Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Dysia czasem bliskich ciezko "oszukac" 😁 ciesze sie ze woda pomogla, przy tych wszystkich badaniach to tych fiolek bylo 🙈 ja to mojego tylko pozniej pytalam ile bo sama to na to poprostu nie patrze 🙈
_Dysia_ lubi tę wiadomość
Starania od 03.2023
Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
👱♀️34 🧑40
👱♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
Amh: 1,440
Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins, dostinex, symformin, euthyrox
Allo-MLR: 27,1%
💉 accofil
Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
Cykle owulacyjne ✅️
👱♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
🧑nasienie ✅️
Ovitrelle 15x ❌️
Letrozole Bluefish 8x ❌️
w 41 cs pierwsze ⏸️ 24.04
25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
21.05 7+6 CRL 1,46 cm FHR 162 bpm 🍀 -
Ooooch. No właśnie Mlodszy od razu rozgadał sąsiadce, koledze, pewnie Pani w przedszkoku też juz wie 🤣🤣🤣🤣 ale to nic, tak wyraża też radość

BillieJean, Karolaxoxo lubią tę wiadomość
-
Szczerze mówiąc, jeszcze nie zastanawiałam się dokładnie nad tym, jak i kiedy będziemy wszystkich informować. Myślę, że będzie to dopiero po badaniach prenatalnych. Wtedy chciałabym powiedzieć o ciąży swojej rodzinie.
Jeśli chodzi o rodzinę mojego partnera, to też wydaje mi się, że będziemy informować wszystkich mniej więcej w okolicach prenatalnych. Możliwe, że teściowa dowie się trochę wcześniej, ponieważ mieszka niedaleko nas i często do nas przyjeżdża. Natomiast reszta rodziny mieszka daleko, więc nie mamy z nimi zbyt częstego kontaktu na co dzień i widujemy się właściwie tylko kilka razy w roku
Przy pierwszej ciąży powiedzieliśmy wszystkim bardzo szybko. Wydaje mi się, że wtedy nie było jeszcze nawet potwierdzonego serduszka. Teściowa dowiedziała się właściwie sama, bo przyjechała do nas i od razu stwierdziła, że promienieję, że jestem w ciąży i że to będzie chłopczyk więc nieźle trafiła
A zaraz po tym zaczęliśmy mówić wszystkim po kolei, więc wtedy informacja rozeszła się naprawdę bardzo szybkoStarania od stycznia 2023
22.04 .2024⏸️
23.04 beta 204.55
25.04 beta 522.39 prg 19.1
29.04 beta 3430.91
2.05 pęcherzyk w macicy
6.05 beta 27601.65 prg 31.2
20.05 jest ❤️
30.12.2024 Witaj synku 🩵
Starania od września 2025
20.05.2026 ⏸️ -
_Dysia_ wrote:Ja nie chciałam mówić do prenatalnych, ale moja mama spojrzała się na mnie i zapytała czy jestem w ciąży więc jej powiedzialam 😆
Ja też mam okropną szefową, powiem o ciąży po prenatalnych i spierdzielam na l4. Nie ma sensu się denerwować.
Jestem już po badaniach krwi, strasznie dużo tych fiolek było. Przed wypiłam wody prawie do porzygu i w sumie pomogło. Byłam w szoku jak to szybko poszło. Teraz tylko nie mogę zginać ręki 🤣
Wooooow! Ale mama ma intuicję! Pracy współczuję, rób tak, żeby Tobie było komfortowo!
Z tym mówieniem bliskim to bardzo indywidualna kwestia. Ja przy wcześniejszych ciążach nawet nie pamiętam kiedy powiedzieliśmy. W drugiej był covid więc wszystko odbyło się na kamerce w święta, myślę że też kolo 8tc 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 czerwca, 10:35
_Dysia_ lubi tę wiadomość
-
Nasz plan to też powiedzieć dopiero po prenatalnych, mam nadzieję, że uda mi się wytrzymać do połowy lipca

Czytając posty o intuicji waszych teściowych muszę się chyba zacząć ukrywać przed moją (dzielimy podwórko).
Niestety jest największą plotkarą w województwie, jak tylko ona się dowie to już WSZYSCY będą wiedzieć w mgnieniu oka. Jak jej drugi syn ją poinformował o ciąży, to jeszcze się z nim nie zdążyła rozłączyć a już leciała do mnie z wiadomością....
Ah, zapomniałam dodać, że nas nikt raczej nie będzie o ciąże podejrzewał, więc może uda się to ukryć jeszcze te killa tygodni
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 czerwca, 10:50
Buburuza, Kinia197 lubią tę wiadomość
-
Tym razem teściowa już w kwietniu cały czas powtarzała, że jestem w ciąży, bo ciągle widzi bociany i ja chodzę jakaś zła i obrażona na cały świat 😂 Tylko że wtedy ja trochę na nią naskoczylam bo to nie pierwszy raz jak tak gada i już mnie to irytowała bo ciągle słyszałam że drugie by się przydało ze jedno jest to i drugie się uda zrobić itp
W końcu odpowiedziałam jej, że to nie jest takie proste i łatwe, jak jej się wydaje. Po tej rozmowie przestała poruszać ten temat, więc teraz już nic nie mówi. 🤣Starania od stycznia 2023
22.04 .2024⏸️
23.04 beta 204.55
25.04 beta 522.39 prg 19.1
29.04 beta 3430.91
2.05 pęcherzyk w macicy
6.05 beta 27601.65 prg 31.2
20.05 jest ❤️
30.12.2024 Witaj synku 🩵
Starania od września 2025
20.05.2026 ⏸️ -
Iza. wrote:Tym razem teściowa już w kwietniu cały czas powtarzała, że jestem w ciąży, bo ciągle widzi bociany i ja chodzę jakaś zła i obrażona na cały świat 😂 Tylko że wtedy ja trochę na nią naskoczylam bo to nie pierwszy raz jak tak gada i już mnie to irytowała bo ciągle słyszałam że drugie by się przydało ze jedno jest to i drugie się uda zrobić itp
W końcu odpowiedziałam jej, że to nie jest takie proste i łatwe, jak jej się wydaje. Po tej rozmowie przestała poruszać ten temat, więc teraz już nic nie mówi. 🤣
Hahah coś w tych bocianach jest, jeszcze przed testem bysliśmy na wycieczce w Gorcach, ile ja się wtedy latających bocianów naoglądałam, to jak nigdy heheheh
Buburuza lubi tę wiadomość
-
Hahaha jest coś jest. Mi w auto 5 dni przed pozytywnym testem bocian podrywający się do lotu wleciał 😅Karola_90 wrote:Hahah coś w tych bocianach jest, jeszcze przed testem bysliśmy na wycieczce w Gorcach, ile ja się wtedy latających bocianów naoglądałam, to jak nigdy heheheh

Karola_90, BillieJean lubią tę wiadomość
-
a jak już mówimy o takich trochę intuicyjnych sprawach, to miałyście jakieś przeczucia, że w tym cyklu właśnie się udało?
I czy macie jakąś intuicję co do płci bobaska?
Ja mam tak wielkie przeczucie, że będzie dziewczynka, że aż się sama dziwię
W ciąży z synem miałam przeczucia co do chłopca ale je mocno odsuwałam od siebie myśląc, że będzie temu dziecku przykro jak będzie dziewczynką a ja będę przez pół ciąży mówić jak do chłopca
💁🏼♀️36 💁🏼36
2021♀️
2023 2x cb
2024♂️
Początek starań o bobo nr 3 10.2025 🤞🏻
14.05 II
15.05 beta 39,5
18.05 beta 177
26.05 pęcherzyk ciążowy

-
My zamierzamy dopiero po prenatalnych mówić rodzinie, tak też zrobiliśmy przy pierwszej ciąży. Przy drugiej mąż cały czas pytał kiedy powiemy i chciał szybko, ale miałam jakieś takie dziwne przeczucie i nie chciałam i jak się okazało przeczucie było słuszne. I choc teraz czuję, że wszystko będzie dobrze, to i tak wolę trochę poczekać 😊
Będę musiała sie tylko nad powiedzeniem w pracy zastanowić, bo 2 dni po prenatalnych jedziemy na urlop i nie chciałabym chyba ich poinformować i zniknąć na 1,5 tygodnia 😅 muszę obmyślic strategie
Wracając do nudności i wymiotow, to mnie juz ponad miesiąc trzymają, w piątek mi gin. przepisała bonjestę, którą wykupiłam w razie w, bo w piątek wydawało mi się, że jest już lepiej...do niedzieli, gdzie nie mogłam wypić nawet wody, bo od razu robiło mi się niedobrze
I choć bardzo się wzbraniałam, bo jestem z osób typu, ze na pewno sobie ze wszystkim poradzę, to jednak stwierdziłam, że tym razem nie muszę być silna i mogę sobie jakoś pomóc, to wzięłam tabletkę i wczoraj i dziś jest już dobrze, bez mdłości. I w końcu mogę coś zjeść
'89 👷♀️ & 👷'88
💓👶2023, cc
⏸️ 11.2025
💔 12.2025 poronienie samoistne 10tc / (6+4)
💔 03.2026 cb
⏸️ 20.04.2026 🌱🌈 + 💉 Neoparin
9dpo beta 23,27; 11dpo beta 103,54; 14dpo beta 566,3; 16dpo beta 1133,25; 18dpo beta 2414,7; 24dpo beta 17682,2; 30dpo beta 60560,56
06.05 jest ❤️
15.05 1,1cm🧡
29.05 2,33cm 💛
✅️ tsh, zespół antyfosfolipidowy
⚠️ trombofilia, mutacje MTHFR (hetero), V-Leiden, PAI-1 4G/5G

-
@Anettt90 super słyszeć dobre wiadomości.
Na pewno teraz będzie bardzo stresujący okres, ale pamiętaj, że zawsze możesz się tutaj wygadać, a my wszystkie trzymamy kciuki!🍀
Anettt90 lubi tę wiadomość
'89 👷♀️ & 👷'88
💓👶2023, cc
⏸️ 11.2025
💔 12.2025 poronienie samoistne 10tc / (6+4)
💔 03.2026 cb
⏸️ 20.04.2026 🌱🌈 + 💉 Neoparin
9dpo beta 23,27; 11dpo beta 103,54; 14dpo beta 566,3; 16dpo beta 1133,25; 18dpo beta 2414,7; 24dpo beta 17682,2; 30dpo beta 60560,56
06.05 jest ❤️
15.05 1,1cm🧡
29.05 2,33cm 💛
✅️ tsh, zespół antyfosfolipidowy
⚠️ trombofilia, mutacje MTHFR (hetero), V-Leiden, PAI-1 4G/5G

-
Z bocianami ewidentnie jest cos na rzeczy ! Dzien przed pozytywnym testem siedzialam na dzialce i lecial caly klucz bocianow 😁 ogolnie jakos tak lubie bociany i mam do nich sentyment i mam takie swoje ulubione gniazda w okolicy gdzie co roku jak jestem obok to obserwuje czy juz sa 😁
Co do tego ze sie uda kompletnie przeczuc nie mialam i do plci tez nie mam 🙈
Jedynie na zasadzie ze dziewczynka bo mnie wysypalo na twarzy, spuchlam i mam zachcianki na slodkie ale to tylko na zasadzie ze tak gdzies slyszalam 🤣
Buburuza lubi tę wiadomość
Starania od 03.2023
Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
👱♀️34 🧑40
👱♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
Amh: 1,440
Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins, dostinex, symformin, euthyrox
Allo-MLR: 27,1%
💉 accofil
Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
Cykle owulacyjne ✅️
👱♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
🧑nasienie ✅️
Ovitrelle 15x ❌️
Letrozole Bluefish 8x ❌️
w 41 cs pierwsze ⏸️ 24.04
25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
21.05 7+6 CRL 1,46 cm FHR 162 bpm 🍀 -
Olinka1329 wrote:a jak już mówimy o takich trochę intuicyjnych sprawach, to miałyście jakieś przeczucia, że w tym cyklu właśnie się udało?
I czy macie jakąś intuicję co do płci bobaska?
Ja mam tak wielkie przeczucie, że będzie dziewczynka, że aż się sama dziwię
W ciąży z synem miałam przeczucia co do chłopca ale je mocno odsuwałam od siebie myśląc, że będzie temu dziecku przykro jak będzie dziewczynką a ja będę przez pół ciąży mówić jak do chłopca 
Mam wewnętrzne przekonanie, że będzie chłopiec, choć ja chyba bym wolała dziewczynkę..
I co przeczucia to nie miałam. Miałam takie przeczucie przy pierwszej inseminacji, a była biel wizira. Teraz szczerze mówiąc nastawiałam się na kolejną porażkę, gdyż nie trafiliśmy idealnie w owulację. Szczerze mówiąc nadal się dziwię, że ta ciąża jest... Ale zobaczymy dalej, bo jest bardzo wcześnie i nie chcę się nastawiać -
Ja wczoraj miałam apogeum mdłości, rzygalam jak kot cały wieczór, wystarczyło że spojrzałam na szklankę z wodą … masakra. Córeczka płakała: mamo czy ty wyzdrowiejesz? I w ten sposób powiedziałam jej o ciąży żeby się nie zamartwiała, że jestem jakaś umierająca, chociaż siły nie mam kompletnie ale mam nadzieję, że to minie szybko. Tyle co wczoraj to nie rzygalam w żadnej ciąży 😅 a córa przyjęła wiadomość o kolejnym członku rodziny z zaskoczeniem, radością i buntem oczywiście, że ona nie będzie tego dzidziusia karmiła ! Ja jej na to, że przecież ja będę karmić, a ona; ale ty przecież karmisz Janka !
Fakt, ale może się chłop odstawi do porodu 😅
Buburuza, Axana lubią tę wiadomość
-
Olinka1329 wrote:a jak już mówimy o takich trochę intuicyjnych sprawach, to miałyście jakieś przeczucia, że w tym cyklu właśnie się udało?
I czy macie jakąś intuicję co do płci bobaska?
Ja mam tak wielkie przeczucie, że będzie dziewczynka, że aż się sama dziwię
W ciąży z synem miałam przeczucia co do chłopca ale je mocno odsuwałam od siebie myśląc, że będzie temu dziecku przykro jak będzie dziewczynką a ja będę przez pół ciąży mówić jak do chłopca 
Ja powiedziałam na razie przyjaciółkom i swojej mamie. Tata nie wie, bo jest aktualnie w szpitalu, po powrocie się dowie. A męża rodzinie pewnie jakoś po 12 tc
Ja nie mam przeczuć, ale przyjaciółka mnie uświadomiła, że mówiłam od początku o bobo per ‚Ona’. Może jakoś nieświadomie, a może to coś znaczy? 🤭
Mój mąż za to jest przekonany na 1200%, że będzie syn, ale on i jego przeczucia to się nadają… do niczego 😆
A swoją drogą, nie wiem czy kojarzycie te takie zabobony/wróżby z pierścionka czy obrączki nad dłonią, żeby sprawdzić ilość i płeć dzieci.
W mojej rodzinie się jakoś do tej pory dziwnym trafem sprawdzało, mi wyszło najpierw córka a potem syn.
Zobaczymy 😁
Dziewczyny, które już mają dzieci, bawiłyście się w takie „wróżby” kiedyś? sprawdziło się? 🤪
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 czerwca, 12:22
-
Olinka1329 wrote:a jak już mówimy o takich trochę intuicyjnych sprawach, to miałyście jakieś przeczucia, że w tym cyklu właśnie się udało?
I czy macie jakąś intuicję co do płci bobaska?
Ja mam tak wielkie przeczucie, że będzie dziewczynka, że aż się sama dziwię
W ciąży z synem miałam przeczucia co do chłopca ale je mocno odsuwałam od siebie myśląc, że będzie temu dziecku przykro jak będzie dziewczynką a ja będę przez pół ciąży mówić jak do chłopca 
Ja miałam jak dostałam ostatni okres. Wcześniej od razu czułam, że w tamtych cyklach nic nie będzie, a teraz miałam jakieś takie dobre przeczucie co do tego cyklu. Nawet na grupie staraczkowej pamiętam, że napisałam, że witam się w mam nadzieję 1 dniu mojej ciąży i dokładnie tak było. Widocznie ja i moja matka jesteśmy jakimiś wiedźmami 🤣 Co do płci to mi cały czas chodzi po głowie syn no ale zobaczymy.
BillieJean, Karolaxoxo lubią tę wiadomość
-
Ja miałam mega silne przeczucie że się udało, do tego od 5dpo (.)(.) tkliwe, bóle brzucha, jakieś ciągnięcia i coś w głowie mówiło mi że to jest to i było 🫣 w sumie dalej mi tak zostało z tymi objawami, doszło jeszcze zmęczenie bo wybija 18 a ja już jestem w trybie "zaraz zasnę ".
A co do powiadomienia rodziny to poczekamy do prenatalnych, w listopadzie powiedzieliśmy za szybko i tydzień później już trzeba było tłumaczyć że dzidziusia nie będzie, to było ciężkie przeżycie, tym razem dmucham na zimne🤞🍀
Współczuję wam tych mdłości, moja pierwsza ciąża to był jeden wielki dramat, mogłabym zamieszkać w kibelku, pamiętam że mąż mnie nawet kocem przykrywał 🙃Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 czerwca, 12:28
-
Ja nie mam żadnych przeczuć, chociaż mąż mówi, że jak mam takie mdłości (trochę było podobnie w ciąży z córką, a z synem było lżej) to na bank dziewczynka 🌸
No zobaczymy
Buburuza lubi tę wiadomość
-
My się ostatnio wkurzyliśmy na presję (sama sobie narzuciłam), odstawiłam testy owulacyjne i cóż...

Chyba faktycznie wiele siedzi w głowie
Tak myślałam, że to może być ten cykl, bo się przeziębiłam i stałam mega "zen", test robiony wieczorem, killa dni po spoźnionej @, odpowiedz była w 2 sekundy 🙃
Ja akurat bym chciała chłopca, mąż dziewczynkę, więc przynajmniej jedno z nas będzie bardzo zadowolone 🤣😅
BillieJean lubi tę wiadomość










