X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Styczniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • kate88:) Autorytet
    Postów: 713 977

    Wysłany: 25 października 2017, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się w 28 tygodniu i III trymestrze! :D :D :D i życzę miłego dnia :)

    Mama-Ali, nick nieaktualny, Vilu, helagazela, BlackCatNorL, Polaj, Krokodylica lubią tę wiadomość

    19.01.2018 nasz skarb Natalka <3 3230g 54cm <3
    l22n8u69xb9092j8.png
    Aniołeczek 5.12.16 (*)
  • Muska Autorytet
    Postów: 2322 5037

    Wysłany: 25 października 2017, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ana167 wrote:
    Lovi moja siostra z pierwszym dzieckiem tez nie mogła tabsami podniesc Fe i dostala zastrzyki.. Wtedy podskoczylo.
    Lovi mi też spada szybko.W każdej ciąży to samo.Teraz lekarz przypisał mi mega dawki tardyferonu a potem tego drugiego żelazo i dalej spadało,może trochę wolniej.Ostatnio stwierdził że jest jeszcze 1 preparat warty polecenia,dużo droższy,ale trzeba zmienić.Nazywa sie to Feroplex,to są takie mini drineczkach w płynie.20 fiołek w opakowaniu,cena ok.50 zł.Biore 2 x dziennie i aż nie wierzę,bo po 2 tyg.stosowania moje żelazo wróciło na granicę.Jeszcze nigdy tak szybko się nie podniosło.Gin mówi że czasem inna forma (czyt.w płynie) jest lepiej przyswajalna przez organizm.U mnie się sprawdziło i choć fortunę wydaje na leki w ciąży to cieszę się że chociaż wizja anemii się oddaliła.
    Poza tym po tabletkach źle się czułam.bolal mnie żołądek,brzuch i te zaparcia z piekła rodem.Z tym feroplex jest o tyle lepiej,że żołądek nie boli wcale.Widocznie forma płynną tak go nie uszkadza.
    Zapytaj może o ten lek,bo jest tylko na recepte ale lepsze to niż zastrzyki.

    Lovilovi lubi tę wiadomość

    9f7j3e5e06vngc0g.png
    961lgu1rd0kaje2g.png
  • Mama-Ali Autorytet
    Postów: 1360 1406

    Wysłany: 25 października 2017, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pod wpływem rozmów wskoczyłam na wagę bo już dawno się nie ważyłam ;). Póki co, + 7 kg na plusie. Ale czuje się dużo cięższa niż z Alą. Za to jeśli chodzi o tycie, np buzia czy inne części ciała, to mam wrażenie że wszystko stoi w miejscu, tylko brzuch rośnie w dość dużym tempie ostatnio. Nawet mój mężu zauważył i mówi że brzuszek to chyba będzie wiekszy niż z Alą ;)

    Do nas wczoraj dotarły dobre wieści że nasza znajoma urodziła już synka. Poród super i wszystko ok. Fajnie, że ma już to za sobą ;). Ja samego porodu się nie boję, ale ten ostatni miesiąc...ojjj, juz czuję ze będzie ciężko. Ale przed te wieści dziś mi się śniło że rodze :D

    Kroko, u nas też dziś swięto to mała spała do 7! Bez zadnej pobudki! Obudziła się i zaczeła mnie wołać, ja zaczęłam wołać ją, bo mi się wstawiać nie chciało :D, aż w końcu mój mąż nie wytrzymał i poszedł po nią :D. A co do wycieków to u mnie juz od dawna są. Jest coraz więcej i częściej, mocniej bolą mnie też sutki. No i te mdłości...matko, ja cały czas jej mam. Wczoraj czułam się fatalnie, już nawet ostatnio nie odbieram młodej z przedszkola tylko mężu po nią jeździ. Dziś niestety pracuje dłużej, wiec niezależnie od tego jak się będę czuła muszę jechać :/.

    ex2bgu1r0a0mqp77.png

    f2wl3e5eiokd3igu.png
  • Marzycielka111192 Autorytet
    Postów: 748 925

    Wysłany: 25 października 2017, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny super wieści :) dzieciaczki rosną :) aż nie mogę sobie wyobrazić że na początku miały parę milimetrów, to jest naprawdę cud!
    My wizytę mamy jutro, jedziemy do szpitala badać dalej to serduszko :( A usg III trymestru mam u swojego gina w następny czwartek. Strasznie się boję :( wierzę że nasz synek jest zdrowy ale martwię się że tak nas kierują na te badania i ze jednak cos moze być nie tak :(

    dqpr3e5ej28hk4e8.png
  • Muska Autorytet
    Postów: 2322 5037

    Wysłany: 25 października 2017, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maruder ja ten amotaks rozkruszalam na łyżce i zalewałam woda i wtedy polykalam.Te tabsy są gigantyczne! Jak rozkrusYs to nic się w działaniu nie zmieni,także spokojnie albo nabpol albo krusz,byle łatwiej to połknąć.
    Probiotyki nie musisz rozpuszczac.Raczej dzieciom się wysypuje z tej oslonki,żeby się nie zakrztusily kapsułka.

    Kroko dobrze że już lepiej.U nas na takie infekcje gilowe mega się sprawdza nebulizator i inhalacje z soli fizjo.Jak szybko zacznę to szybko przechodzi,bo z takich gilów zalegających to właśnie często zapalenie ucha się robi.Do tych inhalacji to warto kupić mocniejsza sił fizjo.w większym stężeniu,dużo szybciej działa.
    W ogóle to polecam wszystkich takie nebulizatory.Mozna kupić w kształcie misia itp.Polecily ki to koleżanki z pracy i faktycznie przy chorobach pediatra jak się dowiedziała że to mamy to dawała zwykle jakieś krople żeby się nimi inhalowac i wiele razy pomogło i grubsze leki nie były potrzebne.Taka droga wziewna jest skuteczniejsza dla wielu leków.A dla niemowlaków są nawet końcówki zamiast maseczki to że smoczkiem.Obczajcie temat.Koszt nebulizatora to ok.100zl więc warto.My już używany 2 rok i córka lubi tego misia :)

    9f7j3e5e06vngc0g.png
    961lgu1rd0kaje2g.png
  • Szmaragdowa Ekspertka
    Postów: 250 514

    Wysłany: 25 października 2017, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po glukozianym drinku, czekam na ostatnie pobranie i juz jest w miarę spoko, ale w pierwszej godzinie prawie zeszłam, o maly włos a wyrzygalabym to świństwo. Myślałam, że będzie lepiej bo cytrynowa glukoza weszla mi jak złoto ale później takie jazdy się zaczęły ze szok

    Jagna <3 24.01.2018
  • annaki Autorytet
    Postów: 2336 1022

    Wysłany: 25 października 2017, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mogę polecić do inhalacji jeszcze mgiełkę solankową zabłockiej i taki spray do nosa naso drill, jest to wodą z siarką z uzdrowiska luchon i po prostu działa cuda, można psikać ile się chce i nadaje się nawet dla noworodków. Katar trwa 2 góra 3 dni, lepiej się sprawdza niż krople czy woda morska

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2017, 09:40

    nugesuy.png
    ckaimdy.png
  • Vilu Autorytet
    Postów: 457 430

    Wysłany: 25 października 2017, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muska wrote:
    Nazywa sie to Feroplex,to są takie mini drineczkach w płynie.20 fiołek w opakowaniu,cena ok.50 zł.Biore 2 x dziennie i aż nie wierzę,bo po 2 tyg.stosowania moje żelazo wróciło na granicę.Jeszcze nigdy tak szybko się nie podniosło.Gin mówi że czasem inna forma (czyt.w płynie) jest lepiej przyswajalna przez organizm.U mnie się sprawdziło i choć fortunę wydaje na leki w ciąży to cieszę się że chociaż wizja anemii się oddaliła.
    Poza tym po tabletkach źle się czułam.bolal mnie żołądek,brzuch i te zaparcia z piekła rodem.Z tym feroplex jest o tyle lepiej,że żołądek nie boli wcale.Widocznie forma płynną tak go nie uszkadza.
    Zapytaj może o ten lek,bo jest tylko na recepte ale lepsze to niż zastrzyki.

    Dzięki za cenne info, ja koniecznie zapytam lekarki, bo z żelazem mam problem jeszcze sprzed ciąży i teraz jest szał, kiedy mi hemoglobina "skoczy" na dwucyfrową.

    wff2tv73b0vlt43s.png
  • Maruder Autorytet
    Postów: 268 234

    Wysłany: 25 października 2017, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za info o tabsach. To zostaje przy połykaniu te kapsułki są małe :) ( 500 mg) i do tego to kapsułka wiec taka śliska i wielkości trilacu to super w całości wchodzi.
    U mnie leczymy paciorkowca i druga bakterie, obie są wrażliwe na ten antybiotyk. Mam nadzieje wykurzyć obie :) nie miałam objawów infekcji, wiec dobrze ze zrobiłam ta biocenozę, bo bym tak łaziła nieświadomie do porodu...

    Dziś miałam dentystę ale musze przełożyć bo mi lekko przytkało nos i nie wytrzymam chyba na piaskowaniu. Ehhhh.

    Cytrynowa glukoza dla mnie była za kwaśna :D nie mam porównania jak smakuje normalna, ale wyobrażam sobie... ja mam problem z wypiciem słodzonej herbaty.

    relgi09kotjuarzp.png
  • makasa Autorytet
    Postów: 604 563

    Wysłany: 25 października 2017, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej.Witam się w 30 tygododniu;):):):)ależ się ciesze;D

    Kompletuje własnie zamówienie na gemini do torby-wkładki laktacyjne,majtki poporodowe,pieluszki tetrowe,bepanthen,podkłady poporodowe i higieniczne,chusteczki,octenisept...pewnie jeszcze coś zapomniałam,czasu trochę więc no stres;)

    Ja też biorę tardyferon od dłuższego czasu.brałam trzy tabletki dziennie;/;/;/obrzydliwe...teraz biorę jedną co drugi dzień ale w dalszym ciągu nie jest to dla mnie łatwe,za to żelazo się poprawiło.

    Powodzenia na wizytkach;*

    emi2016, Krokodylica lubią tę wiadomość

    ug37uay334snzwle.png

    atdc9vvjfum5rj8f.png
  • Myszk@ Autorytet
    Postów: 1535 1230

    Wysłany: 25 października 2017, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Że co? i Trzebnicę zamykają? Żarty jakieś? Skąd macie takie info? :( To był mój drugi typ jeśli chodzi o poród...

    Dobrych wizyt, wyników no i niech dzieciaczki rosną :D

    Mnie dziś głowa boli i ogólnie czuję się rozbita, wracają mdłości i nadwrażliwość na zapachy... Wczoraj w ciągu dnia mało piłam, nadrobiłam to na wieczór więc w nocy 3 razy wstawałam, muszę się bardziej z piciem pilnować.
    Jakoś tak ciemno dzisiaj i wilgotno, aż zeszłam do piwnicy zobaczyć czy piec działa. No nic muszę się wziąć w garść i się ruszyć, np. szafki w kuchni posprzątać

    age.png
    age.png
    age.png
    06.07.2016 [*] Aniołek
  • Vilu Autorytet
    Postów: 457 430

    Wysłany: 25 października 2017, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzebnica - w związku z długami i organizacyjnym przyłączeniem do Borowskiej, dużo osób się zwolniło ze szpitala w Trzebnicy i mają teraz braki kadrowe.

    A oficjalnie - remont bloku porodowego od 2 listopada do 2 stycznia.

    wff2tv73b0vlt43s.png
  • WhyMe Autorytet
    Postów: 629 319

    Wysłany: 25 października 2017, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maruder wrote:
    Mam nadzieje ze do usg w listopadzie moja dzidzia podrośnie... zaczęłam się wkręcać ze jest za mała.... jak widzę u was takie piekne przyrosty to zastanawiam się co robię nie tak... a morfo mam ponoć idealna :(

    Dziś zaczęłam antybiotyk, mam tam jakieś kapsułki twarde Amotaks... i jak nigdy się nie zastanawiałam zaczęłam rozkminiac czy je sie połyka :D jest sugestia ze można robić zawiesinę doustną... Ja połykam i zastanawiam się czy nie podejść do apteki zapytać... normalnie kalafior ciążowy zamiast mózgu....

    To samo z trilac, przeczytałam pierwszy raz w życiu ulotkę i tam jest napisane ze ten proszek się rozpuszcza. Zawsze to jadłam jak tabletki, i teraz nie wiem czy łykać czy jednak rozpuścić wcześniej...

    To są chyba problemy kobiety która ma za dużo czasu na analizę treści ulotek i wymiarów z usg :) najgorsze ze się tym faktycznie przejmuje, a to przecież błachostki.
    A ile wazy twoje malenstwo? Wgl sie nie przejmuj! ja pamietam jak moja mala e 19tyg wazyla mniej niz 'niby' statystyki przewiduja, a na usg w 23tyg wazyla wiecej niz statystyki przewiduja, dzidzius rosnie wiec to jest najwazniejsze! :).

    Trzymam kciuki za kolejne wizyty :)

    A mamuski czy was tez bola posladki? mnie tak kosci w jednym bola ze chodzic nie moge :( nawet nie mam jak sobie pomoc.

    w57vleb4iew7v2qt.png
    rwgqw167u9doupb1.png
  • moniczko. Autorytet
    Postów: 470 433

    Wysłany: 25 października 2017, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszk@, ja jestem na grupie Hallo gdzie rodzić Wrocław i tam dziewczyny wrzucały artykuł bodajże z gazety wrocławskiej.

    km5sjw4zdfxntaj3.png

    p19u3e3kx233tsme.png
  • Muska Autorytet
    Postów: 2322 5037

    Wysłany: 25 października 2017, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maruder wez od razu bierz tez jakiś lactovaginal albo inny probiotyk dopochwowy,bo grzyb w ciąży tylko czeka na antybiotyk.Infekcja intymna to ostatnie co ci jeszcze trzeba.Ni i jedź żurawinę też i jogurty i wszystko co ci do głowy przyjdzie żeby polepszyć florę bakteryjną.

    Myszk@ to chyba ta pogoda.Jest obrzydliwie,szaro,ponuro i ciągle popaduje :(
    Ja wzięłam się za okno w sypialni,bo już takie brudne było że szkoda gadać.Jakos po malutki je wymyślam,z pomocą karchera ;) Powiesiłam czysta firankę i.... Prawie się zrzygalam :/ Takie poty mnie oblały że się położyłam z nogami do góry i dalej leżę.
    Myślałam że takie akcje to już za mną,a tu proszę.Masakra jakaś.JuZ mam dość sprzątania na najbliższe dni.

    9f7j3e5e06vngc0g.png
    961lgu1rd0kaje2g.png
  • BlackCatNorL Autorytet
    Postów: 760 959

    Wysłany: 25 października 2017, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się poddałam ze sprzątaniem i na sobotę zaprosiłam panią co mi ten syf ogarnie. Kiedyś musi być ten 1 raz :)

  • Myszk@ Autorytet
    Postów: 1535 1230

    Wysłany: 25 października 2017, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniczko, nie mam fejsa, więc takie newsy mnie omijają ;)

    A Ty Muska jeszcze mi tu pisz że masz karchera :D choruję na tą maszynkę do okien od roku chyba, a ostatnio jak prałam bieliznę i miałam multum skarpetek do powieszenia to oczywiście pomyślałam że niektóre z dziewczyn się nie męczą bo mają suszarki... chęć posiadania tych wszystkich zabawek o których piszecie jest straszna :D
    w ogóle to miałam wstać i się ogarnąć, ale kota przytuliła mi się do brzucha popatrzyła mi w oczy, pomruczała i zasnęła a mi było szkoda ją zwalać no to sobie z nią poleżałam

    age.png
    age.png
    age.png
    06.07.2016 [*] Aniołek
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 25 października 2017, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    czesc wszystkim byłam zapisana na ten wątek niestety koleje losu potoczyły sie inaczej (moze niektóre mnie jeszcze pamiętają)ale chciałam sie pochwalic pierwszym krokiem w dobrym kierunku. 13.10 o godz 13 miałam transfer(był to 4transfer) 2ostatnich mrożonych blastek dzis 10dpt poszłam zrobić bete, w piatek miałam krwawienie które bardzo mnie zaniepokoiło i ogólnie zero objawow i po godz 10 odebrałam wynik i to taka niespodzianka :) w środę powtórka mam nadzieje, ze bedzie Nam dane zostac rodzicami w połowie 2018r. Całuje Was wszystkie i trzymajcie sie!!! <3
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7028dad3d63e.png
    Ogromnie się cieszę!!! Wspaniałe wiadomości :* strasznie wam kibicuję i wierzę ,że teraz będzie wszystko w jak najlepszym porządku :* :*

  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 25 października 2017, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :) w poniedziałek miałyśmy usg 3 trymestru :D nasza córka jest nadal córką, tu nic się nie zmieniło. Nie mam niestety zdjęcia buźki aby się pochwalić, bo nie da rady było zrobić. Mała obróciła się w stronę kręgosłupa i wypieła tyłek ;) zanim tak zrobiła pokazywała nam jak ładnie trzyma garde przed buźką i ciągle boksowała. WAŻY JUŻ 1499g :) wszystko jest w jak najlepszym porządku :)
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia :* :*

    Myszk@, WhyMe, nick nieaktualny, kasha86, Szmaragdowa, emi2016, ktosiowa, Polaj, Didi_85, kate88:), Karmelova, BlackCatNorL, Nadin, nick nieaktualny, makasa, akilegna♥, Bella93, Foto_Anna lubią tę wiadomość

  • WhyMe Autorytet
    Postów: 629 319

    Wysłany: 25 października 2017, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Ogromnie się cieszę!!! Wspaniałe wiadomości :* strasznie wam kibicuję i wierzę ,że teraz będzie wszystko w jak najlepszym porządku :* :*

    Agniechaaaa
    Rowniez soe bardzo ciesze!!! Trzymam mocno, mocno kciuki!
    Wszystko bedzie dobrze a dzidzius w polowie 2018r bedzie z Wami! :*

    w57vleb4iew7v2qt.png
    rwgqw167u9doupb1.png
‹‹ 771 772 773 774 775 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ