*~*~* STYCZNIÓWKI 2015 - łączmy się ;) *~*~*
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
NOoooooo w końcu skończyłam czytałam czytałam i myślałam ze nie skończę
dzisiaj byłam na poborze materiału do badań laboratoryjnych i kurcze płytki mi spady ale jeszcze nie jest aż tak źle bo taki niepokój można siać wtedy gdy będą po niżej 100 teraz będę sprawdzać co tydz czy nie lecą w dół. Zobaczymy co powie ginek w środę.
Jeżeli chodzi o pomoc toooo ja mojej mamie powiedziałam ze ja tej pomocy nie chce od nich bo mieszkamy zaledwie 15km od siebie ale żeby tak sama z siebie przyjechała to nie. Najlepiej jest gdy po nią pojedziemy i odwieziemy piernicze taki interes. Powiedziałam również że jak mała się urodzi to też nikogo nie poinformuje. Dopiero dam znać jak będziemy już w domu. Nie chce by mnie ktoś oglądał w stanie takim a nie innym. Wiem wiem może jestem dziwna ale takie mam zdanie i go nie zmienię. Jeśli chodzi o teściową to też jej nie dopuszczę do małej bo ostatnio zbyt zaczęła się wpierdzielać a nawet narzuciła hmmm nie powiedziała że mamy się zastanowić nad imieniem dla małej by dac jej na imię tak jak ona ma. No chyba sobie kobieta żartuje traktuje nas podmiotowo jak coś potrzebuje od nas to jest tak ze jak z nimi mieszkamy to MUSIMY TO ZROBIĆ I KONIEC! brryy źle mi się robi jak o niej piszę wiec Jak leżałam w szpitalu to nawet do mnie nie zadzwoniła. A teraz nam tak odwalili numer że jak mój Marcin miał imieniny teraz to zaprosił ich do góry na kawę to wiecie co nawet nie przyszli. Następnego dnia była wielka obraza na nas że ich nie zawołaliśmy nosz kurcze rano zaprosił ich to co gołębia pocztowego miałam posłać? tak mnie tym zdenerwowała ze masakra. Na drugi dzień przyjechał pan co pierze tapczany dywany itp to potrafiła kilkadziesiąt razy przyjść i jakoś problemu jej to nie sprawiło. Tak jestem na nią wściekła że aż nieziemsko ciśnienie mi się podnosi jak o niej piszę wiec koniec
Sorki za te żale ale teraz jakoś lepiej mi z tym.
Termometru jeszcze nie mam
Silatan 3 maj się -
nick nieaktualnyGosiaczku NIE jesteś dziwna.........:)ja też nie chcę, aby mnie ktoś oglądał po porodzie (oprócz małża i mojej ukochanej sis oczywiście).......reszta "niech się buja" i poczeka aż wyrażę ochotę lub chęć
współczuję mieszkania z teściami:-/ łoooooooo matko chyba "za kratami" bym już dawno siedziała, gdybym francę moją miała pod sobą....Kawa, MonikaDM, renia83 lubią tę wiadomość
-
Malenq wiesz najgorsze jest to ze się starasz wchodzić za przeproszeniem w dupke i tak źle. Pomijając fakt którego nigdy nie zapomnę jak nas no raczej mnie potraktowała gdy przyszliśmy powiedzieć że udało nam sie i jestem w ciąży. Pamiętam jak dziś tą całą sytuację i jej słowa. NO NAJPIERW NIE MOGŁA A TERAZ JUŻ JEST. Myślałam ze mnie skręci ale wiesz ja mam na to wyrąbane prawda jest taka ze na razie mamy za dużo kredytów wziętych właśnie związanych między innymi z moim leczeniem by móc się wyprowadzić ale po mału stajemy na nogi i już zapowiedziałam że mieszkać z nimi nie będę. Już marzę o tej chwili kiedy się wyprowadzimy i będziemy mieć na wszystko wywalone.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2014, 20:10
-
nick nieaktualnyGosiaczku to moja najpierw 8 lat truła mojemu małżowi, że nie mamy dzieci, a po tym jak ich poinformowaliśmy, usłyszałam "trudno, zdarza się"....france jedne i tyle
Rybka nadaktywność to drugie imię mojej córci:D:D:D:D:D ja już nie wiem co boli heheheh -
MelanqNie oddam do apteki relikwii po dziadkach
monika zwykle gdy dziecko jest chore wystarczy na chwilę zamontować termometr w pupie a słupek szybuje ekspresem w górę, zwalania dopiero na końcu, ale już wiadomo w jakim przedziale jest temperatura (36,6-37,5; 37,5-38,5; 38,5>) od tego uzależnione sa dalsze działania. Wcale nie trzeba mierzyć 10-15 min.MonikaDM lubi tę wiadomość
-
Mój dzisiaj mało aktywny...
A ja się pochwalę, iż mamy już karuzelkę do łóżeczka, narazie jej nie składamy ponieważ raczej za wcześnie jak na takie maleństwo, zresztą tylko by się zakurzyło
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/b10dcabe6ce8.jpg
Kolorystycznie nie pasuje do pokoiku ale to w końcu nie dla naszych oczu tylko dla dziecka. Karuzelka ma bardzo dużo pozytywnych opinii.
Ubranka już poprane, poprasowane. Teraz tylko zostało uprać pościel, kocyki, ochraniacz na łóżeczko, pieluchy tetrowe, kombinezony, rożek... Końca nie ma
Dziewczyny a ja budze się w nocy i zaczynam bać się porodu, też tak macie?jonka91, Kawa, Paula44 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyGwiazdeczka27 wrote:
Dziewczyny a ja budze się w nocy i zaczynam bać się porodu, też tak macie?
hehehe ja już na "inny poziom" weszłam.... na: "bać się czy nie bać oto jest pytanie" hehehehehe dzisiaj mi wszystko jedno, a jutro będę panicznie się bała - taka karuzelaszpilka lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyzielarka: "Macie też tak dużo śluzu?
odp.: macie, macie dużo, za dużo....tylko u mnie to od grzybka, taki śluz jak "krem" bez zapachu, ładny, kremowy....jak powiedziałam ginowi to wymaz zrobił...i wyszła candida - liczne formy pączkujące....
a dodam, że nic mnie nie swędziało, nic nie piekło...tylko zaczęło "zalewać"....Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2014, 20:31
-
Przyznam Wam, że porodu się nie boję.. Myślę sobie, że tyle kobiet urodziło, ba zdecydowało się na kolejne dzieciaczki, że to nie jest takie straszne. Wiadomo ból będzie.. ale o tym się zapomni jak zobaczymy nasze Skarbki. Jestem podekscytowana, że to już niedługo. W sumie bardziej to się boję o to czy wszystko ogarnę, czy dam radę, czy będę w stanie zrozumieć jego płacz. Ach.. tak patrzę na to nasze puste łóżeczko i chciałabym mieć już Filipka ze sobą, po drugiej stronie brzuszka!
-
Malenq wrote:Gosiaczku to moja najpierw 8 lat truła mojemu małżowi, że nie mamy dzieci, a po tym jak ich poinformowaliśmy, usłyszałam "trudno, zdarza się"....france jedne i tyle
No to widzę że mamy podobną sytuację
Moja mała dzisiaj spokojna acz kolwiek jak siedziałam w dziekanacie dzisiaj i załatwiałam sprawy związane ze szkołą to mnie tak po pęcherzu skopała że musiałam z panią prodziekan przerwać przeprosić i wyjść heheh.
Gwiazdeczka karuzela bardzo fajna:)
Ja rtęciowy też jeden mam
Też zaczynam sie bać porodu i nie wiem czy chce CC czy SN ostatnio tego i tego się boje ale kurcze jakoś mała musi wyjść.Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2014, 20:34
-
Bac sie produ tak dwa dni temu mialam sen ze sie budze po cesarce i mowie mezowi ze mnie szczypie pod zebrami a on mi na to ze no tak bo lekarz musial cos poprawic malej i cieta jestem dwa razy
schiz? Tak oragne porodu najbardziej na swiecie ale i tez zwyczajnie sie bojemszpitala sali operacyjnej itp. I ze umre
Termometr mam z gemini micolife nc150 za 104 zl ale jak juz pisalam teraz kupilabym taki jak,kupilam chrzesnicy babyono jest tez do ucha.
Dziewczyny jestem na etapie materaca i chce z firmy babys zone i polecam tego producenta na alllegro o wiele nizsze ceny materacy niz u niego w sklepie:
http://allegro.pl/listing/user/listing.php?id=98752&us_id=21606409
A tu ich sklep:
http://www.babys-zone.com/MATERACE.htm
-
Malenq wrote:zielarka: "Macie też tak dużo śluzu?
odp.: macie, macie dużo, za dużo....tylko u mnie to od grzybka, taki śluz jak "krem" bez zapachu, ładny, kremowy....jak powiedziałam ginowi to wymaz zrobił...i wyszła candida - liczne formy pączkujące....
a dodam, że nic mnie nie swędziało, nic nie piekło...tylko zaczęło "zalewać"....widzę jednak zależność, zaczęłam pić-glut zaczął zalewać.
-
Cieszcie sie lezace ze jeszcze cos wiecie co,sie dzieje obok ja jak lezalam kilka lat temu w tychach z calk. Rozw. W 19 tc. zostalam pozostawiona sama sobie tylko lozko i kanapki w worku przy lozku robione przez rodzine, a lekarze tylko pytali jak sie czuje. Po porodzie poszlam pod prysznic to musialam isc do pokoju pielegniarek bo nawet nie wiedzialam w ktorej sali leze.