Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Cześć
mogę dołoczyć ? Termin mam na 📆 14.01. Jestem po dwóch cc i teraz zapewne też cesarka, wiec calkiem możliwe, że Sylwester będzie w tym roku niezapomniany 😉 Chciałabym dotrwać do tego czasu w miłym towarzystwie a wy jesteście idealne 😁 Miałam jeszcze poczekać z tym dołączaniem, ale zachęciłyście mnie tymi znakami zodiaku 😆 U nas jak dobrze pójdzie będzie kolejny koziorożec w domu. Ten, którego mam w domu (styczniowy) to inteligentna sztuka, ale na żartach zna sie kiepsko 🤣 Większość bierze na poważnie i potrafi wkurzyć. Mam jeszcze dwa wodniki (męża i syna). O ile mąż (z Lutego) mnie sobą użekł już dawno, dawno temu i się przyzwyczaiłam. To syn (styczniowy) wywala mnie w kosmos codziennie. To typowy niebieski ptak, który ma swój świat i chyba nigdy nie zrozumiem do końca tego co siedzi mu w głowie. To człowiek, który jak sparzy się raz to nie nauczy się na swoich błędach tylko będzie probował aż wymysli sposób by jednak uchronić ludzi od tego by już się nie sparzali 🤦♀️ To człowieczek, który nie akceptuje żadnych granic, których nie postawił sobie sam. A ja rak z ascendentem w rybach i księzycu w skorpionie, więc krótko mówiąc jako typowa woda mam przewalone na maxa. Jedyne co sprawiło, że jeszcze nie zwariowałam to chyba mój układ w horoskopie wedyjskim 🤣
Odnośnie samej ciąży to jak sie zbiorę w sobie to opiszę wam coś więcej.
Ps. Kolejna wizyta 📆 23.06Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca, 02:35
Werox, Esbe, MaraWu, Iza., _Dysia_, Axana, Jusia92, Margareetka, jaskra, Kinia197, yecikowa, Annette. lubią tę wiadomość
-
Szept Flory, dołączam do mocnych kciuków. To chyba właśnie też ważne żeby na takim wczesnym etapie nie zmieniać sprzętów więc mam nadzieję że za tydzień dzidziuś będzie odpowiednio wiekszy 🤞🏼
Dita, też myślę że spokojnie Duphaston i nie ma co się martwić na zapas. Też jestem ostro obstawiona progiem i myślę że gdyby nie to to ciąża nie rozwijała się prawidłowo bo niestety był niski.
Dziewczyny, gratuluję szczęśliwych wizyt! 👏🏼
My wczoraj powiedzieliśmy naszym rodzicom i najbliższym przyjaciołom a dziś jedziemy do teściów i też będziemy mówić. Cudowny czas.
Niestety w nocy męczył mnie Katar, zatoki, ból gardła. Chyba przypalało się jakieś przeziębienie. Macie jakieś sprawdzone metody żeby się tego szybko i bezpiecznie pozbyć?
Esbe, Szept_Flory lubią tę wiadomość
Starania o pierwsze 👶🏼od 05.24
08.24 cb 💔
10.24 cb 💔
03.26 cb 💔
KWIECIEŃ 26 ciąża naturalna 🍀
28.04.26 ⏸️ beta 16,9; 30.04 beta 24,4 (cb?); 04.05 beta 152,5 🥹; 06.05 beta 487,0; 08.05 beta 1590,0 🥹🙏🏼
12.05 - na USG pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowym 🐣
20.05 👶🏼 z bijącym serduszkiem💓 CRL 0,74cm
01.06 🧸 CRL 1,85cm i FHR 179
15.06 👶 CRL 3,56cm i FHR 171
29.06 badania prenatalne- niskie ryzyka wad, wysokie ryzyko preeklampsji (Acard 150). Prawdopodobnie dziewczynka 🎀💖

12.25 IUI ❌
01-03.26 👨🏽💼 kuracja Ovaleap/Eutrig
🍀04.26 kwalifikacja IVF -
Kama ale zestaw. Skonsultuj, szczegolnie jesli lekarz nic nie powiedział na co ta cała apteka.
My tez obwieścikiśmy w rodzinue. A właściwie nasz młoszy powiedział wszystkim na wejściu 🤣 ale weekend mimo że pogoda kiepska spędzamy u rodziców więc nieco odpoczynku zaznamy.
@belia na zatoki inhalacje z soli fizjologicznej i te leki prenalen możesz stosować. Zdrówka!09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 9tc 👼 -
Ja już po wizycie u lekarza, wszystko dobrze. Dostałam xonvea, lekarz mówi że po co się męczyć skoro nie trzeba, więc bosko, bo od 3 dni rano wymiotuję na pusty żołądek i strasznie mnie to męczy.
My dziś jedziemy do naszej rodzinki. Kupiliśmy bukiety i przygotowaliśmy kartki ze zdjęciem z USG i podpisami „babciu, dziadku do zobaczenia w styczniu” już się nie mogę doczekać❤️. Powiem wam że jakość USG z NFZ a prywatnie to dwie różne rzeczy. Na NFZ widziałam taką plamę, a dziś się okazuje że widać już główke i nóżki! No wzrusz był🥹
Mierzyli mi ciśnienie i miałam 80/60 i trochę mnie to zaniepokoiło.
Zawsze mam niskie ciśnienie w szczególności w dni w które zbiera się na burzę jak dziś, ale dostałam zalecenia żeby codziennie mierzyć, więc czeka nas jeszcze dziś zakup ciśnieniomierza.Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca, 09:30
Margareetka, Jusia92, _Dysia_, Esbe, Axana, yecikowa, Zagadka919, dori, Iza., Karola_90, Olinka1329, Belia lubią tę wiadomość
-
Cześć, mogę dołączyć?

Z OM mam termin na 29.01 ale wiem, że owulacja się przesunęła, bo dzień przed spodziewaną miesiączką test był negatywny. Pozytywny wyszedł 26.05 czyli 3 dni po terminie. Termin porodu będę mieć na styczeń bo niestety wiem, że będę musiała mieć cc.
W domu mam niespełna 9 miesięcznego bobasa karmionego piersią.
My planujemy powiedzieć rodzinie w okolicach końca I trymestru. Najchętniej wstrzymalibyśmy się, tak jak w pierwszej ciąży, do wyników badań genetycznych ale akurat troszkę wcześniej moi rodzice będą w Polsce więc chcieliśmy powiedzieć osobiście.
Niestety mój lekarz prowadzący ma teraz urlop więc musiałam pójść wcześniej na wizytę, a nie dopiero na serduszkową ale był już pęcherzyk i lekarz mówił, że wygląda to dobrze. Koleja. Wizyta 2.07 ale będę starała się polować na termin kilka dni wcześniej, jeśli się zwolni.
Objawów raczej nie mam, to co mogłabym nazwać jakimś objawem u mnie to same peanuty, typu senność. W poprzedniej ciąży też nic mi nie dolegało, czułam się bardzo dobrze, a przytyłam łącznie 4,5kg.
Jeśli będę czuła się tak samo to cudownie, bo z maluchem jestem ciekawie 😂
Werox, Margareetka, _Dysia_, Kinia197, Axana, Zagadka919, dori, Iza., Jusia92, yecikowa, Olinka1329, Belia lubią tę wiadomość
-
Werox wrote:Ja już po wizycie u lekarza, wszystko dobrze. Dostałam xonvea, lekarz mówi że po co się męczyć skoro nie trzeba, więc bosko, bo od 3 dni rano wymiotuję na pusty żołądek i strasznie mnie to męczy.
My dziś jedziemy do naszej rodzinki. Kupiliśmy bukiety i przygotowaliśmy kartki ze zdjęciem z USG i podpisami „babciu, dziadku do zobaczenia w styczniu” już się nie mogę doczekać❤️. Powiem wam że jakość USG z NFZ a prywatnie to dwie różne rzeczy. Na NFZ widziałam taką plamę, a dziś się okazuje że widać już główke i nóżki! No wzrusz był🥹
Mierzyli mi ciśnienie i miałam 80/60 i trochę mnie to zaniepokoiło.
Zawsze mam niskie ciśnienie w szczególności w dni w które zbiera się na burzę jak dziś, ale dostałam zalecenia żeby codziennie mierzyć, więc czeka nas jeszcze dziś zakup ciśnieniomierza.
Ciesze sie, ze wszystko dobrze po wizycie, oby tak dalej! ☺️🤞🏻
Macie super pomysl na poinformowanie rodziny 😊 my w zeszłym roku zrobiliśmy koszulkę z napisem „jestem w ciąży” i założyłam na obiad wielkanocny. Byłam pewna że od razu ktoś zobaczy, a czekałam chyba z 20-30 minut aż ktoś wyłapie 😂 w tym roku jeszcze myślimy jak to przekazać, ale mój małżonek jest bardzo kreatywny, więc pewnie coś ciekawego wykombinuje 😅
Ja też jestem z niskociśnieniowców, także łączę się w „bólu”. A coś Ci poradzili na to niskie ciśnienie czy tylko kazali mierzyć? Ja polecam ciśnieniomierz z Oriona, bardzo dobrze mi się sprawdza 😊
Werox lubi tę wiadomość
-
Belia wrote:Niestety w nocy męczył mnie Katar, zatoki, ból gardła. Chyba przypalało się jakieś przeziębienie. Macie jakieś sprawdzone metody żeby się tego szybko i bezpiecznie pozbyć?
Jeśli możesz to podobno skuteczne jest płukanie zatok jakimś irygasinem.
Ja w ciąży brałam prenalen ale nie wiem czy pomagało 😅 jakieś herbatki z imbirem goździkami.
Rosiek jak Wam idzie karmienie od kiedy jesteś w ciąży? Mnie potwornie boli i jestem na etapie powolnego odstawiania
-
Margareetka wrote:Jeśli możesz to podobno skuteczne jest płukanie zatok jakimś irygasinem.
Ja w ciąży brałam prenalen ale nie wiem czy pomagało 😅 jakieś herbatki z imbirem goździkami.
Rosiek jak Wam idzie karmienie od kiedy jesteś w ciąży? Mnie potwornie boli i jestem na etapie powolnego odstawiania
W sumie bez zmian, młody jedynie czasem mnie ugryzie, a teraz dwie górne jedynki właśnie się przebiły więc jest trochę bardziej kąśliwy.
Mój egzemplarz to totalny cycoholik, obrazą majestatu jest próba podania mojego mleka w butelce od małego, nie ważne jaką butelkę próbowałam. Tak samo smoczek, nie wiem po co to jest oprócz zabawy.
Będę musiała niedługo wznowić próby podania butelki bo wydaje mi się, że on będzie się chętnie długo karmił więc jak bym poszła do porodu to żeby z głodu chociaż nie padł 😂 -
Jusia92 wrote:Ciesze sie, ze wszystko dobrze po wizycie, oby tak dalej! ☺️🤞🏻
Macie super pomysl na poinformowanie rodziny 😊 my w zeszłym roku zrobiliśmy koszulkę z napisem „jestem w ciąży” i założyłam na obiad wielkanocny. Byłam pewna że od razu ktoś zobaczy, a czekałam chyba z 20-30 minut aż ktoś wyłapie 😂 w tym roku jeszcze myślimy jak to przekazać, ale mój małżonek jest bardzo kreatywny, więc pewnie coś ciekawego wykombinuje 😅
Ja też jestem z niskociśnieniowców, także łączę się w „bólu”. A coś Ci poradzili na to niskie ciśnienie czy tylko kazali mierzyć? Ja polecam ciśnieniomierz z Oriona, bardzo dobrze mi się sprawdza 😊
Świetny pomysł, przy kolejnym wykorzystanym😂
Na razie do kolejnej wizyty mam mierzyć codziennie, zobaczymy co dalej. Z zaleceń to dużo pić i jeść często. Najważniejsze że przynajmniej wiem skąd wynika moje kiepskie samopoczucie dziś. Dzięki za polecajke bo wlasnie sama nie wiedziałam w co celować!
Jusia92 lubi tę wiadomość
-
Rosiek wrote:W sumie bez zmian, młody jedynie czasem mnie ugryzie, a teraz dwie górne jedynki właśnie się przebiły więc jest trochę bardziej kąśliwy.
Mój egzemplarz to totalny cycoholik, obrazą majestatu jest próba podania mojego mleka w butelce od małego, nie ważne jaką butelkę próbowałam. Tak samo smoczek, nie wiem po co to jest oprócz zabawy.
Będę musiała niedługo wznowić próby podania butelki bo wydaje mi się, że on będzie się chętnie długo karmił więc jak bym poszła do porodu to żeby z głodu chociaż nie padł 😂
Mi lekarz kazał go zacząć odstawiać najpóźniej w 20 tygodniu ze względu na ryzyko skurczy
Z resztą ten ból i jego akrobacje przy cycu też są powodem do odstawienia, w dzień udało mi się zejść już do dwóch karmień, ale w nocy open bufet 😅 -
Witam nowe dziewczyny, fajnie że nas przybywa. ❤️
Co do ciśnienia to ja mam raczej niskie ale to bardziej koło 100 kilka na 60 kilka. Pani ginekolog mi powiedziała że w ciąży lepiej w stronę niskiego iść niż wysokiego…
Proszę nieśmiało o kciuki za mnie bo jutro robię krzywą cukrową ( z racji cukrzycy ciążowej w pierwszej ciąży). Dobrze że nie mam mdłości bo po wypiciu tego mogło by być ciężko komuś kogo mdli często… -
Margareetka wrote:Mi lekarz kazał go zacząć odstawiać najpóźniej w 20 tygodniu ze względu na ryzyko skurczy

Z resztą ten ból i jego akrobacje przy cycu też są powodem do odstawienia, w dzień udało mi się zejść już do dwóch karmień, ale w nocy open bufet 😅
O widzisz, to chyba zapiszę sobie pytanie do lekarza.
U nas w nocy 2 karmienia ale w ciągu dnia lubi sobie dojadać między posiłkami i po posiłku stałym. Teraz to już nauczył się wstawać i wspinać więc jak tylko jestem obok to wchodzi na mnie i szuka 😂
A jak u Was z usypianiem? Ja młodego jakiś czas temu nauczyłam samodzielnego zasypiania w łóżeczku ale potem wylądowaliśmy w szpitalu, potem te jedynki zaczęły wychodził i dużo gorączkował itp i usypialiśmy na rękach. Teraz siada, wstawia się w czworaki, klęczy, wstaje ale nie zaśnie, finalnie i tak trzeba choć na chwilę na ręce wziąć żeby zasnął, a łóżeczko mam już obniżone, ja jestem niska i teraz mi trudno go odkładać, a co dopiero jak brzuszek zacznie rosnąć. -
Annette. wrote:Witam nowe dziewczyny, fajnie że nas przybywa. ❤️
Co do ciśnienia to ja mam raczej niskie ale to bardziej koło 100 kilka na 60 kilka. Pani ginekolog mi powiedziała że w ciąży lepiej w stronę niskiego iść niż wysokiego…
Proszę nieśmiało o kciuki za mnie bo jutro robię krzywą cukrową ( z racji cukrzycy ciążowej w pierwszej ciąży). Dobrze że nie mam mdłości bo po wypiciu tego mogło by być ciężko komuś kogo mdli często…
Kciuki zaciśnięte 🙂 i powodzenia
Ja również z niskociśnieniowych, właśnie na poziomie jak Ty.
Annette. lubi tę wiadomość
-
Rosiek wrote:O widzisz, to chyba zapiszę sobie pytanie do lekarza.
U nas w nocy 2 karmienia ale w ciągu dnia lubi sobie dojadać między posiłkami i po posiłku stałym. Teraz to już nauczył się wstawać i wspinać więc jak tylko jestem obok to wchodzi na mnie i szuka 😂
A jak u Was z usypianiem? Ja młodego jakiś czas temu nauczyłam samodzielnego zasypiania w łóżeczku ale potem wylądowaliśmy w szpitalu, potem te jedynki zaczęły wychodził i dużo gorączkował itp i usypialiśmy na rękach. Teraz siada, wstawia się w czworaki, klęczy, wstaje ale nie zaśnie, finalnie i tak trzeba choć na chwilę na ręce wziąć żeby zasnął, a łóżeczko mam już obniżone, ja jestem niska i teraz mi trudno go odkładać, a co dopiero jak brzuszek zacznie rosnąć.
U mnie synek od urodzenia usypia sam, odkładam go do łóżka i po 10 minutach śpi, wiem jestem szczęściarą. 😅 Może wynika to z tego że nie był karmiony piersią🤔albo taki charakter, ogólnie nie przepadał nigdy za noszeniem. Epizod kilku dni w szpitalu też mieliśmy i właśnie po tym spanie się zepsuło na kilka miesięcy, szpital niestety dużo stresu wprowadza dziecku. -
Rosiek wrote:O widzisz, to chyba zapiszę sobie pytanie do lekarza.
U nas w nocy 2 karmienia ale w ciągu dnia lubi sobie dojadać między posiłkami i po posiłku stałym. Teraz to już nauczył się wstawać i wspinać więc jak tylko jestem obok to wchodzi na mnie i szuka 😂
A jak u Was z usypianiem? Ja młodego jakiś czas temu nauczyłam samodzielnego zasypiania w łóżeczku ale potem wylądowaliśmy w szpitalu, potem te jedynki zaczęły wychodził i dużo gorączkował itp i usypialiśmy na rękach. Teraz siada, wstawia się w czworaki, klęczy, wstaje ale nie zaśnie, finalnie i tak trzeba choć na chwilę na ręce wziąć żeby zasnął, a łóżeczko mam już obniżone, ja jestem niska i teraz mi trudno go odkładać, a co dopiero jak brzuszek zacznie rosnąć.
Z racji, że cycoholik wisi pół nocy na cycu to śpi z nami 🫣 i zasypia na piersi albo lulany przez tate. Musimy dopiero kupić łóżeczko i go przeprowadzić. Ale właśnie też się boję tego odkładania go potem z brzuszkiem.
Annette kciuki za krzywą 🤞 oby w tej ciąży wyszła Ci ok
Annette. lubi tę wiadomość
-
Annette. wrote:Witam nowe dziewczyny, fajnie że nas przybywa. ❤️
Co do ciśnienia to ja mam raczej niskie ale to bardziej koło 100 kilka na 60 kilka. Pani ginekolog mi powiedziała że w ciąży lepiej w stronę niskiego iść niż wysokiego…
Proszę nieśmiało o kciuki za mnie bo jutro robię krzywą cukrową ( z racji cukrzycy ciążowej w pierwszej ciąży). Dobrze że nie mam mdłości bo po wypiciu tego mogło by być ciężko komuś kogo mdli często…
Trzymam mocno kciuki za jutrzejsze badanie! Mam nadzieję, że wyniki wyjdą dobre 😊🤞🏻
Annette. lubi tę wiadomość
-
Ja mam prenatalne umówione na 2 lipca to będzie 12+5
Co do leków to ja biorę tego groma 2 różne rodzaje progesteronu (z jednego juz schodzę) oraz mnóstwo leków od immunologa, za tydzień mam konsultację i mam nadzieję że zacznę już powoli odstawiać wszystko
Belia lubi tę wiadomość
-
Witam nowe osoby, życzę spokojnych ciąż dla wszystkich ✊️🍀
Uff.. trochę odetchnęłam, ale z niecierpliwością czekam na wizytę 15.06
Beta 457,54 mIU/ml
Progesteron 28 ng/ml
Nie wiecie nawet jak wczoraj beznadziejnie się czułam, już miałam czarny scenariusz w głowie bo mam inne objawy ogólnie. Z doświadczenia niby wiem jak jest a jakoś inaczej z tą ciążą 🙈
Mój syn jest wodnikiem, musi mieć dużo zajęć i dużo uwagi. Znam dużo koziorożców i się dobrze dogaduje, sama jestem rakiem w ascendencie koziorożca. Mam dużo cech koziorożca np. pracowitość i ambicje a wrażliwość oraz rodzinność raka. Też się interesuje tym + znaczeniem imion 🙂
Esbe, Morwa, Jusia92, _Dysia_, Buburuza lubią tę wiadomość
09.2023 - rozpoczęcie starań
10.2023 - ⏸️
10.2023 - 6 t 💔 poronienie
03.2024 - wznowienie starań
04.2024 - ⏸️
05.2024 - 5 t 💔 poronienie
06.2024 - ⏸️
02.2025 - cc 37+4 💙 3120g, 56cm
04.2026 - powrót do starań 🍀
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
02.06.2026 - bhcg 95,52 mIU/ml
05.06.2026 - bhcg 457,54 mIU/ml prog. 28 ng/ml
15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
13.07.2026 - wizyta gin NFZ
27.07.2026 - badania prenatalne 🧬
👶🏻💙
👧 30l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
🧔♂️ 36l. - ❌️ cholesterol















