Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Jezu dziewczyny współczuję tych krwawień. Jakiś pogrom widzę na tym wątku ciążowym bo z poprzedniego nie pamiętam, żeby tyle dziewczyn z tym się męczyło. Oby to były pierdoły i oby wszystko skończyło się szczęśliwie.
Anettt90 nie nastawiaj się na najgorsze. Trzymam kciuki żeby wszystko dobrze się skończyło.
Jeśli chodzi o moje objawy to niezmiennie mnie mdli ale chociaż nie wymiotuję zbytnio. Do tego zmęczenie. O 20 ja już ziewam jakbym 15h na nogach była, a wstaje o 8. I też nie mam totalnie ochoty na słodycze w pierwszej ciąży też tak miałam -
Anettt, tak bardzo mi przykro:(
Karolaxoxo, witamy, witamy 😊 nic sie nie martw, ciaza pewnie młodsza ☺️
U mnie 8+0, trochę boli mnie krzyż i bolało mnie podbrzusze.. no, ale nic. Co ma byc to bedzie.
Karolaxoxo lubi tę wiadomość
-
Udało mi się umówić na 8.06 🤞 kamień z serca mi spadł.
Miłego dnia ❤️🍀
_Dysia_, Werox, Aga_92, Iza., Esbe, Buburuza, BillieJean, Margareetka, Zagadka919, Belia, Axana lubią tę wiadomość
👩🏻28 👦🏻30
2021-2023 starania o bobasa
15.07.2023 ⏸️
03.2024 4030g 62cm szczęścia 🩷
05.2025 zaczynamy starania o drugiego bobasa
11.2025 7tc💔
05.2026 ⏸️ kropeczko zostań 🍀🤞
Beta 19.05 --> 51
Beta 21.05 -->170
29.05 5+3 pierwsze USG-> pusty pęcherzyk
08.06 wizyta 6+4🤞🍀
Beta 75tys/Prog 44
Jest mały 7mm wojownik z pięknym ❤️
01.07 9+6 👼💔😭 -
Hej Karola! Fajnie że jesteś z nami❤️
Ja już przebieram nogami przed jutrzejszą wizytą, ale stres też oczywiście przeogromny. Na szczęście dziś już mdłości nie dokuczają!
Kinia197, Aga_92, Karolaxoxo, Esbe, _Dysia_, Axana lubią tę wiadomość
-
Werox wrote:Hej Karola! Fajnie że jesteś z nami❤️
Ja już przebieram nogami przed jutrzejszą wizytą, ale stres też oczywiście przeogromny. Na szczęście dziś już mdłości nie dokuczają!
Ten stres przed wizytami jest niesamowity, chyba każda z nas przez to przechodzi... Bardzo mocno trzymam kciuki za Ciebie i Twojego kropka na jutrzejszym USG! Przynieś nam tu same dobre wiadomości 🥹 Ja do dnia kontroli to chyba na jajo zniosę 🙃Powodzenia jutro, daj znać jak poszło! ❤️
Werox, Buburuza, _Dysia_ lubią tę wiadomość
👩🏻28 👦🏻30
2021-2023 starania o bobasa
15.07.2023 ⏸️
03.2024 4030g 62cm szczęścia 🩷
05.2025 zaczynamy starania o drugiego bobasa
11.2025 7tc💔
05.2026 ⏸️ kropeczko zostań 🍀🤞
Beta 19.05 --> 51
Beta 21.05 -->170
29.05 5+3 pierwsze USG-> pusty pęcherzyk
08.06 wizyta 6+4🤞🍀
Beta 75tys/Prog 44
Jest mały 7mm wojownik z pięknym ❤️
01.07 9+6 👼💔😭 -
Szept_Flory wrote:Ja też mam wrażenie, że cera mi się poprawiła. To na chłopca, tak? W sumie z córką w ciąży nie pamiętam żebym tak miała. Więc kto wie. 🤷♀️
Ja przy chłopcu byłam brzydka jak pół dupy zza krzaka
całe życie bez trądziku, a mnie mega wysypało
włosy leciały, nogi puchły i dupa rosła
do tego wymioty od 5 tygodnia do 30, a potem już tylko zgaga 
Odpukać teraz mam tylko tłuste włosy i jestem mega senna (mdłości tylko na głodniaka). Co do marzeń to nie mam żadnych. Marzyłam o pierwszym synie, bo mam strasze siostry i braci i zawsze byłam fanką konceptu starszego brata. Więc teraz i wszystko jedno
Byle zdrowe oczywiście:) ciekawe jak dzisiejsze wizyty. Prawie was nadrobiłam od początku.
Pozdrawiam koleżanki pracujące w szkole. Właśnie przesiaduję na okienku, bo delikwent na rewalidację nie dotarł
Karola bosko, że dorwałaś wizytę wcześniej
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 czerwca, 15:35
Karolaxoxo, BillieJean lubią tę wiadomość
-
Karolaxoxo wrote:Ten stres przed wizytami jest niesamowity, chyba każda z nas przez to przechodzi... Bardzo mocno trzymam kciuki za Ciebie i Twojego kropka na jutrzejszym USG! Przynieś nam tu same dobre wiadomości 🥹 Ja do dnia kontroli to chyba na jajo zniosę 🙃Powodzenia jutro, daj znać jak poszło! ❤️
Kochana to razem czekamy do 8, też już chodzę po scianach z niecierpliwości 😬
Karolaxoxo lubi tę wiadomość
-
💐Anettt90, ogromne mi przykro. Trzymaj się tam w tym szpitalu. 🥹
💐Iza., dobrze, że krwawienie ustało. Jednak człowiek troszkę odzyskuje wtedy spokoju.
💐Karolaxoxo, witaj! Powodzenia i dużo nudy w tej ciąży życzę. ☺️
💐 tosiekk, ja też wizytuje w środę na NFZ. Będę trzymać kciuki! 🤞
💐 asiajoanna, nie wiem do którego tygodnia robi się te badania. Zwykle jest pytanie od którego tygodnia, bo jednak im wcześniej tym dłużej ma się później spokój. 🙈 Panorama jest chyba najszybsza, bo od 9 tygodnia. Nifty od 10 tygodnia. Innych nie pamiętam.
💐Buburuza, o widzisz, czyli u Ciebie odwrotnie. Ja na cerę nie narzekam. Coś mi wyskoczyło na brodzie, ale to dosłownie dwie kropki. Zwykle mam większe problemy z cerą. 🙈
Udanego tygodnia dla wszystkich! ☺️
Karolaxoxo, Buburuza, tosiekk, Iza. lubią tę wiadomość
Ogród mojego serca:
• W ramionach pachnący Kwiat 💐 (2024)
• W sercu na zawsze Aniołek ☁️ (06.2026) -
Anettt90 okropnie mi przykro 🙁
Ja dziś wróciłam z wizyty i poczułam się na tyle pewnie że ustawiłam sobie suwaczek. Dzidzia rośnie proporcjonalnie do tego co było ostatnio. Cały czas 3 dni młodsza niż z OM co mniej więcej zgadza się z owulka. Dziś też posłuchałam dosłownie na pół sekundy serduszka. Ale to było piękne doświadczenie 😭
Po wizycie trochę pobolewa mnie podbrzusze i plecy ale ostatnio było tak samo więc resztę dnia sobie odpoczywam.
Kolejna wizytę mam za dwa tygodnie a prenatalne 29 czerwca.
Iza., Esbe, Szept_Flory, yecikowa, _Dysia_, tosiekk, Olinka1329, Axana lubią tę wiadomość
Starania o pierwsze 👶🏼od 05.24
08.24 cb 💔
10.24 cb 💔
03.26 cb 💔
KWIECIEŃ 26 ciąża naturalna 🍀
28.04.26 ⏸️ beta 16,9; 30.04 beta 24,4 (cb?); 04.05 beta 152,5 🥹; 06.05 beta 487,0; 08.05 beta 1590,0 🥹🙏🏼
12.05 - na USG pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowym 🐣
20.05 👶🏼 z bijącym serduszkiem💓 CRL 0,74cm
01.06 🧸 CRL 1,85cm i FHR 179
15.06 👶 CRL 3,56cm i FHR 171
29.06 badania prenatalne- niskie ryzyka wad, wysokie ryzyko preeklampsji (Acard 150). Prawdopodobnie dziewczynka 🎀💖

12.25 IUI ❌
01-03.26 👨🏽💼 kuracja Ovaleap/Eutrig
🍀04.26 kwalifikacja IVF -
Heyka,
To ja też się przywitam. Moja pierwsza ciąża, z jednej strony jestem mocno podekscytowana, z drugiej lekko przerażona ale staram się zachować zdrowy optymizm...
Pierwsza beta w 4+4 ponad 7500 (piątek), następnie w 5+0 ponad 16500.. wizyta u lekarza w 6+4, zarodek 11mm, tętno 137. Ponoć wygląda na kilka dni większy, niż by to wychodziło z OM, aczkolwiek wiem, że to technicznie niemożliwe
więc staram się myśleć że jest po prostu zdrowy i silny zarodek.
Niestety lekarka mnie nie uspokoiła, powiedziała, że do 10 tygodnia wszystko może się zdarzyć
Nie mam plamień, mdłości, czuję się dobrze, piersi napęczniałe, ogromna senność...
Następna wizyta za tydzień w 8+0 już u prowadzącego (prywatnie).
_Dysia_, Werox, Szept_Flory, jaskra, Belia, Olinka1329, Margareetka, Axana, BillieJean lubią tę wiadomość
-
Hej dziewczyny. Ja też po wizycie, na razie mam mieszane uczucia. Jest serduszko, ale wychodziłoby że ciąża tydzień młodsza niż z OM. W środę mam wizytę prywatnie u polecanej pani doktor więc zobaczę co ona powie. Na nfz kolejna wizyta 22.06. Mam też skierowanie na prenatalne.
Z badań wyszła mi niska ferrytyna i niedobór B12. Ale to już miałam wcześniej, więc nie jestem zaskoczona. TSH w normie, ale że mam niedoczynność to już od początku zwiększałam dawkę leku o 50%. Pod koniec czerwca mam wizytę u mojej endokrynolog i zobaczę czy tak zostawić czy zmieniać. Cukier mam trochę za wysoki więc też już musiałam wprowadzić modyfikacje w diecie. Na szczęście na razie bardziej mnie ciągnie na ogórki kiszone i parówki, niż na czekoladę 😊
Z objawami nie jest źle, tradycyjne zmęczenie, piersi obolałe, brzuch zaczyna mnie boleć jak za długo jestem na nogach. Mdłości raczej nie mam, jedynie jak za długo nie jem i robie się głodna.
Nakupowałam sobie kaw bezkofeinowych a odrzuciło mnie od kawy całkowicie 🤦♀️
Trzymajcie się ciepło, mało się udzielam bo jeszcze próbuje się oswoić z tym wszystkim. Ale jestem tu i podczytuje Was codziennie 🙂
Buburuza, Werox, _Dysia_, Szept_Flory, jaskra, Belia, Iza., Olinka1329, Margareetka, Zagadka919, BillieJean lubią tę wiadomość
-
💐 Belia, super że nabrałaś pewności! Gratuluję! I prenatalne jeszcze w tym miesiącu. Aż się wzruszyłam, że to już. 🥹
💐 Karola90, witaj! Tradycyjnie życzę spokojnej i nudnej ciąży. A co do lekarki. Jak mnie denerwuje takie gadanie „do 10 tygodnia wszystko może się zdarzyć”. Zawsze może wszystko się zdarzyć. Po co w ogóle takie rzeczy mówić? Żeby nastraszyć i zestresować? Przepraszam, nie bierz tego do siebie, ale serio takie teksty rzucane na prawo i lewo działają na mnie jak płachta na byka.
💐 Dita88, fajnie, że dajesz znać co u Ciebie. Zapraszamy w każdej chwili. 😉Ogród mojego serca:
• W ramionach pachnący Kwiat 💐 (2024)
• W sercu na zawsze Aniołek ☁️ (06.2026) -
Hejcia 😘
Jak sobie radzicie z mdłościami? Widziałam we wcześniejszych wpisach, że ktoś pisał o Xonvei (wybaczcie, czasem uciekają mi nicki 😅). Chciałabym uniknąć tego leku w tej ciąży, bo w poprzedniej próbowałam go odstawić 3 razy i każda próba kończyła się powrotem wymiotów — nawet około 20. tygodnia. Strasznie stresuję się, że znowu czeka mnie powtórka z rozrywki.
Może zabrzmię jak foliara, ale pierwszy egzemplarz to HNB i oczywiście szukałam później każdego możliwego wyjaśnienia, dlaczego tak się stało (chyba ciężko po prostu przyjąć, że czasem tak się trafia i trzeba to przetrwać). No i gdzieś przewijały się oskarżenia właśnie wobec Xonvei, bo jednak ma składnik uspokajający.
Macie jakieś sprawdzone sposoby? Na ten moment jedyne, co pomaga, to niedopuszczanie do uczucia głodu.
🌸dzięki za instrukcje. Udało mi się ustawić suwaczek🌸
Kciuki za wszystkie kontrole. Ja się swojej doczekam już jutro ❤️❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 czerwca, 06:19
-
Karola_90 wrote:Heyka,
To ja też się przywitam. Moja pierwsza ciąża, z jednej strony jestem mocno podekscytowana, z drugiej lekko przerażona ale staram się zachować zdrowy optymizm...
Pierwsza beta w 4+4 ponad 7500 (piątek), następnie w 5+0 ponad 16500.. wizyta u lekarza w 6+4, zarodek 11mm, tętno 137. Ponoć wygląda na kilka dni większy, niż by to wychodziło z OM, aczkolwiek wiem, że to technicznie niemożliwe
więc staram się myśleć że jest po prostu zdrowy i silny zarodek.
Niestety lekarka mnie nie uspokoiła, powiedziała, że do 10 tygodnia wszystko może się zdarzyć
Nie mam plamień, mdłości, czuję się dobrze, piersi napęczniałe, ogromna senność...
Następna wizyta za tydzień w 8+0 już u prowadzącego (prywatnie).
Zgadzam się z @Szept_Flory, słowa lekarki totalnie niepotrzebne. Myślę, że na tyle jesteśmy same świadome zagrożeń i ryzyka dla wczesnej ciąży, że nie potrzeba nam dodatkowo dołowania przez lekarzy 🙄
Fakty są takie, że po pojawieniu się zarodka z prawidłową akcją serca ryzyko nieszczęśliwego zakończenia baaaardzo spada. Także najważniejszy krok milowy za Wami 😊
Wczoraj narzekałam na osłabienie objawów, a dziś w drodze do pracy obierałam na szybko banana, bo tak mnie mdliło 😂 najgorzej mi to pogodzić z Euthyroxem, żeby godzinę po tabletce nic nie jeść…
@Buburuza a doraźnie jakieś pastylki z imbirem? Mój ginekolog mówił, że pomagają, ale sama nie testowałam, bo nie mam tak bardzo dokuczliwych mdłości i wystarczy mi coś przegryźć 🤔
Buburuza lubi tę wiadomość
-
tosiekk wrote:Wczoraj narzekałam na osłabienie objawów, a dziś w drodze do pracy obierałam na szybko banana, bo tak mnie mdliło 😂 najgorzej mi to pogodzić z Euthyroxem, żeby godzinę po tabletce nic nie jeść…
Dzięki za odpowiedź, też czytałam, że z każdym tygodniem ryzyko maleje, to będzie jedynie lekarka od wystawiania skierowań, więc sporóbuje się nią nie przejmować
Odnośnie Euthyroxu, ja nie jem jedynie 30 minut po tabletce (instrukcja od endo), i teraz zastanawiam się czy nie powinnam mieć dłuższej przerwy...
Nie chorowałam wcześniej, dostałam w czasie starań żeby zbić TSH poniżej 2 -
Pytałyście wcześniej o badania NIPT, ja akurat się zdecydowałam. Od razu jak wybije 10 tydzień to się umawiam, jeszcze przed prenatalnymi.
Wybrałam FeliaTest.
Wiem, że to badanie przesiewowe, a nie diagnostyczne, ale słabe wyniki PAPP-A (a przy +35 już można oczekiwać nieco gorszej statystyki), przyprawiłyby mnie o zawał i wtedy czekanie na wyniki NIPT to byłaby katorga.
Esbe lubi tę wiadomość
-
Powodzenia na dzisiejszych wizytach!
Dita88 teraz ważne, czy przyrasta w dobrym tępie. pewnie mogą być jakieś odchylenia u innego lekarza, ale mniej więcej powinien wyjść podobny dzień u tej lekarki prywatnej. Więc trzymam kciuki. Ja przed ciążą miałam problemy z ferrytyną niestety... Teraz chyba kupię sobie ten zakwas z buraka. Mam też floradix więc chyba pora go brać regularnie
Karola_90 cześć! nie słuchaj takiej lekarki. Takie mówienie na zaś mnie strasznie wkurza. I teraz co masz z tą informacją zrobić? Nie cieszyć się z ciąży? Żyć w strachu? Bo później będzie łatwiej, jakby nie daj Boże coś się stało? Olej to, ciesz się swoim stanem!
Buburuza ja średnio sobie radzę z mdłościami
W zasadzie uczucie mdłości mam praktycznie cały dzień, a wczoraj to już w ogóle jakieś apogeum było. Tylko u mnie nie kończy się wymiotami. Kupiłam pastylki do ssania w aptece: imbir i rumianek na nudności. Szczerze - ulga jest może na 15-20 minut
I to co mi najbardziej pomaga to zajęcie czymś głowy albo jakieś prace fizyczne, np. w ogrodzie. Ale że mam teraz głównie pracę przy biurku, a po pracy nie mam za bardzo siły no to też nie jest dobre rozwiązanie.
Oby do drugiego trymestru!
tosiekk a jakbyś spróbowała nastawić sobie budzik na godzinę wcześniej niż zazwyczaj, wzięła leki na śpiocha i później jeszcze tą godzinkę przespała? Wtedy od razu po przebudzeniu mogłabyś coś zjeść
Ja dzisiaj czuję się jak cień człowieka... Nawet jadąc rano samochodem się tak zamyśliłam, że nie wiem kiedy zleciało mi pół drogi... Syn się przebudził i przyszedł do mnie. I wszystko było ok do momentu aż przyszedł mąż i chciał zająć przysługujące mu pół łóżka
Młody zrobił taką aferę, że nie mógł się uspokoić ponad godzinę...
Tak mi było go szkoda, ale on jest strasznym nerwusem i jak wpadnie w płacz to bardzo ciężko go uspokoić. No i oczywiście jak już go uśpiłam to ja z tych nerwów nie mogłam zasnąć... Więc nocka taka o...
Buburuza lubi tę wiadomość
-
Buburuza wrote:Hejcia 😘
Jak sobie radzicie z mdłościami? Widziałam we wcześniejszych wpisach, że ktoś pisał o Xonvei (wybaczcie, czasem uciekają mi nicki 😅). Chciałabym uniknąć tego leku w tej ciąży, bo w poprzedniej próbowałam go odstawić 3 razy i każda próba kończyła się powrotem wymiotów — nawet około 20. tygodnia. Strasznie stresuję się, że znowu czeka mnie powtórka z rozrywki.
Może zabrzmię jak foliara, ale pierwszy egzemplarz to HNB i oczywiście szukałam później każdego możliwego wyjaśnienia, dlaczego tak się stało (chyba ciężko po prostu przyjąć, że czasem tak się trafia i trzeba to przetrwać). No i gdzieś przewijały się oskarżenia właśnie wobec Xonvei, bo jednak ma składnik uspokajający.
Macie jakieś sprawdzone sposoby? Na ten moment jedyne, co pomaga, to niedopuszczanie do uczucia głodu.
🌸dzięki za instrukcje. Udało mi się ustawić suwaczek🌸
Kciuki za wszystkie kontrole. Ja się swojej doczekam już jutro ❤️❤️
U mnie działa nie dopuszczanie do głodu, przy łóżku mam krakersy i zanim wstanę to jem krakersy. Krakersy jem też zanim zjem jakiś normalniejszy posiłek.
Piję wode bardzo malutkimi łykami.
No i nie ukrywam że moja dieta najlepsza to nie jest, jem jakieś kanapki z samym serkiem białym albo z samym masłem, jakieś wafle ryżowe i staram się przetrwać.
Kupiłam sobie też takie gumy pregna vomi w aptece i działają też na mdłości.
Poza tym ciągle piję mięte 🙈
Buburuza lubi tę wiadomość
-
Anettt90 wrote:Dzień dobry, ja już po badaniach. Beta urosła dwukrotnie ale zarodka dalej nie widać w pęcherzyku. Czekam na decyzję ordynatora..
Trzymam za Ciebie kciuki 🙏🙏🙏 a który to tc?











