X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Styczniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja pediatra mowila ze jak nie ma silnych objawow to robali sie nie powinno lecxyc bo to sa lwki obciazajace organizm.

  • WhyMe Autorytet
    Postów: 629 319

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)

    Ja tez padam, ale dobrze ze w pracy dzis luz.
    Juz chyba mamy wszystko dla Noemi :D
    Tylko remont pokoju, pranie, prasowanie, skrecanie mebli :O biedny ten moj mezulek jeszcze teraz pracuje od pon-nd. :( Taki okres przed Swietami.

    Didi
    Wydaje mi sie ze jesli bedzie z WAMI wszystko ok to na Swieta Was wypuszcza, a ze bedzie wszystko ok to Swieta spedzisz w domku :P tego Ci zycze!

    Udanych wizyt.

    w57vleb4iew7v2qt.png
    rwgqw167u9doupb1.png
  • Paula_29 Autorytet
    Postów: 4099 2758

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, ja też się chyba zaraz popłaczę, już nie daje rady, mała znowu całą noc kaszlała, ja nie wiem o co chodzi, do przedszkola nie chodziła cały tydzień było ok, a teraz znowu kaszel. Całe noce nie śpię, już się ledwo co trzymam na nogach. Osłuchowo wszystko ok, nawet kataru nie ma, nie wiem co z tym kaszlem, chyba się przejdziemy do laryngologa.
    My ją ostatnio przeleczyliśmy na pasożyty bo była plotka, że owsiki w przedszkolu. Ale w ciąży nie można
    Co do leków bez recepty, to się nie bawcie w to, pediatra spokojnie wypisze receptę a tak szkoda kasy na inne suplementy
    Ja chyba też mam wodę, od wczoraj mi przybył kilogram, ja w depresje wpadnę. Dziś mam wizytę, zobaczymy co zdecyduje gin w sprawie porodu

    Nadin lubi tę wiadomość

    atdc8u69hnetasq1.png
    Leonek 12.02.2017, 21 tc [*]
    3i4920mmxxemdpk1.png
  • Aenu Autorytet
    Postów: 906 982

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_29 wrote:
    Hej dziewczyny, ja też się chyba zaraz popłaczę, już nie daje rady, mała znowu całą noc kaszlała, ja nie wiem o co chodzi, do przedszkola nie chodziła cały tydzień było ok, a teraz znowu kaszel. Całe noce nie śpię, już się ledwo co trzymam na nogach. Osłuchowo wszystko ok, nawet kataru nie ma, nie wiem co z tym kaszlem, chyba się przejdziemy do laryngologa.
    My ją ostatnio przeleczyliśmy na pasożyty bo była plotka, że owsiki w przedszkolu. Ale w ciąży nie można
    Co do leków bez recepty, to się nie bawcie w to, pediatra spokojnie wypisze receptę a tak szkoda kasy na inne suplementy
    Ja chyba też mam wodę, od wczoraj mi przybył kilogram, ja w depresje wpadnę. Dziś mam wizytę, zobaczymy co zdecyduje gin w sprawie porodu
    Mojej córce nic nie pomagało na kaszel. Dopiero jak kupiłam syrop Ibufen dla dzieci to jej przeszło.

  • Polaj Autorytet
    Postów: 1618 942

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *Sylwia wrote:
    Robale ma wiekszosc z nas tylko zazwyczaj nie daja objawow. Jak sie leczyc to cala rodzina łącznie ze zwierzetami. Slyszalam o tym biorezonansie ale nie mam zdania. Nie wiem czy to nie jakas sciema. Badania kalu rzadko kiedy cokolwiek pokażą. Trzeba miec fuksa.
    Ja też podchodzę do niego z dużą rezerwą ale mam kolegę, który juz chodzić nie potrafił bo miał tak duże objawy neurologiczne związane z boleriozą i własnie biorezonans mu pomógł - więc coś w tym jest.
    Ja też wyleczyłam niektóre choroby, które wcześniej były "leczone" przez kilka lat bezskutecznie. W sumie to do tej pory nie wiem o co chodzi.

    Córcia- 3 stycznia 2018
    Synek- grudzien 2012
  • calza Autorytet
    Postów: 730 640

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś dalej co jakiś czas mam spinę brzucha... Mały normalnie się wierci, kopie i czka, więc o jego dobrostan się nie martwię. K. kazał mi na 16 pojechać na IP, bo dziś o 18:30 szkoła rodzenia, lepiej się upewnić czy ja w ogóle mogę ćwiczyć z tym brzuchem...

    mjvyi09k1yghelay.png
  • Didi_85 Autorytet
    Postów: 367 405

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calza sprawdz na IP,lepiej byc na tym etapie nadgorliwym niz pozniej czegos zalowac

    bl9cj44ju5b5nnuu.png
  • Aenu Autorytet
    Postów: 906 982

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calza wrote:
    Ja dziś dalej co jakiś czas mam spinę brzucha... Mały normalnie się wierci, kopie i czka, więc o jego dobrostan się nie martwię. K. kazał mi na 16 pojechać na IP, bo dziś o 18:30 szkoła rodzenia, lepiej się upewnić czy ja w ogóle mogę ćwiczyć z tym brzuchem...
    ja dziś mam to samo... co chwilę twardnieje mi brzuch... a malutka również dużo się wierci.

  • BlackCatNorL Autorytet
    Postów: 760 959

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Didi fajnie, że znasz termin, może wypuszczą Was na święta ;)
    Polaj wszystkiego najlepszego dla syniątka ;)
    Dziewczyny! Spakowałam swoją torbę do szpitala!:D :):):)
    Ze 3 godziny mi to zajęło hehe
    Jakoś mi lepiej jak ta torba sobie taka pełniutka stoi :)
    Jutro spakuje dzidzioline!

    kate88:), Krokodylica, Didi_85, helagazela, Mama-Ali lubią tę wiadomość

  • Maruder Autorytet
    Postów: 268 234

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej, czyli powoli się rozpakowujemy :O
    Będę trzymać kciuki :) W 36 tyg. to może nawet uda się wam wrócić na święta do domu :)

    Mnie za to dopadł na razie katar, mam nadzieje ze się nie rozwinie w infekcję:( Podejrzewam że siedzący przede mną na szkole rodzenia w poniedziałek Pan mnie zaraził, bo widziałam że siąkał i kilka razy kichnął... Wrrrrr.... Mógłby sobie darować przychodzenie w miejsce pełne ciężarnych.. Idę zaraz do apteki po Rennie to kupię sobie jakieś cytrusy na przeziębienie i imbir.

    relgi09kotjuarzp.png
  • Aenu Autorytet
    Postów: 906 982

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ana167 wrote:
    BlackCat ja mam w planach pakowanie.. Jakoś do mnie nie dociera ze juz blisko..:-)
    hehe mam tak samo :P

  • Szmaragdowa Ekspertka
    Postów: 250 514

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nic nowego, miałam dziś badanie na fotelu, szyjka długa i zamknięta, podwozie bez zarzutu
    Jutro mam USG, trzymajcie kciuki żeby mała urosła i żeby wód mi przybyło :)
    Pije ok 5l wody dziennie, nie sądziłam, ze tyle się w ogóle da :D ale jak widać jesli jest powód to jest tez mobilizacja ;)

    WhyMe, Krokodylica, ana167, kate88:), Nadin, BlackCatNorL, Didi_85, kasha86, Paula_29, annaki, Muska, Mama-Ali, Aenu, Polaj, Myszk@, inessa, helagazela lubią tę wiadomość

    Jagna <3 24.01.2018
  • Bubu93 Autorytet
    Postów: 429 309

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ten czas tak szybko leci, niedawno robiłam test ciążowy i własnym oczom nie wierzyłam widząc 2 kreski, a tu już niedługo skarb będzie na świecie. Mój brzuch też jakoś spięty, ale to dlatego, że się trochę wkurzyłam. Mój mnie wyprowadził z równowagi. 2 tygodnie temu oddaliśmy samochód do mechanika, bo był jakiś problem z hamulcami, więc wiadomo, że takim autem jeździć to nawet nie ma mowy. Byłam z nim rano odebrać tego naszego złomka i pytam go ile to mniej więcej wyniesie, mój oczywiście, że nie dużo. Jak facet nam krzyknął 1500 zł to aż mi się ciemno przed oczami zrobiło. Okazało się, że mój ukochany nie poinformował mnie, że w między czasie powychodziło trochę innych kwiatków, które trzeba było w nim zrobić. No to ja pytam czy według niego 1500 zł to jest „nie dużo”, a on mi na to, że jakby mi powiedział to bym się zdenerwowała. Faktycznie, bo tak to się „mniej” zdenerwowałam. Z tymi facetami to jak z dziećmi, jak czegoś z nich nie wyciągniesz to się nie dowiesz.

    f2wl6iyel6lwf2pt.png
  • Nadin Autorytet
    Postów: 334 598

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miłych Mikołajek Kobietki. Ja dziś mam jakiś leniwy dzień. Udało mi się nawet 2 godziny przespać. Zbieram siły, bo w końcu mam jeszcze tydzień bez maluszka poza brzuchem.
    Paula daj znać po wizycie.
    Didi fajnie ze termin już znasz, człowiek jest wtedy spokojniejszy :)
    Szmaragdowa trzymam kciuki za wzrost Malutkiej

    Didi_85, Paula_29 lubią tę wiadomość

    0d1ydqk308lmhbs3.png
    nzjd6vgcrs8oltsn.png
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja zaraz wezmę apap bo nie wytrzymam z tym bólem głowy. :/

  • kasha86 Autorytet
    Postów: 538 496

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry Mikołajkowo :)
    Ja wczoraj bylam u giekologa - wszystko ok z małą, ale terminu CC jeszcze nie ustalił - pytał się tylko, czy chcę przed świętami, żeby móc sie najeść na święta, ale chyba tylko pytał pół żartem pół serio. Wolę mieć CC po skończonym 39 tc - lepiej dla Dzidziutka. Choć całe święta i sylwestra będę siedziała jak na szpilkach ... No i zapytałam o tą glukozę na czczo, że mialam wynik 99,2 a mój ginekolog na to, żeby się nie przejmować, że robiliśmy krzywą i że było ok, więc ten 99 to nie ma tragedii .. więc się nie przejmuję :) No i powiedział mi, że jak kardiolog będzie chciał mi dać zastrzyki z heparyną to on nie widzi przeciwwskazań. Dziś miałam wizytę u kardiologa i bardzo długo się zastanawiała, czy dawać mi te zastrzyki, w ostateczności powiedziała, że chciałaby się wstrzymać, bo to już blisko porodu, a te zastrzyki to potem mogą krwotok wywołać i że mam się obserwować.
    Aaa i ginekolog powiedział mi, że mogę zaopatrzyć się w żel Hyalobarrier, że stosują go przy CC bez problemu, tylko trzeba samemu kupić. Nie jest to tani wydatek, ale wspomaga zapobieganiu zrostom, czego przy CC się bardzo boje, bo wśród znajomych często slyszałam o dolegliwościach z rany nawet kilka lat po CC, a moja szefowa musiała nawet przejść ponowną operację po CC właśnie przez zrosty.

    Inessska - trzymam kciuki za wizytę :)
    Didi - ale Ci zazdroszczę, że masz już termin i to taki szybki i że na święta będziesz już w domku-cudownie :)
    Polaj - wszystkiego najlepszego dla Synka i dla Ciebie też :) ja od kiedy jestem w ciąży uważam, że urodziny dziecki są jednocześnie świętem mam - bo to mama musiała tego dnia dać radę na porodówce i potem :)
    Myszka - ja puchnę już od wielu tyg - pierścionków nie noszę od 2 miesięcy, bo tak mi palce spuchły i miałam nadzieję, że to woda , a nie tłuszczyk (bo diety żadnej nie trzymam) :)
    Szmaragdowa - oby wszystko szło w dobrym kierunku, trzymam kciuki mooocnoooo !!
    Krokodylica - dziś chyba taki dzień też, może ciśnienie ... może tabletka pomoże i sen ..

    No i w przyszłym tyg. zaplanowałam sesję z brzuszkiem - na początku nie chciałam jej robić, bo nie czuję się zbyt atrakcyjnie w ciązy - spuchnięta twarz, duży brzuch i boczki nie wychodzą korzystnie na zdjęciach, ale to może być fajna pamiątka, więc sobie zafunduję taką sesję, a przed nią fryzjera, manicure, pedicure i chyba sobie założę rzęski - co by na święta ladnie wyglądać i moje urodzinki wcześniej i do tych zdjęć sie trochę podrasować i jeszcze może o porodówkę zahaczę odpicowana :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2017, 14:32

    moniczko. lubi tę wiadomość

    2nn3leb4ic2eh3rg.png
    New Baby <3
    relgtv73w2riqvl3.png
    Julia <3
  • elize Ekspertka
    Postów: 158 123

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała rozbrykała się na dobre :) Malutkie rączki gmerające w dziwnych miejscach, a tak cieszą :)
    Muszę Wam powiedzieć, że ogólnie czuję się lepiej. Nie wiem czy to ten obniżony brzuch, ale mam wrażenie że jest również mniejszy i się zważyłam - kilogram mniej. Może już nie mam wielowodzia nawet hehe
    Jutro mam wizytę, na której się dowiem gdzie mam rodzić. Wolałabym zostać w moim mieście, jakoś Warszawa albo Łódź odbiera mi pozytywne nastawienie. Trzymajcie kciuki ;)

    Vilu, WhyMe, Aenu, moniczko., kasha86, Muska, Myszk@, helagazela lubią tę wiadomość

  • Nadin Autorytet
    Postów: 334 598

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elize to świetnie że już lepiej się czujesz. Mam nadzieję, że wieści z wizyty będą tylko dobre. Kasha86 orientowałam się o ten żel, bo to mogę 3 ciecie ale powiem Ci ze znajomi lekarze mi powiedzieli, że ze zrostami jest jak z rozstępami tj jedno mają do nich skłonność i będą mieć pomimo zastosowania żelu, a inni nic chociaż nic nie stosują, także ja się w końcu nie zdecyduje, bo to droga impreza.

    0d1ydqk308lmhbs3.png
    nzjd6vgcrs8oltsn.png
  • Aenu Autorytet
    Postów: 906 982

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bubu93 wrote:
    Ten czas tak szybko leci, niedawno robiłam test ciążowy i własnym oczom nie wierzyłam widząc 2 kreski, a tu już niedługo skarb będzie na świecie. Mój brzuch też jakoś spięty, ale to dlatego, że się trochę wkurzyłam. Mój mnie wyprowadził z równowagi. 2 tygodnie temu oddaliśmy samochód do mechanika, bo był jakiś problem z hamulcami, więc wiadomo, że takim autem jeździć to nawet nie ma mowy. Byłam z nim rano odebrać tego naszego złomka i pytam go ile to mniej więcej wyniesie, mój oczywiście, że nie dużo. Jak facet nam krzyknął 1500 zł to aż mi się ciemno przed oczami zrobiło. Okazało się, że mój ukochany nie poinformował mnie, że w między czasie powychodziło trochę innych kwiatków, które trzeba było w nim zrobić. No to ja pytam czy według niego 1500 zł to jest „nie dużo”, a on mi na to, że jakby mi powiedział to bym się zdenerwowała. Faktycznie, bo tak to się „mniej” zdenerwowałam. Z tymi facetami to jak z dziećmi, jak czegoś z nich nie wyciągniesz to się nie dowiesz.
    no to ci współczuję, ja bym chyba mojego męża zabiła jakby mi tak zrobił i tyle kasy bym miała na coś wydać ... mój na szczęście sam sobie wszystko co zepsute przy aucie wymienia więc nie jest źle ;p

    elize super,że dobrze się czujesz ;)

    kasha86 no przecież, że na porodówce również trzeba ładnie wyglądać hehe ;) bo mężowie lubią fotki pstrykać :D a mam takich parę co wyglądam tragicznie...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2017, 15:50

    kasha86 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paula - ja mam kaszel juz 2 miesiace a jestem zdrowa. Przyczyn kaszlu moze byc wiele. MOze byc podraznienie wynikajace z suchosci, alergia, albo po prostu. Kaszel poinfekcyjny utrzymuje sie dlugo ponad miesiac nawet, u alergików jeszcze dluzej.
    Niekoniecznie to robaki.
    Owsiki akurat łatwo wykryc. dzieci drapia sie po pupie najcześciej w nocy. Łatwo je tez wykryc w badaniach. Przy owsikach oprócz odrobaczania całej rodziny i zwierząt trezba zrobic dezynfekcje mieszkania.

‹‹ 893 894 895 896 897 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Badania w ciąży - sprawdź, które warto wykonać

Zastanawiasz się jakie badania czekają cię w ciąży? Czemu służą takie badania i kiedy się je wykonuje? Przeczytaj jakie rodzaje badań i testów czekają przyszłą mamę i dlaczego są one ważne. 

CZYTAJ WIĘCEJ

12 najnowszych rekomendacji dla kobiet cierpiących na endometriozę - łagodzenie bólu i wspieranie płodności poprzez dietę

Endometrioza jest jedną z tych chorób, do której należy podchodzić holistycznie. Jednym ze sposobów, który może pomóc w walce z chorobą i przede wszystkim z łagodzeniem objawów choroby jest odpowiednia dieta. Poznaj 12 najważniejszych zasad zdrowego odżywiania dla kobiet, które cierpią na endometriozę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ