Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
My mamy Venicci Tinum ten starszy model nie Upline i jestem z niego bardzo zadowolona zarówno z gondoli jak i ze spacerówki. Gdybym miała teraz wybierać nowy wózek to tylko Venicci, daje radę nawet na leśnej ścieżce.
Mój syn odstawił się od piersi, uf mogę odetchnąć do kolejnego karmienia już trzeciego dziecka 😅👶 cieszę się że sam do tego dojrzał, bez łez.
molierowa, monii00, Jusia92, Karola_90, Haven, Werox, xKlaudix, Rosiek, Margareetka lubią tę wiadomość
-
molierowa wrote:Dziewczyny, na jaki wózek warto zwrócić uwagę?
Chciałabym w najbliższym czasie podjąć jakieś decyzje odnośnie wózka, przetestować amortyzatory, stabilność, wagę i design.
Podoba mi się muuvo fold ale minusem jest zgnieciony w połowie materacyk. Nie wiem na ile bardzo jest to problem.
Venicci upline 3, wydaje mi się duży, jechałam na torze przeszkód w sklepie i był dosyć stabilny.
Podobał nam się wizualnie Venicci Tila ale jest bardzo niestabilny, lekki i bardzo na torze telepał. Jednak ma w sobie to coś co mi się podoba.
Na jaki jeszcze warto zwrócić uwagę waszym zdaniem? Raczej stawiamy na lekkie wózki.
Ja po starszaku mam roana ivi 2.0 na nasze drogi to dla mnie rewelacja, wysoki stelaż, gondola pojemna (chodz moj starszak za bardzo wózkowy nie był).
Drugi na wykazdy mam cybex melio, on bedzie w domu i na wyjazdy samochodowe.
molierowa lubi tę wiadomość
-
Melduje się po prenatalnych. Wszystko w porządku, dziewczynka pozostaje dziewczynką 🤭🩷
Już kawał bobasa 439g, serce prawidłowe bo ostatnio było nie do sprawdzenia. 3d próbowała zrobić ale od początku jest problem z widocznością w usg i wychodziły takie plamy np. pół twarzy a wszystko dokładnie sprawdzała i mówiła czy ok. Na 3 prenatalne muszę gdzieś się umówić prywatnie dla swojego świętego spokoju.
Ja na razie nie ćwiczę, ogarniczam jak mogę noszenie syna żeby blizna jeszcze bardziej się nie rozeszła. Miałam zagrożenie łożyskiem przodującym, na szczęście się podniosło. Normalnie mam dużo biegania za synem, zamierzam wdrożyć spacery w swoim tempie i piłkę podczas pobytu syna w żłobku. W końcu zacznę się brać za wyprawkę na spokojnie.
MamaWPlanach, molierowa, Jusia92, _Dysia_, May-girl, tosiekk, yecikowa, Iza., dori, Aga_92, Werox, Esbe, Annette., Karola_90, xKlaudix, Rosiek lubią tę wiadomość
2x💔 poronienia samoistne
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
13.07.2026 - 2,2cm 🍒
27.07.2026 - 5,5 cm 🍋
24.08.2026 - prawdopodobnie 🩷
28.09.2026 - 439g Cukiereczka 🍬🩷
👶🏻💙
👧 31l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
🧔♂️ 36l. - ❌️ cholesterol


-
Nie no hit, typiary w alabie nie chciały mi wykonać krzywej bo nie mam skierowania od lekarza mimo, że badanie wykupiłam prywatnie. BO SKĄD ONE MAJĄ WIEDZIEĆ CZY MI NIC NIE BEDZIE 🤡 Sprawdziłam w internecie i nic takiego nie jest potrzebne. Dzwoniłam aż do Śląskiego labu i babeczka powiedziała, że jak prywatnie to nie potrzeba żadnych skierowań i mogę normalnie przyjść, no ale dziś to jest już za późno i muszę podejść w czwartek 🤡🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
Powrót do starań od 02.2026 🍀
⏸️ 05.2026 🤞🌈
28.05 0.58cm człowieczka z serduszkiem 💖
9.06 1,67cm 🫐
23.06 3,66cm🍓
Nifty - czekamy na synka 💙
7.07 - 6,45cm 🥝, prenatalne ok 🍀
14.07 - 106g 🍋
4.08 - 164g 🥑
25.08 - 342g 🥭
1.09 - połówkowe ✅️
15.09 - 554g 🌽
6.10 - 865g 🍆
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈

-
Masakra 🙈 jak chodzi się prywatnie to prywatnie robi się badania to chyba normalne 🤡 z jednej strony rozumiem troskę, ale powinny zapytać czy prowadzisz ciążę prywatnie czy na nfz. Ja przez wczorajsze prenatalne zapomniałam o badaniach ogólnych, ale już jutro pojadę. U mnie powtórka toxo bo nie chorowałam. Nienawidzę krzywej, oby wyszła prawidłowa ✊️🍀_Dysia_ wrote:Nie no hit, typiary w alabie nie chciały mi wykonać krzywej bo nie mam skierowania od lekarza mimo, że badanie wykupiłam prywatnie. BO SKĄD ONE MAJĄ WIEDZIEĆ CZY MI NIC NIE BEDZIE 🤡 Sprawdziłam w internecie i nic takiego nie jest potrzebne. Dzwoniłam aż do Śląskiego labu i babeczka powiedziała, że jak prywatnie to nie potrzeba żadnych skierowań i mogę normalnie przyjść, no ale dziś to jest już za późno i muszę podejść w czwartek 🤡
_Dysia_ lubi tę wiadomość
2x💔 poronienia samoistne
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
13.07.2026 - 2,2cm 🍒
27.07.2026 - 5,5 cm 🍋
24.08.2026 - prawdopodobnie 🩷
28.09.2026 - 439g Cukiereczka 🍬🩷
👶🏻💙
👧 31l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
🧔♂️ 36l. - ❌️ cholesterol


-
nick nieaktualnyWitamy wszystkie przyszłe mamy!
Przede wszystkim gratulujemy! Na pewno jest to dla Was okres zachwytu, a dla niektórych przytłoczenia, bo nagle z wieloma nowymi tematami człowiek musi się zapoznać. Sami przechodziliśmy przez ten okres, dlatego stworzyliśmy aplikacje Kidelo Ciąża, która pomoże przejść przez ten cały okres aż po pierwsze lata po urodzeniu - cały czas rozwijamy i dodajemy nowe funkcjonalności. Niestety nie mamy za sobą zaplecza dużych firm i tym samym jeszcze dużej ilości pobrań, dlatego z całego serca zachęcamy do pobrania w google play i jeszcze raz Gratulujemy!
Kidelo Ciąża do pobrania za darmo w Google Play -
_Dysia_ wrote:Nie no hit, typiary w alabie nie chciały mi wykonać krzywej bo nie mam skierowania od lekarza mimo, że badanie wykupiłam prywatnie. BO SKĄD ONE MAJĄ WIEDZIEĆ CZY MI NIC NIE BEDZIE 🤡 Sprawdziłam w internecie i nic takiego nie jest potrzebne. Dzwoniłam aż do Śląskiego labu i babeczka powiedziała, że jak prywatnie to nie potrzeba żadnych skierowań i mogę normalnie przyjść, no ale dziś to jest już za późno i muszę podejść w czwartek 🤡
Ja też tak miałam w alabie, jak robiłam w 10 tc. Babeczka mi mówiła że wtedy mają mniejszą odpowiedzialność w razie jakby coś było nie tak podczas badania. U mnie wtedy na szczęście wystarczyła karta z wizyty. Współczuję bardzo 🤞
U mnie ostatnio średnie, mam ogromne bóle kości ogonowej, dodatkowo mała kopie w nocy i nie mogę spać. Dzisiaj w nocy tak mnie zabolało że jak się obudziłam to od razu zaczęłam dotykać brzuch i wyraźnie w jednym miejscu miałam takie twarde i spore wybrzuszenie. Tak się zestresowałam że aż męża obudziłam. Mąż też już chciał na IP jechać. Na szczęście okazało się że to nogi naszej córki bo potem od razu puściła i kopnęła w to miejsce😂
MamaWPlanach lubi tę wiadomość
-
_Dysia_ wrote:Nie no hit, typiary w alabie nie chciały mi wykonać krzywej bo nie mam skierowania od lekarza mimo, że badanie wykupiłam prywatnie. BO SKĄD ONE MAJĄ WIEDZIEĆ CZY MI NIC NIE BEDZIE 🤡 Sprawdziłam w internecie i nic takiego nie jest potrzebne. Dzwoniłam aż do Śląskiego labu i babeczka powiedziała, że jak prywatnie to nie potrzeba żadnych skierowań i mogę normalnie przyjść, no ale dziś to jest już za późno i muszę podejść w czwartek 🤡
Dziwne podejście. 😮Ja w diagnostyce w 8 tygodniu ciąży robiłam bez problemu krzywą, nikt nie pytał nawet czy jestem w ciąży. -
A dajcie spokój... mój błąd, że powiedziałam żeby pobrały mi krew na morfologię. Później poszłam do jakiegoś ultra randomowego labu i tam babka chciała mi normalnie wykonać krzywą, ale ja mam tak do dupy żyły, że już nic nie chciało lecieć z tego miejsca, bo to jedyna moja reprezentatywna żyła. Z innego miejsca nie chciała mi pobrać, bo powiedziała, że przy moich żyłach to się boi. Niezłe cyrki na tym moim zadupinie ogólnie 😅 Jutro daję się tej żyle zregenerować chociaż trochę i idę do Śląskiego w czwartek i modlę się żeby ta żyła zadziałała 🙄🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
Powrót do starań od 02.2026 🍀
⏸️ 05.2026 🤞🌈
28.05 0.58cm człowieczka z serduszkiem 💖
9.06 1,67cm 🫐
23.06 3,66cm🍓
Nifty - czekamy na synka 💙
7.07 - 6,45cm 🥝, prenatalne ok 🍀
14.07 - 106g 🍋
4.08 - 164g 🥑
25.08 - 342g 🥭
1.09 - połówkowe ✅️
15.09 - 554g 🌽
6.10 - 865g 🍆
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈

-
_Dysia_ wrote:Nie no hit, typiary w alabie nie chciały mi wykonać krzywej bo nie mam skierowania od lekarza mimo, że badanie wykupiłam prywatnie. BO SKĄD ONE MAJĄ WIEDZIEĆ CZY MI NIC NIE BEDZIE 🤡 Sprawdziłam w internecie i nic takiego nie jest potrzebne. Dzwoniłam aż do Śląskiego labu i babeczka powiedziała, że jak prywatnie to nie potrzeba żadnych skierowań i mogę normalnie przyjść, no ale dziś to jest już za późno i muszę podejść w czwartek 🤡
Współczuję, można się wściec 🙄 miałam to samo u siebie w przychodni jeszcze przed ciążą (współpracują z alabem, więc to chyba ich polityka), też mnie odesłały po skierowanie. Pojechałam do Diagnostyki i bez żadnego problemu, wygodny pokój z kanapami dla siedzących te 2h, inny świat🤭 Tym razem też jadę do Diagnostyki i zapłacę za badanie prywatnie, bo skierowanie dostałabym do alabu, a omijam to laboratorium szerokim łukiem, tyle miałam z nimi negatywnych doświadczeń z podaniem błędnego wyniku, zagubieniem próbki, itp 🫣 🤡Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września, 14:54
_Dysia_ lubi tę wiadomość
-
Mmmm i jeszcze na dobicie hemoglobina spadła do 10,8 także Werox kręcimy się razem na tej naszej anemicznej karuzeli 🤣 Pora zacząć jeść codziennie natkę pietruszki 😑🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
Powrót do starań od 02.2026 🍀
⏸️ 05.2026 🤞🌈
28.05 0.58cm człowieczka z serduszkiem 💖
9.06 1,67cm 🫐
23.06 3,66cm🍓
Nifty - czekamy na synka 💙
7.07 - 6,45cm 🥝, prenatalne ok 🍀
14.07 - 106g 🍋
4.08 - 164g 🥑
25.08 - 342g 🥭
1.09 - połówkowe ✅️
15.09 - 554g 🌽
6.10 - 865g 🍆
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈

-
Werox wrote:Ja też tak miałam w alabie, jak robiłam w 10 tc. Babeczka mi mówiła że wtedy mają mniejszą odpowiedzialność w razie jakby coś było nie tak podczas badania. U mnie wtedy na szczęście wystarczyła karta z wizyty. Współczuję bardzo 🤞
U mnie ostatnio średnie, mam ogromne bóle kości ogonowej, dodatkowo mała kopie w nocy i nie mogę spać. Dzisiaj w nocy tak mnie zabolało że jak się obudziłam to od razu zaczęłam dotykać brzuch i wyraźnie w jednym miejscu miałam takie twarde i spore wybrzuszenie. Tak się zestresowałam że aż męża obudziłam. Mąż też już chciał na IP jechać. Na szczęście okazało się że to nogi naszej córki bo potem od razu puściła i kopnęła w to miejsce😂
Współczuję bólu. 😐Mnie w pierwszej ciąży dół pleców bolał ostanie miesiące teraz na szczęście nie boli ale mam takie spięte i tak plecy. -
To ja dołączam do kręcenia się na anemicznej karuzeli bo hemoglobina z miesiąca na miesiąc leci z 12 na 11 aż do 10,8 😅 a pije floradix i jakoś nic to nie daje… chociaż w poprzednich ciążach całkiem dobry poziom hemo utrzymywał się aż do porodu .. uh
Dziś wykopki u teściów, nie chciało mi się siedzieć w chacie to pomogłam im w swoim tempie żółwia ale zebraliśmy wszystkie ziemniaki.
_Dysia_ lubi tę wiadomość
-
Kraków, placówka Enel-Medu można powiedzieć często odwiedzana bo ruch tu jak na dworcu.
Pan pielęgniarz dzwoni do lekarza upewnić się czy mogę zostać zaszczepiona na grypę bo PIERWSZY raz spotyka się z kobietą w ciąży chcącą się zaszczepić 😅
Poczułam się dziwnie 🤣
BillieJean lubi tę wiadomość
-
Werox wrote:Ja też tak miałam w alabie, jak robiłam w 10 tc. Babeczka mi mówiła że wtedy mają mniejszą odpowiedzialność w razie jakby coś było nie tak podczas badania. U mnie wtedy na szczęście wystarczyła karta z wizyty. Współczuję bardzo 🤞
U mnie ostatnio średnie, mam ogromne bóle kości ogonowej, dodatkowo mała kopie w nocy i nie mogę spać. Dzisiaj w nocy tak mnie zabolało że jak się obudziłam to od razu zaczęłam dotykać brzuch i wyraźnie w jednym miejscu miałam takie twarde i spore wybrzuszenie. Tak się zestresowałam że aż męża obudziłam. Mąż też już chciał na IP jechać. Na szczęście okazało się że to nogi naszej córki bo potem od razu puściła i kopnęła w to miejsce😂
Współczuję nocnego stresu.
Kilka razy już tak miałam, że pojawiło mi się spore wybrzuszenie i duża asymetria na brzuchu. Pierwszy raz mnie lekko przestraszył, ale za każdym razem po położeniu ręki, garb znika i pojawia się ruch dziecka. Doczytałam, że czasem dziecko ułoży się tak, że wypycha nam głowę lub pupę i jeśli po dotknięciu znika, to nie jest to nic niepokojącego😉Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września, 13:31
Karola_90, Werox lubią tę wiadomość
👫 39 i 40
AMH 0,26
IO
Hashimoto/Niedoczynność (Eutyrox 75)
1 IVF- listopad 2025:
(Menopur 150, Rekovelle 12, Orgalutran)
3🥚, 2 ❄️
* styczeń 2026- histeroskopia-> polip
* FET- luty 2026, 3.2.1, beta 27,27⬇️
* FET- marzec 2026, 3.2.2, beta 5,63⬇️
2 IVF- maj 2026:
procedura wstrzymana⁉️
Naturalna ciąża🥹
11.05 beta 295, 13.05 beta 609,
15.05 beta 1186, 22.05 beta 14940,
26.05 FHR 143 u/min💓,CRL 3,0 mm
10.06 FHR 167 i/min💓, CRL 19,3 mm
09.07 SANCO niskie ryzyka💙
„Jeszcze będzie dobrze — wierzę w to każdego dnia.”💙

-
Dzisiaj moja studniówka😂
Nie wierzę że ten czas tak szybko leci🫣
MamaWPlanach, Jusia92, molierowa, Annette., Margareetka, _Dysia_, tosiekk, dori, Iza., Aga_92, BillieJean lubią tę wiadomość
-
A ja w ciągu 4 dni, drugi raz wylądowałam na patologii ciąży 😞 W sobotę trafiłam tu silnym z bólem podbrzusza. Po podaniu leków i obserwacji we wtorek wypuścili mnie do domu. A wczoraj, czyli następnego dnia, powtórka. Silne kłucie w podbrzuszu, do tego bardzo napięty i bolesny cały brzuch. Nie czekaliśmy, tylko znowu przyjechaliśmy na IP. Okazało się, że szyjka się skraca. Ale boję się bardzo, bo to dopiero 26 tydzień 😞lipiec 2025- rozpoczęcie leczenia w klinice
luty 2026- I IUI ❌
marzec 2026- kancelacja cyklu (za duża liczba pęcherzyków)
13.04.2026- II IUI ✅ ⏸️♥️ -
Ja się przez dłuższy czas nie odzywałam ale mieliśmy kilka ważnych spraw i pochłonęło mnie to wszystko.
Nie dałam Wam znać, że po prenatalnych jestem, w zasadzie miałam 14.09. Bobas zdrowy, wszystko w porządku. Teraz czekam na wizytę 8.10.
Właśnie siedzę w medicover na krzywej, trzymajcie za mnie kciuki.
W ogóle w poprzedniej ciąży tak robiłam, że chodziłam prywatnie tak jak teraz, do tego samego lekarza, a w medicover robiłam badania, większość miałam w pakiecie prowadzenia ciąży, o resztę zawsze prosiłam lekarza i wczoraj pisze na czacie do położnej żeby mi zwalidowała moje „skierowanie” (położna u gina wypisuje mi na tym skierowaniu z diagnostyki ale tylko badania zaznacza bo wie, że ja i tak robię to w medicover) i kurka rozłączyło mi czat więc piszę jeszcze raz, a tam babka do mnie, że zdjęcie karty ciąży chce, mimo, że jest w systemie, i potem, że ona mi kwasów żółciowych i ferrytyny nie wypisze bo to tylko lekarz może, reszta badań wypisana. Chodzę w skierowania, a tam skierowanie też od tej babki, co mi czat rozłączyło i ona mi kwasy żółciowe wypisała.
Stwierdziłam, że jak czekam w medicover to może napiszę na czacie do ginekologa o tą ferrytyna bo teleporade mam na 12 więc bym już za jednym zamachem zrobiła ale babka nie chciała mi wypisać. W poprzedniej ciąży nie miałam problemów, zawsze wszystko mi wypisywali i tyle, a teraz takie problemy.
Oczywiście zapomniałam dzisiaj zabrać moczu na badanie, drugi raz mi się to zdarzyło.
Annette. lubi tę wiadomość










