Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Styczniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • elize Ekspertka
    Postów: 158 123

    Wysłany: 20 listopada 2017, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krokodylica wrote:

    Elize a co z tą wadą płucka? Dzidzia może z tym normalnie żyć?

    Jeśli weźmie samodzielnie oddech po porodzie to na pewno będzie wymagała operacji. Pozostaje czekać, teraz nic nie można zrobić.
    Obecnie chirurdzy się naradzają. 7 grudnia dowiem się czy rodzę lokalnie czy Warszawa czy Łódź.
    Ja się troszkę czuję jak na autopilocie, boję się myśleć co będzie...

  • Żabulka30 Autorytet
    Postów: 311 292

    Wysłany: 20 listopada 2017, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elize, trzeba zaufać lekarzom i wybrać najlepszy szpital i najlepszych specjalistów. Wiem, że to dla Ciebie trudne tak czekać i nie móc nic zrobić, ale wierzę, że wszystko będzie dobrze. Trzymam mocno za Was kciuki :-)

    87 r., insulinooporność, hiperinsulinemia, hashimoto, niedocz. tarczycy

    24.12.2017 - narodziny naszego synka :-)
  • BlackCatNorL Autorytet
    Postów: 760 959

    Wysłany: 20 listopada 2017, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elize bardzo współczuję :( Bądź dzielna, wszystko dobrze się skończy!

  • calza Autorytet
    Postów: 730 640

    Wysłany: 20 listopada 2017, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My już po wizycie! Młody rośnie, ważny ok 1500g, poliki ma napompowane, że hej! :D Maluch zdrowy, przepływy elegancko, ciążą wręcz nudna - doktorek powiedział, że chciałby żeby każda jego pacjentka była taką "nudziarą ciążową" :)

    No i najważniejsze! Miałam ostatnio bardzo nisko łożysko, miałam się oszczędzać, leżeć, nie dźwigać, nie sprzątać i generalnie robić nic. Teraz łożysko z 1cm od szyjki się podniosło do 4cm. Szyjka z 3,8cm wydłużyła się do 4,8cm. To znaczy, ze w końcu mogę chodzić na spacery! I ćwiczyć na szkole rodzenia! I seks uprawiać (o ile dam radę)! Jezuniu jak się cieszę!

    Oczywiście moja mama jak usłyszała, że się poprawiło, to od razu myśli, że pojedziemy na zakupy świąteczne - no f*cking way... Ja nie spędzę w centrum handlowym więcej jak 2h, a moja mama potrzebuje co najmniej 6h. Najgorsze jest to, że nie rozumie, że jestem zmęczona, boli mnie brzuch, a w ogóle to ludzie kichają naokoło, a ja nie chcę się przeziębić... Nie, że nie rozumie, źle to zabrzmiało - rozumie i "już kończymy", ale wejdźmy jeszcze do tych 5 sklepów. A przed świętami jeszcze się jej nasila! MASAKRAAA.

    Aenu, Krokodylica, Didi_85, Polaj, FreshMm, ktosiowa, kate88:), Myszk@ lubią tę wiadomość

    mjvyi09k1yghelay.png
  • calza Autorytet
    Postów: 730 640

    Wysłany: 20 listopada 2017, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elize wszystko będzie dobrze, trzymamy kciuki!!!

    mjvyi09k1yghelay.png
  • elize Ekspertka
    Postów: 158 123

    Wysłany: 20 listopada 2017, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ana167 wrote:
    Elza kciuki za maluszka..moze lepiej wybrac szpital z lepszą neatologia..

    Tak oczywiście. Jej dobro jest teraz najważniejsze. Neonatologia to jedno, ale my potrzebujemy chirurga.
    Jestem w tej chwili pod opieką wybitnych specjalistów i w bardzo dobrym szpitalu.

    Krokodylica, ktosiowa, BlackCatNorL, Myszk@ lubią tę wiadomość

  • Paula_29 Autorytet
    Postów: 4099 2758

    Wysłany: 20 listopada 2017, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elize nie wiem co powiedzieć, może się jednak okaże że z płucami ok a wielowodzie ma jakieś łagodniejsze przyczyny.trzymam kciuki w każdym razie.

    atdc8u69hnetasq1.png
    Leonek 12.02.2017, 21 tc [*]
    3i4920mmxxemdpk1.png
  • Aenu Autorytet
    Postów: 906 982

    Wysłany: 20 listopada 2017, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My już po wizycie ;) malutka waży około 1900g. Słuchałam bicia serduszka. Szyjka lekko skrócona. A tak to wszystko dobrze <3 Kolejna wizyta za miesiąc.
    A i jestem lekko przeziębiona i biorę witaminę C i syrop Prenalen.

    Hania <3
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d69e43a368c7.jpg

    Krokodylica, Karmelova, Paula_29, Didi_85, Nadin, Polaj, ktosiowa, Marzycielka111192, BlackCatNorL, kate88:), Myszk@ lubią tę wiadomość

  • elize Ekspertka
    Postów: 158 123

    Wysłany: 20 listopada 2017, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_29 wrote:
    Elize nie wiem co powiedzieć, może się jednak okaże że z płucami ok a wielowodzie ma jakieś łagodniejsze przyczyny.trzymam kciuki w każdym razie.

    Szczerze mówiąc ja też nie wiem co powiedzieć. Już nie potrafię się cieszyć...
    Bardzo liczyłam na to, że wszystko się jakoś samo rozwiąże, ale kolejne badania odbierają taką nadzieję niestety. Będzie dobrze, musi być... tylko czy będzie oddychała... ?

  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 20 listopada 2017, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elize czyli operacja to pewniak czy możliwe że uda się jej uniknąć? Wybacz że tak wypytuję, ale nie rozumiem.
    Jest szansa że po porodzie okaże się że jest ok?

    Calza gratki wizyty, a mama niech sama po sklepach biega a Ty w tym czasie na ciasteczko i herbatkę. :)

    Aenu Tobie też gratuluję wizyty.


    Oby jutro u mnie było wszystko dobrze.

    Aenu, calza lubią tę wiadomość

  • elize Ekspertka
    Postów: 158 123

    Wysłany: 20 listopada 2017, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Operacja to pewniak. Niekoniecznie od razu po porodzie, może za jakiś czas, teraz tego jeszcze nie wiemy.
    Ale aby rozmawiać o operacji to mała musi oddychać. Jeżeli nie będzie zdolna do oddychania to...

  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 20 listopada 2017, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku Elize weź nawet nie mów. Oby Malutka oddychała! Mam nadzieję że lekarze będą nad Wami czuwać i Wam pomogą.
    Jeśli jesteś wierząca polecam nowennę pompejańską, pomogła w wielu bardzo trudnych sytuacjach!

  • Paula_29 Autorytet
    Postów: 4099 2758

    Wysłany: 20 listopada 2017, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elize a gdzie Ty chcesz rodzić? Nie pamiętam skąd jesteś ale może wartoby poszukać takiego szpitala gdzie mieli już takie przypadki i potrafia coś zadziałać. A może cos się da zrobić przed porodem.niektóre przypadki i choroby można leczyć w macicy jeszcze

    atdc8u69hnetasq1.png
    Leonek 12.02.2017, 21 tc [*]
    3i4920mmxxemdpk1.png
  • elize Ekspertka
    Postów: 158 123

    Wysłany: 20 listopada 2017, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tego przypadku nie da się leczyć teraz. Poza tym z moim wielowodziem i aktywnością skurczową macicy skończyłoby się porodem przedwczesnym. W przypadku problemu z płucami to byłaby tragedia.
    Płucami zajmują się w Łodzi i Warszawie. Tak jak pisałam, 7 grudnia dowiem się gdzie będzie najlepiej. To gdzie ja bym chciała rodzić nie ma w tej chwili znaczenia. Najważniejszy w tej chwili jest ten mały brzdąc który się rozpycha jak nie wiem co ;)

  • calza Autorytet
    Postów: 730 640

    Wysłany: 20 listopada 2017, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elize na pewno będzie dobrze, nie możesz się smucić i stresować... wiem, że łatwo mówić, ale Twoja Malutka to odczuwa, a to na pewno nie sprzyja. Kochaj ją, ciesz się ciążą i uwierz, że Malutka po prostu robi Ci psikusa :) trzymam za Was mocno kciukasy, jeszcze kiedyś będziesz jej wypominać, że tak Was straszyła, tego Wam życzę.

    mjvyi09k1yghelay.png
  • Nadin Autorytet
    Postów: 334 598

    Wysłany: 20 listopada 2017, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elize będziemy tu wszystkie trzymać kciuki za Twoja córeczkę. Musi być dobrze!!!

    0d1ydqk308lmhbs3.png
    nzjd6vgcrs8oltsn.png
  • Polaj Autorytet
    Postów: 1618 942

    Wysłany: 20 listopada 2017, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elize bądźcie dobrej myśli.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2017, 21:40

    Córcia- 3 stycznia 2018
    Synek- grudzien 2012
  • Didi_85 Autorytet
    Postów: 367 405

    Wysłany: 20 listopada 2017, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elize na pewno bedzie dobrze!

    bl9cj44ju5b5nnuu.png
  • wronka Ekspertka
    Postów: 156 340

    Wysłany: 20 listopada 2017, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elize trzymam kciuki za malutką i za was

    mhsvh371ki524rx2.png
    f2wli09kcn87qqra.png
  • elize Ekspertka
    Postów: 158 123

    Wysłany: 20 listopada 2017, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję :)

‹‹ 840 841 842 843 844 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ