Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
@buburuza tym plackiem po węgiersku zrobiłaś mi dzień, nie mogę przestać się śmiać 😅🤣🤣🤣🤣
Powodzenia dziś!
@werox, a to nie jest teraz tak, że we wczesnej ciąży odchodzi się już od słuchania serduszka? Czytałam i potwierdziła to lekarka z NFZ.
Mnie sam widok pulsującej kropki wycisnął łezkę
Z mężem wybieram się dopiero na prenatalne, inaczej cieżko mi zgrać wolne sloty z jego dostępnością 🙈
Ah i aż muszę sobie zgooglować tę metodę rozpoznawania ciąży po oczach ;p przyglądałam się sobie wczoraj w lustrze, i nie wiem może są takie bardziej wyraziste i szkliste 😅🙃Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca, 06:25
Buburuza lubi tę wiadomość
-
Karola_90 też właśnie czytałam, ale zarówno lekarz na NFZ jak i prywatnie mówili że do 8 tygodnia nie włączają odsłuchu, po 8 już tak a ja już jestem 8+5 dziś. (Tutaj w stopce mam na razie inaczej, bo na pierwszym USG dzidzia była malutka i tak lekarz wyliczył wiek, a teraz już zgadza się z OM) Wiadomo że to bicie to dosłownie 5 sekund 🙈 lekarka uderzenia serducha wyliczyła bez odsłuchu.
Wiadomo może być tak że lekarz prywatnie już drugi raz nie będzie chciał włączać do osłuchu serducha, ale to już do decyzji pozostawiam mu😅
Burburuza trzymam kciuki❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca, 07:05
Buburuza lubi tę wiadomość
-
Buburuza, powodzenia!
Buburuza lubi tę wiadomość
-
Buburuza kciuki zaciśnięte!
Gratuluję wizyt i zobaczonych czy usłyszanych serduszek
Teraz pewnie macie trochę więcej spokoju w sobie 
Przeczytałam Wasze historie o powiedzeniu rodzinie, robieniu testow i przczuciach i aż się wzruszyłam
Ależ piękna przygoda nas czeka 
U mnie przygoda podobnie jak u Kini, myślałam, że owulacja była jak zwykle od kilku miesięcy, ale chyba coś się przestawiło. Zrobiłam test 14 dpo, biało, więc się z tym pogodziłam. Nie wiem nawet czy jakiejś lampki wina nie wypiłam. Ale @ nie przychodziła i też zupełnie randomowo, już wkurzona, że okres wypadnie w dzień kiedy mamy jechać na basen, zajechałam do drogerii po test. A że od razu po pracy jechałam po dzieciaki do przedszkola i mocno mnie cisnęło, to zrobiłam ten test w toalecie przedszkolnej
, bo przecież będzie biało i trzeba tylko odbębnić. Nie mam pojęcia, co miałam wtedy w głowie
Buburuza, Kinia197, BillieJean, monii00 lubią tę wiadomość
💁🏼♀️36 💁🏼36
2021♀️
2023 2x cb
2024♂️
Początek starań o bobo nr 3 10.2025 🤞🏻
14.05 II
15.05 beta 39,5
18.05 beta 177
26.05 pęcherzyk ciążowy

-
Buburuza wrote:Dobra dziś przyszło i na mnie🤞
Trzymajcie kciuki za serduszko ❤️
6+5 powinno już być z pierwszym synkiem miałam już 6+1
A tak poza tym to miłego dnia dziewczyny ❤️
Powodzenia 🍀 kciuki zaciśnięte 🤞🥰
Buburuza lubi tę wiadomość
-
Karola_90 mi też babeczka puściła dosłownie na 2 sekundy. Też niby coś czytałam, że się nie powinno więc oczywiście spanikowałam tam. Powiedziała mi, że jeśli puszcza się normalnie (ten sam biały wykres bicia serduszka) to jest w porządku. Ile w tym prawdy nie wiem, ale czytałam też jakieś badania w domu później i nie było w nich negatywnego wpływu puszczania serduszka na rozwój. Kobietka jest po 30 więc mam nadzieję, że wie co robi bo jednak wychodzę z założenia, że im mlodszy lekarz z tej dziedziny tym ma świeższą wiedzę 😅
Buburuza powodzenia dziś 🍀Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca, 08:22
Buburuza, BillieJean lubią tę wiadomość
-
Kurczę. Pierwsze słyszę, że puszczanie bicia serduszka może być coś nie tak. Mój poprzedni gin nie puszczał, a ten teraz z tego co wiem puszcza i zaczęłam myśleć. Macie coś sprawdzonego do poczytania o tym?
-
Buburuza wrote:Kurczę. Pierwsze słyszę, że puszczanie bicia serduszka może być coś nie tak. Mój poprzedni gin nie puszczał, a ten teraz z tego co wiem puszcza i zaczęłam myśleć. Macie coś sprawdzonego do poczytania o tym?
Ja w kilku miejscach czytałam (już nawet nie wiem gdzie), że te maszyny od usg robią sztuczny dźwięk bicia serca z obrazu migania serduszka i nie uzywa się tam Dopplera. Więcej nawet nie czytałam, nie chciałam się nakręcać 🤣
Buburuza, BillieJean lubią tę wiadomość
-
Buburuza wrote:Kurczę. Pierwsze słyszę, że puszczanie bicia serduszka może być coś nie tak. Mój poprzedni gin nie puszczał, a ten teraz z tego co wiem puszcza i zaczęłam myśleć. Macie coś sprawdzonego do poczytania o tym?
Ja ostatnio na jakichś grupach staraczkowych właśnie o tym słuchaniu czytałam, ale przeczytałam też tam nawet że zbyt częste USG dopochwowe szkodzi 🫣 ale ja jestem zdania że trzeba mieć pełne zaufanie co do swoich lekarzy pod tym kątem. Też jestem zdania że raczej Ci młodzi lekarze sa wyposażeni w najświeższą wiedzę i jakby coś było nie tak to raczej by nie puszczali😊Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca, 08:41
Buburuza, BillieJean lubią tę wiadomość
-
Ja też się dowiadywałam w sprawie słuchania bicia serca. Podobno badania są niejednoznaczne. A jeśli badania naukowe wychodzą różnie, to zaleca się jednak nie słuchać. Choć wiecie jak to jest, jak przez x lat się słuchało, a teraz wychodzi, że to może nie do końca jest ok.. zależy pewnie od lekarza.
Na dwoje babka wróżyła jak to się mówi.
A! No i badania nie były oczywiście na ludzkich zarodkach, także wiecie.
Opowieści o informowaniu najblizych są mega urocze, to prawda. Ciepło na sercu się robi. 🥰
Powodzenia na dzisiejszych wizytach! Trzymam kciuki za wszyskich, trochę tych wizyt na dziś się zapowiadało. U mnie również. 🙈☺️Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca, 08:45
Buburuza, MaraWu lubią tę wiadomość
-
Hej dziewczyny, to i ja się nieśmiało przywitam 😊 termin porodu z OM, to 27 styczeń, ale owulacja była koło 23 dnia cyklu, więc może też wypaść początek lutego. Czytam was od paru dni i dzisiaj poczułam, że może się przywitać z taką fajną grupą ☺️
Pierwszą wizytę mam we wtorek, 9 czerwca, więc mam nadzieję, że podzielę się dobrymi wiadomościami 🤞🏻
Co do przeczuć, to ja w tym cyklu miałam wrażenie, że coś jest inaczej, ale ciągle się stopowałam i trochę wmawiałam, że sobie wkręcam. Taki mechanizm obronny po prawie roku starań. Stwierdziłam, że zrobię test w Dzień Mamy, bo jak się uda, to będzie cudowny prezent, no i się udało ☺️
A i bocianów też parę widziałam w maju 😁
Ja mam przeczucie na dziewczynkę, ale to chyba dlatego, że oboje z mężem bardzo chcemy, żeby tak było! A co do objawów, to prawie, żadnych nie mam. Troszkę mi zimno, czuję większe zmęczenie, ale mam trochę problemy, żeby się wyspać, bo budzę się w nocy, no i może leciutkie mdłości jak jestem głodna. Plus trochę mnie wysypuje na szyi, czego wcześniej nie miałam 🙈
Pozdrawiam ze słonecznej urlopowej Italii 😊🌷
_Dysia_, Werox, jaskra, Margareetka, BillieJean, Karolaxoxo, yecikowa, Axana lubią tę wiadomość
👩❤️👨 ‘92 & ‘89
06/25 - 💔 poronienie zatrzymane (12tc/9tc)
26.05.26 ⏸️
27.05.26 bhcg 189 mIU/ml; prog 31,2 ng/ml
29.05.26 bhcg 448 mIU/ml
1.06.26 bhcg 2108 mIU/ml
Szczęściu trwaj ❤️🌈
🔸 G20210A hetero
🔸 MTHFR C677T hetero
🔸 PAI-1 4G/4G homo -
Co do słuchania serduszka, to w poprzedniej ciąży mój lekarz nie puszczał, mówiąc właśnie, że to może przynieść więcej szkody niż pożytku. Nie wiem, być może zależy też od sprzętu. Też jestem zdania, ze trzeba ufać lekarzowi, u którego się prowadzi ciążę 😊
A jeszcze co do dzielenia się dobrą nowina, to my będziemy czekać do prenatalnych. Być może mojej mamie powiemy wcześniej, ale reszta rodziny i znajomych dopiero po badaniach. W poprzedniej ciąży powiedzieliśmy rodzinie w 5 tygodniu, bo mieliśmy wszystkich w święta wielkanocne i potem trzeba było wszystkich informować o przykrych wiadomościach. Tym razem mam nadzieję, że przykrych wiadomości nie będzie, ale mimo wszystko wolę podejść z ostrożnością.
Buburuza, BillieJean lubią tę wiadomość
👩❤️👨 ‘92 & ‘89
06/25 - 💔 poronienie zatrzymane (12tc/9tc)
26.05.26 ⏸️
27.05.26 bhcg 189 mIU/ml; prog 31,2 ng/ml
29.05.26 bhcg 448 mIU/ml
1.06.26 bhcg 2108 mIU/ml
Szczęściu trwaj ❤️🌈
🔸 G20210A hetero
🔸 MTHFR C677T hetero
🔸 PAI-1 4G/4G homo -
Jusia92 wrote:Hej dziewczyny, to i ja się nieśmiało przywitam 😊 termin porodu z OM, to 27 styczeń, ale owulacja była koło 23 dnia cyklu, więc może też wypaść początek lutego. Czytam was od paru dni i dzisiaj poczułam, że może się przywitać z taką fajną grupą ☺️
Pierwszą wizytę mam we wtorek, 9 czerwca, więc mam nadzieję, że podzielę się dobrymi wiadomościami 🤞🏻
Co do przeczuć, to ja w tym cyklu miałam wrażenie, że coś jest inaczej, ale ciągle się stopowałam i trochę wmawiałam, że sobie wkręcam. Taki mechanizm obronny po prawie roku starań. Stwierdziłam, że zrobię test w Dzień Mamy, bo jak się uda, to będzie cudowny prezent, no i się udało ☺️
A i bocianów też parę widziałam w maju 😁
Ja mam przeczucie na dziewczynkę, ale to chyba dlatego, że oboje z mężem bardzo chcemy, żeby tak było! A co do objawów, to prawie, żadnych nie mam. Troszkę mi zimno, czuję większe zmęczenie, ale mam trochę problemy, żeby się wyspać, bo budzę się w nocy, no i może leciutkie mdłości jak jestem głodna. Plus trochę mnie wysypuje na szyi, czego wcześniej nie miałam 🙈
Pozdrawiam ze słonecznej urlopowej Italii 😊🌷
Też jedziemy do Włoch na urlop.. odliczamy tygodnie... Jeszcze 7.. gdzie urlopujecie?
Karola_90 lubi tę wiadomość
-
Jusia92 wrote:Co do słuchania serduszka, to w poprzedniej ciąży mój lekarz nie puszczał, mówiąc właśnie, że to może przynieść więcej szkody niż pożytku. Nie wiem, być może zależy też od sprzętu. Też jestem zdania, ze trzeba ufać lekarzowi, u którego się prowadzi ciążę 😊
A jeszcze co do dzielenia się dobrą nowina, to my będziemy czekać do prenatalnych. Być może mojej mamie powiemy wcześniej, ale reszta rodziny i znajomych dopiero po badaniach. W poprzedniej ciąży powiedzieliśmy rodzinie w 5 tygodniu, bo mieliśmy wszystkich w święta wielkanocne i potem trzeba było wszystkich informować o przykrych wiadomościach. Tym razem mam nadzieję, że przykrych wiadomości nie będzie, ale mimo wszystko wolę podejść z ostrożnością.
Polubiłam zanim doczytałam do końca.
Tule 🫂
Jusia92 lubi tę wiadomość
-
Tak jak dziewczyny wcześniej wspomniały, nie ma niczego udowodnionego. Stwierdzono jedynie, że doppler wydziela ciepło w trakcie odsłuchu serca, i MOŻE ale nie musi mieć to jakiś wpływ na zarodek. Było badanie przeprowadzone na szczurach ale nie było jednoznaczego ogłoszenia szkodliwości.
Więc ryzyko pewnie jakieś turbo minimalne (o ile), ale w sumie lepiej dmuchać na zimne przez te pierwsze kilka tygodni
BillieJean lubi tę wiadomość
-
Ja też była pewna że miałam owu 17go i przed majówka robiłam test i myślałam że coś fabryczna szara wywaliłam. Po majówce nie było okresu nadal to powtórzyłam i zonk 😃😃Kinia197 wrote:Jeśli chodzi o bociany to fakt w maju widzieliśmy jednego 😂
Mama mi w pierwszej ciąży dokładnie podała datę kiedy urodzę i tak się stało. Coś jest w tych oczach u kobiet w ciąży bo moja mama wysłała fotkę wujkowi a on od razu stwierdził, że ciąża bo po oczach widać. Co do ogłoszenia dziecka to kupiliśmy małej koszulkę z napisem “będę starsza siostra” w czerwcu puścimy ją po osiedlu. Niech obwieszcza, a w lipcu powiemy rodzinie pewnie po prenatalnych. Co do mdłości to w pierwszej ciąży nic na mnie nie działało nawet te gumy. Tylko xonvea i bez problemu odstawiłam w 13/14 tygodniu i zero mdłości. Teraz biorę prenatal uno z imbirem i rzeczywiście po witaminach jest mi trochę lepiej. Co do płci to w pierwszej ciąży byłam pewna, że dziewczynka. Chociaż ginekolog mi mówił że na chłopca wyglądam, a ja do niego nie ma opcji. Sprawdził rzeczywiście dziewczyna. A teraz podświadomie mówię “ona”. Też myślę że to dziewczyna, jak będzie chłopiec to chłop będzie zadowolony. 😂 Co do testu to u mnie było dziwnie myślałam że owulację miałam 17 i nawet 13 dpo robiłam test i negatywny. Okres nie przychodził, ale sutek mnie swędział xD Może jakieś tam kłucie było. Wzdęcia, ale wiadomo pms i takie sprawy. Więc po spacerze w randomowy dzień mówię do chłopa że kupujemy test bo 36 dzień cyklu dziś a okresu nie ma. Zrobiłam bez żadnych nadziei położyłam dołem i usiadłam na toalecie i pod kątem zobaczyłam 2 kreski. I se myślę niemożliwe odwracam a tam grube wyraźnie dwie krechy. Stalam w tej toalecie i cała fala emocji przeszła wychodzę po jakichś 5 minutach i pytam chłopa chcesz wiedzieć? A on “Jesteś w ciąży” i od razu do małej “Będziesz miała rodzeństwo”. Później zrobiłam jeszcze drugi test i to samo dwie krechy, a z forum staraczek kupiłam przez polecenie facelle
BillieJean lubi tę wiadomość
-
Własnie kurcze nie wiem co z urlopem... standardowo braliśmy we wrześniu, teraz w wakacje mój ma tak dużo roboty, że nie ma szans na wcześniejszy termin...
Tylko to już bedzie 20+tygodni, nie chciałabym wtedy nigdzie daleko lecieć, plus pewnie bardzo aktywny wypoczynek odpadnie w przedbiegach 🤣
Także póki co pustka w głowie 🤦♀️ -
Ja po wizycie.
Ciąża wychodzi nadal młodsza. Znów młodsza.
W porównaniu do piątkowego badania zarodek właściwie nie ruszył… jednak serce wciąż bije.
Mam się więc zgłosić jeszcze za tydzień na kontrolę, żeby sprawdzić na tym samym sprzęcie jak będzie wzrastał.
To będzie dla mnie dłuuuuugi tydzień. 😞 -
Moje turbo mdłości to chyba nie były ciążowe bo dziś syn zaczął jelitówke .. cudnie xD Buburuza współczułam Ci tej jelitowki i zawsze tak się jej boję to musiała i do mnie zawitać 😅
Buburuza trzymam kciuki za wizytę dzisiejsza ❤️🤞🤞
Ja też w tym cyklu myślałam że się nie udało bo test w 32 dc był zupełnie biały, czekałam na okres ale jak nie nadszedł przez kolejne 10 dni to na spacerze wkurzona poszłam do Rossmanna myśląc że wypadnie mi okres akurat na od dawna umówioną wizytę u gina xd i wyszło na to że na te wizytę poszłam już w ciąży 😅🌸❤️ krechy były tłuste, myślałam że padnę a mąż nie dowierzał ‚coooooo?’ 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca, 10:53
-
Trochę się nie odzywałam ze względu na stres i natłok obowiązków 🫣
Ale codziennie Was podczytywałam.
Wczoraj byłam na wizycie u gina na NFZ, nie dowiedziałam się nic poza tym że serduszko bije. Także to moja ostatnia wizyta, resztę już prowadzę tylko prywatnie, odżałuję na badania 😅
Trzymam mocne kciuki za każdą z nas ❤️❤️
I umówiłam się już na prenatalne na 2.07, ciekawe czy poznamy od razu płeć, bo za pierwszym razem lekarz od razu na pierwszych prenatalnych z ogromną pewnością poinformował nas, że będzie synek.
Ja też się zupełnie nie spodziewałam, że w tym cyklu się nam udało, okres się spóźniał już tydzień (ale przez kp miałam niereguralne cykle) i nagle cyk druga kreska xd w pierwszym cyklu starań przy karmieniu piersią to serio jakiś złoty strzał mieliśmy. Może powinnam w totolotka zagrać 🤣
Werox, BillieJean, _Dysia_ lubią tę wiadomość













