X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZEŃ 2026 ❄️
Odpowiedz

STYCZEŃ 2026 ❄️

Oceń ten wątek:
  • Irashka Autorytet
    Postów: 372 604

    Wysłany: 13 stycznia, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dango wrote:
    Na wczorajszym ktg pisały się regularne skurcze, zaproponowano mi leki przeciwbólowe (nie wzięłam), nawet lekarz był ściągnięty do zbadania rozwarcia, ale to bolało jak lekki okres i bardziej pewnie od stresu wszystko, bo rano na ktg nic spektakularnego (i bardzo dobrze, bo chciałabym rodzić w innym szpitalu 😅).

    Dziś miałam już USG i arytmia u maluszka faktycznie jest, ale jest podejrzenie, że to wynika z końskiej dawki magnezu, którą zapisała mi prowadząca, więc jutro zbadają mi wszystkie elektrolity. Przy dobrych wiatrach w czwartek wyjście, bo na poród się jeszcze nie zapowiada 🤞

    Kokosik trzymam kciuki, żeby lekarz Cie zbadał i dał znać jak sytuacja. Taki stan zawieszenia najgorszy ☹️

    Milka powodzenia na wizycie 😊
    Dango trzymam kciuki za wyjście🤞🏻🤞🏻🤞🏻

    Dango lubi tę wiadomość

    👩🏻32 👨🏻34

    27.05.2025 ⏸️
    25.06.2025 - USG (7) 1,46 cm ♥️
    09.07.2025 - USG (10) 2,8 cm ♥️
    15.07.2025 zdiagnozowana cukrzyca ciążowa 🍭
    29.07.2025 - USG I trymestr (12+6) 6,5 cm ♥️
    14.08.2025 - USG (15+1) piękny chłopak 👦🏻
    03.09.2025 - USG (18) 140g 🍀
    29.09.2025 - USG II trymestr (21+5) 487g 🍀
    29.10.2025 - USG (26) 890g 🍀
    27.11.2025 - USG III trymestr (30+1) 1680g 🍀
    17.12.2025 - USG (33) 2200g 🍀
    07.01.2026 - USG (36) 2900g 🍀
    12.01.2026 - USG (36+5) 3100g 🍀
    21.01.2026 - USG (38) 3280g 🍀
    age.png
  • Irashka Autorytet
    Postów: 372 604

    Wysłany: 13 stycznia, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasialinkaa powodzenia jutro! 🍀🍀

    kasialinkaa lubi tę wiadomość

    👩🏻32 👨🏻34

    27.05.2025 ⏸️
    25.06.2025 - USG (7) 1,46 cm ♥️
    09.07.2025 - USG (10) 2,8 cm ♥️
    15.07.2025 zdiagnozowana cukrzyca ciążowa 🍭
    29.07.2025 - USG I trymestr (12+6) 6,5 cm ♥️
    14.08.2025 - USG (15+1) piękny chłopak 👦🏻
    03.09.2025 - USG (18) 140g 🍀
    29.09.2025 - USG II trymestr (21+5) 487g 🍀
    29.10.2025 - USG (26) 890g 🍀
    27.11.2025 - USG III trymestr (30+1) 1680g 🍀
    17.12.2025 - USG (33) 2200g 🍀
    07.01.2026 - USG (36) 2900g 🍀
    12.01.2026 - USG (36+5) 3100g 🍀
    21.01.2026 - USG (38) 3280g 🍀
    age.png
  • Dariana Autorytet
    Postów: 3820 5981

    Wysłany: 13 stycznia, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasialinkaa powodzenia jutro 🤞🏻🍀

    Kokosik dobrze, że po wizycie jesteś spokojniejsza 🙂 może uda Ci się jeszcze zrelaksować i zrobić coś dla siebie przed porodem. Życzę Ci żebyś do wywoływania nie dotrwała 🤞🏻

    Ola dobrze, że wypuścili Cię jeszcze do domu 🙂

    Irashka kciuki za unormowanie ciśnienia 🤞🏻

    Karola1995 mam nadzieję, że kropelki pomogą. My stosujemy Lefax, bo u starszego synka działał lepiej niż sab simplex.

    Justa28 super, że Wikusia ładnie przybiera 🙂 kciuki za badanie słuchu 🤞🏻

    Dango kciuki za wyjście 🤞🏻🤞🏻

    Ola9896, Kokosik, Justa28, Karola1995, kasialinkaa, Dango, Irashka lubią tę wiadomość

    🙋‍♀️ 38

    MTHFR-2xhetero
    PAI-homo
    Insulinooporności, hiperinsulinemia
    Hashimoto
    KIR AA
    Adeno
    Cross-match 24,9
    ✅ AMH - 5,2

    🙋🏻‍♂️ 39
    ❌ Teratozoospermia

    Syn 18' (3 l.starań)
    Obecnie: 5,5r.

    IUI 24' ❌❌❌

    8.10.24 mensinorm 75 jedn., Rekovelle 7 mcg, od 5dc Orgalutran 0,25mg
    19.10. punkcja - 7🥚, 6 dojrzałych, 3 MII
    2 blastki (2.1.2 i ❄️5.1.2)
    24.10. ET 2.1.2 ❌
    22.11. FET ❄️ 5.1.2 ❌

    27.12.💉Diphereline
    08.01.25 💉Ovaleap 150 💉Menopur 150
    16.01.💉Menopur 300
    22.01. Punkcja: 13🥚, 10 zapłodnionych, 7 MII,
    5 doba ❄️2.1.1 ❄️2.1.2
    6 doba ❄️ 5.1.1 ❄️5.1.2 ❄️4.2.2.
    14.03, 11.04 💉 diphereline
    9.05 FET❄️ 5.1.1
    5dpt II😍
    6dpt 16,10
    8dpt 67,9
    10dpt 130
    12dpt 268
    14dpt 763
    18dpt 3730
    24dpt 15863❤️

    Staś💜
    33+3tc, 2030g, 44cm

    age.png
  • Karola1995 Autorytet
    Postów: 1724 3194

    Wysłany: 14 stycznia, 02:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dostala malutka espumisan 4 kropelki i spi spokojnie 😊
    Mam nadzieje ze poki co pomoze na jakis czas 😊

    Wczoraj tez wyjechalam z małą na dwór pół godziny żeśmy pospacerowaly 😊 od razu sie lepiej czułam 😊 była polozna i kazala wyjsc mrozu nie bylo więc mowie ide 😊

    Dzięki dziewczyny za wsparcie bo w kryzysowych sytuacjach ja sobie nie radzę ☹️ dobrze ze mamy to forum tu to chociaż ktos umie czlowieka ojojać ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia, 02:15

    ellevv, Yenne lubią tę wiadomość

    👧30
    🧔34


    27.12.24 ⏸️
    7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
    23.01.25 szpital 7+4 💔



    23.04.25 ⏸️
    24.04.25 beta 130 ❤️
    26.04.25 beta 387❤️
    30.04.25 beta 1847❤️
    8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
    19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
    29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
    11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
    26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
    16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
    13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
    10.09.25 600 g księżniczki 🩷
    08.10.25 1100g królewny 🩷
    05.11.25 1997g księżniczki 🩷
    26.11.25 2600g 🩷🩷

    Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷


    20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷



    ,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2500 7224

    Wysłany: 14 stycznia, 02:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasialinkaa powodzenia 🤞🍀

    kasialinkaa lubi tę wiadomość

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • milka_91 Autorytet
    Postów: 632 1673

    Wysłany: 14 stycznia, 05:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasialinkaa powodzenia 🤞🫶🏽

    Ja mam klina .. pisałam swego czasu ,że zaczęły mnie swędzieć pachwiny .. myślałam ,że to od otarcia .. ale doszło do tego swędzenie brzucha , piersi i dzisiaj w nocy lekko przy odbycie .. nie zgłaszałam tego u prowadzącego bo były tylko pachwiny .. wpisałam w chat nad ranem bo w nocy myślałam ,że zwariuję 🙈 pilnie każe jechać na sor zrobić badania … kwasy żółciowe itd bo może być cholestaza ciążowa 🙈 już jestem zeschizowana .. ale pojadę do laboratorium wykonać te badania .. i zobaczymy dzisiaj będą wyniki .. jak wyjdą nieprawidłowe pojadę na SOR 🤷🏽‍♀️ 🙄

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia, 06:44

    👩🏻34🧔🏻‍♂️36🐶x2




    19.05 13dpo ⏸️🥹
    03.06 1 wizyta mamy serduszko ❤️ CRL 4mm
    17.06 CRL 18,7 mm Dzidziusia 🥹👶🏼
    15.07 6cm Człowieczka 🥹❤️
    21.07 Prenatalne- Zdrowy Chłopczyk 🩵🧬
    12.08 150g Maluszka 🥐
    11.09 370g Chłopaczka 🩵
    15.09 Połówkowe- 400g Łobuza 👶🏼🧬
    14.10 740g Synusia 🩵
    13.11 USG III trymestru OK 👶🏼🧬
    04.12 2060kg Chłopaczka 🫶🏽
    22.12 2600kg Klocusia 👶🏼🧬
    13.01 wizyta ⏳

    preg.png
  • Dango Ekspertka
    Postów: 240 724

    Wysłany: 14 stycznia, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasialinkaa ogromne kciuki za Was! 🥰

    Irashka jak sytuacja u Ciebie? Jest lepiej z ciśnieniem?

    Powodzenia dla dziewczyn, które idą dzisiaj na ktg 😊

    Milka zrób poza kwasami jeszcze Alt i Ast (na kwasy czeka się ciut dłużej - do 3 dni, a te dwa parametry dodatkowo mogą pokazać nieprawidłowości - tak mi to tłumaczyła moja prowadząca, gdy pisałam z nią przed wigilią, że mam straszny świąd brzucha). Ja jeszcze z jej zalecenia robiłam wtedy bilirubinę całkowitą i bezpośrednią. Trzymam jednak mocno kciuki, żeby to nie była cholestaza 🤞 Ale tak szczerze, to może jednak IP to lepszy wybór? Wyniki będziesz miała na pewno szybciej.

    milka_91, kasialinkaa, Yenne lubią tę wiadomość

    36👩 38🧔‍♂️+ 👶🩵+ 🐈

    09.2024 💔

    07.05.2025 IUI
    19.05.2025 ⏸️
    06.06.2025 jest ❤️
    04.02.2026 SN, 3090, 54 🩵

    age.png
  • milka_91 Autorytet
    Postów: 632 1673

    Wysłany: 14 stycznia, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dango zrobiłam kwasy żółciowe , ALT , AST i bilirubinę całkowitą . W tym laboratorium co ja robię wyniki są tego samego dnia . Jeżeli nie będzie wtedy pojadę na IP 🤯 no mam nadzieje ,że wyniki będą dobre bo świąd przy cholestazie szczególnie na dłoniach i stopach czego ja nie mam … chociaż już teraz wszystko mnie swędzi 🙈😅

    Dango lubi tę wiadomość

    👩🏻34🧔🏻‍♂️36🐶x2




    19.05 13dpo ⏸️🥹
    03.06 1 wizyta mamy serduszko ❤️ CRL 4mm
    17.06 CRL 18,7 mm Dzidziusia 🥹👶🏼
    15.07 6cm Człowieczka 🥹❤️
    21.07 Prenatalne- Zdrowy Chłopczyk 🩵🧬
    12.08 150g Maluszka 🥐
    11.09 370g Chłopaczka 🩵
    15.09 Połówkowe- 400g Łobuza 👶🏼🧬
    14.10 740g Synusia 🩵
    13.11 USG III trymestru OK 👶🏼🧬
    04.12 2060kg Chłopaczka 🫶🏽
    22.12 2600kg Klocusia 👶🏼🧬
    13.01 wizyta ⏳

    preg.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 924 1057

    Wysłany: 14 stycznia, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasialinkaa kciuki za dzisiaj 🤞🍀❤️

    Powodzenia dzisiejszym wizytującym i mającym ktg 🤞🍀

    Za mną kolejna noc z pobudką... Budzę się z bólem w krzyżu, muszę wtedy wstać i pójść siusiu, i potem mogę iść spać dalej. Masakra... Już któryś dzień z rzędu. A potem mam ponad godzinną drzemkę w ciągu dnia 🙈

    Do tego to ktg dzisiaj... Oby wszystko było ok 🍀

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia, 08:06

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
    29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
    31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
    23dpt - 3mm, migocze pięknie <3
    29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
    #rodze2026

    age.png
  • Dango Ekspertka
    Postów: 240 724

    Wysłany: 14 stycznia, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    milka_91 wrote:
    Dango zrobiłam kwasy żółciowe , ALT , AST i bilirubinę całkowitą . W tym laboratorium co ja robię wyniki są tego samego dnia . Jeżeli nie będzie wtedy pojadę na IP 🤯 no mam nadzieje ,że wyniki będą dobre bo świąd przy cholestazie szczególnie na dłoniach i stopach czego ja nie mam … chociaż już teraz wszystko mnie swędzi 🙈😅
    Oooo to super lab! To trzymam kciuki, żeby to nie była cholestaza 🤞

    milka_91 lubi tę wiadomość

    36👩 38🧔‍♂️+ 👶🩵+ 🐈

    09.2024 💔

    07.05.2025 IUI
    19.05.2025 ⏸️
    06.06.2025 jest ❤️
    04.02.2026 SN, 3090, 54 🩵

    age.png
  • Hortensjaogrodowa Autorytet
    Postów: 392 562

    Wysłany: 14 stycznia, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, skrobnę może parę słów o moim CC. Sama operacja była w porządku, mąż był przy mnie, po wyjęciu małej położna
    pokazała mi ją na dłuższą chwilę, później mąż poszedł kangurować. Moje szycie trwało bardzo długo. W trakcie lekarz powiedział, że faktycznie jest rozejście blizny w jednym miejscu i cienko w kilku punktach. Powiedział, że postara się to dobrze zaszyć na wszelki wypadek. Szycie trwało bardzo długo. Operacja łącznie to było chyba z półtorej godziny. Później obserwacja na pooperacyjnej 6 godziny i pionizacja. Było dużo ciężej niż po moim poprzednim CC. Od tej pory każde wstawanie, krok to była dla mnie walka z zawrotami głowy, mega wysoki puls i cała się trzęsłam przy każdym kroku. Po przejściu na położnictwo czekałam jeszcze trochę na Emilkę, ponieważ dogrzewali ją w inkubatorze. Sala na położnictwie tragedia :( bardzo chciałam mieć salę płatna z jednym łóżkiem ale był taki młyn na oddziale, że cudem w ogóle dostałam jakiekolwiek łóżko. Pokój tak malutki, że między mną, a sąsiadka jakieś półtora metra. Szafeczka nocna niższa od łóżka, jak dla przedszkolaka. Nic się nie mieściło nigdzie! Było nas 3 kobiety i 4 dzieci. Walizkę miałam pod łóżkiem i musiałam po wszystko kucać, a te zawroty głowy i trzęsienie się było przy każdym ruchu :( byłam załamana bo z bólu ledwo żyłam, malutka się trzeba zajmować, mąż nie mógł wchodzić do sali. Nie wiem jakim cudem ani razu nie zemdlałam bo mam do tego skłonność, a w tamtym momencie byłam bliska tego kilka razy. Bardzo się bałam, że zemdleje z małą na rękach :( położna mówiła, że mam dzwonić gdy mi się kręci w głowie ale w takim wypadku musiałabym co chwilę dzwonić bo mnie się kręciło non stop jeśli byłam na nogach.
    Strasznie mnie to stresowało, że nie mam pomocy i jest tak ciasno. Wcześniej byłam przecież 3 miesiące na patologii piętro wyżej i warunki tam były o niebo lepsze. Nie przypuszczałam, że na położnictwie może być tak ciasno... A jeszcze jedna kwestia, ten szpital to stary budynek przedwojenny. W tej części z położnictwem są bardzo wąskie korytarze, na tyle wąskie, że dziecko nie jest wożone w mydelniczce tylko trzeba je przenosić na rękach! Na dodatek mega nieszczelne okna i na korytarzu było bardzo zimno! Musiałam chodzić po mm do pielęgniarek i za każdym razem musiałam wkładać małą w becik, zakładać jej czapkę... Zawsze słyszałam, że na oddziałach położniczych jest mega gorąco, żeby noworodku nie marzły, a tutaj taka zimnica 🤬 to jest dla mnie skandal...
    Kolejna sprawa to bardzo bałam się jak będzie z kp, moje starsze córki dostawały tylko pierś w szpitalu. Teraz nie byłam w stanie jeszcze rozkręcać laktacji bo ból brzucha był nieznośny, byłam tak słaba, że dosłownie nie miałam siły nawet wyciągnąć laktatora z torby. To też bardzo mnie przybiło. Teraz w domu działam już i na szczęście mleko się pojawiło. Jest mi mega przykro, że po tak trudnej ciąży i długim pobycie na patologii na koniec te najważniejsze chwile musiałam spędzić w takich warunkach. Jakbym wiedziała, że tak wygląda ten oddział to bym się chyba wypisała z patologii na sam koniec przed porodem i poszła na cc do innego szpitala.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia, 08:20

    age.png
  • Hortensjaogrodowa Autorytet
    Postów: 392 562

    Wysłany: 14 stycznia, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i jeszcze dodam, że wypisali nas warunkowo bo bilirubina była trochę ponad normę. Wczoraj była u nas pediatra i bardzo jej się nie spodobał kolor małej. Mamy ważyć malutka przed i po każdym kp, ja dodatkowo odciagam mleko i podaję jej strzykawką i wszystko notujemy. Jak będzie jadła odpowiednio dużo to tak żółtaczka może minie samoistnie. Jutro mamy kontrolę i się okaże czy nie trzeba iść do szpitala na naświetlanie... Jestem już załamana tym wszystkim. Mała nie chce jeść z piersi, dwa razy pociumka i czeka, zasypia przez te bilirubinę. Z butli też nie umie więc stąd ta strzykawka. Tak przynajmniej wiem ile Faktycznie zjada dokładnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia, 08:30

    age.png
  • Aga32 Autorytet
    Postów: 460 731

    Wysłany: 14 stycznia, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hortensjaogrodowa wrote:
    A i jeszcze dodam, że wypisali nas warunkowo bo bilirubina była trochę ponad normę. Wczoraj była u nas pediatra i bardzo jej się nie spodobał kolor małej. Mamy ważyć malutka przed i po każdym kp, ja dodatkowo odciagam mleko i podaję jej strzykawką i wszystko notujemy. Jak będzie jadła odpowiednio dużo to tak żółtaczka może minie samoistnie. Jutro mamy kontrolę i się okaże czy nie trzeba iść do szpitala na naświetlanie... Jestem już załamana tym wszystkim. Mała nie chce jeść z piersi, dwa razy pociumka i czeka, zasypia przez te bilirubinę. Z butli też nie umie więc stąd ta strzykawka. Tak przynajmniej wiem ile Faktycznie zjada dokładnie.
    Jejuuu u nas to samo było tak zimno ... Dziecko w czapce w ubraniach, rożku na to kocyk i jeszcze odkrywałam kołdrą w łóżku bo spała ze mną oczywiście... No bo jakbym ja wyciągnęła sama w nocy z tą raną... Ja też walczę o jedzenie...mała spada z wagi a mi na siłę każą karmić piersią jak eweidentnie albo ją źle to robię albo mała nie umie chwycić.... wczoraj była położna waga w dół i tez zażółcenie, mamy jechać dzisiaj do niej ja zważyć i całą noc siedzę z laktatorem bo z butelki chociaż wiem ile zje bo inaczej też śpi na cycki i nie da się jej rozbudzić

    Niedoczynność tarczycy Hashimoto
    Insulinoopornosc

    Leki:
    Euthyrox 137x5 150x2
    Duphoston
    Pueria uno

    09.24 💔 7 tydzień
    5.05.2025 ⏸️🤞
    6.05 beta 525.8
    Progesteron 14.09
    Anty TPO >4000😢
    8.05 beta 1222
    Progesteron 9.74😢
    23.05 TSH 0.42 do poprawy + insulinoopornosc
    2.06 USG - 16mm szczęścia z bijącym serduszkiem ♥️

    preg.png
  • Kroliczek2411 Autorytet
    Postów: 870 1532

    Wysłany: 14 stycznia, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @ Hortensja kurczę mega ciężko tam miałaś 🥺
    Ja sobie nie wyobrażam po takiej operacji funkcjonować samej z noworodkiem 😕.
    Naprawdę jesteś mega dzielną mamą🙂
    Z ta bilirubiną to jest jakaś dziwna sprawa bo moje dzieci wszystkie naświetlane zawsze i ja byłam nastawiona na to i nawet chciałam żeby się świeciła bo byłam spokojniejsza , że nie wrócę do szpitala. Ale lekarze mnie pytali o grupę krwi itp i zawsze zdziwieni że wszystkie dzieci naświetlane chociaż nie ma do tego jakiś predyspozycji 🤔
    chyba w genach coś jest.
    Mam nadzieję , że malutka szybko wyjdzie z tego i nie będziecie musieli wracać do szpitala 🤞🏻.

    Hortensjaogrodowa lubi tę wiadomość

    👩🏼94 🧔🏻‍♂️84
    2017💖
    2018🩵
    2020💖
    Starania o rodzeństwo od 01/2023
    10/24 cb❤️‍🩹
    12/24 8tc💔(poronienie zatrzymane)
    08/05 ⏸8/9 dpo
    29/05 6.4 mm małego człowieka z bijącym ❤️🥰
    5/07 NIFTY PRO niskie ryzyka , zdrowy bobas ❤️
    10.07 prenatalne 🧬 👍🏻
    28.08. Połówkowe 320g 🐰
    26.09 652 g 🐰
    09.10 900g ❤️
    04.11. 1640 g 🐥
    13.11.1758 g 💛
    4.12. 2371 g ❤️
    11.12. 2603 g ☀️
    02.01. 3100g ☘️
    03.01.2026 💕JULIA💕
    age.png
  • Kate95 Autorytet
    Postów: 510 804

    Wysłany: 14 stycznia, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola1995 wrote:
    Dostala malutka espumisan 4 kropelki i spi spokojnie 😊
    Mam nadzieje ze poki co pomoze na jakis czas 😊

    Wczoraj tez wyjechalam z małą na dwór pół godziny żeśmy pospacerowaly 😊 od razu sie lepiej czułam 😊 była polozna i kazala wyjsc mrozu nie bylo więc mowie ide 😊

    Dzięki dziewczyny za wsparcie bo w kryzysowych sytuacjach ja sobie nie radzę ☹️ dobrze ze mamy to forum tu to chociaż ktos umie czlowieka ojojać ❤️
    Ja Cię rozumiem bo sama mam kryzysy🫣Typowa depresja to nie jest w szpitalu miałam takie większe załamanie ale czasem jest ciężko.

    age.png.
  • Hortensjaogrodowa Autorytet
    Postów: 392 562

    Wysłany: 14 stycznia, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga32 wrote:
    Jejuuu u nas to samo było tak zimno ... Dziecko w czapce w ubraniach, rożku na to kocyk i jeszcze odkrywałam kołdrą w łóżku bo spała ze mną oczywiście... No bo jakbym ja wyciągnęła sama w nocy z tą raną... Ja też walczę o jedzenie...mała spada z wagi a mi na siłę każą karmić piersią jak eweidentnie albo ją źle to robię albo mała nie umie chwycić.... wczoraj była położna waga w dół i tez zażółcenie, mamy jechać dzisiaj do niej ja zważyć i całą noc siedzę z laktatorem bo z butelki chociaż wiem ile zje bo inaczej też śpi na cycki i nie da się jej rozbudzić
    To widzę jesteśmy w podobnej sytuacji. Dużo siły dla Was! Ja jestem zdziwiona bo Emilka urodziła się z wysoką wagą, a jednak taki to leniuszek z niej i w konsekwencji mamy tę żółtaczkę. Najstarsza też miała ale była wcześniakiem więc to było nieuniknione. Emilka jest z 37 TC ale waga urodzeniową jak dziecka w 40tc. Dziś na wadze tylko 3450 więc wygląda na to, że od soboty nie przybywa.
    Dobrze, że u Was idzie picie z butelki to możesz to kontrolować!

    age.png
  • Puszkina Autorytet
    Postów: 1877 5627

    Wysłany: 14 stycznia, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate95 wrote:
    Ja Cię rozumiem bo sama mam kryzysy🫣Typowa depresja to nie jest w szpitalu miałam takie większe załamanie ale czasem jest ciężko.

    Myślę że większość z nas tak ma - te pierwsze tygodnie sa piękne, ale też bardzo trudne. Wjeżdża niewyspanie, uczymy się dopiero tych maluchów, nie wiemy czemu płaczą, chcemy im pomóc a czasem nie umiemy (albo po prostu się nie da), do tego same jesteśmy po porodach i mamy przeróżne dolegliwości połogowe, no i oczywiście hormony. Lekko nie jest! 😉 Ale wiecie co - jak rozmawiam z koleżankami które są mamami to każda, absolutnie każda powtarza żebym pamiętała że jestem dla swojego dziecka najlepszą mamą, więc w kryzysowych momentach staram się powtarzać sobie ich słowa i ze to minie, a trudności nie są ani moja wina ani malucha 🤍

    Yenne, ellevv, Kulka94, Dango lubią tę wiadomość

    • 2021: 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
    • 2023-2024: IVF nr 1, 2 i 3.
    • 2025 IVF nr 4 -> 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 24dpt: serduszko bije
    16.12.25 Witaj na świecie Synku 🥹 🤍

    age.png
  • Hortensjaogrodowa Autorytet
    Postów: 392 562

    Wysłany: 14 stycznia, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kroliczek2411 wrote:
    @ Hortensja kurczę mega ciężko tam miałaś 🥺
    Ja sobie nie wyobrażam po takiej operacji funkcjonować samej z noworodkiem 😕.
    Naprawdę jesteś mega dzielną mamą🙂
    Z ta bilirubiną to jest jakaś dziwna sprawa bo moje dzieci wszystkie naświetlane zawsze i ja byłam nastawiona na to i nawet chciałam żeby się świeciła bo byłam spokojniejsza , że nie wrócę do szpitala. Ale lekarze mnie pytali o grupę krwi itp i zawsze zdziwieni że wszystkie dzieci naświetlane chociaż nie ma do tego jakiś predyspozycji 🤔
    chyba w genach coś jest.
    Mam nadzieję , że malutka szybko wyjdzie z tego i nie będziecie musieli wracać do szpitala 🤞🏻.
    Dziękuję Kochana! U nas tylko starsza była naświetlana. Druga córka jak patrzę na zdjęciach to widać, że była lekko żółta ale szybko jej to minęło pewnie przez to, że była żarłoczna 😀 Emilka urodzona jako najcięższa z ekipy ale słabo jej idzie ssanie i pewnie stąd ta sytuacja.

    Kroliczek2411 lubi tę wiadomość

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4099 5994

    Wysłany: 14 stycznia, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hortensja to jest po prostu przykre to co opisujesz... ja rozumiem wiele ale być po cc i zajmować sie samemu malutkim dzieckiem? Przecież to operacja brzucha.. Aż złość przez mnie przechodzi 🤬. A do tego mąż nie mógł być? Ktoś musi pomóc 😵‍💫

    Ja dostałam zakaz schylania się i w ogóle ruszania. Jak najwięcej leżeć i odpoczywać

    Bardzo cie przytulam 🫂

    Hortensjaogrodowa lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • CrazyDaisy Autorytet
    Postów: 750 2575

    Wysłany: 14 stycznia, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hortensja strasznie mi przykro, że miałaś takie doświadczenie porodowe. Dla mnie to jest chore, że kobiety po takiej poważnej operacji rozcinania brzucha mają sobie potem same radzic z malym dzieckiem bez wsparcia partnera na sali.

    Ale jednocześnie ogromnie Ci gratuluję narodzin Maluszka i skala Twojej dzielnosci jest po prostu wywalona w kosmos. Jesteś prawdziwą superbohaterką 🦸‍♀️Trzymam kciuki, żeby Ci się wszystko pieknie goiło, a siły wracały z każdym dniem 🩷

    Hortensjaogrodowa lubi tę wiadomość

    29 👩🏼 2 lata starań
    PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
    Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
    Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
    Lametta + Cyclogest
    Sono HSG z lipiodolem,
    Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
    Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
    Mamy to! 🎉🎉🎉
    08.05.2024 Beta 25
    10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
    15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
    19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
    22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
    03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
    03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
    02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
    05.11.2025 1338g
    rośniemy!
    17.12.2025 2950g Księżniczki
    16.01.2026 🥳 Marysia, 3600g, 54 cm
    age.png
‹‹ 936 937 938 939 940 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ