Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
My powiedzielismy wszystkim zaraz po zobaczeniu serduszka, zeby wiedzieli z czym sie mierzymy. Nawet gdyby miało sie nie udać. Powtarzaliśmy, ze jest wcześnie i ze wszystko może sie zdarzyć, ale cieszymy sie chwilą. Rodzina również wie o moim ktwiaku i tym jak nas wystraszył. Wszyscy nas bardzo wspierają i trzymają kciuki.
W pracy szefostwo wie, ponieważ nie mogę mieć kontaktu z różnymi chemikaliami, plus mam różne wizyty ciazowe i te nieobecności sa płacone przez pracodawcę. Na gorze wiedzieli o staraniach, bo dziewczyna, z ktora sie starałam w tym samym czasie została moja przełożoną 2 lata temu i bardzo nam dopingowała. Ona juz oboje dzieci ma w szkole.
Ja jedyne co to miałam nadzieję, ze sie nie udało jednak w tym cyklu, bo miałam kupować bilety do Peru. Tak więc oczywiście, ze mój plan sie nie powiódł i zaszłam w ciążę xd odrzuciło mnie od mieszanki krakowskiej, a inżynier w pracy powiedział mi, ze "wyglądam inaczej" i dzięki temu mieszy innymi zatestowalam 8dpo i zobaczyłam kreskę.
BillieJean, Buburuza, Karolaxoxo lubią tę wiadomość
-
Esbe wrote:Ja jedyne co to miałam nadzieję, ze sie nie udało jednak w tym cyklu, bo miałam kupować bilety do Peru. Tak więc oczywiście, ze mój plan sie nie powiódł i zaszłam w ciążę xd odrzuciło mnie od mieszanki krakowskiej, a inżynier w pracy powiedział mi, ze "wyglądam inaczej" i dzięki temu mieszy innymi zatestowalam 8dpo i zobaczyłam kreskę.
Prawo Murphy'ego 🤣 skupiłaś się na planowaniu wyjazdu życia i akurat
Peru nie ucieknie 
Też mieliśmy pomysły na wakacje, które teraz musimy (nie)stety odpuścić 😅
Esbe lubi tę wiadomość
-
My też planowaliśmy wakacje za granicą, ale to miało być we wrześniu, jakoś nie wyobrażam sobie z dwójką maluchów i dużym brzuchem, mordęga, zatem wolimy odpuścić. Pojedziemy gdzieś w Polskę w lipcu. córka uwielbia morze z resztą ja też ❤️ najlepszy odpoczynek gdy słychać szum fal ❤️
Esbe lubi tę wiadomość
-
Też biorę ten lek i wzbraniałam sie licząc że dam radę bez tego, ale ulga jest niesamowita, biorę od tygodnia. Także czasem lepiej odpuścić 😌yecikowa wrote:My zamierzamy dopiero po prenatalnych mówić rodzinie, tak też zrobiliśmy przy pierwszej ciąży. Przy drugiej mąż cały czas pytał kiedy powiemy i chciał szybko, ale miałam jakieś takie dziwne przeczucie i nie chciałam i jak się okazało przeczucie było słuszne. I choc teraz czuję, że wszystko będzie dobrze, to i tak wolę trochę poczekać 😊
Będę musiała sie tylko nad powiedzeniem w pracy zastanowić, bo 2 dni po prenatalnych jedziemy na urlop i nie chciałabym chyba ich poinformować i zniknąć na 1,5 tygodnia 😅 muszę obmyślic strategie
Wracając do nudności i wymiotow, to mnie juz ponad miesiąc trzymają, w piątek mi gin. przepisała bonjestę, którą wykupiłam w razie w, bo w piątek wydawało mi się, że jest już lepiej...do niedzieli, gdzie nie mogłam wypić nawet wody, bo od razu robiło mi się niedobrze
I choć bardzo się wzbraniałam, bo jestem z osób typu, ze na pewno sobie ze wszystkim poradzę, to jednak stwierdziłam, że tym razem nie muszę być silna i mogę sobie jakoś pomóc, to wzięłam tabletkę i wczoraj i dziś jest już dobrze, bez mdłości. I w końcu mogę coś zjeść
yecikowa lubi tę wiadomość
-
Hej, ja też sie melduje po wizycie 🙂 maluch ma 2,11 cm, serduszko bije ładnie i mocno 🥰
Mam skierowanie na badania ogólne i prenatalne, musze po umawiać terminy.
Oczywiście ulga jest, ze wszystko dobrze.
Ja juz dziś powiedziałam siostrze i rodzicom, choć moja matula tez twierdzi ze juz sie domyślała jakis czas temu 😄
No wiec cóż.
Starszej córce tez powiedziałam, najpierw byl lekki szok, pozniej przyszła i pytała o wszystko, mówi ze wolałaby siostrzyczkę. Trochę sie bałam jej reakcji bo 9 lat była jedynakiem, nie licząc od 2 lat przyszywanego rodzeństwa, wiec tutaj też jakby nie było ulga
Werox, Iza., jaskra, _Dysia_, Zagadka919, BillieJean, Esbe, Buburuza, Karola_90, yecikowa, Szept_Flory, tosiekk, Karolaxoxo, dori, baby33, Margareetka, Axana, Kinia197 lubią tę wiadomość
-
Hejka, witam się nieśmiało z fioletowym Styczniem 2027 💜 mimo, że dopiero wczoraj ujrzałam cień cienia to dzisiejsza beta 95,52 mIU skłoniła mnie do dołączenia tutaj. Dlaczego styczeń mimo terminu wg okresu na 15.02.27? Doświadczenia z synem wskazują na styczeń. Poprzednia ciąża była z terminem 08.03 skorygowanym na 28.02 a urodziłam 11.02. Będę miała planowaną cesarkę w 37-38 tyg więc wychodzi koniec stycznia
Iza., MaraWu, yecikowa, Karolaxoxo, Esbe, Werox, _Dysia_, Axana, Kinia197, BillieJean lubią tę wiadomość
👧 30 l. 🧔♂️ 35 l. 👶🏻💙
Rozpoczęcie starań ➡️wrzesień 2023
10.2023 - ⏸️
10.2023 - 6 tydz 💔 poronienie samoistne
03.2024 - wznowienie starań
04.2024 - ⏸️
05.2024 - 5 tydz 💔 poronienie samoistne
06.2024 - ⏸️
11.02.2025 - cc 💙 3120 g, 56 cm
04.2026 - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
02.06.2026 - bhcg 95,52 mIU/ml
👧 - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozygotyczny, nisza w bliźnie cc, mięśniak 0.5 cm ➡️ acard 150
🧔♂️ - ❌️ cholesterol

-
Hej miło cię tu zobaczyć oby kropeczka rosła 🥹🤞❤️monii00 wrote:Hejka, witam się nieśmiało z fioletowym Styczniem 2027 💜 mimo, że dopiero wczoraj ujrzałam cień cienia to dzisiejsza beta 95,52 mIU skłoniła mnie do dołączenia tutaj. Dlaczego styczeń mimo terminu wg okresu na 15.02.27? Doświadczenia z synem wskazują na styczeń. Poprzednia ciąża była z terminem 08.03 skorygowanym na 28.02 a urodziłam 11.02. Będę miała planowaną cesarkę w 37-38 tyg więc wychodzi koniec stycznia
monii00 lubi tę wiadomość
Starania od stycznia 2023
22.04 .2024⏸️
23.04 beta 204.55
25.04 beta 522.39 prg 19.1
29.04 beta 3430.91
2.05 pęcherzyk w macicy
6.05 beta 27601.65 prg 31.2
20.05 jest ❤️
30.12.2024 Witaj synku 🩵
Starania od września 2025
20.05.2026 ⏸️ -
monii00 wrote:Hejka, witam się nieśmiało z fioletowym Styczniem 2027 💜 mimo, że dopiero wczoraj ujrzałam cień cienia to dzisiejsza beta 95,52 mIU skłoniła mnie do dołączenia tutaj. Dlaczego styczeń mimo terminu wg okresu na 15.02.27? Doświadczenia z synem wskazują na styczeń. Poprzednia ciąża była z terminem 08.03 skorygowanym na 28.02 a urodziłam 11.02. Będę miała planowaną cesarkę w 37-38 tyg więc wychodzi koniec stycznia
Gratulacje Monia! 🎉 Ależ wieści! Aż miło patrzeć, jak majowe staraczki przenoszą się do szczęśliwych brzuszków. Pamiętam, jak dopisywałam Twój termin @ w maju, a teraz już jesteś tutaj – niech ten czas leci bez przygód i zdrowo!🍀🤞💜
monii00, Axana, BillieJean lubią tę wiadomość
-
MaraWu wrote:Hej, ja też sie melduje po wizycie 🙂 maluch ma 2,11 cm, serduszko bije ładnie i mocno 🥰
Mam skierowanie na badania ogólne i prenatalne, musze po umawiać terminy.
Oczywiście ulga jest, ze wszystko dobrze.
Ja juz dziś powiedziałam siostrze i rodzicom, choć moja matula tez twierdzi ze juz sie domyślała jakis czas temu 😄
No wiec cóż.
Starszej córce tez powiedziałam, najpierw byl lekki szok, pozniej przyszła i pytała o wszystko, mówi ze wolałaby siostrzyczkę. Trochę sie bałam jej reakcji bo 9 lat była jedynakiem, nie licząc od 2 lat przyszywanego rodzeństwa, wiec tutaj też jakby nie było ulga
Cudowne wieści, MaraWu! Cieszę się że wizyta się udała 🥰 Super, że reakcja rodziny i córki tak pozytywna. Powodzenia na kolejnych badaniach, niech wszystko dalej idzie tak książkowo!🍀 -
monii00 wrote:Hejka, witam się nieśmiało z fioletowym Styczniem 2027 💜 mimo, że dopiero wczoraj ujrzałam cień cienia to dzisiejsza beta 95,52 mIU skłoniła mnie do dołączenia tutaj. Dlaczego styczeń mimo terminu wg okresu na 15.02.27? Doświadczenia z synem wskazują na styczeń. Poprzednia ciąża była z terminem 08.03 skorygowanym na 28.02 a urodziłam 11.02. Będę miała planowaną cesarkę w 37-38 tyg więc wychodzi koniec stycznia
Super! Witamy ♥️ w końcu nie jestem "najmłodsza" na tej grupie 😂 też mam termin lutowy, ale będzie CC w styczniu (o ile wszystko będzie ok)
monii00 lubi tę wiadomość
-
My już po wizycie.
Mamy 1,62 cm dzieciaka z bijącym serduchem 160bpm ❤️Wiadomo jak to wizyta na NFZ, byłam ostatnia w kolejce i mało info, wizyta bardzo szybka, ale na szczęście idę do mojego gina prywatnie w piątek więc na spokojnie się dowiem wszystkiego i mąż też będzie mógł posłuchać serducha.
Skierowanie na prenatalne już mam i na usg piersi mogę się normalnie umówić w szpitalu bez skierowania więc cudnie. Wszystkie badania są w porządku więc też same powody do radości!
Buburuza, Iza., monii00, yecikowa, _Dysia_, tosiekk, Esbe, Axana, Szept_Flory, Kinia197, BillieJean lubią tę wiadomość
-
Witamy ❤️ najmłodszego. Idąc tym tokiem powinnam zajrzeć na luty. Mój pierwszy dwa tygodnie przenoszony, a termin mam na 22.01. Ja przez komplikacje o których nie chce pisać żeby nie straszyć mam niepodważalne wskazanie do cc 😮💨 więc pewnie na wizycie będę wiedziała kiedy poród 😅
Jeśli nie przestanę żreć tyle co teraz (wybaczcie nie da się tego ładniej ująć) to do porodu pójdę powyżej stówki, a startuję z 66……. Jem dwa śniadania, dwa obiady i dwie kolacje…. Równo co 3 godziny startują mdłości, które zajadam i to syto. Jechałam dziś z mężem na lody, ale na ostatnim skrzyżowaniu skręciłam do bistro na placek po węgiersku z kiszoną kapustą (równo 2 h po obiedzie w szkole) 😅😅😅
monii00, BillieJean lubią tę wiadomość
-
_Dysia_ wrote:
Mam bardzo podobne z MPV. MPV to objętość płytek krwi, każdy lab ma inną normę. Ja w każdym badaniu zawsze MPV mam podwyższone.
Limfocyty mogą wskazywać na niedawna lub właśnie trwającą infekcję i podwyższone neutrocyty tak samo.
Generalnie jakieś małe odchylenia przeważnie sa w normie.
Ja mega często kiedyś miałam morfologię robioną przez anemię i trochę już się obeznałam w tych wynikach bo też przeważnie te wyniki nie były w normie😂
_Dysia_, BillieJean lubią tę wiadomość
-
Mozliwe, ze ferrytyna po prostu dobra, a mozliwe, ze wskazuje wlasnie na jakiś stan zapalny lub infekcje. To bialko ostrej fazy._Dysia_ wrote:
Ale 71 chyba po prostu wskazuje na dobry wynik. Chociaż mało kto ma ja w normie przy diecie niezbyt bogatej w zelazo. U mnie zawsze szoruje po dnie, bo nie cierpię wątróbki, buraków ani szpinaku.. 🥴 -
Witajcie dziewczyny, które dołączyły! ❤️
Z tymi bocianami coś na rzeczy, bo ja też widziałam przed testem pozytywnym 😅
Ja przechodzę apogeum zmęczenia, o 17 zasypiam... koszmar. Ale dzieci wyrozumiałe, same mówią żebym poszła spać ❤️
Co do przeczucia płci, nie wiem czy to przeczucie ale maaaaarzę o córeczce. O udanym cyklu się spodziewałam, bo już 5dpo czułam się mega dziwnie, zimno mi mega było, brzuch ciągnął.
BillieJean lubi tę wiadomość
-
Esbe wrote:Mozliwe, ze ferrytyna po prostu dobra, a mozliwe, ze wskazuje wlasnie na jakiś stan zapalny lub infekcje. To bialko ostrej fazy.
Ale 71 chyba po prostu wskazuje na dobry wynik. Chociaż mało kto ma ja w normie przy diecie niezbyt bogatej w zelazo. U mnie zawsze szoruje po dnie, bo nie cierpię wątróbki, buraków ani szpinaku.. 🥴
Znaczy nieee, ja ogólnie jem sporo mięsa, a buraki to uwielbiam. Chodziło mi bardziej, że ja to często jem totalnie niezdrowotny szit dlatego tak mnie zdziwiło, że jest wysoka 🤣
BillieJean lubi tę wiadomość
-
Jeśli chodzi o bociany to fakt w maju widzieliśmy jednego 😂
Mama mi w pierwszej ciąży dokładnie podała datę kiedy urodzę i tak się stało. Coś jest w tych oczach u kobiet w ciąży bo moja mama wysłała fotkę wujkowi a on od razu stwierdził, że ciąża bo po oczach widać. Co do ogłoszenia dziecka to kupiliśmy małej koszulkę z napisem “będę starsza siostra” w czerwcu puścimy ją po osiedlu. Niech obwieszcza, a w lipcu powiemy rodzinie pewnie po prenatalnych. Co do mdłości to w pierwszej ciąży nic na mnie nie działało nawet te gumy. Tylko xonvea i bez problemu odstawiłam w 13/14 tygodniu i zero mdłości. Teraz biorę prenatal uno z imbirem i rzeczywiście po witaminach jest mi trochę lepiej. Co do płci to w pierwszej ciąży byłam pewna, że dziewczynka. Chociaż ginekolog mi mówił że na chłopca wyglądam, a ja do niego nie ma opcji. Sprawdził rzeczywiście dziewczyna. A teraz podświadomie mówię “ona”. Też myślę że to dziewczyna, jak będzie chłopiec to chłop będzie zadowolony. 😂 Co do testu to u mnie było dziwnie myślałam że owulację miałam 17 i nawet 13 dpo robiłam test i negatywny. Okres nie przychodził, ale sutek mnie swędział xD Może jakieś tam kłucie było. Wzdęcia, ale wiadomo pms i takie sprawy. Więc po spacerze w randomowy dzień mówię do chłopa że kupujemy test bo 36 dzień cyklu dziś a okresu nie ma. Zrobiłam bez żadnych nadziei położyłam dołem i usiadłam na toalecie i pod kątem zobaczyłam 2 kreski. I se myślę niemożliwe odwracam a tam grube wyraźnie dwie krechy. Stalam w tej toalecie i cała fala emocji przeszła wychodzę po jakichś 5 minutach i pytam chłopa chcesz wiedzieć? A on “Jesteś w ciąży” i od razu do małej “Będziesz miała rodzeństwo”. Później zrobiłam jeszcze drugi test i to samo dwie krechy, a z forum staraczek kupiłam przez polecenie facelle
BillieJean lubi tę wiadomość
-
monii00 wrote:Hejka, witam się nieśmiało z fioletowym Styczniem 2027 💜 mimo, że dopiero wczoraj ujrzałam cień cienia to dzisiejsza beta 95,52 mIU skłoniła mnie do dołączenia tutaj. Dlaczego styczeń mimo terminu wg okresu na 15.02.27? Doświadczenia z synem wskazują na styczeń. Poprzednia ciąża była z terminem 08.03 skorygowanym na 28.02 a urodziłam 11.02. Będę miała planowaną cesarkę w 37-38 tyg więc wychodzi koniec stycznia
Moni00!!! Gratulacje ❤️❤️❤️ a widzisz mówiłam Ci, że kolejny raz spotkamy się na fiolecie 🔥 -
















