
-
Nigdy nie byłam mężatką, więc nie wiem, jak to jest i nie wiem też na 100% czy to umocni, czy nie umocni więź. Bardziej piszę z perspektywy teraz i moich subiektywnych odczuć, że w moim przypadku raczej tak by się nie stało. Na szczęście mój chłopak też nie naciska, a wręcz jest podobnego zdania, co ja.
Poza tym zawsze należałam do osób, które lubią mieć pewną furtkę i możliwość ucieczki bez większych konsekwencji i kłopotów. I nie mam tu na myśli, że jestem nieszczęśliwa w związku i nie wróżę nam wspólnej przyszłości, a wręcz przeciwnie. Sądzę, że właśnie dlatego, że mam tę możliwość, nie będę musiała z niej korzystać -
Kira ja tez tak miałam. Z resztą i tak nie miałam wypasionej sukni tylko sukienkę kupiona w orsay. Bez fotografa, bez mega imprezy. I to był idealny dzień. Później tylko obiad na 15 osób i wieczór w spokoju
A w pewnym momencie zwyczajnie chcialam nosić jego nazwisko. Rzadko się o tym myśli ale gdyby cos kiedyś poszlo nie tak to on widnieje w papierach jako moj Mąż i pod względem prawnym nie było by bałaganu. Mam na myśli ze gdyby ktoremus z nas cos sie stało.Kira_ lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyMyślałam ze po tej coli mi sie tak w głowie nie bedzie kręciło, bo glukoza zawsze 72-75 wychodzi. Zrobie sobie miętę a rumianek niech mi maz przywiezie bo mam na cukierni. Jem zwykły chleb, a co do biszkoptów to pisałam zeby mi przywiózł z cukierni taki biszkopt z tortu z mała ilością cukru to bede sie tym żywiła
chyba sie czymś zatrulam
-
Lexi, Orsay ma czasami naprawdę ładne sukienki
Więc myślę, że nie przepłaciłaś, a wyglądałaś tak, że każdy wiedział, że to jest TWÓJ dzień
Właśnie to, o czym piszesz, te wszystkie prawne kwestie związane ze zdarzeniami losowymi by mogły do mnie jeszcze przemawiać. Jak już pisałam, nie jestem na nie, ale też nie czuję potrzeby na dzień dzisiejszy.
ss, colę i wszelkie gazowane napoje pije się, żeby stymulować wymioty, więc ten... no, ne radzę -
A mi drapanie trochę przeszło, jeszcze trochę swędzą dłonie, ale za to pojawił się nowy problem, macie rwanie nóg? Jeszcze nigdy w życiu mnie tak noga nie bolała, jak dziś i wczoraj w nocy.
Kira no dla każdego coś innego, ja w każdym razie polecam małżeństwo, choć też nie chciałam jakoś szybko.