Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Styczniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • Vilu Autorytet
    Postów: 457 430

    Wysłany: 25 lutego 2018, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się zaczęłam paść za to ;) Na szpitalnej diecie pod koniec ciąży zamiast przybierać, chudłam, więc jak mi zeszła opuchlizna po porodzie to byłam 0,5 kg na plusie. Teraz w związku z kp zaczęłam sobie trochę bardziej pozwalać i przytyłam kilo przez ostatni miesiac. Muszę zacząć liczyć kcal ;))


    wff2tv73b0vlt43s.png
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 25 lutego 2018, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się muszę zwazyc bo mąż mi powiedział kilka dni temu że schudłam.
    My mamy w tym roku 5 wesel.... plus chrzciny u nas i u szwagierki.

  • helagazela Autorytet
    Postów: 348 492

    Wysłany: 25 lutego 2018, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a jaka temperature maja Wasze (zdrowe) dzieci?
    Jeszcze w szpitalu położne mi mówiły, ze normalna temperatura dla takich malutkich to 36,5 do 37,5. Tylko ze mój mały artysta ma cały czas 37,4-37,5. Ja rozumiem, ze to sie nie musi wahać, ale czy musi cały czas byc na górnej granicy?

    ijpbj48a4iy2absw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2018, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helagazela zmierz w dupce tylko pamietaj ze trzeba odjac 0,5stopnia od wyniku. To bedzie najbardziej wiarygodna temp. Moj ma temp około 36,8 a 37,1

  • Oublier Autorytet
    Postów: 566 369

    Wysłany: 25 lutego 2018, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calza, mnie nic nie boli odkąd położna ściągnęła mi szwy. Brykam jak sarenka.

    Pozostając w temacie cesarskiego cięcia. Mam pytanie do mam, które wróciły do współżycia. Dzisiaj się trochę poprzytulałam z mężem i niestety było to bardzo bolesne :( Czułam się "za ciasna" i w połowie drogi była jakby jakaś blokada. M był bardzo delikatny, ale jednak bolało. Naczytałam się w internetach strasznych historii i teraz schizuję a kontrola po połogu u gina dopiero 6 marca. Jak to jest u Was?

    f2wl9vvjra4rp1ln.png

    v3gtnyn05cn3o4qn.png
  • annaki Autorytet
    Postów: 2336 1022

    Wysłany: 25 lutego 2018, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oublier wrote:
    Calza, mnie nic nie boli odkąd położna ściągnęła mi szwy. Brykam jak sarenka.

    Pozostając w temacie cesarskiego cięcia. Mam pytanie do mam, które wróciły do współżycia. Dzisiaj się trochę poprzytulałam z mężem i niestety było to bardzo bolesne :( Czułam się "za ciasna" i w połowie drogi była jakby jakaś blokada. M był bardzo delikatny, ale jednak bolało. Naczytałam się w internetach strasznych historii i teraz schizuję a kontrola po połogu u gina dopiero 6 marca. Jak to jest u Was?
    Ja po 2 tyg od cc już trochę pobrykałam ale było wszystko ok jak przed ciążą

    nugesuy.png
    ckaimdy.png
  • Paula_29 Autorytet
    Postów: 4099 2758

    Wysłany: 25 lutego 2018, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calza mnie dopiero kilka dni temu przestało pobolewac. Też bolała głównie prawa strona i przy wstawaniu z łóżka. Jeszcze w szpitalu z Julkiem nieraz taki ból chwytal że sie toczyłam po oddziale, ale tam spałam na fotelu jak to ktoś określił uboższa wersja niż dentystyczny i zamiast bokiem wstawałam na prosto angażując mięśnie brzucha których nie powinnam.
    Co do kilogramow u mnie stoją jak zaklęte mimo że mały wisi na cycu non stop. Chyba czeka mnie powtórka z rozrywki czyli ostra dieta, ale jak mam przejść na dietę jak z laktacja szału nie ma:( przez ten cały stres

    atdc8u69hnetasq1.png
    Leonek 12.02.2017, 21 tc [*]
    3i4920mmxxemdpk1.png
  • Żabulka30 Autorytet
    Postów: 311 292

    Wysłany: 26 lutego 2018, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ktore karmicie mm... dopajacie czyms dzieci? Zapomnialam zapytac pediatry czy trzeba/mozna dopajac.

    87 r., insulinooporność, hiperinsulinemia, hashimoto, niedocz. tarczycy

    24.12.2017 - narodziny naszego synka :-)
  • Aenu Autorytet
    Postów: 906 982

    Wysłany: 26 lutego 2018, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi też jeszcze zostało 5 na plusie...
    a 24.03 robię chrzciny więc do tej pory muszę jakoś wziąć się za siebie... potem w maju idziemy na komunię, a w czerwcu na wesele.

    Angela* lubi tę wiadomość

  • annaki Autorytet
    Postów: 2336 1022

    Wysłany: 26 lutego 2018, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabulka30 wrote:
    Dziewczyny, ktore karmicie mm... dopajacie czyms dzieci? Zapomnialam zapytac pediatry czy trzeba/mozna dopajac.
    Dopajam bo wtedy nie ma problemów z kupą i brzuchem. Ja daje przegotowaną wodę lub herbatkę koperkową hipp taką gotową w saszetkach ze wsypuję się tylko do wody

    nugesuy.png
    ckaimdy.png
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 26 lutego 2018, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabulka30 wrote:
    Dziewczyny, ktore karmicie mm... dopajacie czyms dzieci? Zapomnialam zapytac pediatry czy trzeba/mozna dopajac.

    Trzeba dopajać.
    Zwykłą wodą przegotowaną.

  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 26 lutego 2018, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aenu wrote:
    Mi też jeszcze zostało 5 na plusie...
    a 24.03 robię chrzciny więc do tej pory muszę jakoś wziąć się za siebie... potem w maju idziemy na komunię, a w czerwcu na wesele.

    O to robimy chrzciny w ten sam dzień :)

    Ja się rano z ciekawości zwazylam i 1kg na plusie :)
    Ja to mogę dzieci rodzić hehe

    Aenu, Karmelova, Muska lubią tę wiadomość

  • Katalonia Autorytet
    Postów: 977 359

    Wysłany: 26 lutego 2018, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oublier wrote:
    Calza, mnie nic nie boli odkąd położna ściągnęła mi szwy. Brykam jak sarenka.

    Pozostając w temacie cesarskiego cięcia. Mam pytanie do mam, które wróciły do współżycia. Dzisiaj się trochę poprzytulałam z mężem i niestety było to bardzo bolesne :( Czułam się "za ciasna" i w połowie drogi była jakby jakaś blokada. M był bardzo delikatny, ale jednak bolało. Naczytałam się w internetach strasznych historii i teraz schizuję a kontrola po połogu u gina dopiero 6 marca. Jak to jest u Was?

    To normalne. Ja się czułam jak dziewica. Powiedziałam o tym lekarzowi A on że to bardzo dobrze. Powoli się rozruszasz. Jak karmisz piersią to stosuj nawilżacze bo na dole sucho.

    Pierworodna 2017

    Termin porodu synka 25.04.2024
  • helagazela Autorytet
    Postów: 348 492

    Wysłany: 26 lutego 2018, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *Sylwia wrote:
    Helagazela zmierz w dupce tylko pamietaj ze trzeba odjac 0,5stopnia od wyniku. To bedzie najbardziej wiarygodna temp. Moj ma temp około 36,8 a 37,1
    Dzieki Sylwia, moj wlasnie w dupce ma te 37,5...

    Cholera, pies zlamal sobie noge, dacie wiare? Piec minut w ogrodku i nasz szalony kojot wrocil kulejacy. W piatek bylam na cito u weterynarza, skomplikowane zlamanie z przemieszczeniem, konieczna operacja i moze blaszka stabilizujaca. Za wizyte zaplacilam juz 215, operacje szacuja na 1100, a dojda jeszcze koszty po zwiazne z kontrolami... no i mowie Wam w euro.... :-( Takze tego, nie bedzie wakacji w tym roku chyba....

    ijpbj48a4iy2absw.png
  • calza Autorytet
    Postów: 730 640

    Wysłany: 26 lutego 2018, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy co polecacie bardziej: woreczki do mrożenia pokarmu czy pojemniczki, w których można przechowywać i w lodówce i zamrażarce? Skłaniam się bardziej ku pojemniczkom, ponieważ są one wielorazowego użytku. Czy macie jakąś opinię w tej kwestii? Czy polecacie jakąś konkretną firmę albo sprawdzony produkt? Będę wdzięczna za odpowiedzi.

    mjvyi09k1yghelay.png
  • Żabulka30 Autorytet
    Postów: 311 292

    Wysłany: 26 lutego 2018, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny :)
    A powiedzcie mi jeszcze ile tej wody dajecie i czy jednorazowo czy rozłożone na kilka mniejszych porcji? Synek ma 2 miesiące i mleka pije 7 porcji dziennie po 120 ml.
    A jak to wygląda u Was?

    Edytowane: u nas wczoraj nie było kupki i właśnie stąd mój pomysł, że może powinnam dopajać. Kupa do tej pory była jedna dziennie odkąd przeszliśmy całkowicie na mm. Do tego kolki i zmiana mleka na Bebilon Comfort Pro Expert. Miałam nadzieję, że kupy będą częściej... a jest gorzej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego 2018, 09:43

    87 r., insulinooporność, hiperinsulinemia, hashimoto, niedocz. tarczycy

    24.12.2017 - narodziny naszego synka :-)
  • Myszk@ Autorytet
    Postów: 1535 1230

    Wysłany: 26 lutego 2018, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calza ja mam woreczki bo mniej miejsca zajmują niż pojemniczki. Mam Canpola na 150 ml, ale nie wiem czy polecam, po prostu tylko to mieli u mnie w aptece więc kupiłam ;)

    Helagazela biedna psina no i Wy bo koszty ogromne

    Odnośnie spacerów w taką pogodę to my wczoraj byliśmy ale dosłownie max pół godziny, tak aby się tylko przewietrzyć, bo w sobotę nie wyszliśmy i od razu w nosie wdziałam różnice, dzisiaj też planuję krótkie wyjście, a jutro mamy szczepienia

    age.png
    age.png
    age.png
    06.07.2016 [*] Aniołek
  • annaki Autorytet
    Postów: 2336 1022

    Wysłany: 26 lutego 2018, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabulka ja mam nalane w butelce tak 120ml i to stoi sobie i pomiędzy posiłkami podaje po trochę tak po 30ml zazwyczaj czasem więcej. Jak wypije więcej to dolewam tylko ciepłej. Herbatkę też mam rozrobioną na 120ml wodu i starcza to na cały dzien

    Żabulka30 lubi tę wiadomość

    nugesuy.png
    ckaimdy.png
  • Angela* Autorytet
    Postów: 2106 1581

    Wysłany: 26 lutego 2018, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aenu wrote:
    Mi też jeszcze zostało 5 na plusie...
    a 24.03 robię chrzciny więc do tej pory muszę jakoś wziąć się za siebie... potem w maju idziemy na komunię, a w czerwcu na wesele.


    My tez tego dnia mamy chrzest :)
    W maju tez komunie córki :) hehe
    Ale wesela nie mamy w tym roki i dzieki Bogu , w zeszlym roku byly 3 :)

    Dziewczyny pytanie mam , czy ktoras z Was podaje kropelki delicol ? Jesli tak to czy podajecie tez razem espuespumisan?
    Pytam w razie wu :)

    Aenu lubi tę wiadomość

  • Vilu Autorytet
    Postów: 457 430

    Wysłany: 26 lutego 2018, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    helagazela wrote:
    Dziewczyny, a jaka temperature maja Wasze (zdrowe) dzieci?
    Jeszcze w szpitalu położne mi mówiły, ze normalna temperatura dla takich malutkich to 36,5 do 37,5. Tylko ze mój mały artysta ma cały czas 37,4-37,5. Ja rozumiem, ze to sie nie musi wahać, ale czy musi cały czas byc na górnej granicy?

    Moja ma standardowo 37 - 37,2. Pediatra powiedziała, że to ok i że u takich maluchów jak jest infekcja, to temperatura częściej spada niż rośnie.

    helagazela lubi tę wiadomość

    wff2tv73b0vlt43s.png
‹‹ 1150 1151 1152 1153 1154 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ