Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
BillieJean wrote:Podziwiam Was z tymi detektorami, ja nigdy nie kupowałam z obawy przed fiksacją na punkcie używania go i nakręcaniem się 😅
Co do libido, w końcu w drugim trymestrze ochota wraca, ale raczej w ciągu dnia a wtedy mąż jest w pracy. Wieczorami jesteśmy tak padnięci po położeniu dzieci spać, że często zasypiamy z dziećmi więc tego seksu nie jest za wiele a szkoda 😅 też mi się przez to śnią jakieś sny erotycznie pokręcone.. słuchajcie hit - już tyle siedzimy na tym forum, że mimo że się nie znamy to zaczynacie mi się śnić 🩷😅 ostatnio przyśniła mi się Buburuza, która opowiadała mi, że teraz to sny będzie programował Chat GPT 🤣😵i nagle prowadząc mnie przez bramę mojego rodzinnego miasta wyszłyśmy na piękną plażę na jakichś Malediwach, ja w szoku jak Ty to zrobiłaś 🤣🤣 ale od razu chochlicza myśl; to może ja sobie zaprogramuję jakiegoś typa w tym śnie 😂 i się kurczę obudziłam !!!
Bosko 🫶 ja chętna na Malediwy. ❤️
BillieJean lubi tę wiadomość
-
Super, że i ten tydzień zaczął się tylko dobrymi wiadomościami ☺️ oby tak dalej! 🤞🏻🍀
Patience, ja również mocno trzymam kciuki za wyniki, ale tak jak u Esbe, czuję że i u Ciebie będzie wszystko w porządku! 😉🤞🏻
patience, Esbe lubią tę wiadomość
-
Powodzenia na wizytach dziewczyny, bo jutro sporo z Was ma ❤️ Ja dopiero w piątek, ale czuje już wyraźne ruchy od jakiegoś czasu więc łatwiej się czeka. Natomiast kluczową to będzie wizyta, bo w pierwszej ciąży miałam problemy z szyjka, zobaczymy czy teraz już też są 😩
-
My już po wizycie, wszystko w porządku tylko straszna wstydziocha z tego mojego Bobasa. Gin próbował na różne strony, trochę podokuczał, ale nogi Bobo nie ruszyło. Nadal nie wiadomo jaka płeć. Najważniejsze, że wszystko dobrze. Pytałam o te łożysko i mówił, że jest na tylniej ścianie więc trochę lepiej, faktycznie nachodzi trochę na szyjkę, ale lepsza opcja od łożyska z przodu. Przez brzuch mało nadal widać, mówił, że jest tak niekorzystne ustawienie i dopochwowo lepiej się mierzy cokolwiek. Zastanawiam się jak będzie potem skoro nadal jest taki problem a już 13 tydzień 🙈
Z synem to od razu wszystko było widać, szybko miałam usg przez brzuch.
Sporo już schudłam od początku ciąży -5kg. Muszę się pilnować z jedzeniem jak nie zjem 2,5-3h od ostatniego posiłku to wymiotuje. Co się dziwić z tą wagą jak zjadłam kilka łyżek pomidorówki u rodziców i już nie mogłam 🙈
patience wirtualne ciotki trzymają kciuki a Wy odpoczywajcie ✊️🍀
U nas właśnie upały straszne, dobrze, że naprawiliśmy klimę w aucie to co jakiś czas zmieniam z nawiewem żeby się nie załatwić. Siedzę w domu nigdzie się nie ruszam, wystarczył mi lekarz i po 2x1h w aucie. Wiatrak chodzi na pełnych obrotach. W sobotę było 36°C u nas to po 17 wyszliśmy żeby skorzystać z basenu i się schłodziliśmy trochę. Bardziej pilnowanie dziecka niż chill, ale zawsze coś.
patience, _Dysia_, Werox, Jusia92, tosiekk, molierowa, Kinia197, Zagadka919, Aga_92, Karola_90, BillieJean, Belia, Margareetka, yecikowa, dori lubią tę wiadomość
09.2023 - rozpoczęcie starań
10.2023 - ⏸️
10.2023 - 6 t 💔 poronienie
03.2024 - wznowienie starań
04.2024 - ⏸️
05.2024 - 5 t 💔 poronienie
06.2024 - ⏸️
02.2025 - cc 37+4 💙 3120g, 56cm
04.2026 - powrót do starań 🍀
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
13.07.2026 - 2,2cm 🍒
27.07.2026 - 5,5 cm 🍋
03.08.2026 - wizyta gin NFZ
👶🏻💙
👧 31l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
🧔♂️ 36l. - ❌️ cholesterol


-
monii00 wrote:My już po wizycie, wszystko w porządku tylko straszna wstydziocha z tego mojego Bobasa. Gin próbował na różne strony, trochę podokuczał, ale nogi Bobo nie ruszyło. Nadal nie wiadomo jaka płeć. Najważniejsze, że wszystko dobrze. Pytałam o te łożysko i mówił, że jest na tylniej ścianie więc trochę lepiej, faktycznie nachodzi trochę na szyjkę, ale lepsza opcja od łożyska z przodu. Przez brzuch mało nadal widać, mówił, że jest tak niekorzystne ustawienie i dopochwowo lepiej się mierzy cokolwiek. Zastanawiam się jak będzie potem skoro nadal jest taki problem a już 13 tydzień 🙈
Z synem to od razu wszystko było widać, szybko miałam usg przez brzuch.
Sporo już schudłam od początku ciąży -5kg. Muszę się pilnować z jedzeniem jak nie zjem 2,5-3h od ostatniego posiłku to wymiotuje. Co się dziwić z tą wagą jak zjadłam kilka łyżek pomidorówki u rodziców i już nie mogłam 🙈
patience wirtualne ciotki trzymają kciuki a Wy odpoczywajcie ✊️🍀
U nas właśnie upały straszne, dobrze, że naprawiliśmy klimę w aucie to co jakiś czas zmieniam z nawiewem żeby się nie załatwić. Siedzę w domu nigdzie się nie ruszam, wystarczył mi lekarz i po 2x1h w aucie. Wiatrak chodzi na pełnych obrotach. W sobotę było 36°C u nas to po 17 wyszliśmy żeby skorzystać z basenu i się schłodziliśmy trochę. Bardziej pilnowanie dziecka niż chill, ale zawsze coś.
Monii u mnie też mało co było widać przez brzuch, ale ten lekarz z prenatalnych tak się uparł na usg przez powłoki brzuszne, że mocno tam mi przyciskał i udało się babla zobaczyć, ale czy wszystkie pomiary uzyskał, to nie wiem, bo wyników nadal brak 😡. Zobaczymy czy jutro już bez problemu pójdzie to USG czy nadal będą się siłować, albo robić dopochwowo. U mnie dzidzia jest mocno ulokowana na tylnej ścianie i lekarz coś mówił o tylozgietej macicy.
Ciesze sie, ze przynosisz kolejne dobre wiadomości ☺️ -
Ja mam w tym miesiacu dwa razy usg, ale nie spieszy mi sie. Czuję ruchy codziennie juz bardzo wyraźnie. Takie kopniaki. Nie wiem o co chodzi z tymi motylkami, chyba rosnie we mnie Godzilla po prostu. 🤷♀️
Patience trzymam kciuki za wyniki!
patience, Werox, Jusia92, Zagadka919, _Dysia_, yecikowa, Buburuza lubią tę wiadomość
-
Jusia92 czasami tak dociskają jak jest mało widoczny pomiar, ale uprzedzają lub pytają z grzeczności.. zależy od lekarza. Aż sobie zerknęłam jak wygląda tyłozgięcie i faktycznie mocno wciśnięte w tył.
Może warto zadzwonić czy już jest wynik? U nas odbiór jest tylko osobisty z podpisem do tego w wyznaczonych godzinach. U mnie jeszcze serce nie było do oceny bo dziecko było kręgosłupem zwrócone trochę się tym martwię bo mój brat ma wadę serca.
Esbe mały piłkarz 🙈 w 3 trymestrze dopiero miałam takie akcje
Esbe lubi tę wiadomość
09.2023 - rozpoczęcie starań
10.2023 - ⏸️
10.2023 - 6 t 💔 poronienie
03.2024 - wznowienie starań
04.2024 - ⏸️
05.2024 - 5 t 💔 poronienie
06.2024 - ⏸️
02.2025 - cc 37+4 💙 3120g, 56cm
04.2026 - powrót do starań 🍀
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
13.07.2026 - 2,2cm 🍒
27.07.2026 - 5,5 cm 🍋
03.08.2026 - wizyta gin NFZ
👶🏻💙
👧 31l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
🧔♂️ 36l. - ❌️ cholesterol


-
monii00 wrote:Jusia92 czasami tak dociskają jak jest mało widoczny pomiar, ale uprzedzają lub pytają z grzeczności.. zależy od lekarza. Aż sobie zerknęłam jak wygląda tyłozgięcie i faktycznie mocno wciśnięte w tył.
Może warto zadzwonić czy już jest wynik? U nas odbiór jest tylko osobisty z podpisem do tego w wyznaczonych godzinach. U mnie jeszcze serce nie było do oceny bo dziecko było kręgosłupem zwrócone trochę się tym martwię bo mój brat ma wadę serca.
Esbe mały piłkarz 🙈 w 3 trymestrze dopiero miałam takie akcje
Dzwoniłam, ale Pani rejestratorka powiedziała, że lekarz ma dwa tygodnie i jak do tego czasu nie dostanę to mam dzwonić 😒 termin mija w ten czwartek, więc mam nadzieję, że nie będę musiała się prosić…
Z drugiej strony nie wiem co im tyle czasu zajmuje, przecież oni wrzucają to wszystko w jakiś program. No ale najważniejsze, żeby było wszystko w porządku!
monii00 lubi tę wiadomość
-
Łoł Jusia jestem w szoku, że nie dostałaś od razu wszystkich pomiarów 🤨 Przecież oni to od razu wpisują w kompa i za nich program wszystko skleja to jakim cudem zajmuje mu to tyle czasu. Przecież 500 razy dłużej jest jak on zapisze to w jakimś notesiku czy ciul wie czym, a dopiero później wrzuci w program. Posrana akcja i totalnie bez sensu 😒🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
Powrót do starań od 02.2026 🍀
⏸️ 05.2026 🤞🌈
28.05 0.58cm człowieczka z serduszkiem 💖
9.06 1,67cm 🫐
23.06 3,66cm🍓
Nifty - czekamy na synka 💙
7.07 - 6,45cm 🥝, prenatalne ok 🍀
14.07 - 106g 🍋
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈

-
Mój też kopie ale w sumie dosyć spokojny jest. Na razie albo mi się wydaje 😂 Córa to mi nieźle dała popalić jak aktywna w brzuchu była tak jest do tej pory już pomijam że zaczęła dreptać w wieku 10 miesięcy
monii00 lubi tę wiadomość
-
_Dysia_ wrote:Łoł Jusia jestem w szoku, że nie dostałaś od razu wszystkich pomiarów 🤨 Przecież oni to od razu wpisują w kompa i za nich program wszystko skleja to jakim cudem zajmuje mu to tyle czasu. Przecież 500 razy dłużej jest jak on zapisze to w jakimś notesiku czy ciul wie czym, a dopiero później wrzuci w program. Posrana akcja i totalnie bez sensu 😒
Śmiejecie się, ale u mnie pani dr na prenatalnych zapisywała sobie wszystko na czystej kartce A4 😂 podczas badania mówiła tylko, że wszystko ok, ale widocznie ryzyka liczyła w programie z tych swoich notatek. Mam tylko nadzieję, że nie pomyliła pacjentek w tych zapiskach z brudnopisu 😂 aczkolwiek wyniki już z uwzględnieniem PAPPa miałam po 5 dniach na mailu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 sierpnia, 19:03
-
U nas jest asystentka co też rejestruje i ona wpisuje wyniki podawane przez wykonującego usg a program liczy sam. Ta co robi usg podpisuje, zerka co tam jest oczywiście bo informuje o wynikach. Na pappie byłam 2 tyg wcześniej bo u nas to jest bardzo dużo pacjentek. Jestem na fanpage porodówki w lipcu mieli ponad 160 porodów i było prawie równo chłopcy vs. dziewczynki. Jak czekałam na prenatalne to ok. 7 ciężarnych było na rozwiązanie a to tylko 3h 🙈tosiekk wrote:Śmiejecie się, ale u mnie pani dr na prenatalnych zapisywała sobie wszystko na czystej kartce A4 😂 podczas badania mówiła tylko, że wszystko ok, ale widocznie ryzyka liczyła w programie z tych swoich notatek. Mam tylko nadzieję, że nie pomyliła pacjentek w tych zapiskach z brudnopisu 😂 aczkolwiek wyniki już z uwzględnieniem PAPPa miałam po 5 dniach na mailu.09.2023 - rozpoczęcie starań
10.2023 - ⏸️
10.2023 - 6 t 💔 poronienie
03.2024 - wznowienie starań
04.2024 - ⏸️
05.2024 - 5 t 💔 poronienie
06.2024 - ⏸️
02.2025 - cc 37+4 💙 3120g, 56cm
04.2026 - powrót do starań 🍀
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
13.07.2026 - 2,2cm 🍒
27.07.2026 - 5,5 cm 🍋
03.08.2026 - wizyta gin NFZ
👶🏻💙
👧 31l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
🧔♂️ 36l. - ❌️ cholesterol


-
Kinia197 wrote:Mój też kopie ale w sumie dosyć spokojny jest. Na razie albo mi się wydaje 😂 Córa to mi nieźle dała popalić jak aktywna w brzuchu była tak jest do tej pory już pomijam że zaczęła dreptać w wieku 10 miesięcy
Cos w tym chyba jest, mój był mało aktywny w brzuchu i zaczął chodzić jak miał 15 miesięcy dopiero. Teraz czuje takie minimalne ruchy ale to jak leżę i się na tym skupię, tak jak coś robię to tego nie czuję wcale. -
tosiekk wrote:Śmiejecie się, ale u mnie pani dr na prenatalnych zapisywała sobie wszystko na czystej kartce A4 😂 podczas badania mówiła tylko, że wszystko ok, ale widocznie ryzyka liczyła w programie z tych swoich notatek. Mam tylko nadzieję, że nie pomyliła pacjentek w tych zapiskach z brudnopisu 😂 aczkolwiek wyniki już z uwzględnieniem PAPPa miałam po 5 dniach na mailu.
Kisne 🤣🤣
Ja miałam tak samo jak monii, też pani asystentka wszystko na bieżąco wpisywała. Z tego wychodzi, że chyba byłyśmy w prestiżowych placówkach skoro ich stać na takie asystentki 😅
monii00 lubi tę wiadomość
🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
Powrót do starań od 02.2026 🍀
⏸️ 05.2026 🤞🌈
28.05 0.58cm człowieczka z serduszkiem 💖
9.06 1,67cm 🫐
23.06 3,66cm🍓
Nifty - czekamy na synka 💙
7.07 - 6,45cm 🥝, prenatalne ok 🍀
14.07 - 106g 🍋
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈

-
Kochane, czy po dzisiejszej amniopunkcji umawiać się na wizytę do swojego ginekologa, aby sprawdzić jeszcze raz co z dzieciątkiem? Czy czekać na wyniki i dopiero z wynikami się pojawić u ginekologa?
monii00 jeszcze dzidziuś się odsłoni, a najważniejsze że wszystko jest dobrze 🩵
kiedy wykonywałyście prenatalne połówkowe? W którym tyg?~ patience -
Kinia197 wrote:Monii00 bobas taki tajemniczy to stawiam na dziewczynkę 🩷
Patience też trzymam kciuki za dobre wyniki amnio połówkowe się robi między 18-22 tyg lepiej w tej górnej granicy.
A u mnie znów mówią że lepiej tak w 19-20tyg bo później bobasek może być już za duży żeby taki całościowy pogląd mieć 🤔 -
Margareetka wrote:A u mnie znów mówią że lepiej tak w 19-20tyg bo później bobasek może być już za duży żeby taki całościowy pogląd mieć 🤔
No właśnie mi też tak powiedzieli, nawet lekarz co mi robił prenatalne podał konkretną datę na którą mam się zapisać i wtedy wypada akurat 20+3, więc z moimi 4 dniami różnicy to akurat 19+6🤔Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 sierpnia, 20:54
-
Mnie z kolei na NFZ umówili na 21+6, też mi się wydaje późno ale się nie przejmuję, bo mój prowadzący mi zrobi połówkowe w 20+3 w ramach wizyty, bo też ma certyfikat, więc w sumie będę miała połówkowe dwa razy 🤷🏼♀️
Margareetka lubi tę wiadomość

















