STYCZNIOWE MAMUSIE 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
W rossmanie była przecena że 139 na 79, a od wczoraj jeszcze na 39 przecenili cena na do widzenia;)katepr wrote:Mammamia jak go dorwalas w takiej cenie??
Ja butle avent miałam i pozostaje im wierna. Kusi mnie tylko szklana
no ale niewiem...
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2018, 21:12
Seli, Kendy, katepr lubią tę wiadomość

-
Ja lubie norymburskie
a ten chce zrobic staropolski
czeka sie 7 tygodni hehehe
-
Seli ale masz męża mój to by wodę na ziemniaki przypalił
Ale nie narzekam bo mi pomaga praktycznie we wszystkim 
Co do butelek mam zestaw antykolkowy z tomee tipee i parę butelek aventa i przy tym zostanę. Chciałabym karmić piersią ale nie będę się przy tym upierać bo wzięłam przykład z siostry która męczyła i siebie i dziecko pokarmu mało, dziecko ssać nie chciało mimo wielu spokojnych prób i skończyło się na tym że obie płakały

11.2017 - aniołek 8tc
-
Moj jak dobrze mu mowie co i jak to zrobi, ale jakims super kucharzem nie jest ;p ale sie stara

Ja chyba tez maniaczka nie bede jesli nie wyjdzie ;p Choc chcialabym karmic. Na razie mam dwie butelki aventa - szklana i mala plastikowa ze szkoly rodzenia. Wada tej szklanej, ze nie mozna kupic takiej mniejszej :p a bede chciala wyjsc do kina, albo jak sie trafi mi jakis lekarz czy cos. Nie chce gnac i sie stresowac, ze nie zdarze miedzy karmieniami. -
Dziewczyny uspokoiły Wam się dzieciaczki w brzuchach ? Moja po szaleństwach przez jakieś 2 tygodnie teraz jest bardzo spokojna. Ma swoje pory rano i wieczorem może po kilkanaście ruchów a w dzień cisza chyba że pogłaskam i poklepię
Wiedziałam że w pewnym momencie dzieci się uspokajają ale nie myślałam że to już. No chyba że chwilowo ma takie spokojne dni

11.2017 - aniołek 8tc
-
No ja zdazylam mezowi powiedziec, ze to chyba bujda z tym uspokojeniem ;p moj non stop sie cos wierci, kreci, rozpycha i kopie
ale jest to fajne, jak nie uklada sie w poprzek na dole to nie boli ;p dzis do muzyki swirowal a teraz zastanawiam sie jak on to robi, ze raz stuknie przy lewym boku a za sekund pare przy prawym i jeszcze przy pepku i tak sobie gmera ;p
-
To teraz twój synek ma taką fazę jak moja 2 tygodnie temuSeli wrote:No ja zdazylam mezowi powiedziec, ze to chyba bujda z tym uspokojeniem ;p moj non stop sie cos wierci, kreci, rozpycha i kopie
ale jest to fajne, jak nie uklada sie w poprzek na dole to nie boli ;p dzis do muzyki swirowal a teraz zastanawiam sie jak on to robi, ze raz stuknie przy lewym boku a za sekund pare przy prawym i jeszcze przy pepku i tak sobie gmera ;p
doszło do tego że czułam ją po obu bokach jednocześnie i w sumie to by się zgadzało bo była wtedy wygięta jak rogalik w lewo kopała nogami a z prawej głową albo rączkami 

11.2017 - aniołek 8tc
-
Pewnie ,nic na siłę . Choć ja też walkę stoczyłam ale to inna sytuacja.Opłacało się powalczyć ,bo karmiłam prawie rok.spaceangel wrote:Seli ale masz męża mój to by wodę na ziemniaki przypalił
Ale nie narzekam bo mi pomaga praktycznie we wszystkim 
Co do butelek mam zestaw antykolkowy z tomee tipee i parę butelek aventa i przy tym zostanę. Chciałabym karmić piersią ale nie będę się przy tym upierać bo wzięłam przykład z siostry która męczyła i siebie i dziecko pokarmu mało, dziecko ssać nie chciało mimo wielu spokojnych prób i skończyło się na tym że obie płakały

-
Twoja z tego co pamietam to już się naszalała:)spaceangel wrote:Dziewczyny uspokoiły Wam się dzieciaczki w brzuchach ? Moja po szaleństwach przez jakieś 2 tygodnie teraz jest bardzo spokojna. Ma swoje pory rano i wieczorem może po kilkanaście ruchów a w dzień cisza chyba że pogłaskam i poklepię
Wiedziałam że w pewnym momencie dzieci się uspokajają ale nie myślałam że to już. No chyba że chwilowo ma takie spokojne dni 

dawała czadu
Mój widzę,że zależy od dnia. Wcześniej czułam go często ,całymi dniami ale teraz zauważam spokojniejsze dni, takie,że zaczynam się niepokoić i wyczekiwać tych ruchów. Ale z reguły co jakiś czas daje o sobie znać a wieczorem po 22/23 szaleje . Teraz wypiłam szklankę mleka na zgagę i świruje:)
-
Pochwalę się Wam co zrobiłam dla Małej na ścianę nad komodą

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/66ee772150b9.jpg
Marin, Magdoczka, katepr, Elmuszka, Zośkaaa, MonaLiza lubią tę wiadomość
-
Bardzo to ładnePaulina_2603 wrote:Pochwalę się Wam co zrobiłam dla Małej na ścianę nad komodą

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/66ee772150b9.jpg
Fajnie zrobić coś samemu dla dziecka. Tez cos mysle.Na drutach nie robię,maszyny do szycia nie mam. Ja myślę o takim fotokocyku ,na którym będę robić zdjęcia co mięsiac by fajne widzieć jak rośnie maluch.Albo na zasadzie zwykłego kocyka,gadżetu i fotokart z danym miesiącem. Coś pomyślę. Gotowe sporo kosztują.
A ja miałam dziś iść na badania ,naszykowalam sobie na widoku pojemnik na mocz a poszłam rano zaspana i nasikałam do wc
....jutro
Miłego dniaWiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2018, 07:30

-
Paulina świetne!!

Kendy ja też chce taki fotokocyk
A mi się udało nasiusiać
i to nawet sporo jak na mnie hahaha
zjadłam śniadanie na spokojnie, wstałam dość wcześnie, jakoś mam dużo energii dziś
Mąż mi przygotował rano pranie, zrobiliśmy i jemu wymaz. Potem pójdę zostawię wszystko i upuszczę krew.
Niestety muszę się wybrać dziś do centrum handlowego... Kupiliśmy mi dwa dni temu szkło hartowane na telefon (droga impreza) i odchodzi mi, wczoraj mi już poprawiał pan (miałam po drodze od gina to nie było problemu poświęcić parę min), ale po 3 h odeszło tak mocno i nagle... i przez noc też. A szkoda kasy... Powiedzieli mi, że jeśli się stanie znów coś takiego to nowe założą. -
Lisa24 wrote:Ja tez już wstaje bo dzisiaj endokrynolog a potem ide na założenie Holtera. Jednak ciężko mi się zwlec z łóżka
zazdroszczę tej porannej energii 
Ja pierwszy raz od paru miesiecy tak wstalam :p
Holter? Jakies problemy?








