Styczeń 2022
-
WIADOMOŚĆ
-
Królik jeśli się martwisz to zawsze warto skontaktować z lekarzem. Ale ja w poprzedniej ciąży upadłam w wannie i stluklam tak kość ogonową o kran, że przez 1,5 miesiąca nie siedziałam. Ale tak samo jak ty czułam ruchy małego więc się o niego nie martwiłam.
Tak na przyszłość do was wszystkich- uważajcie na śliską wannę po spłukiwaniu odżywki do włosów 😅 -
Inka stawianie się macicy to są skurcze macicy które na tym etapie ciąży są normalne o ile nie bolą,nie sa regularne i nie powodują skracania szyjki.No i chyba nie może ich być za wiele. U mnie niestety są od 8tyg ciąży ,na razie nie powodują skracania szyjki ale muszę na nie uważać ze względu ma łożysko przodujące. Na tym etapie jak mnie łapią to powodują dyskomfort i czuje takie obciąganie w dół.
Dziewczyny przy upadku ważne jest żeby nie polecieć na brzuch i z najmniejszym plamieniem trzeba jechać do szpitala żeby sprawdzić czy łożysko się nie odkleja. Mnie w poprzedniej ciąży lekko kopnoł prąd miałam stracha jak nie wiem..
Co do wagi to ja do 20tyg nic a teraz w miesiąc +4 ale to chyba normalne bo dziecko teraz szybko przybiera ,macica rośnie , wody wiecej takze myślę że nie ma zle.
Ja strasznie mocno czuję ruchy,cały brzuch mi faluje. Dziś córka sie bawiła z braciszkiem w ciepło zimno 😂 jak przykładała rękę to bym grzeczny ,a jak zabierała to strasznie kopał -
Karolcia to podobnie jak u mnie ta waga ruszyła z kopyta. Ja się trochę martwię bo przy cukrzycy raczej nie powinnam tak szybko tyć. No cóż, zmniejsze ilość tych orzechów i masła i zobaczymy.
Co do upadków to najbardziej powinny uważać dziewczyny z łożyskiem przodującym. Ale też myślę, że jeżeli nie ma bólu brzucha i plamien a ruchy są to wszystko ok. Ja w tamtej ciąży prawie wyrżnełam boso na płytkach w korytarzu, na szczęście jakoś się utrzymałam. -
Ja w poniedziałek zadzwonię do mojej gin skonsultować ten upadek. Nic takiego to nie było, ale może dla świętego spokoju. Póki co czuje się normalnie, młoda cały dzień się rusza normalnie, żadnych plamień czy bóli nie mam. Wiadomo, że każda pierdoła może zestresować 😁
No ja w ciąży nie jestem w stanie na raz zjeść tyle ile bez, czuję jednak opór. Ja się rozrastam wszędzie równomiernie, dla ciała z fizycznej strony to lepiej, gorzej to wygalda wizualnie 😅 no ale mam nadzieję, że tak samo uda się zrzucić jak po pierwszej ciąży 😁 plus, że te 3 pierwsze miesiące kiedy chudnę powolutku są zimowe to nie będę tak przeżywać jak z córką w lecie 🙈 najgorzej, bo nie wpierniczam dużo, ale jednak pozwalam sobie na dużo grzeszków, ciągnie mnie bardzo do tego niezdrowego 😬
Macie już skierowania na krzywą? Ja ostatnio dostałam i mam zrobić przed 30 września, bedzie to akurat po skończonym 24 tc. -
Ja wam dziewczyny zazdroszczę ze dużo jecie bo ja się zmagam ze strasznym brakiem apetytu, praktycznie zmuszam się do zjadania normalnych posiłków. W ciąży z córka miałam mega apetyt a teraz… jest to uciążliwe bo przecież coś musze jeść No i jeszcze to coś powinno być w miare zdrowe a nie same chipsy i batoniki. Przytyłam może ze 3kg.22.12.21 Synek 💙
03.06.20 Córcia ❤️
10.07.19 Aniolek 9 tc -
Ja już nie wiem co mam myśleć dziewczyny. W Warszawie powiedzieli mi ze komory w normie ale za to wykryli ze niunia ma uniesiony robak w mozdzku, cokolwiek to znaczy. Jest to do obserwacji i za 4 tygodnie znów czeka mnie wycieczka. Przyjechałam z jednym, wyjechałam z drugim ...
27.04.2020 - ciąża pozamaciczna 😔
24.04.2021 - ⏸ 🤰 -
Robin27 wrote:Ja dziś od 4 nie śpię miałam taką imprezę w brzuchu.. Od początku ciąży przytyłam 3 kg. Nie wiem czy to dużo czy mało ale lekarka nic nie mówiła.
Wczoraj na wizycie się okazało, że waży już ponad pół kilograma 🙀 Moje łożysko też się przesunęło trochę w górę także same dobre wieści, tylko znowu muszę robić posiew moczu 😔
Byłam dziś przy okazji w pepco i uległam pokusie i kupiłam kilka ciuszków 😅
-
Ja też przytylam z 5 kg już. Ale jakoś szczególnie tego nie widzę, może dlatego że ważyłam 50 kg 😂🙈
Krzywa miałam już na czczo 83,9 po 1h 150,8 po2h 126,0
Na wyniku pisze że jest w normieWiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2021, 14:04
Anielka ❤️
-
MojAniolek:(( wrote:Ja już nie wiem co mam myśleć dziewczyny. W Warszawie powiedzieli mi ze komory w normie ale za to wykryli ze niunia ma uniesiony robak w mozdzku, cokolwiek to znaczy. Jest to do obserwacji i za 4 tygodnie znów czeka mnie wycieczka. Przyjechałam z jednym, wyjechałam z drugim ...22.12.21 Synek 💙
03.06.20 Córcia ❤️
10.07.19 Aniolek 9 tc -
MojAniolek:(( wrote:Ja już nie wiem co mam myśleć dziewczyny. W Warszawie powiedzieli mi ze komory w normie ale za to wykryli ze niunia ma uniesiony robak w mozdzku, cokolwiek to znaczy. Jest to do obserwacji i za 4 tygodnie znów czeka mnie wycieczka. Przyjechałam z jednym, wyjechałam z drugim ...
Z własnej wiedzy, ten robak w mozdzku odpowiada za układ nerwowy, moja siostra ma źle rozwinięty lub nie rozwinięty w pełni i ma Zespół Dandy’ego-Walkera,wodoglowie 😖
Nie pisze żeby cie straszyć, bo nie wiem co to znaczy ze jest uniesiony .. Ale najczęściej jak jest coś nie tak to wykrywa się to już po porodzie, myślę że w ciąży dziecko cały czas się zmienia,rozwija i bedzie wszystko dobrze , trzymam kciuki za Was! 😘Anielka ❤️
-
MojAniolek:(( wrote:Ja już nie wiem co mam myśleć dziewczyny. W Warszawie powiedzieli mi ze komory w normie ale za to wykryli ze niunia ma uniesiony robak w mozdzku, cokolwiek to znaczy. Jest to do obserwacji i za 4 tygodnie znów czeka mnie wycieczka. Przyjechałam z jednym, wyjechałam z drugim ...
Tak jak Lilka napisała wydaje mi się że nie ma czym denerwować się na zapas, bo wszystko się jeszcze rozwija,gdyby było coś bardzo poważnego to na pewno byś już o tym wiedziała. Trzymam kciuki żeby było ok 😘
Na tym naszym forum to chyba same fit mamy bo wydaję mi się że wcale jakoś dużo nie tyjemy.
Dziewczyny a zastanawiacie się już czy po porodzie będziecie starały się noworodka izolować czy raczej nie ?
-
Karolcia15031 wrote:Tak jak Lilka napisała wydaje mi się że nie ma czym denerwować się na zapas, bo wszystko się jeszcze rozwija,gdyby było coś bardzo poważnego to na pewno byś już o tym wiedziała. Trzymam kciuki żeby było ok 😘
Na tym naszym forum to chyba same fit mamy bo wydaję mi się że wcale jakoś dużo nie tyjemy.
Dziewczyny a zastanawiacie się już czy po porodzie będziecie starały się noworodka izolować czy raczej nie ?
Ja mam w planach moich przedszkolaków trochę w domu przetrzymać, bo jak po 3 dniach już tydzień są chorzy i nadal mają katary 🙈
Pewnie będą co chwilę coś przynosić, więc wolę żeby chwilę pobili w domu niż zarazili maleństwo. A tak pozatym mieszkamy w domu z moimi rodzicami więc myślę że nie będzie jakiś mega odwiedzin 🙈
U mnie w rodzinie dużo ostatnio dzieci się rodzi i jakoś nie ma takiego szału na szybkie odwiedzinyAnielka ❤️
-
Ja tez nie mam zamiaru noworodka izolować. Wgl córka mi przyniosła ze żłobka koronawirusa… Opiekunki wszystkie zakażone pomimo podwójnej szczepionki. Miały kontakt z kimś chorym i zamiast zamknąć żłobek to trzymali otwarty bo one zaszczepione… 🤦🏼♀️ Na szczęście małej nic nie jest a ja poki co mam delikatne objawy podobne do przeziębienia. Tyle czasu się trzymałam i musiało mnie złapać akurat w ciąży!22.12.21 Synek 💙
03.06.20 Córcia ❤️
10.07.19 Aniolek 9 tc