Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZEŃ 2026 ❄️
Odpowiedz

STYCZEŃ 2026 ❄️

Oceń ten wątek:
  • Irashka Autorytet
    Postów: 372 604

    Wysłany: 13 stycznia, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dango wrote:
    Na wczorajszym ktg pisały się regularne skurcze, zaproponowano mi leki przeciwbólowe (nie wzięłam), nawet lekarz był ściągnięty do zbadania rozwarcia, ale to bolało jak lekki okres i bardziej pewnie od stresu wszystko, bo rano na ktg nic spektakularnego (i bardzo dobrze, bo chciałabym rodzić w innym szpitalu 😅).

    Dziś miałam już USG i arytmia u maluszka faktycznie jest, ale jest podejrzenie, że to wynika z końskiej dawki magnezu, którą zapisała mi prowadząca, więc jutro zbadają mi wszystkie elektrolity. Przy dobrych wiatrach w czwartek wyjście, bo na poród się jeszcze nie zapowiada 🤞

    Kokosik trzymam kciuki, żeby lekarz Cie zbadał i dał znać jak sytuacja. Taki stan zawieszenia najgorszy ☹️

    Milka powodzenia na wizycie 😊
    Dango trzymam kciuki za wyjście🤞🏻🤞🏻🤞🏻

    Dango lubi tę wiadomość

    👩🏻32 👨🏻34

    27.05.2025 ⏸️
    25.06.2025 - USG (7) 1,46 cm ♥️
    09.07.2025 - USG (10) 2,8 cm ♥️
    15.07.2025 zdiagnozowana cukrzyca ciążowa 🍭
    29.07.2025 - USG I trymestr (12+6) 6,5 cm ♥️
    14.08.2025 - USG (15+1) piękny chłopak 👦🏻
    03.09.2025 - USG (18) 140g 🍀
    29.09.2025 - USG II trymestr (21+5) 487g 🍀
    29.10.2025 - USG (26) 890g 🍀
    27.11.2025 - USG III trymestr (30+1) 1680g 🍀
    17.12.2025 - USG (33) 2200g 🍀
    07.01.2026 - USG (36) 2900g 🍀
    12.01.2026 - USG (36+5) 3100g 🍀
    21.01.2026 - USG (38) 3280g 🍀
    age.png
  • Irashka Autorytet
    Postów: 372 604

    Wysłany: 13 stycznia, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasialinkaa powodzenia jutro! 🍀🍀

    kasialinkaa lubi tę wiadomość

    👩🏻32 👨🏻34

    27.05.2025 ⏸️
    25.06.2025 - USG (7) 1,46 cm ♥️
    09.07.2025 - USG (10) 2,8 cm ♥️
    15.07.2025 zdiagnozowana cukrzyca ciążowa 🍭
    29.07.2025 - USG I trymestr (12+6) 6,5 cm ♥️
    14.08.2025 - USG (15+1) piękny chłopak 👦🏻
    03.09.2025 - USG (18) 140g 🍀
    29.09.2025 - USG II trymestr (21+5) 487g 🍀
    29.10.2025 - USG (26) 890g 🍀
    27.11.2025 - USG III trymestr (30+1) 1680g 🍀
    17.12.2025 - USG (33) 2200g 🍀
    07.01.2026 - USG (36) 2900g 🍀
    12.01.2026 - USG (36+5) 3100g 🍀
    21.01.2026 - USG (38) 3280g 🍀
    age.png
  • Dariana Autorytet
    Postów: 3848 6008

    Wysłany: 13 stycznia, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasialinkaa powodzenia jutro 🤞🏻🍀

    Kokosik dobrze, że po wizycie jesteś spokojniejsza 🙂 może uda Ci się jeszcze zrelaksować i zrobić coś dla siebie przed porodem. Życzę Ci żebyś do wywoływania nie dotrwała 🤞🏻

    Ola dobrze, że wypuścili Cię jeszcze do domu 🙂

    Irashka kciuki za unormowanie ciśnienia 🤞🏻

    Karola1995 mam nadzieję, że kropelki pomogą. My stosujemy Lefax, bo u starszego synka działał lepiej niż sab simplex.

    Justa28 super, że Wikusia ładnie przybiera 🙂 kciuki za badanie słuchu 🤞🏻

    Dango kciuki za wyjście 🤞🏻🤞🏻

    Ola9896, Kokosik, Justa28, Karola1995, kasialinkaa, Dango, Irashka lubią tę wiadomość

    🙋‍♀️ 38

    MTHFR-2xhetero
    PAI-homo
    Insulinooporności, hiperinsulinemia
    Hashimoto
    KIR AA
    Adeno
    Cross-match 24,9
    ✅ AMH - 5,2

    🙋🏻‍♂️ 39
    ❌ Teratozoospermia

    Syn 18' (3 l.starań)
    Obecnie: 5,5r.

    IUI 24' ❌❌❌

    8.10.24 mensinorm 75 jedn., Rekovelle 7 mcg, od 5dc Orgalutran 0,25mg
    19.10. punkcja - 7🥚, 6 dojrzałych, 3 MII
    2 blastki (2.1.2 i ❄️5.1.2)
    24.10. ET 2.1.2 ❌
    22.11. FET ❄️ 5.1.2 ❌

    27.12.💉Diphereline
    08.01.25 💉Ovaleap 150 💉Menopur 150
    16.01.💉Menopur 300
    22.01. Punkcja: 13🥚, 10 zapłodnionych, 7 MII,
    5 doba ❄️2.1.1 ❄️2.1.2
    6 doba ❄️ 5.1.1 ❄️5.1.2 ❄️4.2.2.
    14.03, 11.04 💉 diphereline
    9.05 FET❄️ 5.1.1
    5dpt II😍
    6dpt 16,10
    8dpt 67,9
    10dpt 130
    12dpt 268
    14dpt 763
    18dpt 3730
    24dpt 15863❤️

    Staś💜
    33+3tc, 2030g, 44cm

    age.png
  • Karola1995 Autorytet
    Postów: 2091 3600

    Wysłany: 14 stycznia, 02:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dostala malutka espumisan 4 kropelki i spi spokojnie 😊
    Mam nadzieje ze poki co pomoze na jakis czas 😊

    Wczoraj tez wyjechalam z małą na dwór pół godziny żeśmy pospacerowaly 😊 od razu sie lepiej czułam 😊 była polozna i kazala wyjsc mrozu nie bylo więc mowie ide 😊

    Dzięki dziewczyny za wsparcie bo w kryzysowych sytuacjach ja sobie nie radzę ☹️ dobrze ze mamy to forum tu to chociaż ktos umie czlowieka ojojać ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia, 02:15

    ellevv, Yenne lubią tę wiadomość

    👧30
    🧔34


    27.12.24 ⏸️
    7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
    23.01.25 szpital 7+4 💔



    23.04.25 ⏸️
    24.04.25 beta 130 ❤️
    26.04.25 beta 387❤️
    30.04.25 beta 1847❤️
    8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
    19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
    29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
    11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
    26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
    16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
    13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
    10.09.25 600 g księżniczki 🩷
    08.10.25 1100g królewny 🩷
    05.11.25 1997g księżniczki 🩷
    26.11.25 2600g 🩷🩷

    Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷


    20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷



    ,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2739 7613

    Wysłany: 14 stycznia, 02:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasialinkaa powodzenia 🤞🍀

    kasialinkaa lubi tę wiadomość

    32 👩 35🧔‍♂️
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • milka_91 Autorytet
    Postów: 632 1673

    Wysłany: 14 stycznia, 05:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasialinkaa powodzenia 🤞🫶🏽

    Ja mam klina .. pisałam swego czasu ,że zaczęły mnie swędzieć pachwiny .. myślałam ,że to od otarcia .. ale doszło do tego swędzenie brzucha , piersi i dzisiaj w nocy lekko przy odbycie .. nie zgłaszałam tego u prowadzącego bo były tylko pachwiny .. wpisałam w chat nad ranem bo w nocy myślałam ,że zwariuję 🙈 pilnie każe jechać na sor zrobić badania … kwasy żółciowe itd bo może być cholestaza ciążowa 🙈 już jestem zeschizowana .. ale pojadę do laboratorium wykonać te badania .. i zobaczymy dzisiaj będą wyniki .. jak wyjdą nieprawidłowe pojadę na SOR 🤷🏽‍♀️ 🙄

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia, 06:44

    👩🏻34🧔🏻‍♂️36🐶x2




    19.05 13dpo ⏸️🥹
    03.06 1 wizyta mamy serduszko ❤️ CRL 4mm
    17.06 CRL 18,7 mm Dzidziusia 🥹👶🏼
    15.07 6cm Człowieczka 🥹❤️
    21.07 Prenatalne- Zdrowy Chłopczyk 🩵🧬
    12.08 150g Maluszka 🥐
    11.09 370g Chłopaczka 🩵
    15.09 Połówkowe- 400g Łobuza 👶🏼🧬
    14.10 740g Synusia 🩵
    13.11 USG III trymestru OK 👶🏼🧬
    04.12 2060kg Chłopaczka 🫶🏽
    22.12 2600kg Klocusia 👶🏼🧬
    13.01 wizyta ⏳

    preg.png
  • Dango Autorytet
    Postów: 277 762

    Wysłany: 14 stycznia, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasialinkaa ogromne kciuki za Was! 🥰

    Irashka jak sytuacja u Ciebie? Jest lepiej z ciśnieniem?

    Powodzenia dla dziewczyn, które idą dzisiaj na ktg 😊

    Milka zrób poza kwasami jeszcze Alt i Ast (na kwasy czeka się ciut dłużej - do 3 dni, a te dwa parametry dodatkowo mogą pokazać nieprawidłowości - tak mi to tłumaczyła moja prowadząca, gdy pisałam z nią przed wigilią, że mam straszny świąd brzucha). Ja jeszcze z jej zalecenia robiłam wtedy bilirubinę całkowitą i bezpośrednią. Trzymam jednak mocno kciuki, żeby to nie była cholestaza 🤞 Ale tak szczerze, to może jednak IP to lepszy wybór? Wyniki będziesz miała na pewno szybciej.

    milka_91, kasialinkaa, Yenne lubią tę wiadomość

    36👩 38🧔‍♂️+ 👶🩵+ 🐈

    09.2024 💔

    07.05.2025 IUI
    19.05.2025 ⏸️
    06.06.2025 jest ❤️
    04.02.2026 SN, 3090, 54 🩵

    age.png
  • milka_91 Autorytet
    Postów: 632 1673

    Wysłany: 14 stycznia, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dango zrobiłam kwasy żółciowe , ALT , AST i bilirubinę całkowitą . W tym laboratorium co ja robię wyniki są tego samego dnia . Jeżeli nie będzie wtedy pojadę na IP 🤯 no mam nadzieje ,że wyniki będą dobre bo świąd przy cholestazie szczególnie na dłoniach i stopach czego ja nie mam … chociaż już teraz wszystko mnie swędzi 🙈😅

    Dango lubi tę wiadomość

    👩🏻34🧔🏻‍♂️36🐶x2




    19.05 13dpo ⏸️🥹
    03.06 1 wizyta mamy serduszko ❤️ CRL 4mm
    17.06 CRL 18,7 mm Dzidziusia 🥹👶🏼
    15.07 6cm Człowieczka 🥹❤️
    21.07 Prenatalne- Zdrowy Chłopczyk 🩵🧬
    12.08 150g Maluszka 🥐
    11.09 370g Chłopaczka 🩵
    15.09 Połówkowe- 400g Łobuza 👶🏼🧬
    14.10 740g Synusia 🩵
    13.11 USG III trymestru OK 👶🏼🧬
    04.12 2060kg Chłopaczka 🫶🏽
    22.12 2600kg Klocusia 👶🏼🧬
    13.01 wizyta ⏳

    preg.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 1488 1285

    Wysłany: 14 stycznia, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasialinkaa kciuki za dzisiaj 🤞🍀❤️

    Powodzenia dzisiejszym wizytującym i mającym ktg 🤞🍀

    Za mną kolejna noc z pobudką... Budzę się z bólem w krzyżu, muszę wtedy wstać i pójść siusiu, i potem mogę iść spać dalej. Masakra... Już któryś dzień z rzędu. A potem mam ponad godzinną drzemkę w ciągu dnia 🙈

    Do tego to ktg dzisiaj... Oby wszystko było ok 🍀

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia, 08:06

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
    21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

    age.png
  • Dango Autorytet
    Postów: 277 762

    Wysłany: 14 stycznia, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    milka_91 wrote:
    Dango zrobiłam kwasy żółciowe , ALT , AST i bilirubinę całkowitą . W tym laboratorium co ja robię wyniki są tego samego dnia . Jeżeli nie będzie wtedy pojadę na IP 🤯 no mam nadzieje ,że wyniki będą dobre bo świąd przy cholestazie szczególnie na dłoniach i stopach czego ja nie mam … chociaż już teraz wszystko mnie swędzi 🙈😅
    Oooo to super lab! To trzymam kciuki, żeby to nie była cholestaza 🤞

    milka_91 lubi tę wiadomość

    36👩 38🧔‍♂️+ 👶🩵+ 🐈

    09.2024 💔

    07.05.2025 IUI
    19.05.2025 ⏸️
    06.06.2025 jest ❤️
    04.02.2026 SN, 3090, 54 🩵

    age.png
  • Hortensjaogrodowa Autorytet
    Postów: 392 562

    Wysłany: 14 stycznia, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, skrobnę może parę słów o moim CC. Sama operacja była w porządku, mąż był przy mnie, po wyjęciu małej położna
    pokazała mi ją na dłuższą chwilę, później mąż poszedł kangurować. Moje szycie trwało bardzo długo. W trakcie lekarz powiedział, że faktycznie jest rozejście blizny w jednym miejscu i cienko w kilku punktach. Powiedział, że postara się to dobrze zaszyć na wszelki wypadek. Szycie trwało bardzo długo. Operacja łącznie to było chyba z półtorej godziny. Później obserwacja na pooperacyjnej 6 godziny i pionizacja. Było dużo ciężej niż po moim poprzednim CC. Od tej pory każde wstawanie, krok to była dla mnie walka z zawrotami głowy, mega wysoki puls i cała się trzęsłam przy każdym kroku. Po przejściu na położnictwo czekałam jeszcze trochę na Emilkę, ponieważ dogrzewali ją w inkubatorze. Sala na położnictwie tragedia :( bardzo chciałam mieć salę płatna z jednym łóżkiem ale był taki młyn na oddziale, że cudem w ogóle dostałam jakiekolwiek łóżko. Pokój tak malutki, że między mną, a sąsiadka jakieś półtora metra. Szafeczka nocna niższa od łóżka, jak dla przedszkolaka. Nic się nie mieściło nigdzie! Było nas 3 kobiety i 4 dzieci. Walizkę miałam pod łóżkiem i musiałam po wszystko kucać, a te zawroty głowy i trzęsienie się było przy każdym ruchu :( byłam załamana bo z bólu ledwo żyłam, malutka się trzeba zajmować, mąż nie mógł wchodzić do sali. Nie wiem jakim cudem ani razu nie zemdlałam bo mam do tego skłonność, a w tamtym momencie byłam bliska tego kilka razy. Bardzo się bałam, że zemdleje z małą na rękach :( położna mówiła, że mam dzwonić gdy mi się kręci w głowie ale w takim wypadku musiałabym co chwilę dzwonić bo mnie się kręciło non stop jeśli byłam na nogach.
    Strasznie mnie to stresowało, że nie mam pomocy i jest tak ciasno. Wcześniej byłam przecież 3 miesiące na patologii piętro wyżej i warunki tam były o niebo lepsze. Nie przypuszczałam, że na położnictwie może być tak ciasno... A jeszcze jedna kwestia, ten szpital to stary budynek przedwojenny. W tej części z położnictwem są bardzo wąskie korytarze, na tyle wąskie, że dziecko nie jest wożone w mydelniczce tylko trzeba je przenosić na rękach! Na dodatek mega nieszczelne okna i na korytarzu było bardzo zimno! Musiałam chodzić po mm do pielęgniarek i za każdym razem musiałam wkładać małą w becik, zakładać jej czapkę... Zawsze słyszałam, że na oddziałach położniczych jest mega gorąco, żeby noworodku nie marzły, a tutaj taka zimnica 🤬 to jest dla mnie skandal...
    Kolejna sprawa to bardzo bałam się jak będzie z kp, moje starsze córki dostawały tylko pierś w szpitalu. Teraz nie byłam w stanie jeszcze rozkręcać laktacji bo ból brzucha był nieznośny, byłam tak słaba, że dosłownie nie miałam siły nawet wyciągnąć laktatora z torby. To też bardzo mnie przybiło. Teraz w domu działam już i na szczęście mleko się pojawiło. Jest mi mega przykro, że po tak trudnej ciąży i długim pobycie na patologii na koniec te najważniejsze chwile musiałam spędzić w takich warunkach. Jakbym wiedziała, że tak wygląda ten oddział to bym się chyba wypisała z patologii na sam koniec przed porodem i poszła na cc do innego szpitala.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia, 08:20

    age.png
  • Hortensjaogrodowa Autorytet
    Postów: 392 562

    Wysłany: 14 stycznia, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i jeszcze dodam, że wypisali nas warunkowo bo bilirubina była trochę ponad normę. Wczoraj była u nas pediatra i bardzo jej się nie spodobał kolor małej. Mamy ważyć malutka przed i po każdym kp, ja dodatkowo odciagam mleko i podaję jej strzykawką i wszystko notujemy. Jak będzie jadła odpowiednio dużo to tak żółtaczka może minie samoistnie. Jutro mamy kontrolę i się okaże czy nie trzeba iść do szpitala na naświetlanie... Jestem już załamana tym wszystkim. Mała nie chce jeść z piersi, dwa razy pociumka i czeka, zasypia przez te bilirubinę. Z butli też nie umie więc stąd ta strzykawka. Tak przynajmniej wiem ile Faktycznie zjada dokładnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia, 08:30

    age.png
  • Aga32 Autorytet
    Postów: 460 731

    Wysłany: 14 stycznia, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hortensjaogrodowa wrote:
    A i jeszcze dodam, że wypisali nas warunkowo bo bilirubina była trochę ponad normę. Wczoraj była u nas pediatra i bardzo jej się nie spodobał kolor małej. Mamy ważyć malutka przed i po każdym kp, ja dodatkowo odciagam mleko i podaję jej strzykawką i wszystko notujemy. Jak będzie jadła odpowiednio dużo to tak żółtaczka może minie samoistnie. Jutro mamy kontrolę i się okaże czy nie trzeba iść do szpitala na naświetlanie... Jestem już załamana tym wszystkim. Mała nie chce jeść z piersi, dwa razy pociumka i czeka, zasypia przez te bilirubinę. Z butli też nie umie więc stąd ta strzykawka. Tak przynajmniej wiem ile Faktycznie zjada dokładnie.
    Jejuuu u nas to samo było tak zimno ... Dziecko w czapce w ubraniach, rożku na to kocyk i jeszcze odkrywałam kołdrą w łóżku bo spała ze mną oczywiście... No bo jakbym ja wyciągnęła sama w nocy z tą raną... Ja też walczę o jedzenie...mała spada z wagi a mi na siłę każą karmić piersią jak eweidentnie albo ją źle to robię albo mała nie umie chwycić.... wczoraj była położna waga w dół i tez zażółcenie, mamy jechać dzisiaj do niej ja zważyć i całą noc siedzę z laktatorem bo z butelki chociaż wiem ile zje bo inaczej też śpi na cycki i nie da się jej rozbudzić

    Niedoczynność tarczycy Hashimoto
    Insulinoopornosc

    Leki:
    Euthyrox 137x5 150x2
    Duphoston
    Pueria uno

    09.24 💔 7 tydzień
    5.05.2025 ⏸️🤞
    6.05 beta 525.8
    Progesteron 14.09
    Anty TPO >4000😢
    8.05 beta 1222
    Progesteron 9.74😢
    23.05 TSH 0.42 do poprawy + insulinoopornosc
    2.06 USG - 16mm szczęścia z bijącym serduszkiem ♥️

    preg.png
  • Kroliczek2411 Autorytet
    Postów: 887 1556

    Wysłany: 14 stycznia, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @ Hortensja kurczę mega ciężko tam miałaś 🥺
    Ja sobie nie wyobrażam po takiej operacji funkcjonować samej z noworodkiem 😕.
    Naprawdę jesteś mega dzielną mamą🙂
    Z ta bilirubiną to jest jakaś dziwna sprawa bo moje dzieci wszystkie naświetlane zawsze i ja byłam nastawiona na to i nawet chciałam żeby się świeciła bo byłam spokojniejsza , że nie wrócę do szpitala. Ale lekarze mnie pytali o grupę krwi itp i zawsze zdziwieni że wszystkie dzieci naświetlane chociaż nie ma do tego jakiś predyspozycji 🤔
    chyba w genach coś jest.
    Mam nadzieję , że malutka szybko wyjdzie z tego i nie będziecie musieli wracać do szpitala 🤞🏻.

    Hortensjaogrodowa lubi tę wiadomość

    👩🏼94 🧔🏻‍♂️84
    05/2017💖
    05/2018🩵
    07/2020💖
    10/2024Cb 💔
    12/2024 👼💔
    05/2025 ⏸️
    01/2026💖
    age.png
  • Kate95 Autorytet
    Postów: 525 820

    Wysłany: 14 stycznia, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1995 wrote:
    Dostala malutka espumisan 4 kropelki i spi spokojnie 😊
    Mam nadzieje ze poki co pomoze na jakis czas 😊

    Wczoraj tez wyjechalam z małą na dwór pół godziny żeśmy pospacerowaly 😊 od razu sie lepiej czułam 😊 była polozna i kazala wyjsc mrozu nie bylo więc mowie ide 😊

    Dzięki dziewczyny za wsparcie bo w kryzysowych sytuacjach ja sobie nie radzę ☹️ dobrze ze mamy to forum tu to chociaż ktos umie czlowieka ojojać ❤️
    Ja Cię rozumiem bo sama mam kryzysy🫣Typowa depresja to nie jest w szpitalu miałam takie większe załamanie ale czasem jest ciężko.

    age.png.
  • Hortensjaogrodowa Autorytet
    Postów: 392 562

    Wysłany: 14 stycznia, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga32 wrote:
    Jejuuu u nas to samo było tak zimno ... Dziecko w czapce w ubraniach, rożku na to kocyk i jeszcze odkrywałam kołdrą w łóżku bo spała ze mną oczywiście... No bo jakbym ja wyciągnęła sama w nocy z tą raną... Ja też walczę o jedzenie...mała spada z wagi a mi na siłę każą karmić piersią jak eweidentnie albo ją źle to robię albo mała nie umie chwycić.... wczoraj była położna waga w dół i tez zażółcenie, mamy jechać dzisiaj do niej ja zważyć i całą noc siedzę z laktatorem bo z butelki chociaż wiem ile zje bo inaczej też śpi na cycki i nie da się jej rozbudzić
    To widzę jesteśmy w podobnej sytuacji. Dużo siły dla Was! Ja jestem zdziwiona bo Emilka urodziła się z wysoką wagą, a jednak taki to leniuszek z niej i w konsekwencji mamy tę żółtaczkę. Najstarsza też miała ale była wcześniakiem więc to było nieuniknione. Emilka jest z 37 TC ale waga urodzeniową jak dziecka w 40tc. Dziś na wadze tylko 3450 więc wygląda na to, że od soboty nie przybywa.
    Dobrze, że u Was idzie picie z butelki to możesz to kontrolować!

    age.png
  • Puszkina Autorytet
    Postów: 1978 5885

    Wysłany: 14 stycznia, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate95 wrote:
    Ja Cię rozumiem bo sama mam kryzysy🫣Typowa depresja to nie jest w szpitalu miałam takie większe załamanie ale czasem jest ciężko.

    Myślę że większość z nas tak ma - te pierwsze tygodnie sa piękne, ale też bardzo trudne. Wjeżdża niewyspanie, uczymy się dopiero tych maluchów, nie wiemy czemu płaczą, chcemy im pomóc a czasem nie umiemy (albo po prostu się nie da), do tego same jesteśmy po porodach i mamy przeróżne dolegliwości połogowe, no i oczywiście hormony. Lekko nie jest! 😉 Ale wiecie co - jak rozmawiam z koleżankami które są mamami to każda, absolutnie każda powtarza żebym pamiętała że jestem dla swojego dziecka najlepszą mamą, więc w kryzysowych momentach staram się powtarzać sobie ich słowa i ze to minie, a trudności nie są ani moja wina ani malucha 🤍

    Yenne, ellevv, Kulka94, Dango lubią tę wiadomość

    • 2021: 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
    • 2023-2024: IVF nr 1, 2 i 3.
    • 2025 IVF nr 4 -> 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 24dpt: serduszko bije
    16.12.25 19:27 Witaj na świecie Synku ❤️ ✨
    Wcześniak 36+5, próba SN zakończona CC, 2930g i 57cm szczęścia, Apgar 10/10

    age.png
  • Hortensjaogrodowa Autorytet
    Postów: 392 562

    Wysłany: 14 stycznia, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kroliczek2411 wrote:
    @ Hortensja kurczę mega ciężko tam miałaś 🥺
    Ja sobie nie wyobrażam po takiej operacji funkcjonować samej z noworodkiem 😕.
    Naprawdę jesteś mega dzielną mamą🙂
    Z ta bilirubiną to jest jakaś dziwna sprawa bo moje dzieci wszystkie naświetlane zawsze i ja byłam nastawiona na to i nawet chciałam żeby się świeciła bo byłam spokojniejsza , że nie wrócę do szpitala. Ale lekarze mnie pytali o grupę krwi itp i zawsze zdziwieni że wszystkie dzieci naświetlane chociaż nie ma do tego jakiś predyspozycji 🤔
    chyba w genach coś jest.
    Mam nadzieję , że malutka szybko wyjdzie z tego i nie będziecie musieli wracać do szpitala 🤞🏻.
    Dziękuję Kochana! U nas tylko starsza była naświetlana. Druga córka jak patrzę na zdjęciach to widać, że była lekko żółta ale szybko jej to minęło pewnie przez to, że była żarłoczna 😀 Emilka urodzona jako najcięższa z ekipy ale słabo jej idzie ssanie i pewnie stąd ta sytuacja.

    Kroliczek2411 lubi tę wiadomość

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4699 6522

    Wysłany: 14 stycznia, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hortensja to jest po prostu przykre to co opisujesz... ja rozumiem wiele ale być po cc i zajmować sie samemu malutkim dzieckiem? Przecież to operacja brzucha.. Aż złość przez mnie przechodzi 🤬. A do tego mąż nie mógł być? Ktoś musi pomóc 😵‍💫

    Ja dostałam zakaz schylania się i w ogóle ruszania. Jak najwięcej leżeć i odpoczywać

    Bardzo cie przytulam 🫂

    Hortensjaogrodowa lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • CrazyDaisy Autorytet
    Postów: 818 2676

    Wysłany: 14 stycznia, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hortensja strasznie mi przykro, że miałaś takie doświadczenie porodowe. Dla mnie to jest chore, że kobiety po takiej poważnej operacji rozcinania brzucha mają sobie potem same radzic z malym dzieckiem bez wsparcia partnera na sali.

    Ale jednocześnie ogromnie Ci gratuluję narodzin Maluszka i skala Twojej dzielnosci jest po prostu wywalona w kosmos. Jesteś prawdziwą superbohaterką 🦸‍♀️Trzymam kciuki, żeby Ci się wszystko pieknie goiło, a siły wracały z każdym dniem 🩷

    Hortensjaogrodowa lubi tę wiadomość

    29 👩🏼 2 lata starań
    PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
    Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
    Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
    Lametta + Cyclogest
    Sono HSG z lipiodolem,
    Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
    Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
    Mamy to! 🎉🎉🎉
    08.05.2024 Beta 25
    10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
    15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
    19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
    22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
    03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
    03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
    02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
    05.11.2025 1338g
    rośniemy!
    17.12.2025 2950g Księżniczki
    16.01.2026 🥳 Marysia, 3600g, 54 cm
    age.png
‹‹ 936 937 938 939 940 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ