Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja to mam problem z jedzeniem juz😵💫 nadal mnie tylko na slodkie ciagnie ewentualnie jakies frytki czy pizze bym zjadla a trzymam to low ig i chodze non stop glodna. Ile bym nie zjadla to jestem itak glodna bo to nie bylo to na co mialam ochote tylko wciskam w siebie to co musze ale mi to wcale nie smakuje.. z poczatku myslalam ze jak sie najem to to pomoze ale raz zjadlam z 3 razy taka porcje jaka jadam normalnie i itak czulam glod wiec juz odpuscilam takie zajadanie bo to nic mi nie da, obym sie kiedys przyzwyczaila do uczucia wiecznego glodu 🙈 i staram sie nigdzie nie chodzic gdzie widze jakies jedzenie ktore bym zjadla a nie moge bo wtedy mi jeszcze gorzej, glowa mnie z glodu zaczyna bolec chociaz wczesniej normalny posilek w siebie wcisnelam 🙈
Buburuza kciuki za wizyte!! 🍀
Buburuza lubi tę wiadomość
Starania od 03.2023
Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
👱♀️34 🧑40
👱♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
Amh: 1,440
Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins, dostinex, symformin, euthyrox
Allo-MLR: 27,1%
💉 accofil
Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
Cykle owulacyjne ✅️
👱♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
🧑nasienie ✅️
Ovitrelle 15x ❌️
Letrozole Bluefish 8x ❌️
w 41 cs pierwsze ⏸️ 24.04
25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
21.05 7+6 CRL 1,46 cm FHR 162 bpm 🍀
9.06 4cm FHR 169 🧸 -
Z najgorszych rzeczy - straciłam ochotę na chipsy 😱 znaczy się zjadłam ostatnio u znajomych trochę, ale zwyczajowo to była moja ulubiona przekąska imprezowa a teraz dno...
Mnie meeeeeeeeeega ciągnie do słodkiego 🙈 ale mam patent, piękę ciasto jak ma ktoś wpaść/ ja idę do kogoś, zjadam mały kawałek a resztę oddaję 😁 w innym wypadku to za chwilę będę szersza niż dłuższa 😅
W ciągu tygodnia 4 razy jadłam hot-doga (w domu z bułki i parówki ale z mnóstwem prażonej cebulki 🤤) także rozumiem zachciewajki
Dziś mielony z mizerią a na piątek planuje pierożki ruskie
-
@Buburuza
Uwielbiam twoje historie
U mnie jest właśnie taki problem, że niby jestem głodna, ale na nic nie mam ochoty. Matko, jak chciałabym mieć właśnie ochotę na coś konkretnego!
Słodkie u mnie też nie wchodzi wcale, nawet lody ostatnio mi obrzydły. Cieszyłam sie na sezon truskawkowy, a jak patrze na nie to robi mi sie niedobrze. Wiwc zajadam bułkami pizzowymi z biedronki
Raz jeden miałam taką ochotę na cheesburgera z maka, gdzie nie jadłam go juz z 10 lat, zjadłam chetnie, ale i tak skończyło się 🤮 także mój żołądek zweryfikował niezdrowe zachcianki
Aale bylismy na weekend u szwagra i na obiad zamówiłam pad thai z wołowinką- mamo, jakie to było dobre! Py-cho-ta! To byl chyba mój pierwszy posiłek, ktory zjadłam w całości od miesiąca;)
Także, kuchnia azjatycka zdecydowanie coś w sobie ma😄Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 czerwca, 18:46
Buburuza, BillieJean, Karola_90 lubią tę wiadomość
'89 👷♀️ & 👷'88
💓👶2023, cc
⏸️ 11.2025
💔 12.2025 poronienie samoistne 10tc / (6+4)
💔 03.2026 cb
⏸️ 20.04.2026 🌱🌈 + 💉 Neoparin
9dpo beta 23,27; 11dpo beta 103,54; 14dpo beta 566,3; 16dpo beta 1133,25; 18dpo beta 2414,7; 24dpo beta 17682,2; 30dpo beta 60560,56
06.05 jest ❤️
15.05 1,1cm 🧡
29.05 2,33cm 💛
12.06 4,74cm 💚
NIPT - niskie ryzyka i 🩷
✅️ tsh, zespół antyfosfolipidowy
⚠️ trombofilia, mutacje MTHFR (hetero), V-Leiden, PAI-1 4G/5G

-
A mi nie wchodzi ani słodkie ani mięso. Niby jestem głodna ale robię jedzenie to mnie mdli 😂 Wolę niezdrowe niż zdrowe. Zupkę chińską ostra jadłam na początku ciąży i wchodziła jak złoto.
Tak jak piszecie oby do drugiego trymestru.
Co śmieszne moja córka też bardzo kiepsko dziś spała budziła się z płaczem co jakieś pół godziny przez pół nocy. -
Już jest dobrze śluz wrócił do normy nic mnie nie boli mdłości też mam więc liczę na to że maluszek się trzyma teraz zostaje mi czekać do wizyty wcześniej widziałam że kilka dziewczyn pisało żebym poszła do innego lekarza i byłam na USG prywatnie według lekarza wszystko jest w porządku w szpitalu właśnie na sorze też lekarza nic nie zaniepokoiło mój prowadzący też nic nie widzi więc historia się u mnie powtarza tylko z taką różnicą że w pierwszej ciąży cały czas plamiłam i i dopiero w 15 tygodniu było krwawienie a teraz nie plamie ale za to mam te jednorazowe krwawienia gdzie wstaję i ewidentnie jakby coś pękło wyleciało i już później nie ma śladu nie mam pojęcia jak to działa może krwiaki są na tyle małe że po prostu na wizycie ich jeszcze nie widać a pomiędzy wizytami urosną pękają i na raz się oczyszczają nie mam pojęcia nie znam się totalnie na tym ale dziwi mnie to że nikt nic nie widziasiajoanna wrote:Iza, jak sytuacja u Ciebie? W niedziele też miałam krwawienie, na szczęście lekkie, tyle co na papierze przy podcieraniu ale była to żywa, czerwona krew. W poniedziałek już tylko taka stara, brunatna. Ogólnie czułam się dobrze za wyjątkiem mdłości więc nie jechałam na Izbę bo wiem, że mój mięśniak podśluzówkowy mógł dać o sobie znać ponieważ w weekend trochę wzięłam się za sprzątanie, byłam na zakupach i pewnie było już tego za dużo 😕
asiajoanna lubi tę wiadomość
Starania od stycznia 2023
22.04 .2024⏸️
23.04 beta 204.55
25.04 beta 522.39 prg 19.1
29.04 beta 3430.91
2.05 pęcherzyk w macicy
6.05 beta 27601.65 prg 31.2
20.05 jest ❤️
30.12.2024 Witaj synku 🩵
Starania od września 2025
20.05.2026 ⏸️
10.06 mamy ❤️ -
Kciuki za wizyty ✊️🍀
Czytam o Waszych zachciewajkach to na chińskie żarcie, zupkę chińską w szczególności ser w ziołach z knorr to miałam na chłopaka. Nie mogłam pić kawy a kocham. Miałam bardzo wyczulony nos, nie mogłam znieść zapachu kurczaka i mocnych perfum. Snikersów nie wiem ile zjadłam, ale dużo 😂
Teraz na początku jadłam 3 dni z rzędu lody i tak podejrzewałam ciążę bo ogólnie słodycze jem raz na jakiś czas albo robię fit wersje dla syna oraz siebie. Aktualnie to mam od 3 dni mały apetyt i nudności, więc możecie jeść za mnie 😂
Wyszło do kitu.. wizytę mam za 4 tyg i jutro zadzwonię czy przyjmie mnie prywatnie pod koniec czerwca, gdzie tam do 13 lipca jajko zniosę i już będzie bardzo późno 9 tydzień 🫣
Buburuza lubi tę wiadomość
09.2023 - rozpoczęcie starań
10.2023 - ⏸️
10.2023 - 6 t 💔 poronienie
03.2024 - wznowienie starań
04.2024 - ⏸️
05.2024 - 5 t 💔 poronienie
06.2024 - ⏸️
02.2025 - cc 37+4 💙 3120g, 56cm
04.2026 - powrót do starań 🍀
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
02.06.2026 - bhcg 95,52 mIU/ml
05.06.2026 - bhcg 457,54 mIU/ml prog. 28 ng/ml
15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
25.06.2026 - wizyta gin prywatnie
13.07.2026 - wizyta gin NFZ
👶🏻💙
👧 30l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
🧔♂️ 36l. - ❌️ cholesterol


-
Cześć dziewczyny

Ja się melduję po wizycie na NFZ. Serduszko bije i wszystko jest w porządku, dzidzia na tylnej ścianę macicy więc daleko od blizny po cc.
Ale różnica jest na NFZ vs prywatnie. Nie dostałam nawet zdjęcia, nie mówiąc już o karcie informacyjnej. Mam skierowanie na badania krwi i prenatalne.
W kolejny czwartek idę do swojego ginekologa, który prowadził poprzednią ciążę.
Iza., _Dysia_, monii00, Jusia92, Buburuza, dori, BillieJean, Karola_90, yecikowa, Zagadka919, Margareetka, Olinka1329, Esbe lubią tę wiadomość
-
Miałam tak samo na chłopaka zupki chińskie barszcz czerwony ten z pakiecika wchodził jak złoto sneakersy i lody też jadłam ale to za połową ciąży bo przez połowę ciąży mnie odrzuciło od słodkiego a jakoś po 20 tygodniu to codziennie praktycznie Snickersa jadłam bułka z serem taka zapieczona że ten ser się roztapia i do tego pomidor to było codziennie moje śniadanie a kurczaka to jeszcze ze 4 miesiące po ciąży nie ruszyłam tak mnie obrzydzal a za to teraz nie mam na nic konkretnego ochoty jem dosyć mało nic mi nie smakuje jedynie co to już któryś dzień z rzędu chodzi za mną hot dog z stacjimonii00 wrote:Kciuki za wizyty ✊️🍀
Czytam o Waszych zachciewajkach to na chińskie żarcie, zupkę chińską w szczególności ser w ziołach z knorr to miałam na chłopaka. Nie mogłam pić kawy a kocham. Miałam bardzo wyczulony nos, nie mogłam znieść zapachu kurczaka i mocnych perfum. Snikersów nie wiem ile zjadłam, ale dużo 😂
Teraz na początku jadłam 3 dni z rzędu lody i tak podejrzewałam ciążę bo ogólnie słodycze jem raz na jakiś czas albo robię fit wersje dla syna oraz siebie. Aktualnie to mam od 3 dni mały apetyt i nudności, więc możecie jeść za mnie 😂
Wyszło do kitu.. wizytę mam za 4 tyg i jutro zadzwonię czy przyjmie mnie prywatnie pod koniec czerwca, gdzie tam do 13 lipca jajko zniosę i już będzie bardzo późno 9 tydzień 🫣
monii00, Buburuza lubią tę wiadomość
Starania od stycznia 2023
22.04 .2024⏸️
23.04 beta 204.55
25.04 beta 522.39 prg 19.1
29.04 beta 3430.91
2.05 pęcherzyk w macicy
6.05 beta 27601.65 prg 31.2
20.05 jest ❤️
30.12.2024 Witaj synku 🩵
Starania od września 2025
20.05.2026 ⏸️
10.06 mamy ❤️ -
Przypomniałyście mi o ochocie na zupkę chińską, vifon złoty kurczak to jedyna prawilna dla mnie 😂 mam na nią ochotę od kiedy zaszłam w poprzednią ciążę czyli od grudnia 2024 😂 ale jakoś nie umiem sobie pozwolić na tą zachciankę.
Natomiast azjatyckie wjedzie jak złoto, też mnie ciągnie do taki ch smaków i do słonego, gorzkiego, kwaśnego.
W tamtym tygodniu jadłam wszelkie możliwe ogórki, kiszone, korniszony, małosolne, świeże no aż się śliniłam na samą myśl. Mnie ogólnie też do owoców ciągnie jak w poprzedniej ciąży.
Buburuza, monii00 lubią tę wiadomość
-
Rosiek wrote:Przypomniałyście mi o ochocie na zupkę chińską, vifon złoty kurczak to jedyna prawilna dla mnie 😂 mam na nią ochotę od kiedy zaszłam w poprzednią ciążę czyli od grudnia 2024 😂 ale jakoś nie umiem sobie pozwolić na tą zachciankę.
Natomiast azjatyckie wjedzie jak złoto, też mnie ciągnie do taki ch smaków i do słonego, gorzkiego, kwaśnego.
W tamtym tygodniu jadłam wszelkie możliwe ogórki, kiszone, korniszony, małosolne, świeże no aż się śliniłam na samą myśl. Mnie ogólnie też do owoców ciągnie jak w poprzedniej ciąży.
Oo to owoce też jem na potęgę 😅
Ja ogólnie nie mam za bardzo mdłości, wieczorami czuję jakby podrażniony żołądek i pracują mi mocno ślinianki, ale mogę zjeść większość produktów, od niektórych mnie odrzuca, ale to bardziej chwilowo, następnego dnia to odrzucenie zmienia cel. Ogólnie przez 4 ostatnie wieczory, to miałam wrażenie jak bym była na turbo kacu, właśnie taki podrażniony żołądek, ochota głównie na fast food, albo słone żarcie i mega zmęczenie. Moj maz ostatnio ugotował taka swoja wersje zupy pho, mega aromatyczna. I tak ciagle czułam anyż, że przez cały dzień nieprzyjemnie przypominało mi się ouzo z Grecji 🙈
A no i codziennie mi zimno! Ktoś jeszcze tu marznie?
P.S. pierogi ruskie też mam na mojej liście do zjedzenia 😁 -
Dołączam do tych, co mają ochotę na syfiaste jedzenie... Choć też mam różne fazy w ciągu dnia. Czasem zero nudności i normalny apetyt a czasem mdłości na myśl o każdym rodzaju jedzenia. Myślę wtedy o różnych potrawach aż w końcu przy którejś myśli mnie nie mdli 😉 wczoraj tak miałam przy kanapkach z szynką, majonezem i ogórkiem świeżym...
Ja niestety się przeziębiłam. Wczoraj miałam okropny wieczór, dziś jest trochę lepiej, choć najchętniej powiedziałabym w domu a tu i praca, i zajęcia młodej... Także jeszcze nie dotarłam do domu... Najgorzej, że nic nie można. Normalnie cirrus w takiej fazie to było złoto a teraz przydałby się korki w nozdrza 🤦
Buburuza lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczyny!
Jabtez melduję się po wizycie, bobas ma 2,15cm, serduszko bije, widać pępowinę 🥰
A co do zachcianek, w pierwszej ciąży ciągle mogłam jeść owsiankę koniecznie z cukrem, arbuza, zupy iziemniaki z koperkiem 🤣
A ter co chwilę ochota na coś innego😄
Werox, BillieJean, dori, _Dysia_, Iza., Kinia197, Karola_90, Jusia92, Aga_92, yecikowa, monii00, Buburuza, Zagadka919, Rosiek, tosiekk, jaskra, molierowa, ANIELKA, Margareetka, Olinka1329, Esbe lubią tę wiadomość
-
to ja arbuzy i grejpfruty też zajadam, ogólnie dużo owoców, a nigdy mi się aż tyle nie zdarzałobaby33 wrote:Ja w pierwszej ciąży miałam fazę na arbuza, a wczoraj zjadłam całą puszkę ananasa… to był najlepszy ananas w życiu. Dzisiaj na wieczór też kupię se puszkę 😂
To ja już się nauczyłam, że lepiej zjeść to na co mam ochotę o ile nie jest to codzienna niezdrowa zachcianka, bo i tak zawsze najadłam się zdrowych rzeczy, później jakiś orzechów, wafli, a na koniec i tak zjadłam to swoje zakazane jedzenie. I ostatnio taka ochota przyszła na nutelle więc zrobiłam do niej placki z serka wiejskiego ze słodzikiem super prosty przepis i tylko trochę posmarowałam do tego owoce i wyszło bardzo dużo białka przy okazjiAga_92 wrote:Ja to mam problem z jedzeniem juz😵💫 nadal mnie tylko na slodkie ciagnie ewentualnie jakies frytki czy pizze bym zjadla a trzymam to low ig i chodze non stop glodna. Ile bym nie zjadla to jestem itak glodna bo to nie bylo to na co mialam ochote tylko wciskam w siebie to co musze ale mi to wcale nie smakuje.. z poczatku myslalam ze jak sie najem to to pomoze ale raz zjadlam z 3 razy taka porcje jaka jadam normalnie i itak czulam glod wiec juz odpuscilam takie zajadanie bo to nic mi nie da, obym sie kiedys przyzwyczaila do uczucia wiecznego glodu 🙈 i staram sie nigdzie nie chodzic gdzie widze jakies jedzenie ktore bym zjadla a nie moge bo wtedy mi jeszcze gorzej, glowa mnie z glodu zaczyna bolec chociaz wczesniej normalny posilek w siebie wcisnelam 🙈
Buburuza kciuki za wizyte!! 🍀
Buburuza lubi tę wiadomość
-
O mateczko jak czytam o tym jedzonku to aż się ślinie
Dziś na spacerze miałam ochotę wstąpić na wołowego burgera ale córka robiła aferę, że ona nie chce i było mi autentycznie smutno haha ale wybrałam spokój i dzieci zjadły lody a ja kawkę, ale tego burgera jeszcze zjem nie odpuszczę !
W przedszkolu córki ospa wietrzna … i nie puszczam jej już od 2 tygodni i nie wiem czy przesadzam, nie chorowała, nie szczepiłam jeszcze dzieci na to, my z mężem chorowaliśmy jako dzieci. Czy ją puscic jeszcze na ostatnie 2 tyg przed wakacjami czy sobie darować bo przyniesie jeszcze gorsze rzeczy … -
Zaraz nadrobię,
ALE
zgadnijcie kto wam klepie wpis pod obskurnym, rasowym chinolem 😅😅😅
Serduszko bije ❤️ znów badanie trwało 10 sekund, ale udało się przez powłoki brzuszne. Powiedział, że szczupła jestem, a ten sprzęt ma nowszy i stara sie nie robić tamtym ciężarnym. Chyba trafił mi się lekarz anty USG, ale nie szkodzi.
Znowu zaprosił mojego męża do gabinetu i wszystko z nami omówił. Założył kartę ciąży i cieszył się z nami. Kurczę ale go lubię 🫡
_Dysia_, Iza., Karola_90, Werox, jaskra, BillieJean, Jusia92, dori, Malinaaa2024, tosiekk, Aga_92, yecikowa, monii00, Zagadka919, baby33, Rosiek, molierowa, Kinia197, Margareetka, May-girl, Olinka1329, Esbe lubią tę wiadomość
-
Jusia92 wrote:A no i codziennie mi zimno! Ktoś jeszcze tu marznie?
Byłam dziś rano w sklepie, wychodząc z domu było około 18 stopni a ja w legginsach, grubej bluzie i ciepłej kurtce 🙈 w sklepie ludzie w krótkich rękawkach, ewentaulnie lekkich kurtkach przeciwdeszczowych a jakbym w listopadzie wyszla 🤦♀️
Wczoraj w ciagu dnia musiałam nakryć się pierzynką tak mnie telepało (praca z domu).
Za to w piątek biorę wolne, będę odpoczywać, może sprzątne coś w domu albo porobie koło kwiatków. Potrzebuje odstresowania nieco od pracy bo mam ostatnio kosmos 😵💫 -
Buburuza cudne wieści! Może tylko teraz tak stroni od USG bo nie ma na co patrzeć przy takim maleństwie, pózniej pewnie będzie lepiej

Dobrze, że lekarz Ci podpasował
Chińczyk 😍 ostatnio jadłam pysznego łososia na gorącym półmisku.
Muszę sobie ogarnąć plan na indyjskie bo też mnie bardzo ciągnie
Buburuza lubi tę wiadomość
-
No wlasnie mnie nieplodnosc az tak mocno poranila ze ja sie boje 😵💫 zawsze wtedy mam jakies glupie mysli ze a co jak cos sie stanie to sobie nie wybacze ze nie umialam sobie jakiejs tam czekolady odmowic. Zapytam lekarke na kolejne wizycie czy np cos malego po obiedzie raz w tyg moze byc. Bez ciazy nawet jak mi sie chcialo to slodkie to wtedy ta kanapka i owoc wystarczylo, najadlam sie i bylo ok a teraz to nie moge sie najesc 🤣Marthy wrote:To ja już się nauczyłam, że lepiej zjeść to na co mam ochotę o ile nie jest to codzienna niezdrowa zachcianka, bo i tak zawsze najadłam się zdrowych rzeczy, później jakiś orzechów, wafli, a na koniec i tak zjadłam to swoje zakazane jedzenie. I ostatnio taka ochota przyszła na nutelle więc zrobiłam do niej placki z serka wiejskiego ze słodzikiem super prosty przepis i tylko trochę posmarowałam do tego owoce i wyszło bardzo dużo białka przy okazji
Dziewczyny gratuluje udanych wizyt 😍 cudownie widziec tyle pozytywnych wiadomosci
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 czerwca, 18:55
Buburuza, Rosiek lubią tę wiadomość
Starania od 03.2023
Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
👱♀️34 🧑40
👱♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
Amh: 1,440
Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins, dostinex, symformin, euthyrox
Allo-MLR: 27,1%
💉 accofil
Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
Cykle owulacyjne ✅️
👱♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
🧑nasienie ✅️
Ovitrelle 15x ❌️
Letrozole Bluefish 8x ❌️
w 41 cs pierwsze ⏸️ 24.04
25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
21.05 7+6 CRL 1,46 cm FHR 162 bpm 🍀
9.06 4cm FHR 169 🧸 -
Jusia92 wrote:Oo to owoce też jem na potęgę 😅
Ja ogólnie nie mam za bardzo mdłości, wieczorami czuję jakby podrażniony żołądek i pracują mi mocno ślinianki, ale mogę zjeść większość produktów, od niektórych mnie odrzuca, ale to bardziej chwilowo, następnego dnia to odrzucenie zmienia cel. Ogólnie przez 4 ostatnie wieczory, to miałam wrażenie jak bym była na turbo kacu, właśnie taki podrażniony żołądek, ochota głównie na fast food, albo słone żarcie i mega zmęczenie. Moj maz ostatnio ugotował taka swoja wersje zupy pho, mega aromatyczna. I tak ciagle czułam anyż, że przez cały dzień nieprzyjemnie przypominało mi się ouzo z Grecji 🙈
A no i codziennie mi zimno! Ktoś jeszcze tu marznie?
P.S. pierogi ruskie też mam na mojej liście do zjedzenia 😁
Ja też właśnie marznę ale głównie wieczorami. Pamiętam, że w pierwszej ciąży też tak miałam, a potem było mi permanentnie gorąco. Ja w skarpetkach obecnie śpię i chodzę popołudniami i zamykam w domu wszystkie okna bo mi okrutnie zimno.
-
Buburuza super że tak trafiłaś ❤️
Ja już jestem po puszce ananasa i dwóch malosolnych 😂
I tak sobie patrzę i patrzę na tego mojego bombla, czując że to chłopak choć jakbym mogła wybrać to wybrałabym inaczej 😅 ale cieszyć się będę tak czy siak
https://zapodaj.net/plik-s46VO6coUp
BillieJean, Werox, Rosiek, tosiekk, monii00, dori, Kinia197, Jusia92, Esbe, Zagadka919, Margareetka lubią tę wiadomość











