X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZEŃ 2026 ❄️
Odpowiedz

STYCZEŃ 2026 ❄️

Oceń ten wątek:
  • Olkafar Autorytet
    Postów: 763 1146

    Wysłany: 13 stycznia, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiadomo co tam u Oli? Z tego co pamiętam to pisała, że leży w szpitalu z wysokim ciśnieniem…

    02/2025- cb 💔

    11.05 ⏸️
    12.05- beta 144, prog 26,89
    14.05- beta 300, prog 24,18
    19.05- beta 2482, prog 17,77
    03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
    02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
    10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
    30.07- zdrowy chłopiec 🩵
    27.08- 268 g szczęścia 🩵
    11.09- 463 g chłopca 🩵
    24.09- 588 g bąbla 🩵
    22.10- 1112 g misia 🩵
    19.11- 1812 g synka 🩵
    3.12- 2200 g bobaska 🩵
    17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
    07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵

    23.01- witaj na świecie Synku 🩵

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4099 5994

    Wysłany: 13 stycznia, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle zamówiłam sesje noworodkową 🙈 pewnie będzie tak samo kosztowna jak ciążowa i już widzę ten problem z wyborem zdjęć 🤣

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 923 1056

    Wysłany: 13 stycznia, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    W ogóle zamówiłam sesje noworodkową 🙈 pewnie będzie tak samo kosztowna jak ciążowa i już widzę ten problem z wyborem zdjęć 🤣

    U nas to sesje mąż będzie robił, tak samo jak ciążowe zdjęcia, które sobie jesienią zrobiliśmy w parku <3
    Już się do niego śmiałam, że pewnie w samym szpitalu zrobi z 20 zdjęć... 🤣 ogólnie coś czuje, że do pierwszych urodzin tych zdjęć będzie z miiilioooon... 🤣🤣🤣

    A co do wyboru zdjęć, to prawda 🤣 sama miałam problem, a tych zdjęć tak dużo nie było jak przy pewnie profesjonalnej sesji 😅🙈

    ellevv lubi tę wiadomość

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
    29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
    31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
    23dpt - 3mm, migocze pięknie <3
    29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
    #rodze2026

    age.png
  • Karola1995 Autorytet
    Postów: 1724 3194

    Wysłany: 13 stycznia, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lula gratulacje 🩷

    U nas dzisiaj ryk kwik i prezenie przez cala noc ..mam wrazenie że mały kurczaczek nie umie pierdnac bo rano byly wielkie pierdy i mega kupa i zasnela . Serce mi peka jak ona placze 😓

    Czuje sie. Zła matką ze nie umiem jej uspokoic pomoc jak ją boli 😓 pół nocy przepakalam ☹️

    👧30
    🧔34


    27.12.24 ⏸️
    7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
    23.01.25 szpital 7+4 💔



    23.04.25 ⏸️
    24.04.25 beta 130 ❤️
    26.04.25 beta 387❤️
    30.04.25 beta 1847❤️
    8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
    19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
    29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
    11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
    26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
    16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
    13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
    10.09.25 600 g księżniczki 🩷
    08.10.25 1100g królewny 🩷
    05.11.25 1997g księżniczki 🩷
    26.11.25 2600g 🩷🩷

    Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷


    20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷



    ,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 923 1056

    Wysłany: 13 stycznia, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1995 wrote:
    Lula gratulacje 🩷

    U nas dzisiaj ryk kwik i prezenie przez cala noc ..mam wrazenie że mały kurczaczek nie umie pierdnac bo rano byly wielkie pierdy i mega kupa i zasnela . Serce mi peka jak ona placze 😓

    Czuje sie. Zła matką ze nie umiem jej uspokoic pomoc jak ją boli 😓 pół nocy przepakalam ☹️

    A może termoforkiem delikatnie po brzuszku jak się tak pręży? Nie mam pojęcia czy to coś by pomogło, ale kto wie... ciepło rozluźnia jednak 🤷‍♂️

    I na pewno nie jesteś złą matką, nawet tak nie myśl <3 malutka ma po prostu niedojrzały układ pokarmowy, tak jak każdy maluszek... z czasem będzie tylko lepiej 💪🍀

    Karola1995 lubi tę wiadomość

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
    29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
    31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
    23dpt - 3mm, migocze pięknie <3
    29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
    #rodze2026

    age.png
  • assialbnn Autorytet
    Postów: 2562 4053

    Wysłany: 13 stycznia, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1995 wrote:
    Lula gratulacje 🩷

    U nas dzisiaj ryk kwik i prezenie przez cala noc ..mam wrazenie że mały kurczaczek nie umie pierdnac bo rano byly wielkie pierdy i mega kupa i zasnela . Serce mi peka jak ona placze 😓

    Czuje sie. Zła matką ze nie umiem jej uspokoic pomoc jak ją boli 😓 pół nocy przepakalam ☹️
    Karola pamiętam ten problem przy córce...
    Nam pomogło to "urządzenie" ➡️ Kateter Windi 🙂

    Karola1995 lubi tę wiadomość

    👩 33
    👱‍♂️ 36
    👸 córka 2015

    28.02 💔 8tc

    26.05- ⏸️🌷 10dpo
    16.06- 0.53cm człowieka z bijącym serduszkiem ❤️🩵🩷
    6.07- 2,51 cm Ktosia z silnym serduszkiem ❤️
    15.07- 3,81cm 👶
    26.07- prenatalne 👍❤️ 6 cm Ktosia 🩵🩷
    8.08- Ktoś🩷🩵CRL 8,2cm
    18.08- CHŁOPIEC 🩵🩵🩵

    age.png
  • Justa28 Autorytet
    Postów: 869 1916

    Wysłany: 13 stycznia, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1995 wrote:
    Lula gratulacje 🩷

    U nas dzisiaj ryk kwik i prezenie przez cala noc ..mam wrazenie że mały kurczaczek nie umie pierdnac bo rano byly wielkie pierdy i mega kupa i zasnela . Serce mi peka jak ona placze 😓

    Czuje sie. Zła matką ze nie umiem jej uspokoic pomoc jak ją boli 😓 pół nocy przepakalam ☹️

    Karola nie myśl tak, nie jesteś złą mamą prosze wyrzucić te myśli z głowy 😘 powiem Ci na moim przykładzie też miałam ostatnio ciężka noc z Wiki, całą noc płacz, prężenie, pierdy, ale kupki nie było. Masowałam jej brzuszek zgodnie ze wskazówkami zegara, robiłam rowerek, zmieniałam pozycje do noszenia i pomagało tylko na chwilkę jak puściła bączka, a tak naprawdę kupkę zrobiła taka zbitą kuleczkę dopiero następnego dnia późnym południem i potem się kilka razy ładnie wypróżniła i była spokojna. Wiem, że to są skrajne emocje, jesteśmy wyczerpane, maleństwa płaczą i my też, ale absolutnie nie obwiniaj się o to, nasze maluchy nie mają jeszcze dobrze rozwiniętego układu pokarmowego i takie sytuacje niestety będą się zdarzać, a my będziemy się starały pomóc jak tylko możemy. Głowa do góry! 🩷🫂

    Karola1995 lubi tę wiadomość

    29 👩 & 39 🧔🏼‍♂️ & 🐕 x2

    👩 po chemioterapii & naświetlaniach
    🧔🏼‍♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪

    03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
    05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
    26.05 CRL 1.09 cm ❤️
    27.06 prenatalne 👍
    28.08 połówkowe 👍
    08.09 522g ❤️
    24.09 650g ❤️
    15.10 950g ❤️
    29.10 1200g ❤️
    10.11 1665g ❤️
    01.12 1915g ❤️
    17.12 2300g ❤️

    01.2026 🩷👨‍👩‍👧

    age.png
  • Aga32 Autorytet
    Postów: 460 731

    Wysłany: 13 stycznia, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleksandraHS wrote:
    Dzięki Aga, że się podzieliłas swoją historią, to jak to teraz wygląda, stoisz albo leżysz pewnie tylko na boku, bo ani na brzuchu ani na plecach nie da rady? Przytulam 🫂🫂
    Na szczęście mogę na plecach w sumie to tak mi najwygodniej po cesarce. Nie jest kolorowo ale z każdym dniem co raz lepiej:) trzymam kciuki za Was dziewczyny za te które jeszcze nie urodziły, sama przed chwilą byłam w tej sytuacji i się denerwowałam czemu u mnie się nic nie dzieje... I widzicie w każdej chwili bez objawów może się zacząć także czekajcie cierpliwie i bądźcie przygotowane bo no mnie tak to zbiło z tropu że nic się nie dzieje że wieczór przed okazało się że mam nie naładowana maszynkę... No i trudno nic nie było ogolone xd a i jeszcze plany na ładny ubiór dziecka czy swój na wyjście w moim przypadku też nie miał sensu bo już dzień przed wypisem mówiłam że najchętniej to bym owinęła mała w kosę i uciekła stamtąd jak najszybciej xd wtedy nie ważne są ubrania włosy nic serio byle wrócić do domu ;) aha i dziewczyny które są przed to zastanówcie się nad walizkami... Strasznie nie poręczne dziadostwo.... I ja i koleżanka z sali przepakowywalysmy się na drugi dzień do toreb bo tego ani podnieść się nie da po cesarce ani ogarnąć

    Niedoczynność tarczycy Hashimoto
    Insulinoopornosc

    Leki:
    Euthyrox 137x5 150x2
    Duphoston
    Pueria uno

    09.24 💔 7 tydzień
    5.05.2025 ⏸️🤞
    6.05 beta 525.8
    Progesteron 14.09
    Anty TPO >4000😢
    8.05 beta 1222
    Progesteron 9.74😢
    23.05 TSH 0.42 do poprawy + insulinoopornosc
    2.06 USG - 16mm szczęścia z bijącym serduszkiem ♥️

    preg.png
  • Dango Ekspertka
    Postów: 240 724

    Wysłany: 13 stycznia, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaMD wrote:
    Jak u was sytuacja? Trzymam kciuki!
    Na wczorajszym ktg pisały się regularne skurcze, zaproponowano mi leki przeciwbólowe (nie wzięłam), nawet lekarz był ściągnięty do zbadania rozwarcia, ale to bolało jak lekki okres i bardziej pewnie od stresu wszystko, bo rano na ktg nic spektakularnego (i bardzo dobrze, bo chciałabym rodzić w innym szpitalu 😅).

    Dziś miałam już USG i arytmia u maluszka faktycznie jest, ale jest podejrzenie, że to wynika z końskiej dawki magnezu, którą zapisała mi prowadząca, więc jutro zbadają mi wszystkie elektrolity. Przy dobrych wiatrach w czwartek wyjście, bo na poród się jeszcze nie zapowiada 🤞

    Kokosik trzymam kciuki, żeby lekarz Cie zbadał i dał znać jak sytuacja. Taki stan zawieszenia najgorszy ☹️

    Milka powodzenia na wizycie 😊

    Kokosik, AnnaMD, milka_91, Irashka, Dariana lubią tę wiadomość

    36👩 38🧔‍♂️+ 👶🩵+ 🐈

    09.2024 💔

    07.05.2025 IUI
    19.05.2025 ⏸️
    06.06.2025 jest ❤️
    04.02.2026 SN, 3090, 54 🩵

    age.png
  • Ola9896 Ekspertka
    Postów: 199 629

    Wysłany: 13 stycznia, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka! Ja już na szczęście w domu (nadal w dwupaku) ale musiałam trochę dość do siebie i odespać szpital. Pokrótce ciśnienie wyszybowało w kosmos, na szczęście w szpitalu mój prowadzący miał dyżur i natychmiast kazał przyjechać. Trochę nastawiłam się już na cesarkę ale jednak nie było takiej decyzji. Ciśnienie uregulowali lekami, które muszę brać do rozwiązania i kilka razy dziennie kontrolować ciśnienie. Wypuścili mnie w niedziele, bo lekarz stwierdził, że da mi chociaż na pare dni wrócić do domu. Mam jeszcze dodatkową wizytę u niego żeby sprawdził przepływy, a w piątek ktg o ile dotrwamy.
    Bardzo chciałabym urodzić już w tym tygodniu. Dzisiaj nad ranem obudził mnie dość intensywny ból okresowy. Nie były to skurcze, brzuch był miękki, a ból jednakowy cały czas. Już miałam nadzieje, że coś może się zaczyna, ale gdzie tam…trochę pochodziłam, poszłam siku i minęło. Czekamy dalej 🥲

    Olkafar, Yenne, Kokosik, klaudia00.., Paulina66, AleksandraHS, ellevv, kasialinkaa, Dango, Irashka, Dariana, Kulka94 lubią tę wiadomość

  • Paulina66 Autorytet
    Postów: 1050 2423

    Wysłany: 13 stycznia, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lula_love gratulacje i witamy kolejną dziewczynkę na świecie ❤️🩷

    Mnie dziś lekko pobolewa brzuch trochę jak na okres, ale to chyba jeszcze nie to. Nie ma żadnych skurczów, które by się powtarzały. Czopa też nadal nie zarejestrowałam 😅
    Mamy dziś ostatnie zajęcia w szkole rodzenia i jak dobrze pójdzie to załapiemy się jeszcze na dodatkowe zajęcia z ratownikiem medycznym 21go, a byłam pewna, że do nich nie dotrwam 🙈

    AleksandraHS, ellevv, Dango, Irashka lubią tę wiadomość

    31 👰🏼‍♀️ 33 🤵🏻

    01.2025 💔🪽 9tc

    14.05 ⏸️ 9 dpo 🌈✨
    5.06 🩺 pierwsza wizyta 💫 0,42cm dzidziusia z bijącym serduszkiem ❤️

    7+3 • 1,24cm | 9+0 • 2,25cm | 11+5 • 4,86cm
    NIFTY Pro - niskie ryzyka, dziewczynka 🩷🌸
    I prenatalne 🧬 12+5 • 6,41cm
    15+6 • 165g | 17+4 • 209g
    II prenatalne 🧬 20+5 • wszystko prawidłowo
    21+4 • 403g | 25+6 • 878g | 29+6 • 1453g
    III prenatalne 🧬 30+5 • 1750g
    33+4 • 2256g | 35+4 • 2584g | 37+6 • 2978g

    39+0 🌈 Nareszcie razem
    👶🏼🎀 16.01.2026 ● 3340g ● 54cm

    age.png
  • AleksandraHS Ekspertka
    Postów: 158 309

    Wysłany: 13 stycznia, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga32 wrote:
    Na szczęście mogę na plecach w sumie to tak mi najwygodniej po cesarce. Nie jest kolorowo ale z każdym dniem co raz lepiej:) trzymam kciuki za Was dziewczyny za te które jeszcze nie urodziły, sama przed chwilą byłam w tej sytuacji i się denerwowałam czemu u mnie się nic nie dzieje... I widzicie w każdej chwili bez objawów może się zacząć także czekajcie cierpliwie i bądźcie przygotowane bo no mnie tak to zbiło z tropu że nic się nie dzieje że wieczór przed okazało się że mam nie naładowana maszynkę... No i trudno nic nie było ogolone xd a i jeszcze plany na ładny ubiór dziecka czy swój na wyjście w moim przypadku też nie miał sensu bo już dzień przed wypisem mówiłam że najchętniej to bym owinęła mała w kosę i uciekła stamtąd jak najszybciej xd wtedy nie ważne są ubrania włosy nic serio byle wrócić do domu ;) aha i dziewczyny które są przed to zastanówcie się nad walizkami... Strasznie nie poręczne dziadostwo.... I ja i koleżanka z sali przepakowywalysmy się na drugi dzień do toreb bo tego ani podnieść się nie da po cesarce ani ogarnąć
    A ok, myślałam że przez ropień na plecach też nie możesz leżeć, to jeszcze w miarę.

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4099 5994

    Wysłany: 13 stycznia, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasialinkaa a ty jak sie czujesz na jutro?

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4099 5994

    Wysłany: 13 stycznia, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne wrote:
    U nas to sesje mąż będzie robił, tak samo jak ciążowe zdjęcia, które sobie jesienią zrobiliśmy w parku <3
    Już się do niego śmiałam, że pewnie w samym szpitalu zrobi z 20 zdjęć... 🤣 ogólnie coś czuje, że do pierwszych urodzin tych zdjęć będzie z miiilioooon... 🤣🤣🤣

    A co do wyboru zdjęć, to prawda 🤣 sama miałam problem, a tych zdjęć tak dużo nie było jak przy pewnie profesjonalnej sesji 😅🙈

    Do pierwszych urodzin? Ja chyba koło 5 przestałam tyle klikać 🤣 ale teraz mam duet więc zaczynam znowu na nowo hahahhah

    Yenne lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2500 7224

    Wysłany: 13 stycznia, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po wizycie i ktg. No i inny doktorek zbadał mnie i z dzidzią wszystko wzorowo, to najważniejsze. Jeśli chodzi o szyjkę to wg niego rozwarcie jest mniejsze na takie 1,5-2 cm max. Druga rzecz waga dziecka też mu wyszła mniejsza, bo dopiero teraz 3 kg. Ale wiadomo jedno i drugie może być z marginesem błędu. Inny sprzęt, szacunkowa waga. A rozwarcie mierzy się na palce choć wydaje mi się, że raczej on ma rację. Główka bardzo bardzo nisko, praktycznie była nie do zmierzenia, napiera na krocze i dlatego mam bóle spojenia łonowego i podbrzusza. No i powiedział mi, że tu nie ma reguły i albo coś się zacznie samo albo szpital za 7 dni 🤷🏼‍♀️
    Ktg też prawidłowe, porozmawiałam sobie z moją ulubioną położną i ona mi fajnie wytłumaczyła, że może być u mnie rozwarcie i skrócona szyjka, u innej nic i ta druga urodzi po prostu szybciej. Że nie ma co się spinać, odpocząć, wyluzować. Końcówka ciąży jest ciężka dlatego nie ma co sobie dokładać stresu.
    Ogólnie doszłam do wniosku wracając do domu w korkach, że po prostu mój lekarz niepotrzebnie nam zasugerował, że poród będzie „raczej przed terminem” oczywiście mówił, że może być i po ale dość mocno był przekonany, że to do tygodnia wszystko puści. No i to nas tak pospinało i nakierowało psychicznie na zły tor 🙄
    Ale wiecie jak to jest, lekarze mają różne zdania. Może w większości przypadków u niego ta teoria się sprawdziła.
    Reasumując jest mi lżej po tych wszystkich informacjach. Szkoda, że straciliśmy tyle dni na takie czekanie w napięciu gdzie spokojnie można było je inaczej zaplanować (mąż odwołał kurs i wizytę u lekarza w innym mieście). Ale trudno. Jeśli faktycznie dzidzia mniejsza to dobrze, że dopakowała.
    To tyle :) czekamy dalej!

    klaudia00.., milka_91, Yenne, CrazyDaisy, kasialinkaa, Ola9896, Justa28, Paulina66, ellevv, Dango, Kroliczek2411, Olkafar, Karola1995, AleksandraHS, Pogubiona, Hortensjaogrodowa, Irashka, Dariana, Kulka94 lubią tę wiadomość

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • milka_91 Autorytet
    Postów: 632 1673

    Wysłany: 13 stycznia, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka no sama nie wiem kiedy to wybiło ,że już na suwaczku 38 tydzień 🤣🙈 zleciało strasznie

    A na wizycie no szyjka jeszcze nie gotowa do porodu chociaż na USG główka już kieruje się delikatnie do kanału rodnego 😀 Lekarz powiedział ,że z szyjka to różnie dzisiaj może być niegotowa ,a akcja może zacząć się za 2 dni 🤷🏽‍♀️ nie ma reguły

    Plan jest narazie taki ,że jeżeli nie urodzę to 23.01 mam podjechać na KTG ,a w poniedziałek 26 podjechać do szpitala do mojego lekarza i wtedy on podejmie dezycję co robimy ale nie jest zwolennikiem wywoływania porodu więc czekamy 🤞🏼🙈 Czarek 3200 kg z tego co Lekarz mówi to średniaczek i do porodu myśli dobije 3500 😅

    Dango, Olkafar, ellevv, Pogubiona, Dariana, Kulka94 lubią tę wiadomość

    👩🏻34🧔🏻‍♂️36🐶x2




    19.05 13dpo ⏸️🥹
    03.06 1 wizyta mamy serduszko ❤️ CRL 4mm
    17.06 CRL 18,7 mm Dzidziusia 🥹👶🏼
    15.07 6cm Człowieczka 🥹❤️
    21.07 Prenatalne- Zdrowy Chłopczyk 🩵🧬
    12.08 150g Maluszka 🥐
    11.09 370g Chłopaczka 🩵
    15.09 Połówkowe- 400g Łobuza 👶🏼🧬
    14.10 740g Synusia 🩵
    13.11 USG III trymestru OK 👶🏼🧬
    04.12 2060kg Chłopaczka 🫶🏽
    22.12 2600kg Klocusia 👶🏼🧬
    13.01 wizyta ⏳

    preg.png
  • CrazyDaisy Autorytet
    Postów: 750 2575

    Wysłany: 13 stycznia, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik wrote:
    Ja już po wizycie i ktg. No i inny doktorek zbadał mnie i z dzidzią wszystko wzorowo, to najważniejsze. Jeśli chodzi o szyjkę to wg niego rozwarcie jest mniejsze na takie 1,5-2 cm max. Druga rzecz waga dziecka też mu wyszła mniejsza, bo dopiero teraz 3 kg. Ale wiadomo jedno i drugie może być z marginesem błędu. Inny sprzęt, szacunkowa waga. A rozwarcie mierzy się na palce choć wydaje mi się, że raczej on ma rację. Główka bardzo bardzo nisko, praktycznie była nie do zmierzenia, napiera na krocze i dlatego mam bóle spojenia łonowego i podbrzusza. No i powiedział mi, że tu nie ma reguły i albo coś się zacznie samo albo szpital za 7 dni 🤷🏼‍♀️
    Ktg też prawidłowe, porozmawiałam sobie z moją ulubioną położną i ona mi fajnie wytłumaczyła, że może być u mnie rozwarcie i skrócona szyjka, u innej nic i ta druga urodzi po prostu szybciej. Że nie ma co się spinać, odpocząć, wyluzować. Końcówka ciąży jest ciężka dlatego nie ma co sobie dokładać stresu.
    Ogólnie doszłam do wniosku wracając do domu w korkach, że po prostu mój lekarz niepotrzebnie nam zasugerował, że poród będzie „raczej przed terminem” oczywiście mówił, że może być i po ale dość mocno był przekonany, że to do tygodnia wszystko puści. No i to nas tak pospinało i nakierowało psychicznie na zły tor 🙄
    Ale wiecie jak to jest, lekarze mają różne zdania. Może w większości przypadków u niego ta teoria się sprawdziła.
    Reasumując jest mi lżej po tych wszystkich informacjach. Szkoda, że straciliśmy tyle dni na takie czekanie w napięciu gdzie spokojnie można było je inaczej zaplanować (mąż odwołał kurs i wizytę u lekarza w innym mieście). Ale trudno. Jeśli faktycznie dzidzia mniejsza to dobrze, że dopakowała.
    To tyle :) czekamy dalej!

    Kokosik, to dobre informacje. Najważniejsze, że z Malutką wszystko dobrze ale super, że Ty też mozesz troszke się zrelaksować i że to napięcie trochę opadło 🩷

    Kokosik lubi tę wiadomość

    29 👩🏼 2 lata starań
    PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
    Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
    Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
    Lametta + Cyclogest
    Sono HSG z lipiodolem,
    Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
    Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
    Mamy to! 🎉🎉🎉
    08.05.2024 Beta 25
    10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
    15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
    19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
    22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
    03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
    03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
    02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
    05.11.2025 1338g
    rośniemy!
    17.12.2025 2950g Księżniczki
    16.01.2026 🥳 Marysia, 3600g, 54 cm
    age.png
  • Ola9896 Ekspertka
    Postów: 199 629

    Wysłany: 13 stycznia, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik wrote:
    Ja już po wizycie i ktg. No i inny doktorek zbadał mnie i z dzidzią wszystko wzorowo, to najważniejsze. Jeśli chodzi o szyjkę to wg niego rozwarcie jest mniejsze na takie 1,5-2 cm max. Druga rzecz waga dziecka też mu wyszła mniejsza, bo dopiero teraz 3 kg. Ale wiadomo jedno i drugie może być z marginesem błędu. Inny sprzęt, szacunkowa waga. A rozwarcie mierzy się na palce choć wydaje mi się, że raczej on ma rację. Główka bardzo bardzo nisko, praktycznie była nie do zmierzenia, napiera na krocze i dlatego mam bóle spojenia łonowego i podbrzusza. No i powiedział mi, że tu nie ma reguły i albo coś się zacznie samo albo szpital za 7 dni 🤷🏼‍♀️
    Ktg też prawidłowe, porozmawiałam sobie z moją ulubioną położną i ona mi fajnie wytłumaczyła, że może być u mnie rozwarcie i skrócona szyjka, u innej nic i ta druga urodzi po prostu szybciej. Że nie ma co się spinać, odpocząć, wyluzować. Końcówka ciąży jest ciężka dlatego nie ma co sobie dokładać stresu.
    Ogólnie doszłam do wniosku wracając do domu w korkach, że po prostu mój lekarz niepotrzebnie nam zasugerował, że poród będzie „raczej przed terminem” oczywiście mówił, że może być i po ale dość mocno był przekonany, że to do tygodnia wszystko puści. No i to nas tak pospinało i nakierowało psychicznie na zły tor 🙄
    Ale wiecie jak to jest, lekarze mają różne zdania. Może w większości przypadków u niego ta teoria się sprawdziła.
    Reasumując jest mi lżej po tych wszystkich informacjach. Szkoda, że straciliśmy tyle dni na takie czekanie w napięciu gdzie spokojnie można było je inaczej zaplanować (mąż odwołał kurs i wizytę u lekarza w innym mieście). Ale trudno. Jeśli faktycznie dzidzia mniejsza to dobrze, że dopakowała.
    To tyle :) czekamy dalej!
    U mnie podejrzewam, że może być podobna historia :)) na ostatniej wizycie lekarz też kilkukrotnie powtarzał, że w tym tygodniu raczej powinien być poród, że wszystko idzie w dobrą stronę, wszystko tam się przygotowuje itp. Oczywiście nie daje gwarancji ale…do terminu powinnam się wyrobić. Teraz jak byłam w szpitalu i umawialiśmy się na piątek na ktg to kilkukrotnie powtarzał „o ile Pani dotrwa”. Dlatego to tez dało mi dużą nadzieje. Wiem, że to dopiero wtorek i wiele może się wydarzyć, ale jakoś powoli przestaje w to wierzyć i tak się nakręcać, że NA PEWNO. :)

  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2500 7224

    Wysłany: 13 stycznia, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola9896 wrote:
    U mnie podejrzewam, że może być podobna historia :)) na ostatniej wizycie lekarz też kilkukrotnie powtarzał, że w tym tygodniu raczej powinien być poród, że wszystko idzie w dobrą stronę, wszystko tam się przygotowuje itp. Oczywiście nie daje gwarancji ale…do terminu powinnam się wyrobić. Teraz jak byłam w szpitalu i umawialiśmy się na piątek na ktg to kilkukrotnie powtarzał „o ile Pani dotrwa”. Dlatego to tez dało mi dużą nadzieje. Wiem, że to dopiero wtorek i wiele może się wydarzyć, ale jakoś powoli przestaje w to wierzyć i tak się nakręcać, że NA PEWNO. :)

    Z jednej strony rozumiem - lekarz widzi szyjkę i ocenia. No ale nigdy nie wiadomo, każdy jest inny i myślę nie ma co swoich pacjentów nakręcać :) my się nakręciliśmy i to był błąd. Teraz to już został mi tydzień do indukcji więc wiadomo, trzeba być przygotowanym no ale ja już wrzucam na luz ile się da, bo omal nie zwariowałam.

    Ola9896 lubi tę wiadomość

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • kasialinkaa Autorytet
    Postów: 459 1404

    Wysłany: 13 stycznia, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    Kasialinkaa a ty jak sie czujesz na jutro?

    Melduję się z oddziału ;) jestem po pobraniu krwi i ktg jakieś pojedyncze skurcze wyszły więc dobrze że jutro ta CC ;)

    Zjadłam kolację . Mam koleżankę na pokoju i tak sobie razem rozmawiamy jak to będzie jutro ;)
    Jescze ma przyjść lekarz i powiedzieć o której finalnie te CC będą bo nie wiemy . Stresu narazie nie mam ale jutro od rana pewnie będzie jazda .
    Poprosiłam o założenie cewnika po znieczuleniu ale jakoś nie są za tym te położne a wy jak tam mieliście z tym cewnikiem mocno to boli ??

    A tu moja sala na kolejne dni hehe
    IMG-4717.jpg

    Puszkina, Dango, Kroliczek2411, Yenne, Olkafar, ellevv, Karola1995, Kokosik, Justa28, klaudia00.., CrazyDaisy, AleksandraHS, Pogubiona, milka_91, Irashka, Dariana, Kulka94 lubią tę wiadomość

    36 👩 37 🧔🏻‍♂️ 👩 2015
    02/25 💔 6/7 t

    17.05.2025r ⏸️ Beta 220,0 mIU/ml
    04.06. CRL 4,4 mm z <3
    12.06 . CRL 1.24 cm <3
    26.06 CRL 3.15cm <3
    02.07 Nifty Pro - zdrowa dziewczynka 💗
    17.07 prenatalne🧬 🩺 12+6 CRL 6,19cm; FHR 159
    24.07 CRL 10,00 cm fikającego szczęścia
    09.09 Połówkowe 20+4 - 433g akrobatki :)
    08.10 🩺690g szczęścia <3
    30.10 🩺 1100g szczęścia <3
    18.11 3 prenatalne 1600g króliczka <3
    11.12 🩺 34+0 2100g królewny <3
    30.12 🩺 36+ 5 2800g <3
    14.01- Nasze słoneczko ZOJA <3
    age.png
‹‹ 934 935 936 937 938 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o ciążę a badanie AMH - 6 rzeczy, o których warto wiedzieć

Badanie AMH może bardzo dużo powiedzieć o kobiecej płodności... Kiedy warto je wykonać? Jakich informacji może dostarczyć? Jakie są normy AMH i jak przebiega badanie? Poznaj 6 faktów o badaniu AMH!

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ