Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
tosiekk niby tak, ale potęguje wymioty i nadciśnienie. Najwyżej zrobię prywatnie powtórkę za jakiś czas w razie czego. Dzięki za odp 🙂
yecikowa spory spadek, nic dziwnego, że dostałaś skierowanie na dalszą diagnostykę. U mnie rok temu było 1,25 a w ciąży 2 lata temu 1,0 dlatego się zainteresowałam i zmartwiłam w jednym. To by się zgadzało z info internetowym bo już jesteś w 15tc dziecko powoli przejmuje pracę tarczycy. Człowiek uczy się przez każdą ciąże 🙈
Anielka gratulacje chłopca 💙
Co teorii odnośnie urodzeń chłopców to wzięła się z okresu międzywojennego podobno. Zauważono, że rodzi się wtedy więcej chłopców niż dziewczynek i tak mówiły nasze babki/prababki. U nas w marcowych 2025 była przewaga dziewczyn, ale nie było aż takiej dysproporcji jak tutaj. Ja czuję dziewczynkę i ją afirmuję 🙃🙃🙃 a co prenatalne pokażą, cóż, okaże się 🙂Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca, 20:25
Kinia197, ANIELKA, Karola_90, BillieJean, Haven lubią tę wiadomość
09.2023 - rozpoczęcie starań
10.2023 - ⏸️
10.2023 - 6 t 💔 poronienie
03.2024 - wznowienie starań
04.2024 - ⏸️
05.2024 - 5 t 💔 poronienie
06.2024 - ⏸️
02.2025 - cc 37+4 💙 3120g, 56cm
04.2026 - powrót do starań 🍀
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
13.07.2026 - 2,2cm 🍒
27.07.2026 - badania prenatalne 🧬
👶🏻💙
👧 30l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
🧔♂️ 36l. - ❌️ cholesterol


-
A tak z ciekawości, jest tu ktoś z okolic Rzeszowa? 🙂94' 👱♀️ 92'👱♂️
Ch. Hashimoto, ANA dodatnie, Kir Bx, Immunologia👎🥺
Początek starań - lipiec 2024
09.2024 💔👼♀️ A. 9tc
05.2025 💔👼♀️ H. 18tc
05.2025 ⏸6 cykl starań
Beta 108->380->1080 ->2500....
09.06 - jest ❤️ crl 0,92 cm
16.06 💛 crl 1,6 cm
23.06 💚 crl 2,27 cm
30.06 💜 crl 3,34 cm
08.07 🤎 crl 4,56 cm
14.07 I usg prenatalne 🩵 będzie chłopczyk🩵
💊Prenatal Uno, Encorton, Hydroksychlorochina, Clexane, Accofil, Acard, Omega 3, Cyclogest, Progesteron besins, Biosteron, Estrofem

-
Ukraina, Palestyna, Iran, a teraz Arabia Saudyjska z Jemenem.. masakra co to sie dzieje.
Ja pochodzę z Katowic.
Przeczytałam kiedyś komentarz jednej z Was mojemu mężowi, ze skoro tyłu chłopców to z kim sie będą żenić i teraz chodzi i czasem to przeżywa 🤭🤭 dla mojego chłopa to jak jakas klątwa tyłu chłopców -
No nie będą mieli nasi mali mężczyźni łatwo znaleźć sobie żonę.... Ja byłam przekonana, że dzisiaj tu ogłoszę, że będzie u mnie dziewczynka i na pewno w takim gronie będzie miała powodzenie 😅 Dalej nie dowierzam, co tu się wydarzyło🫣
Esbe, Jusia92, Kinia197, molierowa, Haven, tosiekk, monii00, _Dysia_, Zagadka919 lubią tę wiadomość
94' 👱♀️ 92'👱♂️
Ch. Hashimoto, ANA dodatnie, Kir Bx, Immunologia👎🥺
Początek starań - lipiec 2024
09.2024 💔👼♀️ A. 9tc
05.2025 💔👼♀️ H. 18tc
05.2025 ⏸6 cykl starań
Beta 108->380->1080 ->2500....
09.06 - jest ❤️ crl 0,92 cm
16.06 💛 crl 1,6 cm
23.06 💚 crl 2,27 cm
30.06 💜 crl 3,34 cm
08.07 🤎 crl 4,56 cm
14.07 I usg prenatalne 🩵 będzie chłopczyk🩵
💊Prenatal Uno, Encorton, Hydroksychlorochina, Clexane, Accofil, Acard, Omega 3, Cyclogest, Progesteron besins, Biosteron, Estrofem

-
Tak po prostu się złożyło że w naszym wątku jest więcej chłopców chociaż jak patrzę to kilkanaście z nas jeszcze oczekuje na poznanie płci, może się jeszcze zaróżowić ta pierwsza strona.
W PL jeśli chodzi o statystyki urodzeń to różnica jest co roku bardzo porównywalna z lekką przewagą dla chłopców 51%.
Ja już nie mogę się doczekać swoich prenatalnych, może się uda podejrzeć kto tam u mnie zagościł 😌 mąż i córka mówią że dziewczynka, ja czuję że chłopiec chociaż chciałabym córkę.
monii00, Jusia92 lubią tę wiadomość
-
Najlepiej wypić coś z cukrem, u mnie zadziała mamba i soczek capri sun 😂❤️ jakie było FHR? U mnie jak maluszek spał to było mniejsze niż zazwyczaj_Dysia_ wrote:My po wizycie, młody przespał całe usg i nie poruszył się nawet na milimetr. Oczywiście pierwsze co dostałam zawału jak zobaczyłam, że się nie rusza, ale pani doktor od razu zauważyła serduszko. Nawet wypiłam przed badaniem pepsi zero, a ten się uśpił 😑 No ale już oficjalnie na l4, nie muszę już walczyć o życie w kołchozie 😅
-
Dziewczyny, co do płci, to w naszym wątku też jeszcze może dużo się zmienić. Wiele z nas usłyszało o chłopcu nie z testów DNA, a z pierwszych prenatalnych, a one się często mylą
wiadomo, łatwiej pomylić w drugą stronę, ale myślę, że rozjaśni się nam to bardziej po tych drugich prenatalnych 😊
Kinia197, molierowa, Haven, tosiekk, Jusia92, Zagadka919 lubią tę wiadomość
-
baby33 wrote:Olinka1329 to ja już nie wiem jak to jest z tymi trymestrami 🤔 na jednych stronach czytam, że drugi trymestr rozpoczyna się od 13+1, a na innych, że od 14+1. Ty z kolei widzę jesteś w 12+2 i mówisz, że to już ten drugi, ktoś wie jak to jest?
Ja dziś 13+2 i w sumie w głowie mam, że to dalej pierwszy. Może ktoś jest tu mądrzejszy niż ja 🤭😅
Macie rację dziewczyny 😁 chyba rzeczywiście sobie trochę przyśpieszyłam ten 2 trymestr. W aplikacji mam też wpisany termin z miesiączki, więc 13+2 i pokazywało 2 trymestr, ale tak logicznie patrząc, to też bym powiedziała, że po skończonym 13 jest drugi. Ale to chyba ta radość, że wymioty się kończą mnie tak zaćmiła
molierowa ja też w styczniu 37 😅 tym bardziej biorę dystans do wyników, bo wiem, że mogą być zawyżone przez wiek. Ale mam nadzieję, że wszystko będzie w normie!
monii00 ja w każdej ciąży miałam niuziutko TSH, w granicach 0,2, lekarze nigdy nie mówili, że coś jest nie tak.
co do płci, to chyba jest nas 41 obecnie, jeżeli dobrze policzyłam, wiec narazie prawie połowa to chłopcy. Może też lekarze tak szybko nie chcą mówić, że jest dziewczynka, bo mogli coś przeoczyć, albo dzidzia mogła jakoś niekorzystnie się ustawić, a jak już widzą coś między nogami, to mają pewność? Takie domysły
W ogóle co za pogoda... Ja tak liczyłam na deszcz, bo trawnik suchy jak pieprz. We Wrocławiu burze i ulewy a u mnie (mieszkam 10 km od granic Wrocławia)? Nic, nawet kropelki... Mam nadzieję, że chociaż trochę u nas popada dzisiaj.
monii00, molierowa, baby33 lubią tę wiadomość
-
Nayshea wrote:Najlepiej wypić coś z cukrem, u mnie zadziała mamba i soczek capri sun 😂❤️ jakie było FHR? U mnie jak maluszek spał to było mniejsze niż zazwyczaj
A wiesz, że nawet nie spytałam 😅 U mnie to pani doktor nawet nie mówi, tylko puszcza serduszko i po wykresiku stwierdza, że super, a mi to do szczęścia więcej nie jest potrzebne 🤣 Wczoraj to jeszcze byłam zaaferowana grzybem który zaczyna mnie atakować, ale na szczęście sobie wybrał idealny moment, bo miałam wizytę i od razu wjechały leki.
W ogóle zastanawiam się jak to jest z wagą waflokruszka, bo na internecie są dosyć potężne rozstrzały jeśli chodzi o tygodnie ciąży. Mój miał 106g wczoraj i z tego co widzę to dużo jak na mój tydzień i się zastanawiam czy to już oznacza, że będzie klocem wielkim 😅🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
Powrót do starań od 02.2026 🍀
⏸️ 05.2026 🤞🌈
28.05 0.58cm człowieczka z serduszkiem 💖
9.06 1,67cm 🫐
23.06 3,66cm🍓
Nifty - czekamy na synka 💙
7.07 - 6,45cm 🥝, prenatalne ok 🍀
14.07 - 106g 🍋
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈

-
_Dysia_ wrote:A wiesz, że nawet nie spytałam 😅 U mnie to pani doktor nawet nie mówi, tylko puszcza serduszko i po wykresiku stwierdza, że super, a mi to do szczęścia więcej nie jest potrzebne 🤣 Wczoraj to jeszcze byłam zaaferowana grzybem który zaczyna mnie atakować, ale na szczęście sobie wybrał idealny moment, bo miałam wizytę i od razu wjechały leki.
W ogóle zastanawiam się jak to jest z wagą waflokruszka, bo na internecie są dosyć potężne rozstrzały jeśli chodzi o tygodnie ciąży. Mój miał 106g wczoraj i z tego co widzę to dużo jak na mój tydzień i się zastanawiam czy to już oznacza, że będzie klocem wielkim 😅
Ta waga to jest mocno szacowana, na wyniku jest ile +/- może być różnicy
-
Ja po wizycie 😀
Wszystko super , jest kość nosowa , dzieć ma prawie 7 cm więc kawał człowieka , i co do płci wykreślamy niebieskie serce i stawiamy kreskę 🫣😂
molierowa, May-girl, Kinia197, _Dysia_, yecikowa, Karola_90, jagodzianka, dori lubią tę wiadomość
-
Morwa wrote:Cześć dziewczyny, nie mogę spać. Przepraszam, że nic nie pisałam, musiałam przetrawić stratę. Kolejną.. Odcięłam się od forum bo czytanie strasznie mnie nakręcało i skłaniało do pisania samych czarnych scenariuszy. W pierwszym poście tu na grupie obiecałam wam, że jak się ogarnę to napiszę coś więcej. Ta ciąża była bliźniacza (2k,2o). Dowiedzialam się o dwóch bijących serduszkach w dzień matki. To był najpiekniejszy dzień matki w moim życiu. Ciąża bliźniacza zawsze była moim marzeniem, ale z wianuszkiem chorób i agresja mojego organizmu była powiedzmy mniej realna. 2 czerwca na wizycie dowiedzialam się, że jedno serduszko przestało bić i wiek zarodka odpowiada na 7t+4d, więc zatrzymał się dzień wcześniej - w dniu dziecka. To był policzek, serce rozsypało się na milion kawałków, przepłakałam pół dnia, ale postanowiłam się ogarnąć dla drugiego dzieciaczka w brzuchu, który z nam pozostał. Jutro mam kolejną wizytę (w dzień ojca) i boję się na nią iść. Będę musiałam czekać do godz. 18, więc nie będzie łatwo. W 8t+6d dostałam stan zapalny jednej piersi, laktacja ruszyła i pozapychało kanaliki mlekowe w prawej piersi, stąd cały stan zapalny. Lekarze rozłożyli ręce i powiedzieli, że jedyne co mi pozostaje to zimne okłady i wyhamowanie tego na tym etapie. Na szczęście ogarnęłam to w miarę szybko i tak od tamtego czasu ciągła huśtawka nastroju. Pisanie czarnych scenariuszy ciąg dalszy. Chciałabym jutro przerwać tę czarną pętle, w którą wpadłam i zacząć wreszcie cieszyć się tą ciąża. To moja 7 ciąża, nie licząc biochemów, bo je przestałam liczyć dawno temu.
Proszę o kciuki na jutro, to dla mnie bardzo ważne. Ja oczywiście będę trzymać za was i odezwę się po wizycie. Mam nadzieję, że będzie mi dane zostać tu z wami a wtedy obiecuję się już bardziej udzielać
Dokopałam się do tego posta i też serce mnie zabolało.. bardzo mi przykro, tyle już was spotkało, a tu kolejny cios.
Wierzę mocno i trzymam kciuki żeby teraz z maluszkiem w brzuchu było z górki 😘

19.03.2020 (39+0), CC, 13:35, 3335g, 54 cm

24.06.2022 (39+1), SN, 9:55, 2985g, 52 cm
2 IVF-9.07.19(20dc)-ET(2)-3.1.1
6dpt beta 12,37, prog 8,6;
15dpt (4+6)- GS 2,2 mm, YS 1,1 mm;
23dpt (6+0)- CRL 1,8 mm i ❤️
13.10.21(21dc)-FET(5)-S-bl2
+atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil
6 dpt beta 20,51
15 dpt (5+0)-GS 3,7 mm
21 dpt (5+6)-CRL 1,8 mm i ❤️
Pozostałe transfery:
•19.03.2019
•31.03.2021
•15.07.2021
•5.01.2024
skuteczności 33,33%
Amh 2019 1,35->2024 0,58
Nasza historia

-
Morwa wrote:U nas co chwilę zmieniamy teorię co do płci. Ja jakoś nie chce się wczuwać i rozmyślać o tym i odliczam do prenatalnych. Jak będzie wszystko ok i dzieć będzie zdrowy to mi to wystarczy 😄 a objawy ? Wiekszosc jest zakłamana przez leki, które biorę , a biorę ich naprawdę spore ilości. Co do jedzenia to u mnie królują jabłka, bo to jedyne co dobrze wchodzi przy tych upałach i mdłościach, które nasilają się zawsze po wzięciu proga. Ja jeszcze przed ciążą miałam insulinoopornosc i hiperinsulemię, więc miewam spadki cukru, jestem ciągle głodna i wtedy mam ochotę nawet na czekoladę. Choć słodyczy staram się nie jeść w ogóle i nie przepadam jakoś specjalnie za nimi. A w nocy jak skończą mi się jabłka to zajadam się ogórkami i pomidorami. Dobra idę jeść bo pisząc tą wiadomość zdążyłam zgłodnieć 🤣
Ja z dziewczynami zawsze miałam mega ochotę na jabłka

19.03.2020 (39+0), CC, 13:35, 3335g, 54 cm

24.06.2022 (39+1), SN, 9:55, 2985g, 52 cm
2 IVF-9.07.19(20dc)-ET(2)-3.1.1
6dpt beta 12,37, prog 8,6;
15dpt (4+6)- GS 2,2 mm, YS 1,1 mm;
23dpt (6+0)- CRL 1,8 mm i ❤️
13.10.21(21dc)-FET(5)-S-bl2
+atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil
6 dpt beta 20,51
15 dpt (5+0)-GS 3,7 mm
21 dpt (5+6)-CRL 1,8 mm i ❤️
Pozostałe transfery:
•19.03.2019
•31.03.2021
•15.07.2021
•5.01.2024
skuteczności 33,33%
Amh 2019 1,35->2024 0,58
Nasza historia

-
Heyka,
Jakbym dostała gołe wyniki z Pappy na maila to pewnie byłby murowany zawał 🫣
Ryzyka skorygowane to 1do 2k, 1 do 11k i ponizej 1 do 20k, także wszystkie nizutko.
Ale żeby nie było tak wesoło, to mam bardzo wysokie ryzyko stanu przedrzucawkowego 😱, zalecenie wdrożenia acardu, także to pierwsze o co poproszę na wizycie w piątek.
Ogólnie już nie jestem tak radosna jak wczoraj, trochę stresu i brzuch mnie zaczyna pobolewać 😵💫 -
Doskonale Cię rozumiem. Odkąd odebrałam wyniki,właśnie z bardzo wysokim ryzykiem stanu przedrzucawkowego, ciśnienie mimo leków skacze mi szczególnie wieczorem. Myślę, że to przez te nerwy. Tym bardziej, że wcześniej było w porządku.Karola_90 wrote:Heyka,
Jakbym dostała gołe wyniki z Pappy na maila to pewnie byłby murowany zawał 🫣
Ryzyka skorygowane to 1do 2k, 1 do 11k i ponizej 1 do 20k, także wszystkie nizutko.
Ale żeby nie było tak wesoło, to mam bardzo wysokie ryzyko stanu przedrzucawkowego 😱, zalecenie wdrożenia acardu, także to pierwsze o co poproszę na wizycie w piątek.
Ogólnie już nie jestem tak radosna jak wczoraj, trochę stresu i brzuch mnie zaczyna pobolewać 😵💫
lipiec 2025- rozpoczęcie leczenia w klinice
luty 2026- I IUI ❌
marzec 2026- kancelacja cyklu (za duża liczba pęcherzyków)
13.04.2026- II IUI ✅ ⏸️♥️ -












