X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne *~*~* STYCZNIÓWKI 2015 - łączmy się ;) *~*~*
Odpowiedz

*~*~* STYCZNIÓWKI 2015 - łączmy się ;) *~*~*

Oceń ten wątek:
  • zielarka Autorytet
    Postów: 2092 3375

    Wysłany: 27 października 2014, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwszą córkę urodziłam równe dwa tygodnie przed terminem. Jesli tym razem się to sprawdzi to czeka mnie sylwek na porodówce :P

    Ag..., polaola, isabelle, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    FITop1.png
  • MartaKD Autorytet
    Postów: 2540 2698

    Wysłany: 27 października 2014, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag... wrote:
    Jak tak odliczamy do grudnia/ stycznia, mówimy o rozpakowywaniu to aż mi się nuci piosenka z coca-coli:D coraz bliżej święta...
    Uwielbiam ten przedświąteczny czas a teraz będzie po milionkroć bardziej wyjatkowy:)
    Ja też się cieszę,że rodzę zimą:) fakt,że ja pewnie w swięta będę jeszcze z wielkim brzuchem,bo mam termin na 20 stycznia,cc pewnie będzie z tydzien/dwa wcześniej tylko.
    Na sama myśl o Sylwestrze z Polsatem w domu się usmiecham:)

    Ag..., nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    ug37df9hvpghw3yg.png
  • Ag... Autorytet
    Postów: 6067 6269

    Wysłany: 27 października 2014, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malenq wrote:
    Ag... lubię, za tego jumbojeta hehehehehheeh i za marzenia dyrektora......
    a mi aż głupio przed siostrami, one pracowały jedna do 8mego miesiaca, druga prawie do końca...............i nie narzekały....a mnie "zawsze coś boli" ciągnie, małżu pomaga mi się w nocy przewracać :-/

    Oj tam oj tam, u mnie też laski pracowały do terminu niektóre, i moze właśnie tak rodziły wcześniej bo pracowały dużo. A ty odpoczywasz i wszytsko będzie w terminie cacy.
    Nie ma reguły, kazda ciąża inna. Co widać po naszej grupie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2014, 09:02

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    dqprhdgeyewjk8qy.png
  • Ewelina88 Autorytet
    Postów: 1608 1766

    Wysłany: 27 października 2014, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po wizycie. Wszystko ok mogę chodzic ale nie biegać. Kroplówka jeszcze dziś. Jutro usg i tabletki i nie wiem kiedy do domu. Chyba środa.

    nick nieaktualny, Ag..., isabelle, ania_29, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    zplX18SyZp.gif
    https://www.maluchy.pl/li-70300.png
  • Ag... Autorytet
    Postów: 6067 6269

    Wysłany: 27 października 2014, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie znoszę sylwestrow, czy urodzę w grudniu czy w styczniu mam w końcu idealna wymówkę na sylwestra w domu z mezem:)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    dqprhdgeyewjk8qy.png
  • Ag... Autorytet
    Postów: 6067 6269

    Wysłany: 27 października 2014, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina pewnie jutro cię wypuszcza.

    dqprhdgeyewjk8qy.png
  • blador Autorytet
    Postów: 572 347

    Wysłany: 27 października 2014, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moja szefowa jak jeszcze pracowałam twierdziła, że po porodzie wrócę po max. 3 miesiącach, chyba jak zaniosłam L4 pozbyła się tych złudzeń :)

    chociaż jeszcze się nie staraliśmy to przez ostatnie 2 lata zawsze marzyłam, że na święta będę w ciąży i się udało :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    relgh3718o9n8rtv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2014, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag... wrote:
    Ja nie znoszę sylwestrow, czy urodzę w grudniu czy w styczniu mam w końcu idealna wymówkę na sylwestra w domu z mezem:)
    aaaaaaaaaaa tak jak uwielbiam święta, tak nie lubię sylwka, i też czekam na czas : "przepraszam, nie możemy, dziecko:)" mała daje nam wymówkę....
    być może masz rację, wiem, że każda ciąża inna.......ale tak jak jeszcze około 15tc bardzo, bardzo chciałam w styczniu, tak teraz jest mi to obojętne, aby wszystko skończyło się dobrze i mała była zdrowa...:)
    i tak sobie jazdę świąteczną odpuściłam i zawiadomiłam rodzinkę, że sama z mężem chcę być...;)

  • Gabrysia84 Autorytet
    Postów: 284 366

    Wysłany: 27 października 2014, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zielarko u mnie jest odwrotnie, ja zaczynam panikowac. To tez dlatego, ze moj mlody tylko raz zostal beze mnie na noc i nie bylo dobrze. A beze mnie i meza nie zostal nigdy. Jak bede rodzic w nocy to nie wiem jak damy rade. Ostatnio jeszcze sie strasznie mamusiowy zrobil, tylko ze mna zasnie. No i boje sie, ze nie dam rady z dwulatkiem i noworodkiem na raz :)

    1usagu9rsccneye4.png[/ur
    n59yk6nl5mxiew0c.png
    f2wliei305fu0jmo.png
  • MartaKD Autorytet
    Postów: 2540 2698

    Wysłany: 27 października 2014, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też właśnie niespecjalnie lubię Sylwestra,jak byłam młodsza o i owszem,ale nie lubie tej presji,że trzeba coś zrobić,gdzieś wyjść i się odwalić w niewygodną kieckę:)Lubię kameralnie w gronie znajomych.

    ug37df9hvpghw3yg.png
  • Gabrysia84 Autorytet
    Postów: 284 366

    Wysłany: 27 października 2014, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my bedziemy mielu juz 4 sylwestra z polsatem w dimu bo tez albo ciaza, albo male dziecko:) i tez jestem zadowolona:)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    1usagu9rsccneye4.png[/ur
    n59yk6nl5mxiew0c.png
    f2wliei305fu0jmo.png
  • Selene Autorytet
    Postów: 1318 2158

    Wysłany: 27 października 2014, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag... wrote:
    Jak tak odliczamy do grudnia/ stycznia, mówimy o rozpakowywaniu to aż mi się nuci piosenka z coca-coli:D coraz bliżej święta...
    Uwielbiam ten przedświąteczny czas a teraz będzie po milionkroć bardziej wyjatkowy:)

    Ja dziś siedzę w skarpetkach w renifery! :D jestem bardzo "klimaciarska" i już nie mogę się doczekać jak pojedziemy z mężem po choinkę, w tym roku sztuczną, bo nie chcę ciągle sprzątać i zamiastać, ale za to poszaleje z ozdobami :D

    renia83 lubi tę wiadomość

    eNortjKzUjIytDAwMVKyBlwwFXACzg,,50.png
  • Melula Autorytet
    Postów: 2598 2847

    Wysłany: 27 października 2014, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka, ja też na początku ciąży marzyłam, żeby nasz maluch urodził się w styczniu, choć szanse już na starcie były 50/50, bo termin mam na 4 stycznia, a wg USG na 2.01. Teraz, jest mi to faktycznie obojętne w sumie. Tylko nie chciałabym w Sylwestra. Więc, oby do 15 grudnia, wówczas będziemy w 37tc i donoszone :)

    nick nieaktualny, renia83 lubią tę wiadomość

    dqprio4pygfv875f.png zrz6anlieenmishw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2014, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja choinkę dostałam pod choinkę od teściowej haha :P
    bo my zawsze święta spędzaliśmy w Egipcie żeby ucieć od tego świątecznego chaosu. No ale w tym roku nas to nie omienie.. choć chyba się cieszę że spędzę je tym razem w domu z maluszkiem :)

    Wy tu o spokoju mówicie, a mi po nocy zaczynają się śnić śpiochy, podkłady... :P

    Czekam na pocztę z moimi naklejkami :D

    szpilka lubi tę wiadomość

  • Ag... Autorytet
    Postów: 6067 6269

    Wysłany: 27 października 2014, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selene wrote:
    Ja dziś siedzę w skarpetkach w renifery! :D jestem bardzo "klimaciarska" i już nie mogę się doczekać jak pojedziemy z mężem po choinkę, w tym roku sztuczną, bo nie chcę ciągle sprzątać i zamiastać, ale za to poszaleje z ozdobami :D

    Ja mam pol domu w losiach:D serio w każdym pomieszczeniu. jak byłam 5 razy w Norwegii podczas studiów to nie widziałam ani razu, jak na złość kazdy inny widział. w usa widziałam 10wciagu jednego dnia. Beczalam z rdosci:)
    Uwielbiam te motywy świąteczne, piżamy, skarpety wszystko, mimo ze na nich renifery, nie do końca losie:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2014, 09:46

    Selene lubi tę wiadomość

    dqprhdgeyewjk8qy.png
  • blador Autorytet
    Postów: 572 347

    Wysłany: 27 października 2014, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a my w maju bardzo ostrożnie mijaliśmy łosia, bo postanowił postać i popatrzeć na samochody na samym środku drogi, byłam przerażona, dobrze, że mąż wolno jechał bo punkt obserwacyjny wybrał sobie zaraz za zakrętem, a to wszystko w mazowieckim :)

    relgh3718o9n8rtv.png
  • zielarka Autorytet
    Postów: 2092 3375

    Wysłany: 27 października 2014, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gabrysia84 wrote:
    Zielarko u mnie jest odwrotnie, ja zaczynam panikowac. To tez dlatego, ze moj mlody tylko raz zostal beze mnie na noc i nie bylo dobrze. A beze mnie i meza nie zostal nigdy. Jak bede rodzic w nocy to nie wiem jak damy rade. Ostatnio jeszcze sie strasznie mamusiowy zrobil, tylko ze mna zasnie. No i boje sie, ze nie dam rady z dwulatkiem i noworodkiem na raz :)
    Dasz radę :D
    Też się martwię bo moja ma prawie 6 lat i u dziadków ani razu jeszcze nie spała, podejścia były nie raz ale nigdy nie chciała spać u dziadków, a moja mama mieszka w innym mieście i nie sądzę by zdążyła dojechać chyba, że zacznie się rankiem, w co nie wierzę bo większość porodów zaczyna się w nocy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2014, 09:49

    FITop1.png
  • Melula Autorytet
    Postów: 2598 2847

    Wysłany: 27 października 2014, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to mam inny problem... Z małżem - on myśli, że jak ja urodzę w grudniu to pojedziemy 250 km na wesele 10 stycznia - to po pierwsze. A po drugie, zapowiedziałam mu, że na święta, jak urodzę przed to nie chcę widzieć całej mojej i jego rodzinki - 2 małych dzieci i jeden nastolatek. Tylko kameralne grono - my i ewentualnie rodzice nasi, ale nie rodzeństwo z dzieciakami. Obraził się oczywiście, podobnie jak teściowa i powiedzieli, że przesadzam. Może i tak, ale kto będzie miał siłę robić takie święta na 15 osób, kiedy mój małż ma dwie lewe ręce do gotowania.

    dqprio4pygfv875f.png zrz6anlieenmishw.png
  • Ag... Autorytet
    Postów: 6067 6269

    Wysłany: 27 października 2014, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melula wrote:
    Ja to mam inny problem... Z małżem - on myśli, że jak ja urodzę w grudniu to pojedziemy 250 km na wesele 10 stycznia - to po pierwsze. A po drugie, zapowiedziałam mu, że na święta, jak urodzę przed to nie chcę widzieć całej mojej i jego rodzinki - 2 małych dzieci i jeden nastolatek. Tylko kameralne grono - my i ewentualnie rodzice nasi, ale nie rodzeństwo z dzieciakami. Obraził się oczywiście, podobnie jak teściowa i powiedzieli, że przesadzam. Może i tak, ale kto będzie miał siłę robić takie święta na 15 osób, kiedy mój małż ma dwie lewe ręce do gotowania.


    hahaha, z weselem sie usmialam. a z wigilia to chyba serio musicie pogadac:)
    ja mam 3.11 slub alee idzie malz tylko do urzedu bo ja nie dam rady:( a swieta rok temu byly u nas, teraz wszyscy powiedzieli ze abolutnie mam nic nir robic. i tak nie zamierzalam:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2014, 10:00

    dqprhdgeyewjk8qy.png
  • blador Autorytet
    Postów: 572 347

    Wysłany: 27 października 2014, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melula pewnie jak już urodzisz i zobaczy jak to wszystko wygląda to zmieni zdanie :) chociaż byłam też na ślubie, gdzie była para 3 tygodnie po porodzie na weselu, widać było, że mama nie doszła jeszcze do siebie bo wyglądała... średnio, całą mszę patrzyłam kiedy zemdleje :/ nie wiem co ich podkusiło, żeby iść na wesele w takim stanie do dalszych znajomych

    relgh3718o9n8rtv.png
‹‹ 1049 1050 1051 1052 1053 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zwiększyć szansę na ciążę? Poznaj badanie PGT wykorzystywane w leczeniu in vitro.

Starania o dziecko dla wielu par stanowią najważniejszy i najbardziej emocjonalny etap w życiu. Gdy naturalne poczęcie okazuje się trudne lub niemożliwe z pomocą przychodzi medycyna. Dzięki nowoczesnym technologiom i coraz lepszemu zrozumieniu mechanizmów genetycznych specjaliści są w stanie nie tylko wspierać proces zapłodnienia pozaustrojowego, ale także zapobiegać potencjalnym trudnościom. Coraz większą rolę w leczeniu niepłodności odgrywa diagnostyka genetyczna zarodków – a jednym z najbardziej przełomowych narzędzi w tym obszarze jest badanie PGT (Preimplantation Genetic Testing).

CZYTAJ WIĘCEJ