Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczeń 2027 ❄️
Odpowiedz

Styczeń 2027 ❄️

Oceń ten wątek:
  • baby33 Ekspertka
    Postów: 208 441

    Wysłany: 16 czerwca, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola_90 tak, miałam turbo ciężki przypadek i przez długi czas myślałam że jestem jedyna na świecie, dopóki nie trafiłam na grupę o high need baby na fb, tam się okazało że nie jestem sama. Na pocieszenie powiem, że nie znam nikogo w realnym życiu, kto miałby tak wymagające dziecko 😂 i to nie tak, że sobie to usprawiedliwiam bo byłam nastawiona na totalny luz z niemowlakiem, tylko serio był hardcore. Mam nadzieję że teraz styczniowy bobas będzie tym, o którym będzie można powiedzieć „no przecież takie dziecko tylko je spi i robi kupę” XD

    Ja już po wizycie, z om wychodzi 9+3 a z usg 8+5, wszystko ok, bombel ma 2,12cm.
    Musze teraz umówić się na prenatalne.
    Powiedziałam lekarce że chce te badania krwi na NFZ, to oburzona zaczęła ściemniać że tego nie refundują 😂 jak szłam w zaparte to nagle zaczęli refundować ale nie wszystkie. Widziałam jak się złości i nagle wypaliła, że chodzę na NFZ i mam się dostosować. Myślałam że wybuchnę śmiechem. To że chodzę na NFZ to nie znaczy że jestem psem który ma się zadowolić resztkami z obiadu w misce. Mam prawo do badań i chce z niego korzystać. Ogólnie nie jestem zadowolona więc dobrze że jutro ta druga wizyta u innej lekarki, mam nadzieje, że z nia już zostanę.

    Buburuza, _Dysia_, dori, tosiekk, Zagadka919, Rosiek, Werox, May-girl, Esbe, Margareetka, Jusia92, Olinka1329 lubią tę wiadomość

    18.11.2023 ⏸️
    07.2024 👧🏻 🩷

    01.2026 ⏸️
    02.2026 🕊️💔

    08.05.2026 ⏸️

    preg.png
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 644 1291

    Wysłany: 16 czerwca, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baby33 wrote:
    Karola_90 tak, miałam turbo ciężki przypadek i przez długi czas myślałam że jestem jedyna na świecie, dopóki nie trafiłam na grupę o high need baby na fb, tam się okazało że nie jestem sama. Na pocieszenie powiem, że nie znam nikogo w realnym życiu, kto miałby tak wymagające dziecko 😂 i to nie tak, że sobie to usprawiedliwiam bo byłam nastawiona na totalny luz z niemowlakiem, tylko serio był hardcore. Mam nadzieję że teraz styczniowy bobas będzie tym, o którym będzie można powiedzieć „no przecież takie dziecko tylko je spi i robi kupę” XD

    Ja już po wizycie, z om wychodzi 9+3 a z usg 8+5, wszystko ok, bombel ma 2,12cm.
    Musze teraz umówić się na prenatalne.
    Powiedziałam lekarce że chce te badania krwi na NFZ, to oburzona zaczęła ściemniać że tego nie refundują 😂 jak szłam w zaparte to nagle zaczęli refundować ale nie wszystkie. Widziałam jak się złości i nagle wypaliła, że chodzę na NFZ i mam się dostosować. Myślałam że wybuchnę śmiechem. To że chodzę na NFZ to nie znaczy że jestem psem który ma się zadowolić resztkami z obiadu w misce. Mam prawo do badań i chce z niego korzystać. Ogólnie nie jestem zadowolona więc dobrze że jutro ta druga wizyta u innej lekarki, mam nadzieje, że z nia już zostanę.


    O M G jaki beszczel. Dobrze, że postawiłaś na swoim!

    baby33 lubi tę wiadomość

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka - jest ❤️
    17.06 wizyta 🤞CRL 1.63cm
    1.07 wizyta CRL 3.75
    6.07 - krew puszczona na nifty <3
    16.07 prenatalne

    preg.png
  • _Dysia_ Autorytet
    Postów: 445 1128

    Wysłany: 16 czerwca, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo współczuję wam ciezkich porodów, nie czytałam całych waszych wiadomości tylko poczatki, bo nie chcę się jeszcze tym stresować 😅

    Baby33 ale patusiarnia, jestem ciekawa na jakiej podstawie nfz nie funduje badań 🤣 Ja to się w sumie cieszę, że poszłam prywatnie, bo jednak koszty kosztami ale jak pomyślę, że bym musiała się bujać z takimi lekarzami jak ta twoja to podziękuję. Super, że bobo rośnie, trzymam kciuki dalej 🤞🍀

    baby33, Buburuza lubią tę wiadomość

    🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱

    ⏸️ 11.2025
    💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie

    Powrót do starań od 02.2026 🍀

    ⏸️ 05.2026 🤞🌈
    28.05 0.58cm człowieczka z serduszkiem 💖
    9.06 1,67cm 🫐
    23.06 3,66cm🍓
    Nifty - czekamy na synka 💙
    7.07 - 6,45cm 🥝, prenatalne ok 🍀

    🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈

    preg.png
  • dori Autorytet
    Postów: 874 1121

    Wysłany: 16 czerwca, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O, ja też miałam ciężki i długi poród 😶 tydzień po terminie zgłosiłam się do szpitala na wywołanie, najpierw włożyli balonik, który miał zrobić rozwarcie, ale doszło do 3cm, a poza tym ogromne bóle krzyżowe, wymioty i brak leków przeciwbólowych, bo "zatrzymają wszystko" 🤡 po 24h podłączyli oksy, które znowu dały okropne bóle krzyżowe, a nie mogłam zmieniać pozycji, po byłam cały czas podpięta pod ktg 🙆 jak lekarz pozwalał odpiąć kroplówkę i iść odpocząć pod prysznic to skurcze mijały i zabawa zaczynała się na nowo. Po 12h taki akcji w końcu zaproponowali CC. Na początku nie chciałam się zgodzić, bo uważałam to za porażkę, ale mąż mnie przekonał. Ostatecznie okazało się, że mała nie urodziłaby się sama, bo była źle ułożona, więc całe moje męczarnie na nic 🫠 mam tylko ogromny żal, że nikt w trakcie nie zrobił usg, bo wtedy by wiedzieli, że jest źle ułożona. Później, póki nie wróciłam na salę to mąż ją kangurowal.

    Problem mieliśmy też z karmieniem, płakałam ciągle, bo nie chciała się przystawić, każda położna w szpitalu mówiła co innego i ostatecznie wmawiały, że muszę podać mm, bo dziecko jest głodne. Po powrocie do domu miałam konsultacje z cdl i ostatecznie kp się nie udało, ale prawie rok byłam kpi 🙆 mała do jakich 11 miesięcy zasypiała tylko przy skakaniu na piłce, albo drzemki w wózku, ale... Wózek musiał być ciągle w ruchu. Bardzo szybko zaczęła się przemieszczać i chodzić, więc trzeba było mieć oczy wszędzie, ale mimo wszystko zdecydowaliśmy się na kolejne 😅

    Także dziewczyny, nie ważne jak było źle, jesteśmy na tyle szalone, że marzenia o kolejnym dziecku są większe niż trudności;)

    Ja idę na wizytę jutro, bo nie wytrzymam kolejnego tygodnia. Trzymam za wszystkie kciuki 🤞

    Karola_90 lubi tę wiadomość

    31.10.2022 💔
    25.05.2023 💔
    13.11.2023 ⏸️ beta 93,81
    15.11.2023 beta 223,65
    22.11.2023 beta 4193 🤞
    27.11.2023 6+1 2,6 mm ❤️ USG 5+6
    11.12.2023 8+1 1,39cm ❤️ USG 7+5
    22.12.2023 9+5 2,58cm ❤️ USG 9+3
    09.01.2024 12+2 5,79cm USG 12+2. Prenatalne idealnie 😍
    19.02.2024 18+1 232g ❤️
    05.03.2024 20+2 II prenatalne, 340g i pierwsze kopniaki 😍
    14.05.2024 30+2 III prenatalne, 1750g 😍

    Iga 🥰🥰 30.07.2024 22:51 😍 ⚖️3635g 📏56cm 💖

    age.png

    18.05 beta 85,3
    20.05 beta 253
    25.05 beta 1730
    03.06 6+3 3,2mm ❤️ USG 5+6
    08.06 7+1 7,6mm ❤️ USG 6+5
    17.06 8+3 1,48cm ❤️ USG 7+6
    29.06 10+1 3,5cm ❤️ USG 10+3

    preg.png
  • Aga_92 Autorytet
    Postów: 439 831

    Wysłany: 16 czerwca, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Axana tak mi przykro 😭😭 trzymaj sie, przytulam mocno! 🫂🍀🍀

    Co do imion to my juz dawno ten temat przegadalismy, moj mial imie dla chlopca a ja dla dziewczynki i obie propozycje nam nawzajem sie podobaja :)

    Karola_90 lubi tę wiadomość

    Starania od 03.2023
    Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
    👱‍♀️34 🧑40

    👱‍♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram, nasienie, wymazy ✅️
    Amh: 1,440

    Allo-MLR: 27,1%
    💉 accofil

    lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
    Cykle owulacyjne ✅️

    Ovitrelle 15x ❌️
    Letrozole Bluefish 8x ❌️

    w 41 cs pierwsze ⏸️ 24.04
    25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
    7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
    21.05 7+6 CRL 1,46 cm FHR 162 bpm 🍀
    9.06 4cm FHR 169 🍓
    25.06 prenatalne ok, 6.82 cm szczęścia 🧸

    preg.png
  • Zagadka919 Autorytet
    Postów: 2433 2358

    Wysłany: 16 czerwca, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baby33 wrote:
    Powiedziałam lekarce że chce te badania krwi na NFZ, to oburzona zaczęła ściemniać że tego nie refundują 😂 .
    Nie no to już jest bezczelność 🤯 wymagane badania nie są refundowane przez NFZ 😳😳 Dobrze że będziesz miała nowego lekarza ❤️

    baby33 lubi tę wiadomość

    4.05.2026 niespodzianka ⏸️

    preg.png

    🧚🩷 nasz cud po 5 latach starań ❤️

    age.png
  • Annette. Ekspertka
    Postów: 127 212

    Wysłany: 16 czerwca, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę, że pojawił się temat porodów. Nie będę tu Was dziewczyny w pierwszej ciąży straszyć ale też mój poród wspominam traumatycznie z racji intensywności bólu, czasu trwania oraz tego że był to poród indukowany. To moje kilka porad dla Was:🥰

    1. Nie wystraszcie się bólu jak ja. Podczas skurczu starajcie się np wyobrazić sobie coś miłego typu fale wody obijające się o skały. 😄Skurcz trwa chwilę i trzeba go przetrwać, każdy skurcz zbliża nas do poznania naszego dziecka. ❤️
    2. Zabierzcie ze sobą termofor i aparat tens. Mogą się przydać w przypadku bóli krzyżowych.
    3.Nauczcie się z partnerem jeszcze w ciąży żeby umiał Was masować/uciskać podczas porodu.
    4.Przygotujcie mentalnie Waszego partnera na oglądanie Waszego cierpienia. Wiem, co mówię mój mąż nie umiał się bardzo długo otrząsnąć po tym co widział podczas porodu. Porody z mężem są teraz uznawane za normę ale to nie jest widok do którego mężczyzna jest „stworzony” w przeciwieństwie do kobiety która urodzi i za kilka miesięcy zapomina o bólu i chce kolejne dziecko. 😅
    5.Krzyczcie, stękajcie itp. Ja podczas porodu byłam prawie cały czas cicho a pamiętam że nawet na szkole rodzenia mówili że kobiety w instynktowny sposób wydają dźwięki żeby się rozluźnić i że to pomaga otworzyć wszystko „tam na dole”. 😅

    Życzę Wam wszystkim szybkich i mało bolesnych porodów. A tym mamom, które miały nieplanowaną cesarkę, żeby kolejne porody zakończyły się tak jak sobie to wymarzyły. ❤️

    Buburuza lubi tę wiadomość

    03/2024 syn
    preg.png
  • Kinia197 Autorytet
    Postów: 653 855

    Wysłany: 16 czerwca, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też kiepsko wspominam poród głównie przez tragiczną położną. Teraz chce cesarkę męczyłam się 17 godzin ze skurczami, miałam oksy, próbowali założyć balonik, robiono mi masaż szyjki także dramat a kiedy zaczęło małej spadać tętno to stwierdzili że ze względu na bezpieczeństwo dziecka zrobi mi cesarkę. Generalnie kilka razy dała mi odczuć że ja mogę zdychać byleby dziecko przeżyło. Doceniam że urodziła się zdrowa i jest najukochańsza na świecie 🥰

    Wczoraj byłam na badaniach krwi i generalnie wszystko jest dobrze ale bardzo się zdziwiłam że na pappe czeka się od 5-10 dni także weźcie to pod uwagę przed prenatalnymi

    👩🏼29&30👨🏻
    🐈‍⬛🐈
    🩷 - 08.2024

    preg.png
  • Werox Autorytet
    Postów: 273 548

    Wysłany: 16 czerwca, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciężko mi Was nadrobić dziewczyny, więc Was podczytuję tylko ostatnio, więc wiem co tam u Was na bieżąco❤️
    Ja dziś po wizycie u fizjo uro- mam sporo napięć i zdecydowałyśmy że od razu zaczniemy nad tym pracować żeby jak najłatwiej było do porodu🫣
    Ale mam tak spięta pupę że się prawie popłakałam dziś przy rozluźnianiu, pomimo tego że codziennie ćwiczę rozluźnianie dna miednicy 🫠

    🙎‍♀️25
    Endometrioza, adenomioza, pcos, anemia, hashimoto
    👨‍💼27

    05.05 ⏸️
    02.06 1,62 cm z ❤️
    29.06 5,31 cm 💗
    08.07 6,97 cm 💗

    preg.png
  • Rosiek Przyjaciółka
    Postów: 96 137

    Wysłany: 16 czerwca, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baby33 to brzmi jak jakiś nieśmieszny żart… co za babsko

    baby33 lubi tę wiadomość

  • Karola_90 Przyjaciółka
    Postów: 91 206

    Wysłany: 16 czerwca, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baby33, no chyba żartujesz!? Jeszcze ewentualnie mogłabym zrozumieć jakbyś prowadziła ciąże prywatnie a lekarka z NFZ nie chciała być "ta drugą" jedynie od skierowań i recept. Ale bez jaj, od tego płacimy składki, że wszystkie te badania należą Ci się jak psu buda.
    Weź zrób sobie i nam przyjemność i niech Twoja noga tam więcej nie postanie!
    Ufff aż mi się ciśnienie podniosło jak pomyślałam jak się musiałaś poczuć w tym gabinecie!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca, 15:11

    baby33 lubi tę wiadomość

  • Buburuza Autorytet
    Postów: 644 1291

    Wysłany: 16 czerwca, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinia197 wrote:
    Ja też kiepsko wspominam poród głównie przez tragiczną położną. Teraz chce cesarkę męczyłam się 17 godzin ze skurczami, miałam oksy, próbowali założyć balonik, robiono mi masaż szyjki także dramat a kiedy zaczęło małej spadać tętno to stwierdzili że ze względu na bezpieczeństwo dziecka zrobi mi cesarkę. Generalnie kilka razy dała mi odczuć że ja mogę zdychać byleby dziecko przeżyło. Doceniam że urodziła się zdrowa i jest najukochańsza na świecie 🥰

    Wczoraj byłam na badaniach krwi i generalnie wszystko jest dobrze ale bardzo się zdziwiłam że na pappe czeka się od 5-10 dni także weźcie to pod uwagę przed prenatalnymi

    No co ty. Ja mam się stawić półtora godziny przed prenatalnymi na krew 😬😬😬 czemu u ciebie tak

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka - jest ❤️
    17.06 wizyta 🤞CRL 1.63cm
    1.07 wizyta CRL 3.75
    6.07 - krew puszczona na nifty <3
    16.07 prenatalne

    preg.png
  • Werox Autorytet
    Postów: 273 548

    Wysłany: 16 czerwca, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:
    No co ty. Ja mam się stawić półtora godziny przed prenatalnymi na krew 😬😬😬 czemu u ciebie tak


    U mnie krew do Pappy od razu na wizycie pobierana🫣

    Buburuza lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️25
    Endometrioza, adenomioza, pcos, anemia, hashimoto
    👨‍💼27

    05.05 ⏸️
    02.06 1,62 cm z ❤️
    29.06 5,31 cm 💗
    08.07 6,97 cm 💗

    preg.png
  • baby33 Ekspertka
    Postów: 208 441

    Wysłany: 16 czerwca, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczerze ja nie byłam tam wkurzona, tylko raczej bojowo nastawiona. Przed wizytą już sobie powiedziałam że nie ma opcji że odpuszczę więc nie dałam się zbyc babsztylowi 🫠

    Właśnie się umówiłam na prenatalne na 13.07, tam gdzie robiłam prenatalne gdy jeszcze mieszkałam w Poznaniu, w którym też prowadziłam tamta ciążę. Więc wiem że ta lekarka jest super i nie mam się czym stresować przynajmniej w tym aspekcie 😀

    Karola_90, Buburuza, Werox, jaskra, _Dysia_, Rosiek, Jusia92 lubią tę wiadomość

    18.11.2023 ⏸️
    07.2024 👧🏻 🩷

    01.2026 ⏸️
    02.2026 🕊️💔

    08.05.2026 ⏸️

    preg.png
  • _Dysia_ Autorytet
    Postów: 445 1128

    Wysłany: 16 czerwca, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie to jest jakoś super z dupy ale mnie umówili na pappe tydzień przed prenatalnymi. Ja to już nie wiem jak to działa

    🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱

    ⏸️ 11.2025
    💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie

    Powrót do starań od 02.2026 🍀

    ⏸️ 05.2026 🤞🌈
    28.05 0.58cm człowieczka z serduszkiem 💖
    9.06 1,67cm 🫐
    23.06 3,66cm🍓
    Nifty - czekamy na synka 💙
    7.07 - 6,45cm 🥝, prenatalne ok 🍀

    🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈

    preg.png
  • jaskra Autorytet
    Postów: 699 664

    Wysłany: 16 czerwca, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi się udało dziś zakończyć pracę o czasie... I jako że miałam same czarne myśli, to zerknęłam na grafik mojego lekarza na znanym lekarzu,z myślą że może ma jakieś wolne dziś po południu.. i miał, więc przełożyłam wizytę z jutra na dziś. Pojechałam co prawda bez tatusia, ale miałam poczucie, że zwariuję do jutra. Serio potwornie negatywnie się nakręciłam i oczywiście miałam wrażenie, że to po prostu przeczucie, a nie lęki 🤦🤦🤦 bo kilka dni temu bolały mnie piersi i miałam mdłości a teraz nic, a przecież objawy powinny narastać a nie maleć na tym etapie... Na szczęście wszystko jest ok. Serce biło szybciej, okruszek jest wielkości zgodnej z wiekiem ciążowym. Uspokoiła mnie ta wizyta, a partner nie miał żadnych pretensji, że ją przyspieszyłam i poszłam bez niego. Za tydzień pierwsza wizyta na NFZ, także zleci i postaram się już bez takich schiz, bo oszaleć można 🤦

    monii00, Rosiek, molierowa, Annette., Buburuza, dori, Nayshea, Zagadka919, Werox, _Dysia_, Margareetka, yecikowa, Jusia92, Karola_90, Olinka1329 lubią tę wiadomość

    2016 💗 Marysia
    10.2025 CB 💔

    2026 3 x IUI ❌❌❌

    5.2026- kwalifikacja do programu in vitro ➡️ start zaplanowany na koniec maja

    23.05.2026- dodatni test ciążowy ⏸️
    23.05 beta 11,3
    25.05 beta 36,3; progesteron 41,7
    29.05 beta 264 (ostrożna nadzieja 🙏)
    31.05 beta 694 🍀🍀🍀
    3.06 beta 2600 🍾

    preg.png
  • Nayshea Przyjaciółka
    Postów: 110 132

    Wysłany: 16 czerwca, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BillieJean wrote:
    Mam brata 17 lat starszego i jesteśmy dobrymi ziomkami :) oczywiście nie było tak jak ja miałam 5 lat a on ponad 20 ale gdy dorosłam nasza relacja też się zawiązała , na pewno córka będzie się bardzo cieszyła z młodszego rodzeństwa ❤️
    Żona mojego brata gdy go poznała myślała, że ja jestem jego córką 🤣

    Cieszę się, że umówiłaś się do specjalisty i, że odpoczniesz od pracy :) życzę żeby wszystko sie dobrze ułożyło 🌸
    To ja mam 26 lat, brat 17, siostra 12, druga siostra 10 i nie zamieniałbym tego za nic w świecie, kocham swoje rodzeństwo i te najmłodsze traktuje jak swoje bo przyczyniłam się też do ich wychowania

    Buburuza, Jusia92 lubią tę wiadomość

    FET 22.04
    preg.png
  • molierowa Znajoma
    Postów: 17 85

    Wysłany: 16 czerwca, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jaskra wrote:
    A mi się udało dziś zakończyć pracę o czasie... I jako że miałam same czarne myśli, to zerknęłam na grafik mojego lekarza na znanym lekarzu,z myślą że może ma jakieś wolne dziś po południu.. i miał, więc przełożyłam wizytę z jutra na dziś. Pojechałam co prawda bez tatusia, ale miałam poczucie, że zwariuję do jutra. Serio potwornie negatywnie się nakręciłam i oczywiście miałam wrażenie, że to po prostu przeczucie, a nie lęki 🤦🤦🤦 bo kilka dni temu bolały mnie piersi i miałam mdłości a teraz nic, a przecież objawy powinny narastać a nie maleć na tym etapie... Na szczęście wszystko jest ok. Serce biło szybciej, okruszek jest wielkości zgodnej z wiekiem ciążowym. Uspokoiła mnie ta wizyta, a partner nie miał żadnych pretensji, że ją przyspieszyłam i poszłam bez niego. Za tydzień pierwsza wizyta na NFZ, także zleci i postaram się już bez takich schiz, bo oszaleć można 🤦


    Super! Wspaniałe wieści!🌸

  • Nayshea Przyjaciółka
    Postów: 110 132

    Wysłany: 16 czerwca, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jaskra wrote:
    A mi się udało dziś zakończyć pracę o czasie... I jako że miałam same czarne myśli, to zerknęłam na grafik mojego lekarza na znanym lekarzu,z myślą że może ma jakieś wolne dziś po południu.. i miał, więc przełożyłam wizytę z jutra na dziś. Pojechałam co prawda bez tatusia, ale miałam poczucie, że zwariuję do jutra. Serio potwornie negatywnie się nakręciłam i oczywiście miałam wrażenie, że to po prostu przeczucie, a nie lęki 🤦🤦🤦 bo kilka dni temu bolały mnie piersi i miałam mdłości a teraz nic, a przecież objawy powinny narastać a nie maleć na tym etapie... Na szczęście wszystko jest ok. Serce biło szybciej, okruszek jest wielkości zgodnej z wiekiem ciążowym. Uspokoiła mnie ta wizyta, a partner nie miał żadnych pretensji, że ją przyspieszyłam i poszłam bez niego. Za tydzień pierwsza wizyta na NFZ, także zleci i postaram się już bez takich schiz, bo oszaleć można 🤦
    I bardzo dobrze zrobiłaś, Nie ma nic piękniejszego niż spokój ducha, ja jutro mam usg to będzie 10+5 a ostatnie miałam 7+5 i stresuje się pomimo że udało mi się znaleźć serce detektorem 🫣 mam nadzieję że wszystko w porządku. Nie przejmuj się objawami, u mnie ani mdłości ani wymiotów, nie czuję się ani trochę jakbym była w ciąży 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca, 19:07

    Buburuza, Karola_90, jaskra lubią tę wiadomość

    FET 22.04
    preg.png
  • Zagadka919 Autorytet
    Postów: 2433 2358

    Wysłany: 16 czerwca, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie w mieście w 2 miejscach proponują krew do prenatalnych tydzień przed i wtedy wynik już będzie w dniu USG. Można też w dniu USG, ale wtedy do 2 tyg czekanie na wynik skorygowany 🤡 Natomiast mój ginekolog prowadzący mówi, że krew można na spokojnie zrobić już w 10-11 tyg, a USG najlepiej w skończonym 12 tyg :)

    Buburuza lubi tę wiadomość

    4.05.2026 niespodzianka ⏸️

    preg.png

    🧚🩷 nasz cud po 5 latach starań ❤️

    age.png
‹‹ 67 68 69 70 71 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 porad, jak ubrać dziecko na zimowy spacer

Niekiedy zimowa aura za oknem może zniechęcać do spacerów... Tymczasem jest to świetny sposób na budowanie odporności, dotlenienie organizmu i zapewnienie aktywności fizycznej dla dziecka. Jak zatem przygotować się na zimowy spacer? Sprawdź 7 porad, jak ubrać dziecko!

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Super produkty na okres ciąży, czyli 9 produktów szczególnie polecanych dla kobiet w ciąży

Zapoznaj się z produktami, które są wyjątkowo cenne dla rozwijającego się maleństwa i Twojego nadwyrężonego ciążą organizmu. Postaraj się, aby takie produkty jak kasze, żurawina i migdały w okresie ciąży na stałe zagościły w Twoim menu.

CZYTAJ WIĘCEJ